741
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń45 tys.
  • Odpowiedzi274
  • Ocen na +60
741 ppt ?

zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić (275)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

dalia45 [b]PAMIETAJ - TO ONI SA WINNI NIE TY ! TY NOS GLOWE WYSOKO UNIESIONA !!! NIE SZARGAJ SWOICH NERWOW - bo szkoda nerwow przez takich gnojkow. TO NIE JEST I NIE BYLA NIGDY TWOJA PRZYJACIOLKĄ !
Kiedys mąż mnie zostawil....plakalam tylko pol godziny. WYPROSTOWALAM SIE I SPYTALAM SAMĄ SIEBIE : ZA KIM TY PLACZESZ ??? ZA TYM PADALCEM ? WEZ SIE W GARSC ! Ubierz się ladnie , zadbaj o siebie, wyjedz na wczasy. Poszukaj PRAWDZIWEJ przyjaciolki a nie judasza.
Żeby było śmiesznie to ty też masz rację bo masz prawo do tego żeby właśnie tak układać sobie życie.

Jasna dupa. Dawno nie widziałem tu mądrych słów ;)

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~heh -

XXXXXXXXXXXXXXX
Raffa Bądź pewien ze przed śmiercią nie pożałuje tego ze nie "popychałam" się w trójkę by sprawić sobie chwile rozkoszy .
Akurat co do tego to pewna być nie powinnaś bo dam głowę że nie masz bladego pojęcia o czym teraz mówisz i nie masz też żadnych solidnych podstaw (mówię o sprawdzalnych przeżyciach własnych) do tego aby ocenić co by ci odpowiadało.
Jak zwykle niektórzy wiedzą lepiej czego inni mogą być pewni, a czego nie mogą być pewni o samych sobie.... eh

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

~heh Jak zwykle niektórzy wiedzą lepiej czego inni mogą być pewni, a czego nie mogą być pewni o samych sobie.... eh
Nie niektórzy ale wszyscy bez wyjątku nie mogą być pewni niczego czego nie przeżyli i co nie jest już historią. Dotyczy to też ciebie i mnie.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~heh -

XXXXXXXXXXXXXXX
~heh Jak zwykle niektórzy wiedzą lepiej czego inni mogą być pewni, a czego nie mogą być pewni o samych sobie.... eh
Nie niektórzy ale wszyscy bez wyjątku nie mogą być pewni niczego czego nie przeżyli i co nie jest już historią. Dotyczy to też ciebie i mnie.
O serio? Czyli mówisz, że muszę się naćpać by być pewnym, że nie chcę mieć z tym nic wspólnego....

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~gość -

XXXXXXXXXXXXXXX
~gość Nic lepszego, poza tym, co już wymyślono i uznano za najlepsze dla obu stron, mnie nie satysfakcjonuje i w niczym innym nie czuję się dobrze.
Gdyby wszyscy ludzie myśleli w ten sposób to nigdy w żadnej dziedzinie nie dokonałby sie żaden postęp. Na szczęście niektórzy szukają innych rozwiązań mając nadzieję że znajdą jakieś lepsze od aktualnie uważanych za najlepsze.
Gdyby wszyscy ludzie coś dotyczącego konkretnej sytuacji przekładali na wszystkie dziedziny życia, nie wiem, dokąd byśmy doszli.
Prawda jest taka, ze wiele ludzi błądzi poszukując swojego a i tak ostatecznie wraca do tego, co inni dawno wiedzą i czego się trzymają. Ktoś tu mądrze napisał "nie mam czasu na własne doświadczenia".
Jeśli między ludźmi, którzy zamiast porzucać siebie dla innych pozwalają sobie na więcej swobody, istnieje porozumienie, jeśli obojgu w tym jednakowo dobrze, jeśli ich to zbliża, a nie oddala i jeśli takie podejście do seksualności sprawi, że związek będzie trwalszy, to tylko pogratulować i pozazdrościć. Szczerze.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): gość -

A co zrobić kiedy wreszcie w moim związku przyszli na świat wymyślone piękne dziecko a moja partnerka okazalala się inną osobą za dużo by pisać ale schudłem 8 kg i co rano kiedy wstaje myślę a może tym razem się obudze i okaże się że to sen był mam w sobie tyle żalu że na ciężarówkę by tego nie zapakowal

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

~heh O serio? Czyli mówisz, że muszę się naćpać by być pewnym, że nie chcę mieć z tym nic wspólnego....
Wierz lub nie ale jest COŚ w tym o co właśnie pytasz ;)
Ja na ten przykład wiem jak to jest być naćpanym (nie wszystko co oferują możliwości mi odpowiada) i przyznam że miewam czasami ochotę na pewien specyfik ;) To tylko chęci niestety a może wręcz stety zawsze mam jakieś inne ciekawsze zajęcia i ochota pozostaje póki co tylko ochotą ;))

