Reklama

Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom??? (158)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 4043

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): szanel59 -

gość Ateisto podaj chociaż jeden przykład co ci dała twoja niewiara ?..Ja wiem ż żyjesz jak te zwierzę ta , nie ochrzczony ,bez komunii, bierzmowania ,ślubu itd ..Bo mi moja wiara dała bardzo wiele i wciąż z niej czerpie .Cieszę się że Bóg istnieje.

Aby zyc w zgodzie z szeroko rozumianymi normami moralnymi nie potrzebna jest do tego zadna religia ,poniewaz wartosci te sa uniwersalne.W/g nich zyje zdecydowana wiekszosc mieszkancow Ziemi bez wzgledu na wyznawana religie.Napisz nam moze co dala Ci twoja wiara oprocz nadziei na cos czego jeszcze nikomu nie udalo sie udowodnic.?

INTERIA.PL

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): jumar61 -

Drodzy parafianie , to nie tak miało być. Nie o Takie Polske Walczylyśmy! .
POzbawiliście PiS władzy a tak nie powinno być bo PiS jest naszą jedyną partią. Nie taka była umowa koalicyjna PO z PiS-em Władza miała być na zmianę . Raz władza raz opozycja. a co wy kochane owieczki z tego zrobiłyście? Ktoś to teraz musi naprawić .
Więc Tusk postanowił teraz postawić na emerytów bo tylko oni są skłonni to naprawić .
Oni bowiem będą dłużej pracować na swoich paster54zy bo ktoś musi ich wyżywić.
A w przyszłych wyborach nikt inny tylko oni Dzisiejsi lub przyszli emeryci zagłosują na Pis aby ich pasterze umocnili się u władzy. jumar

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): jumar61 -

Jakiś idiota pisze tu o szeroko rozumianych normach moralnych do czego potrzebna jest religia . Idiota ten chyba spadł z Marsa bo zupełnie nie dostrzega w jakiej Polsce żyje. matki i ojcowie wychowani w religijnych normach moralnych mordują własne dzieci dzieci zabijają rodziców. czy o takie normy zachowawcze chodziło temu idiocie? bo taką niestety mamy dziś rzeczywistość prawie codzienną. Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy że koniec swojego życia będę musiał spędzić w nienormalnym społeczeństwie . jumar

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

Są różne koncepcje Boga: ze Starego Testamentu, z Nowego Testamentu (są między nimi pewne różnice), z Koranu, z mitów indyjskich, greckich, azteckich – te ostatnie wymarłe skutkiem ich skrupulatnego wytępienia przez chrześcijan. Każda z tych koncepcji na swój sposób objaśnia świat.
W Polsce obowiązuje koncepcja Boga z Nowego Testamentu. Mówi ona, że Bóg przede wszystkim stworzył świat, poza tym nazywa go miłosiernym, wszechmogącym, wszechmocnym.
Miłosiernym – chociaż wymyślił najokrutniejszą wersję życia, w której dla każdego stworzenia życie zawsze kończy się nieodwracalną śmiercią, przy czym sposób umierania jest okropny: jedne stworzenia są zabijane i zjadane przez inne stworzenia. Ludzie wzajemnie znęcają się nad sobą i zabijają indywidualnie, lub masowo na wojnach. W zamian tych cierpień obiecał rzecz najważniejszą: życie wieczne po śmierci (ale jak to sprawdzić?).
Wszechmogącym – chociaż w swojej działalności posługuje się aniołami-posłańcami, zamiast oddziaływać siłą swojej woli. Nie potrafił też wyplenić w ludziach skłonności do grzechu ani wszczepić wrodzonej wiary – trzeba jej się nauczyć na lekcjach katechezy. Nie zapobiegł istnieniu ateistów.
Wszechmocnym – chociaż nie potrafił zgnieść buntu aniołów, a na Ziemi – powstrzymać katastrof ani wojen.
Wiara w opiekuńczego Boga i życie wieczne stanowi pocieszenie w mizerii życia, więc nie należy zwracać uwagi na fakty przeczące wierze. Niektórzy polemiści przyznają, że wiara poprawia samopoczucie - choć wyrażają to nie wprost, ale kwiecistymi omówieniami. Dlatego kapłani wszystkich wyznań mają zapewnionych wiernych i dochody z nich do końca świata.
Natomiast ateiści uważają, że żyje się tylko raz na Ziemi, a potem nie ma nic. Nie ma nikogo, kto by z zaświatów o nas dbał i pomagał. Nie ma życia przyszłego. Kapłani są zbędni. Ten pogląd zagraża ziemskim interesom Kościoła jako organizacji.
W tej sytuacji bardzo niebezpieczna jest agresja wierzących, którzy nie zamierzają tolerować poglądów innych, niż własne. To w istocie jest konflikt interesów zamaskowany konfliktem ideologicznym.
Aleks

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

gość Są różne koncepcje Boga: ze Starego Testamentu, z Nowego Testamentu (są między nimi pewne różnice), z Koranu, z mitów indyjskich, greckich, azteckich – te ostatnie wymarłe skutkiem ich skrupulatnego wytępienia przez chrześcijan. Każda z tych koncepcji na swój sposób objaśnia świat.
W Polsce obowiązuje koncepcja Boga z Nowego Testamentu. Mówi ona, że Bóg przede wszystkim stworzył świat, poza tym nazywa go miłosiernym, wszechmogącym, wszechmocnym.
Miłosiernym – chociaż wymyślił najokrutniejszą wersję życia, w której dla każdego stworzenia życie zawsze kończy się nieodwracalną śmiercią, przy czym sposób umierania jest okropny: jedne stworzenia są zabijane i zjadane przez inne stworzenia. Ludzie wzajemnie znęcają się nad sobą i zabijają indywidualnie, lub masowo na wojnach. W zamian tych cierpień obiecał rzecz najważniejszą: życie wieczne po śmierci (ale jak to sprawdzić?).
Wszechmogącym – chociaż w swojej działalności posługuje się aniołami-posłańcami, zamiast oddziaływać siłą swojej woli. Nie potrafił też wyplenić w ludziach skłonności do grzechu ani wszczepić wrodzonej wiary – trzeba jej się nauczyć na lekcjach katechezy. Nie zapobiegł istnieniu ateistów.
Wszechmocnym – chociaż nie potrafił zgnieść buntu aniołów, a na Ziemi – powstrzymać katastrof ani wojen.
Wiara w opiekuńczego Boga i życie wieczne stanowi pocieszenie w mizerii życia, więc nie należy zwracać uwagi na fakty przeczące wierze. Niektórzy polemiści przyznają, że wiara poprawia samopoczucie - choć wyrażają to nie wprost, ale kwiecistymi omówieniami. Dlatego kapłani wszystkich wyznań mają zapewnionych wiernych i dochody z nich do końca świata.
Natomiast ateiści uważają, że żyje się tylko raz na Ziemi, a potem nie ma nic. Nie ma nikogo, kto by z zaświatów o nas dbał i pomagał. Nie ma życia przyszłego. Kapłani są zbędni. Ten pogląd zagraża ziemskim interesom Kościoła jako organizacji.
W tej sytuacji bardzo niebezpieczna jest agresja wierzących, którzy nie zamierzają tolerować poglądów innych, niż własne. To w istocie jest konflikt interesów zamaskowany konfliktem ideologicznym.
Aleks

Krótko, rzeczowo i sensownie ująłeś sedno sprawy.Podoba mi się twoja wypowiedź.

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

jumar61 Jakiś idiota pisze tu o szeroko rozumianych normach moralnych do czego potrzebna jest religia . Idiota ten chyba spadł z Marsa bo zupełnie nie dostrzega w jakiej Polsce żyje. matki i ojcowie wychowani w religijnych normach moralnych mordują własne dzieci dzieci zabijają rodziców. czy o takie normy zachowawcze chodziło temu idiocie? bo taką niestety mamy dziś rzeczywistość prawie codzienną. Nigdy nie przyszło mi nawet do głowy że koniec swojego życia będę musiał spędzić w nienormalnym społeczeństwie . jumar

Szanowny Jumarze.Gdybys dokladnie przeczytal tresc mojego postu zauwazylbys zapewneze wyraznie napisalem iz aby zyc zgodnie z szeroko rozumianymi normami moralnymi NIE POTRZEBNA JEST DO TEGO ZADNA RELIGIA.A tak na marginesie cenilem Cie za tresci ktore zamieszczales w swoich postach.Szkoda ze obnizyles poziom.Szanel59.

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

Panstwo daje publiczne pieniadze kosciolowi by rozdawal je biednym ale jaja.Gdy slucham takich tekstow to robi mi sie goraco. Skad taki myslowy debilizm w kraju o 1000 letniej histori i panstwowosci w centrum cywilizowanego swiata.

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

gość Wiem jedno i wszystkie książki historyczne to potwierdzają. Większość wojen jakie wybuchały i miliony ludzi jacy zginęli to właśnie z powodów waśni religijnych lub prób narzucania komuś wiary. Fanatyzm religijny jest stokroć gorszy od faszyzmu. A co do ateistów to nie znam przypadków by wojowali chcąc narzucać swoje poglądy. Nie słyszałem by palili ludzi na stosach, torturowali ich, topili, rozrywali, ćwiartowali itp. Dowody na mordowanie ludzi na szeroką skalę w imię boga (nieważne jakiego) są wszędzie, na całym świecie. Więc może dlatego ateiści tak przeszkadzają katolikom, bo im przypominają o ich największych grzechach.

Religia była tylko pretekstem :-)

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

gość

gość po pierwsze chłopczyku wracaj do szkoły, bo pisać nawet nie potrafisz, po drugie jesteś zwykłym tumanem, jeżeli uważasz, że twoje podatki idą na ,,słuszne cele" i po trzecie, zadaj sobie trochę trudu i sprawdź, że KK jest największą w Polsce organizacją doproczynną, która pieniądze wykorzystuje lepiej, niż urzędas za biurkiem

Brawo!!! Zgadzam się w 100%!!!

KK organizacją dobroczynną??!! a gdzie on to dobro czyni,co? Caritas na potrzebujących ze 100% oddaje 7%, w domach opieki księżula i siostrzyce opiekują się za przepisanie na nich nieruchomości,mieszkań,ziemi. oj tak, KK bardzo umie wykorzystywać pieniadze

Re: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???

Napisał(a): Gość -

zGosćiu-jesteś chory na rydzykowy pomur,to co Karitas z tego co czarna mafia wyciąga od Państwa i z kieszeni ludzi tylko część idzie na cele charytatywne a reszta do ich przepastnych worów.Czyś słyszał aby kiedykolwiek po zbiórce Karitasu na jakichs cel zostala kasa rozliczonza tak jak np.z orkiestry Świątecznej Pomocy?

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Ateiści czemu tak bardzo przeszkadzają katolikom???