145
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi64
  • Ocen na +0
145 ppt ?

brak szacunku męża po roku małżeństwa (65)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): -

kobietka123
wiosna72
kobietka123 Ale on się nie zmienił po ślubie, mieszkaliśmy razem już dwa lata przed ślubem. Od ponad roku czyli również przed ślubem zaczęło tak być, może nie aż tak jak w tej chwili, ale zmieniał się. I moim celem nie było, żeby go zmienić, bo nie chciałam wcześniej, ale w tej chwili, to nie prawa bytu. Jak się można czuć, gdy przy rodzinie, znajomych a przede wszystkim przy jego rodzicach odnosi się do mnie gorzej niż do kolegi, którego nie lubi? Wiem, zawsze leży wina po obu stronach, ale ja nie umiałabym się tak zachować jak on. Szanuje ludzi przede wszystkim starszych a z jego strony szacunku nie ma. Nawet raz mnie uderzył... Tak, oczywiście, że jego stanowisku byłoby takie: TO JEJ WINA, tak ja zawsze. Każdy jest winny tylko nie on.
No no slub zmienia facetów i w tym wypadku na gorsze.Jesli mieszkasz u siebie to jesteś w dobrej sytuacji przecież możesz poprosic meza żeby sie zachowywał przyzwoicie ,a jak nie to niech sie wyprowadzi .Sama przedewszystkim musisz wiedziec co chcesz jeśli po roku dochodzi do rekoczynów i na to pozwalasz to kochana póżniej będzie tylko już gorzej przemyśl to na spokojnie i podejmnij dobre decyzje
Jak mówię, że ma się zachowywać przyzwoicie to odpowiada, że wszystko go denerwuje w tym domu i już nie wytrzymuje, a jak powiem to się wyprowadź, to cisza. Może gdyby miał inną sytuację u siebie w domu rodzinnym to może by już odszedł a tak to nie ma gdzie i siedzi u nas...
Jego sytuacja w domu to nie twó problem niech idzie gdzie chce.Ciesz się że nie ma dzieci ,bo naprawdę było by gorzej,Chyba że twój dom to hotel ?-tylko za hotel się płaci.Ja wolała bym samotność niż bycie w takim związku,no ale każdy ma swoje

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): kobietka123 -

Tylko uwierzcie mi na prawdę ciężko jest wystawić rzeczy za drzwi osobie, którą się kocha...Mimo tych wszystkich przykrości co mnie przez niego spotkały. To nie jest takie proste, spakować, wyrzucić i wymazać z pamięci... Boję się, że potem nie poradzę sobie z tym. Wiem, że kiedyś zrozumiem, że to było najlepsze wyjście z tej daremnej sytuacji, ale ciężko jest zrobić ten pierwszy krok. Potem rozwód.. Mnie to wszystko przerasta...

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): -

kobietka123 Tylko uwierzcie mi na prawdę ciężko jest wystawić rzeczy za drzwi osobie, którą się kocha...Mimo tych wszystkich przykrości co mnie przez niego spotkały. To nie jest takie proste, spakować, wyrzucić i wymazać z pamięci... Boję się, że potem nie poradzę sobie z tym. Wiem, że kiedyś zrozumiem, że to było najlepsze wyjście z tej daremnej sytuacji, ale ciężko jest zrobić ten pierwszy krok. Potem rozwód.. Mnie to wszystko przerasta...
Kochana życie bywa brutalne a im głębiej w las tym więcej drzew -oczywiście wybór należy do Ciebie i jak se pościelisz tak sie wyśpisz

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): bodzik1 -

kobietka123 Tylko uwierzcie mi na prawdę ciężko jest wystawić rzeczy za drzwi osobie, którą się kocha...Mimo tych wszystkich przykrości co mnie przez niego spotkały. To nie jest takie proste, spakować, wyrzucić i wymazać z pamięci... Boję się, że potem nie poradzę sobie z tym. Wiem, że kiedyś zrozumiem, że to było najlepsze wyjście z tej daremnej sytuacji, ale ciężko jest zrobić ten pierwszy krok. Potem rozwód.. Mnie to wszystko przerasta...
Poradzisz sobie!!!
Pomyśl o tym w ten sposób...
jak długo on ma cię poniżać....Ciebie i Twoich rodziców....a gdy pojawi się dziecko....chcesz dla niego takiego życia?????????????????

a może takie radykalne posunięcie jakoś nim wstrząśnie...?
moze wtedy przydała by się jakaś poradnia, psycholog....?
Uległością i zgadzaniem się na wszystko powodujesz to że może być tylko gorzej......

