53
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi9
  • Ocen na +2
53 ppt ?

Boję się przedstawić chlopaka znajomym.. (10)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): Polcia -

Wiem że temat brzmi dosyć prosto, ale to jest moj pierwszy chłopak(mam 18 lat on 21) i po prostu mam takie dziwne uczucie że nie jestem gotowa, albo nie wiem co robić w związku, a jak myślę o tym że mam byc w jednym pomieszczeniu razem z nim i z moimi znajomymi to dociera do mnie dziwne uczucie paniki. Nie wiem jak się przekonać żeby przedstawić ich razem, bo jak pójdzie coś nie tak to chyba załamie się ze wstydu, proszę o radę co mam zrobić

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): Kajetana -

Boisz się opinii innych, dlaczego? Są tacy ach i och? Mają wyłączność na to kto jest fajny a kto nie? Z kim powinnaś być a z kim nie? Tak myślisz?

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): egle -

przypomniała mi się taka życiowa anegdota...

kiedyś kiedyś, pewna dziewczyna poznała swoją wielką miłość, uczucie rosło w siłę, a ona każdego dnia kochała go bardziej i co ważne, ze wzajemnością. Przyszedł więc ten moment, by zaprezentować chłopaka rodzicom, którzy również byli dla niej ważni. Umówiła się więc, że przyjadą w niedzielę na kawę i ciasto. Rodzice mieszkali w domku jednorodzinnym, a że brama wjazdowa była zamknięta, to chłopak zaparkował obok... dziewczyna czując, że to ważna chwila i chcąc wszystko zorganizować, zostawiła go w samochodzie i pobiegła do domu. Jak to jednak kobieta, najpierw poprawa makijażu... i sesja łazienkowa...nie powiedziała jednak rodzicom, że już jest, a oni nie zauważyli, kiedy wysiadła z samochodu, ani kiedy weszła do domu... trwało trochę. Chłopakowi zrobiło się nieco gorąco i otworzył w tym czasie drzwi swojej pięknej Toyoty Corolli, nie zauważając, jak kładzie na płasko małe drzewka cisowe, rosnące koło domu. Ojciec dziewczyny, który zauważył, że ktoś zaparkował bezczelnie pod jego domem, nerwowo już się kręcąc przy oknie, tylko na to czekał. Wyskoczył więc przed dom i zanim chłopak zdążył się przedstawić, usłyszał, jak wygląda prawdziwa polska gościnność :)
na to wybiegła dziewczyna i widząc, że coś jest nie tak, wypaliła - o widzę, że już poznałeś swojego przyszłego zięcia....

nie trzeba się więc bać, chłopak ma o wiele więcej do stracenia :D

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): ~Weronika -

Jak nie spróbujesz to się nie przekonasz.Ja pamiętam jak przedstawiałam swojego chłopaka ,który był starszy o 5 lat ja miałam 17 lat,rodzice nie byli z tego zachwyceni ale jak go poznali bliżej to go zaakceptowali i nawet na moje urodziny dali bilet nam podwójny do freeflycentera w Lesznie ,o którym zawsze marzyłam.

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): gość -

Myślę co będzie jak nie spodobają się sobie nawzajem, chcąc nie chcąc w naszym wieku różnica w latach jest widoczna a znajomych mam o dość dziecinnym zachowaniu co mi kompletnie nie przeszkadza, ale wiem też co inni o nich myślą.. a jeżeli będzie niezreczna cisza i 0 tematów? Jeżeli będzie nie potrzebna wymiana zdań i już ktoś sobie wyrobi opinię, a jeszcze mój chłopak jest dość cichy i spokojny i nie wiem jak to się spodoba reszcie

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): BIue -

gość Myślę co będzie jak nie spodobają się sobie nawzajem, chcąc nie chcąc w naszym wieku różnica w latach jest widoczna a znajomych mam o dość dziecinnym zachowaniu co mi kompletnie nie przeszkadza, ale wiem też co inni o nich myślą.. a jeżeli będzie niezreczna cisza i 0 tematów? Jeżeli będzie nie potrzebna wymiana zdań i już ktoś sobie wyrobi opinię, a jeszcze mój chłopak jest dość cichy i spokojny i nie wiem jak to się spodoba reszcie
Odłóż to spotkanie, nie umawiaj się na siłę. Poczekaj na chwilę, kiedy już nie będziesz się obawiała niczego ;)

Re: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..

Napisał(a): ~już żona -

Wiesz co? Czytając Ciebie, zastanawiam się po co masz już chłopaka... Jest starszy od Ciebie tylko 3 lata. I tego nie widać. Masz chłopaka, bo to trendy, czy jak Wy tam teraz mówicie (wybacz, po trzydziestce się już nie nadąża za językową modą)? Czy naprawdę Ci na nim zależy? Mój pierwszy chłopak (a to ja byłam ta starsza) został i nadal jest moim mężem. Bardzo się kochamy. Straciłam paru znajomych, bo nie pasowało im, że w ogóle zgodziłam się mieć chłopaka, ale JESTEM SZCZĘŚLIWA. Jeśli Ty jesteś szczęśliwa ze swoim, to o co chodzi? Znajomi nie będą się pytać Ciebie o zdanie, gdy to oni znajdą miłość. Możesz mi wierzyć na słowo... Poznaj siebie, a nie patrz cały czas na innych, bo zostawią Cię, ani nie będziesz wiedziała kiedy. Twój chłopak to doskonały test koleżeństwa. Ci, co naprawdę Cię lubią, zostaną nawet, jeśli ich zdaniem Twój chłopak częściej mógłby coś mówić;)

gość Myślę co będzie jak nie spodobają się sobie nawzajem, chcąc nie chcąc w naszym wieku różnica w latach jest widoczna a znajomych mam o dość dziecinnym zachowaniu co mi kompletnie nie przeszkadza, ale wiem też co inni o nich myślą.. a jeżeli będzie niezreczna cisza i 0 tematów? Jeżeli będzie nie potrzebna wymiana zdań i już ktoś sobie wyrobi opinię, a jeszcze mój chłopak jest dość cichy i spokojny i nie wiem jak to się spodoba reszcie
« Wróć do tematów
Do góry strony: Boję się przedstawić chlopaka znajomym..