25
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń136
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +0
25 ppt ?

Apeluję o polityczne pojednanie (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): taie -

~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
Pocieszę cię - Lewakow jest w Polsce tylko 5 711 687 .
Tylko to jest jakaś wybuchowa mieszanka - Lewactwo z ortodoksyjnymi wyznawcami Religii Smoleńskiej.
INTERIA.PL

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): Marduk1986 -

~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): taie -

Lilith1
taie
Lilith1 A niech się leja ile wlezie! Może wytłuką się nawzajem i zaistnieje ład, spokój i cud się stanie... znajdzie się ktoś zasługujący na powierzenie mu naszego losu.
Tak myślałem (naiwny) w 89 r.
A tu wszyscy jak dorwali się do władzy to myśleli tylko o "korycie +" dla siebie i swoich świń.
Nie tylko Ty... ale Wałęsa, Kuroń, Staniszewska, Mmmichnnnik i cała plejada "naszych ludzi"...
A były już wtedy głosy przestrzegające, głosy tłumione, zagłuszane, marginalizowane.
Dlatego moje zdanie jest jedno, oczyścić stajnie Augiasza łącznie ze zbijaniem tynków. Następcy pod pełną kontrolą Narodu, z brzytwami na szyjach.
Nie wierzę w uczciwość naszych polityków.
Zobacz co się dzieje we Włoszech a mentalność Polaków jest podobna.

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): Lilith1 -

Marduk1986
~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)
Sukces PiS-u jest zasługą cwaniaków z peło. Dlaczego, tego tłumaczyć nie trzeba. Rzeczywistych, zdeklarowanych wyznawców różnych partii można policzyć na palcach, reszta ludzi ma to głęboko w tyle, chce mieć święty spokój, pracę i w miarę wygodne życie.
Nawet nie chodzą na wybory mając świadomość bezsensu. Na kogokolwiek zagłosują, zawsze skończy się na dymaniu wyborców, sobiepaństwie, złodziejstwie i... czystej w swej postaci głupocie.

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): MarekAureliusz -

Lilith1
Marduk1986
~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)
Sukces PiS-u jest zasługą cwaniaków z peło. Dlaczego, tego tłumaczyć nie trzeba. Rzeczywistych, zdeklarowanych wyznawców różnych partii można policzyć na palcach, reszta ludzi ma to głęboko w tyle, chce mieć święty spokój, pracę i w miarę wygodne życie.
Nawet nie chodzą na wybory mając świadomość bezsensu. Na kogokolwiek zagłosują, zawsze skończy się na dymaniu wyborców, sobiepaństwie, złodziejstwie i... czystej w swej postaci głupocie.
100 % racji Lilka i znowu wklejam
ten sam stosowny demot. Jakże mocny,
jakże żywy nad którym powinni w sumieniu
mędrkować wszyscy narzekający na życie w Polsce
i tam samo Ci politycy, co przegrali z pisem wybory.
Załączniki:

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): taie -

Lilith1
Marduk1986
~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)
Sukces PiS-u jest zasługą cwaniaków z peło. Dlaczego, tego tłumaczyć nie trzeba. Rzeczywistych, zdeklarowanych wyznawców różnych partii można policzyć na palcach, reszta ludzi ma to głęboko w tyle, chce mieć święty spokój, pracę i w miarę wygodne życie.
Nawet nie chodzą na wybory mając świadomość bezsensu. Na kogokolwiek zagłosują, zawsze skończy się na dymaniu wyborców, sobiepaństwie, złodziejstwie i... czystej w swej postaci głupocie.
Sam ostatni raz byłem na wyborach głosując na Tomańskiego z PO ale jak usłyszałem że jego jedynym osiągnięciem(przez całą kadencję) była nieobecność na ważnym głosowaniu w Sejmie z powodu pielgrzymki do Watykanu za pieniądze podatnika to miałem dość (a jako samorządowca go chwalili)
Władza deprawuje.