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): kobietka123 -

Tak właśnie też myślałam, że może jak się rozstaniemy na jakiś czas to wtedy zobaczymy. Może on też coś zrozumie a jak będzie nam dobrze bez siebie to już tak zostanie i się rozwiedziemy. Nie chce iść składać pozwu o rozwód. Dla mnie to pójście na łatwiznę, a nie zawalczenie, nawet jeśli to jest strata czasu...

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): -

bodzik1
kobietka123 Tylko uwierzcie mi na prawdę ciężko jest wystawić rzeczy za drzwi osobie, którą się kocha...Mimo tych wszystkich przykrości co mnie przez niego spotkały. To nie jest takie proste, spakować, wyrzucić i wymazać z pamięci... Boję się, że potem nie poradzę sobie z tym. Wiem, że kiedyś zrozumiem, że to było najlepsze wyjście z tej daremnej sytuacji, ale ciężko jest zrobić ten pierwszy krok. Potem rozwód.. Mnie to wszystko przerasta...
Poradzisz sobie!!!
Pomyśl o tym w ten sposób...
jak długo on ma cię poniżać....Ciebie i Twoich rodziców....a gdy pojawi się dziecko....chcesz dla niego takiego życia?????????????????

a może takie radykalne posunięcie jakoś nim wstrząśnie...?
moze wtedy przydała by się jakaś poradnia, psycholog....?
Uległością i zgadzaniem się na wszystko powodujesz to że może być tylko gorzej......
Jak zwykle konkretnie i tak ma być -to mi się podoba

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): -

kobietka123 Tak właśnie też myślałam, że może jak się rozstaniemy na jakiś czas to wtedy zobaczymy. Może on też coś zrozumie a jak będzie nam dobrze bez siebie to już tak zostanie i się rozwiedziemy. Nie chce iść składać pozwu o rozwód. Dla mnie to pójście na łatwiznę, a nie zawalczenie, nawet jeśli to jest strata czasu...
Na początek może być seperacja -trza zając sie pracą i nie myslec o tym a póżniej zobaczysz

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): kobietka123 -

wiosna72
kobietka123 Tak właśnie też myślałam, że może jak się rozstaniemy na jakiś czas to wtedy zobaczymy. Może on też coś zrozumie a jak będzie nam dobrze bez siebie to już tak zostanie i się rozwiedziemy. Nie chce iść składać pozwu o rozwód. Dla mnie to pójście na łatwiznę, a nie zawalczenie, nawet jeśli to jest strata czasu...
Na początek może być seperacja -trza zając sie pracą i nie myslec o tym a póżniej zobaczysz
Musze się wziąć jakoś w garść...

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): 101953 -

Czytając twój tekst o twojej sytuacji i powiem krótko,usiąść i ustalić że ty chcesz rozwodu tak dalej nie może być.Nie obwiniaj się bo to nie ma sensu,twój mąż ma dwie twarze a nawet inną osobę i jest nieszczęśliwy trzeba mu ułatwić sytuację.Dać termin opuszczenia twojego domu ale bardzo krótki trzy dni i ma się pakować sam.Wstyd chowa się do kieszeni i nie można patrzeć co ludzie powiedzą,bardzo się dziwię że ty tak kochasz zastanawiam się co kochasz. Dziwię się bardzo że twoi rodzice sobie na takie obrażanie pozwalają i ty to tolerujesz,ewentualnie wynająć mieszkanie i osobno zamieszkać jeżeli tak kochasz obelgi i dać rodzicom spokój.Pamiętaj gorzej jest rozchodzić się jak jest dziecko bo wtedy jest takie szarpanie i większa nienawiść.Teraz na rozwód po złożeniu wniosku czeka się 5 miesięcy lub 6 także będzie miał twój mąż na zastanowienie się czego chce,bo może tylko ty kochasz a on nie i w tym cały sęk.Musisz podjąć sama decyzję,my czytelniczki to stwierdzamy obiektywnie twoją sytuację.Głowa do góry .