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

~gość Ktoś tu mądrze napisał "nie mam czasu na własne doświadczenia".
Nie zgodzę się z opinią że tak sformułowane zdanie jest mądre czy trafne bo życie to SĄ własne doświadczenia i tak na dobrą sprawę na niczym więcej nie polega. Myślę nawet że właśnie zachłanne czerpanie garściami z puli możliwych/dostępnych doświadczeń daje szczęście a ograniczanie się w tej kwestii to najprostsza droga do tego by ze swojego życia uczynić pełną smutku mordęgę.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

gość A co zrobić kiedy wreszcie w moim związku przyszli na świat wymyślone piękne dziecko a moja partnerka okazalala się inną osobą...
Złożyć pozew o rozwód i po sprawie szybko o porzuconej żonie zapomnieć. Zapomnieć też o wszystkich nieudanych dniach i zająć się teraźniejszością którą powinieneś sobie układać dokładnie tak jaką chciałbyś mieć. Bardzo ważne jest to że powinieneś przy tym porzucić wszelkie ustalone normy i konwenanse bo one nie pomagają tylko znów wszystko by ci zepsuły dzięki czemu w krótkim czasie znalazłbyś się w podobnej sytuacji w jakiej jesteś teraz i przyczyną wcale nie musi być jakaś kolejna niechciana żona. Pamiętaj że nawet w najgorszej sytuacji możesz być szczęśliwym człowiekiem jesli tylko masz jakiś cel (mogą to być małe cele) i czujesz się na siłach by do niego dążyć. Do tego nie są potrzebne pieniądze ani nic materialnego. Wiara w siebie w prawidłowość oceny sytuacji w swoją błyskotliwość i zaradność są warte więcej niż wszystko co mogłoby ci przyjść do głowy. Możesz to wszystko mieć i możesz cieszyć się życiem tak samo jak rozpieszczane przez rodziców dziecko które dostaje gwiazdki z nieba.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): keloimi -

dalia45
(....)
Kiedys mąż mnie zostawil....plakalam tylko pol godziny. WYPROSTOWALAM SIE I SPYTALAM SAMĄ SIEBIE : ZA KIM TY PLACZESZ ??? ZA TYM PADALCEM ? WEZ SIE W GARSC ! Ubierz się ladnie , zadbaj o siebie, wyjedz na wczasy. Poszukaj PRAWDZIWEJ przyjaciolki a nie judasza.
(.....)
"Ubierz się ładnie ,zadbaj o siebie " czyli sugerujesz ,że do tej pory Autorka była zaniedbana fleją to może dlatego mąż poszukał sobie innej ? :-))

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): keloimi -

XXXXXXXXXXXXXXX
Złożyć pozew o rozwód i po sprawie szybko o porzuconej żonie zapomnieć. Zapomnieć też o wszystkich nieudanych dniach i zająć się teraźniejszością którą powinieneś sobie układać dokładnie tak jaką chciałbyś mieć. Bardzo ważne jest to że powinieneś przy tym porzucić wszelkie ustalone normy i konwenanse bo one nie pomagają tylko znów wszystko by ci zepsuły dzięki czemu w krótkim czasie znalazłbyś się w podobnej sytuacji w jakiej jesteś teraz i przyczyną wcale nie musi być jakaś kolejna niechciana żona. Pamiętaj że nawet w najgorszej sytuacji możesz być szczęśliwym człowiekiem jesli tylko masz jakiś cel (mogą to być małe cele) i czujesz się na siłach by do niego dążyć. Do tego nie są potrzebne pieniądze ani nic materialnego. Wiara w siebie w prawidłowość oceny sytuacji w swoją błyskotliwość i zaradność są warte więcej niż wszystko co mogłoby ci przyjść do głowy. Możesz to wszystko mieć i możesz cieszyć się życiem tak samo jak rozpieszczane przez rodziców dziecko które dostaje gwiazdki z nieba.
A kto ma rozpieszczać to Jego dziecko ? Skoro On ma zapomnieć o porzuconej żonie :-))

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

keloimi A kto ma rozpieszczać to Jego dziecko ? Skoro On ma zapomnieć o porzuconej żonie :-))
A jakie dzieci mają znaczenie w chwili gdy w grę wchodzi życie dorosłych? ;))

