Reklama

Komentarze (38)

Dodaj komentarz

Napisał(a): ~no -

już wiecie dlaczego Was nie szanujemy? Dlaczego w innych kulturach nie macie ŻADNYCH praw? Bo właśnie na to zasługujecie...kobiety.

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~ojciec -

a co zrobić jak mi się pogorszył stan majątkowy, czy można obniżyć alimenty

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~Miki -

Wykrzykują tu tatuśkowie,jacy to oni są poszkodowani, bo muszą płacić alimenty na dziecko.A mój były mąż mieszka z kochanicą o 120 km dalej w innym mieście. Nie uczestniczy w wychowaniu dziecka, bo jest za daleko, bo nie ma czasu,bo pracuje itd.itp.Wszystkie obowiązki zwalił na mnie,wybierając najwygodniejszą formę rodzicielstwa,zapłacić alimenty,pogadać trzy minuty przez telefon i obowiązek ojcowski spełniony. A spotkać się z dzieckiem to może tylko wtedy jak łaskawie znajdzie chwilę czasu. Zawsze znajdzie wymówkę. A ja to muszę mieć czas na wszystko.

Odpowiedzi (2)

Napisał(a): ~tatuś -

dlaczego w każdym artykule o alimentach zawsze występuje ojciec jako płatnik co z równouprawnieniem sprowadzacie tatę do roli dawcy plemnika i pózniej płatnika ja sam walczyłem o swoje dzieci siedem lat udało mi się ale co przeżyłem to moje o alimenty nie wystąpiłem choć czasami jest mi bardzo ciężko i namawiają mnie matka moich dzieci gdy były u niej traktowała je jako swój sposób na życie w sądzie bylem średnio co siedem miesięcy o podwyżkę alimentów i gdy czytam albo słucham co wy kobiety piszecie dostaję furii bo dla was jest dobrze gdy są parytety równouprawnienie a facet ma tylko zawsze coś dać i zamknąć najlepiej twarz

Odpowiedzi (3)

Napisał(a): ~olo -

może ktoś wreszcie zajął by się byłymi mężami którzy mają rodziny i płacą co roku wyższe alimenty,a w sądzie tylko dzieci z poprzedniego małżeństwa są ważne???

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~Obserwatorium -

Wstyd Interio. Znów artykuł kierowany do kobiet i dla kobiet - nie dla dzieci. Nie oszukujmy się ale gruba część alimentów jest zagarniana przez chytre matki i nie idą one bynajmniej na dzieci. Rozwód to świetny interes dla kobiet, szczególnie gdy małżeństwo posiada dzieci - stąd taka popularność w ostatnich czasach. Dlaczego portal pisze o ściąganiu alimentów tylko z ojców? Czy ojcowie, którym przyznano dzieci (tylko około 5% przypadków!!!) nie mają prawa do otrzymania alimentów na dziecko od matek? Sądy dyskryminują w obrzydliwy sposób ojców i łamią ich prawa w sposób jawny. O tym się nie mówi, mówi się natomiast cały czas o alimentach i wymigiwaniu się ojców z tego obowiązku. 95% rozpraw kończy się przyznaniem dziecka matce mimo, że ta często może zaoferować diametralnie gorsze warunki rozwoju dla dziecka oraz dziecko czuje się bardziej związane z ojcem. Sfeminizowane sądy rodzinne (przytłaczająca większość sędziów to kobiety) nie mają na uwadze dobra dziecka lecz tryumf kobiet nad mężczyznami oraz cechuje je stereotypowe myślenie gloryfikujące matkę stawiając ją wyżej od ojca. Polecam zainteresować się tą sprawą, bo wciąż wałkuje się kwestie alimentów i dyskryminacji kobiet do tego stopnia, że ludzie nawet nie są w stanie zauważyć, że także mężczyźni są dyskryminowani a powyższy przykład to tylko jeden z wielu np. takich jak dyskryminacja społeczna, opieka zdrowotna, opieka i ochrona socjalna, praca zawodowa - tak, tak tu też dyskryminuje się mężczyzn itp.
Poruszę jeszcze jedną kwestie - dlaczego nie pisze się o nagminnych zagraniach matek, które ograniczają możliwość widywania się nie tylko ojcu co samemu dziecku z ojcem, kiedy to ma taką potrzebę mimo, że ojciec ma prawo do spotkań z dzieckiem? O tym się nie pisze. Można za to na każdym kroku nauczyć się skutecznie oskalpować byłego męża (zwykle określany jako ten zły i winny) z pieniędzy, dowiedzieć się co zrobić i jak działać w sądzie by wygrać sprawę rozwodową oraz opiekę nad dzieckiem nawet gdy się samemu zawiniło oraz ogólnie jak zdeptać honor byłego męża. Brawo, tak dalej tylko gdzie w tym wszystkim dobro dziecka i uczenie go szacunku do obojga rodziców? W końcu gdzie w tym wszystkim sprawiedliwość i równość wobec wymiaru sprawiedliwości?

Odpowiedzi (2)

Napisał(a): ~JLo -

Pytanie.Jeśli matka po rozpadzie zwiazku została z trójką dzieci i bez mieszkania,jej rodzice już nie żyją,nie ma jej kto pomóc z jej rodziny więc wynajmuje mieszkanie bo miasto nie ma dla niej lokalu socjalnego na dzien dzisiejszy,to czy może wnioskować od ojca wiekszych alimentów w związku z tym że musi wynajmować mieszkanie???czy może wnisokować o jakiś dodatek od ojca dzieci w zwiazku z tym że wynajmuje mieszkanie???dodam że ojciec i tak nie płaci nawet alimentów od wielu lat,pracuje na czarno i nieregularnie,nie ma majatku.

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~kamila -

nakręcajcie dalej mauśki. dlaczego interia zapomina, że obowiązek łożenia na utrzymanie dzieci należy do obojga rodziców? skąd taki jednistronne teksty? czyżby jakaś niespełniona w związku redaktorka? może tak raczej poradźcie, jak powinno się zachowywać podczas rozstania i o rozstaniu, jak umiejętnie podtrzymywać dobre relacje między rodzicami? a nie drzeć wiecznie koty, do czego wciaż zachecają takie kretyńskie teksty, a na nawiedzonym zołzom to woda na młyn. może tak dla odmiany zrobicie cos z sensem?

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~Beata -

straszne nie mają o czym pisać i nic konkretnego! typowe lanie wody! :)) rozbawili mnie poziomem tego tekstu ! nie zapomniałam się podpisać

Odpowiedź (0)

Napisał(a): ~zla -

coz za porada,normalnie sama bym nie wiedziala jak to wszystko uczynic

Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz