Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Kartonik, dzień przed ubiciem zagotowuję ją i schładzam w lodówce do następnego dnia.
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Zagotowujesz???? Ale jestem zaskoczona... Co daje to zagotowanie???
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Nie fermentuje tak szybko a ubija się równie dobrze.
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Ahaaaa, no człowiek uczy się całe życie, naprawdę :) Jest pewne, że na przyszły weekend spróbuję z tym zagotowaniem, a jak się uda, to się popiszę przed kumpelą, która ma w małym palcu wypieki ha, ale ją zagnę :) Dzięki :)
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
A proszę bardzo :) Robią tak moje znajome i od nich zmałpiłam :)
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Dzięki Panka,tego to ja też nie znałam.
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
Ciekawa wiadomość z tym gotowaniem śmietany, muszę spróbować, ale już bez próby sądzę, że będzie dobrze.
Dziękuję za informację Panka, pozdrawiam.
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
No Pancia, ale wszystkich pozytywnie zaskoczyłaś z tą śmietaną. Też tego nie znałam. Ty to jesteś jednak "szpecjalista".
Re: bita smietana
Napisał(a): Gość -
W związku z gotowaniem śmietany przed ubijaniem przypomniał mi się przepis na bardzo dobry i oryginalny krem do
tortu, mianowicie krem miętowy. Może komuś się przyda, więc podaję przepis:
- pojemnik śmietany kremowej /250 ml/
- 20 dag cienkich czekoladek z nadzieniem miętowym
Czekoladki i śmietanę włożyć do rondelka i ciągle mieszając doprowadzić do wrzenia. Wystudzić i wstawić na dobę
do lodówki, po czym ubić na sztywno i to wszystko.
Ten przepis mam z czasopisma "Smacznego" z lutego 1998 roku.
bita smietana
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Mam pytanie,jak uwazacie ktora smietana jest lepsza do tortu chodzi o 30%,z folii czy kartonik?