Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
lepiej 0,7 bo zawsze znajdzie się ktoś kto wypije ponad przydział;)
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
a skąd jesteś? w warszawie otwiera sie wlasnie firma dowożaca alkohol do domu - meta24, możesz wrzucić im na facebooku zdjęcie z imprezy i wygrać 500 zl na dodatkowe zapasy:) tylko musisz juz byc pelnoletnia.
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
o nieee to miał być mój pomysł na biznes:) właśnie się zastanawiałem czemu nikt wczesniej na to nie wpadł..
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
Ja tez bym raczej kupiła nieco więcej alkoholu. Nie sądzę, żeby coś wam zostało, bo jedni piją mniej, a drudzy więcej i równowaga zostaje utrzymana w sumie :P Tak czy inaczej, nawet jeśli coś zostanie to będzie z czego zrobić poprawiny ;-)
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
A ja mniej- w końcu to 18 urodziny, prawda? z tego co się orientuje to jak się robi wesele to kupując alkohol liczy się 0,5 na głowę. To w zupełności wystarcza. Jakbyś chciała kupić więcej to będzie to cie bardzo dużo kosztowało. Nie wiem kto cię sponsoruje( rodzice?),ale mniej dla nich litość.
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
Nie mam pojęcia jak to teraz jest,ale chyba przesada,trochę za duzo jednak wychodzi tego alkoholu.Ja bym dała troszke mniej.I jeszcze chyba sama nie zdecydowałabym sie na przygotowanie takiej imprezy,zwłaszcza ze jest duzo firm,które zajmuja sie ich organizacja
http://www.jestem.info.pl/
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
porąbało was? to juz nie da się inaczej tylko tak ryje skuc?? moze troche browarów i kilka flaszek starczy! są i tacy co nie piją wcale albo 2-3 browary, bo wolą cos zjesc, potanczyc i pamietac co sie dzialo. to juz tak spadliście na psy?? no porażka totalna i aż żal te wasze dylematy czytać. żenada!!! krystek
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
Bardzo dobrze pamiętam swoją 18-stkę, chociaż upłyneło już kilka lat od niej, nigdy jej nie zapomnę...
Zrozumiałam wtedy, że nie wszystkie marzenia się spełniają:(
Re: 18 urodziny
Napisał(a): Gość -
Dwa dni wcześniej dokonałam zakupów i przygotowałam w domku nad jeziorem wszystko na przyjęcie gości. W tym dniu, rodzice i brat byli dla mnie bardzo mili, otrzymałam dużo fajnych prezentów a od brata komplet moich ulubionych wranglerów. Po godz. 18 - tej podjechali po mnie koledzy i pojechaliśmy nad jezioro. Za chwilkę przyjechały dziewczyny i się zaczęło. Głośna muzyka, tańce przytulanki-obmacywanki, dobre winko. Wszystkie pary porozchodziły się po kątach. Wtedy podeszła Aśka i powiedziała mi, że chłopcy przygotowali mi niespodziankę. Musiałam wypić wino z pełnego kufla kufla i zatańczyć taniec brzucha na dębowym stole. Po tym tańcu zalaną w sztok, zaprowadzili mnie do sypialni i do naga rozebrali. Najpierw dziewczyny całowały każdy milimetr mojego ciała, chłopcy się rozebrali do naga i przyglądali się. Po raz pierwszy w życiu widziałam ich naprężone członki. Dziewczęta też już rozebrane doprowadzały mnie co chwila do cudownej rozkoszy. Byłam cała mokra. Artek położył się na mnie i wtedy poczułam, jego naprężonego członka we mnie. Zapiekło mnie przez chwilkę, ale potem było cudownie. Nagle poczułam na piersiach coś gorącego i zobaczyłam podrygującego członka Artka z którego wylewało się nasienie. Momentalnie dostałam mega orgazmu, a dziewczyny obmywały mnie i wycierały białym ręcznikiem frote. Potem po kolei wszyscy chłopcy wiernie naśladowały Artka tylko Wojtek najstarszy z nich, obrócił mnie na brzuch, pociągnął za biodra tak, że wypięłam mu pupę a on wtedy wsadził mi swojego członka. Był naprawdę olbrzymi. Przeżywałam każdy jego ruch, pragnąc aby nigdy nie kończył. Słyszałam jego głośny oddech i słowa których nigdy nie zapomnę : jesteś boska i tak cudownie ciasna Angela, wszystkiego najlepszego. Rozglądając się do koła ujrzałam jak wszystkie koleżanki kochały się na różne sposoby z chłopakami. Nie wiem kiedy zasnęłam, obudziłam się cała zlepiona, włosy, twarz, piersi i prześcieradło, wszystko się do mnie kleiło. Było cudownie.
18 urodziny
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Mam problem nie długo mam 18 urodziny i niewiem ile alkoholu powinnam miec?
Niektórzy mówią, ze wystarczy "0,5 na głowę"..?
Będe miała tak ok 20 osób.
;)