Kiedy rodzice chcą się rozstać to nie powinni uzależniać tego od faktu posiadania dzieci. Dzieci w takim momencie nie mają najmniejszego nawet znaczenia choć oczywiście po stronie rodziców spoczywa obowiązek o tym co o nich i ich dalszym życiu zdecydować. Jedni rodzice chcą uczestniczyć w dalszym życiu dzieci a inni tego nie chcą. To wyłącznie ich świadoma decyzja bo przecież na to by taką decyzję świadomie podjąć powinni być wystarczająco dorośli i emocjonalnie dojrzali. Na tym koniec bo nie da się i nawet byłoby skrajną głupotą cokolwiek tu komuś doradzać albo co gorsza osądzać. KAŻDY bez wyjątku człowiek ma prawo decydować o swoim życiu choć oczywiste jest to że ma to wpływ na życie innych a tym bardziej gdy ci inni są od dorosłych w jakimś sposób zależni.

Nie twierdzę że to łatwe i proste decyzje i jak widzisz nie twierdzę też że nie ma to na dzieci wpływu ale uważam że tak to nie tylko powinno wyglądać ale że wręcz tak a nie inaczej wygląda bo w jakiekolwiek ckliwe słowa byśmy tej treści nie ubrali to wciąż wyjdzie na moje. Może słowa są oschłe ale naprawdę nie jestem maszyną tylko w najprostszych słowach mówię co należy robić żeby sobie dopiero co naprawionego życia nie zmarnować. Dzieciom też bo im potrzebna jest taka czy inna stabilizacja a nie emocjonalnie rozchwiani rodzice którzy sami nie wiedzą czego chcą przez co co chwilę mają jakieś inne zajawki.

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): ~gość -

XXXXXXXXXXXXXXX
keloimi A kto ma rozpieszczać to Jego dziecko ? Skoro On ma zapomnieć o porzuconej żonie :-))
A jakie dzieci mają znaczenie w chwili gdy w grę wchodzi życie dorosłych? ;))

Kiedy rodzice chcą się rozstać to nie powinni uzależniać tego od faktu posiadania dzieci. Dzieci w takim momencie nie mają najmniejszego nawet znaczenia choć oczywiście po stronie rodziców spoczywa obowiązek o tym co o nich i ich dalszym życiu zdecydować. Jedni rodzice chcą uczestniczyć w dalszym życiu dzieci a inni tego nie chcą. To wyłącznie ich świadoma decyzja bo przecież na to by taką decyzję świadomie podjąć powinni być wystarczająco dorośli i emocjonalnie dojrzali. Na tym koniec bo nie da się i nawet byłoby skrajną głupotą cokolwiek tu komuś doradzać albo co gorsza osądzać. KAŻDY bez wyjątku człowiek ma prawo decydować o swoim życiu choć oczywiste jest to że ma to wpływ na życie innych a tym bardziej gdy ci inni są od dorosłych w jakimś sposób zależni.

Nie twierdzę że to łatwe i proste decyzje i jak widzisz nie twierdzę też że nie ma to na dzieci wpływu ale uważam że tak to nie tylko powinno wyglądać ale że wręcz tak a nie inaczej wygląda bo w jakiekolwiek ckliwe słowa byśmy tej treści nie ubrali to wciąż wyjdzie na moje. Może słowa są oschłe ale naprawdę nie jestem maszyną tylko w najprostszych słowach mówię co należy robić żeby sobie dopiero co naprawionego życia nie zmarnować. Dzieciom też bo im potrzebna jest taka czy inna stabilizacja a nie emocjonalnie rozchwiani rodzice którzy sami nie wiedzą czego chcą przez co co chwilę mają jakieś inne zajawki.
Czy Twoja żona miałaby prawo odejść od Ciebie i zostawić cię z dziećmi?

Re: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić

Napisał(a): XXXXXXXXXXXXXXX -

~gość Czy Twoja żona miałaby prawo odejść od Ciebie i zostawić cię z dziećmi?
Każda w tym także moja była ma takie możliwości i święte prawo którego nigdy nie próbowałbym ani swojej byłej (nie trawię tej wrednej baby) ani nikomu innemu odebrać. Uważam że prawo do decydowania o własnym życiu jest ponad wszystkimi innymi prawami i przysługuje każdemu dorosłemu człowiekowi bez żadnych wyjątków.

Z niedorosłymi mam problem.
Nie umiem podać gotowego artykułu który moglibyśmy zapisać w KRiO i który zagwarantowałby to samo prawo dzieciom. Uważam nawet że z powodu ich niedojrzałości emocjonalnej są sprawy o których dzieci decydować nie powinny.
« Wróć do tematów
Do góry strony: zdrada męża z moją przyjaciółką, jak sobie z tym poradzić