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): Lilith1 -

taie
Lilith1
Marduk1986
~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)
Sukces PiS-u jest zasługą cwaniaków z peło. Dlaczego, tego tłumaczyć nie trzeba. Rzeczywistych, zdeklarowanych wyznawców różnych partii można policzyć na palcach, reszta ludzi ma to głęboko w tyle, chce mieć święty spokój, pracę i w miarę wygodne życie.
Nawet nie chodzą na wybory mając świadomość bezsensu. Na kogokolwiek zagłosują, zawsze skończy się na dymaniu wyborców, sobiepaństwie, złodziejstwie i... czystej w swej postaci głupocie.
Sam ostatni raz byłem na wyborach głosując na Tomańskiego z PO ale jak usłyszałem że jego jedynym osiągnięciem(przez całą kadencję) była nieobecność na ważnym głosowaniu w Sejmie z powodu pielgrzymki do Watykanu za pieniądze podatnika to miałem dość (a jako samorządowca go chwalili)
Władza deprawuje.
Nigdy nie skalałam się oddaniem głosu na poprzednią ekipę przekręciarzy i szkodników. Zawsze szukałam jakiejś alternatywy, kogoś mówiącego z sensem i w miarę logicznie i... zawsze ten sam (podobny) efekt. Albo od razu kubeł zimnej wody, albo małymi kroczkami.
Takich przykładów jak podałeś można pokazywać setki, tysiące. Tak, władza deprawuje bez względu na poglądy, stan majątkowy, wykształcenie. Każdy z "elit", na każdym szczeblu władzy powinien mieć takiego "anioła stróża" z brzytwą, który za skundlenie podopiecznego wymierzałby sprawiedliwość na pniu.
Krwawy dyktator zrobiłby porządek?

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): MarekAureliusz -

Lilith1
taie
Lilith1
Marduk1986
~tytus
Marduk1986 Pomysł jest dobry,ale z fanatykami PiSu nie da rady się pojednać.Według nich pojednanie wygląda tak,że my wszyscy przeciwnicy PiSu nagle musimy stać się fanatykami prezesa pana, wtedy przestaniemy być wyzywani od lewaków,a jest nas sporo,coś około 27 milionów w całej Polsce :)
Możesz bardzo się zdziwić co do tych 27 mln myślisz, że tylu lewaków jest w Polsce ? rozczarujesz się po przyszłych wyborach, dostaniecie kopa jeszcze większego niż ostatnio i to nie od zwolenników PiS ale od znakomitej większości bezpartyjnych którzy już się na was poznali więc pisz o kilku milionach a nie o 27.
A wy piszcie o 5 mln 700 tys wyborców PiS,a nie o całej Polsce stojącej za PiSem (tylko w waszych snach) :)

Bezpartyjni nigdy nie poprą PiSu,dwa lata temu był dobry moment żeby to pokazać,a jednak PiS zgarnął tylko 5 mln 700 tys głosów. Myślisz że bezpartyjni poprą PiS widząc co te kukiełki wyczyniają? W następnych wyborach PiS dostanie jeszcze mniej głosów,wasz elektorat powoli odchodzi w zaświaty.
PO i Nowoczesna też mogą tylko marzyć o przekonywaniu bezpartyjnych,to im się nigdy nie uda.
Bezpartyjni pozostaną bezpartyjnymi, POwskie złodziejstwa nie przekonały bezpartyjnych do głosowania na PiS,tak więc POwskie i Nowoczesne kabaretowe pucze i pajacowanie też nie przekonają bezpartyjnych do głosowania na PiS :)
Sukces PiS-u jest zasługą cwaniaków z peło. Dlaczego, tego tłumaczyć nie trzeba. Rzeczywistych, zdeklarowanych wyznawców różnych partii można policzyć na palcach, reszta ludzi ma to głęboko w tyle, chce mieć święty spokój, pracę i w miarę wygodne życie.
Nawet nie chodzą na wybory mając świadomość bezsensu. Na kogokolwiek zagłosują, zawsze skończy się na dymaniu wyborców, sobiepaństwie, złodziejstwie i... czystej w swej postaci głupocie.
Sam ostatni raz byłem na wyborach głosując na Tomańskiego z PO ale jak usłyszałem że jego jedynym osiągnięciem(przez całą kadencję) była nieobecność na ważnym głosowaniu w Sejmie z powodu pielgrzymki do Watykanu za pieniądze podatnika to miałem dość (a jako samorządowca go chwalili)
Władza deprawuje.
Nigdy nie skalałam się oddaniem głosu na poprzednią ekipę przekręciarzy i szkodników. Zawsze szukałam jakiejś alternatywy, kogoś mówiącego z sensem i w miarę logicznie i... zawsze ten sam (podobny) efekt. Albo od razu kubeł zimnej wody, albo małymi kroczkami.
Takich przykładów jak podałeś można pokazywać setki, tysiące. Tak, władza deprawuje bez względu na poglądy, stan majątkowy, wykształcenie. Każdy z "elit", na każdym szczeblu władzy powinien mieć takiego "anioła stróża" z brzytwą, który za skundlenie podopiecznego wymierzałby sprawiedliwość na pniu.
Krwawy dyktator zrobiłby porządek?
Też nigdy na poprzednich nie głosowałem, rozważałem nad
pis, Kukiz15 i Korwin xD Jednak wolałem żeby PO przegrało wtedy
miażdżącą przewagą, żeby ustawy były wcielane szybko, jednak teraz
nie wiem, czy nie powinienem mieć wyrzutów sumienia x_X
Kukizowcy i Korwiniści fajnie czasem mówią, jednak pragmatyzm
i rozum mówią mi, że tak naprawdę w tym bagnie objęcie schedy
przez tak niedoświadczone ugrupowania z wątpliwym zapleczem
też budzi pewne obawy. Podobno w Nowoczesnej mają wielu lekarzy
i wykształconych ludzi, ale ten argument mnie nie przekonuje, bo pis też
ma, oczywiście pomijając Misiewiczy xD ... no ale Rysiek jako przywódca ?
Oj nie, nie, nie. Przywódcami mogą być chyba tylko Kaczyński i Tusk,
to tak kierując się pragmatyzmem, odrzucając na bok wszelkie animozje.
Innym ważnym elementem jest dla mnie ochrona naszej kultury i
zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa na ulicach polskich miast.
Wolność i odrębność kulturowa a nie kalifaty muzułmańskie. Poprzednicy
i Nowoczesna w tej materii popiera to, co zdecydowana większość
socjalistycznych pro islamskich pseudo elit. Na to nie ma mojej
zgody. Temat przewałkowany do znudzenia :)

Re: Apeluję o polityczne pojednanie

Napisał(a): taie -

MarekAureliusz

Też nigdy na poprzednich nie głosowałem, rozważałem nad
pis, Kukiz15 i Korwin xD Jednak wolałem żeby PO przegrało wtedy
miażdżącą przewagą, żeby ustawy były wcielane szybko, jednak teraz
nie wiem, czy nie powinienem mieć wyrzutów sumienia x_X
Kukizowcy i Korwiniści fajnie czasem mówią, jednak pragmatyzm
i rozum mówią mi, że tak naprawdę w tym bagnie objęcie schedy
przez tak niedoświadczone ugrupowania z wątpliwym zapleczem
też budzi pewne obawy. Podobno w Nowoczesnej mają wielu lekarzy
i wykształconych ludzi, ale ten argument mnie nie przekonuje, bo pis też
ma, oczywiście pomijając Misiewiczy xD ... no ale Rysiek jako przywódca ?
Oj nie, nie, nie. Przywódcami mogą być chyba tylko Kaczyński i Tusk,
to tak kierując się pragmatyzmem, odrzucając na bok wszelkie animozje.
Innym ważnym elementem jest dla mnie ochrona naszej kultury i
zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa na ulicach polskich miast.
Wolność i odrębność kulturowa a nie kalifaty muzułmańskie. Poprzednicy
i Nowoczesna w tej materii popiera to, co zdecydowana większość
socjalistycznych pro islamskich pseudo elit. Na to nie ma mojej
zgody. Temat przewałkowany do znudzenia :)
Mam prawie identyczne zdanie ale JKM uznaję za stojącego na krawędzi. Od całkiem sensownych wypowiedzi po bliskie szaleństwu oddziela go "cienka linia".
Jako opozycja jest świetny ale nie chciałbym by to on rządził.
Kukiz wg mnie przeciętny piosenkarz polityk żaden - ma paru ludzi godnych uwagi ale całość nie.
PiS zraził mnie tym sztucznym (na pokaz) klerykalizmem - a Kaczyński swym mottem "DZIEL I RZĄDŹ"
Lewica nie istnieje.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Apeluję o polityczne pojednanie