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): staraciotka -

Zaczekać,narobić bejbisów(wtedy jest szansa,że kochaś się zmieni!),brać po mordzie regularnie bo wstęp do mordobicia już był i nic tylko go dalej kochać i czekać aż się zmieni w myśl zasady,że jak się ożeni to się odmieni.A poważnie:zacząć myśleć tym, co do myślenia służy...

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): -

kobietka123 Witam, nie cały rok temu wzięłam ślub. Kłóciliśmy, jak to każda para, ale teraz jest strasznie... Przestał mnie szanować, moich rodziców (mieszkamy u mnie), bardzo ubliża zarówno mi jak i mojej mamie. Wcześniej był porywczy, ale nie aż tak. Teraz zmienił się o 360 stopni. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że ludzie go postrzegają jako kochanego, sympatycznego faceta, a w domu jest po prostu chamem...Inaczej tego nazwać nie mogę. Z jego rodzicami mam zerowy kontakt, też mnie nie szanują. Jeśli jego mama coś mi dokuczy, to on udaje, że nie słyszy, a potem się dowiem, że to moja wina, że ona jest w tym wszystkim niewinna. Wesele też mi zepsuli, ale wtedy obiecaliśmy sobie, że przejdziemy razem przez to, że to nasz dzień i nikt nam go nie zepsuje...A teraz okazuje się, że to ja byłam temu wsyzstkiemu winna....On powiedział, że nie chciał tego ślubu...To czemu się oświadczył czemu nalegał?Zawsze dziękował mi i mojej mamie, że mógł się wyrwać z domu, że dzięki nam czuje co to jest rodzina i ciepło rodzinnego domu. A teraz nam się tak odwdzięcza...Powiedziałam mu, że chce się rozstać, nie chce takie życia dla mnie i w przyszłości dla moich dzieci. Ale mimo tego on nie odchodzi. Mi też jest szkoda, bo nie wiem czy bym potrafiła żyć bez niego, mimo wszystko... No ale jeśli on nie chciał ślubu, jeśli żałuje, jeśli mnie nie szanuje to czemu nie odchodzi?
Nie wiem co mam robić... Jak go próbować zmienić... Boję się rozstania z nim...
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź...
Pozdrawiam serdecznie.
Niech odejdzie, nie pozowól faceotowi, żeby Cię nie szanował... jak taki hojrak, niech szuka swojego miejsca gdzie indziej i innej kobiecie robi piekło z życia, a najlepiej niech wróci do mamuni... Szanuj się.

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): n1i2n3a -

Nie proś żeby odszedł tylko sama odejdż od niego ,bo będzie tylko gorzej! Ja tak samo myślałam i męczyłam się 13 lat -które zmarnowałam a miały być najpiękniejsze! Póki nie masz dzieci wykurz go z domu ! - talie życie to udręka! Póki jesteś młoda znajdziesz sobie normalnego faceta!

Re: brak szacunku męża po roku małżeństwa

Napisał(a): nori1 -

Decyzję musisz podjąć sama, ale nie licz, że on nagle się odmieni i będzie lepiej. Może być już tylko coraz gorzej. Rok po ślubie to zazwyczaj powinien być okres, który najmilej się wspomina. Jeśli mężczyzna nie szanuje ani Ciebie ani Twoich rodziców- uciekaj jak najszybciej. Nie masz czego żałować. Im wcześniej to urwiesz tym lepiej. Później jest coraz gorzej, coraz trudniej. Jesteś młoda - masz szansę ułożyć sobie życie od nowa. Nie marnuj sobie życia z kimś kto nie zasługuje na Ciebie. Pamiętaj, że nikt nie ma prawa Cię bić! A jak już raz to zrobił - to będzie to robił! Pomyśl jak będzie wyglądać Twoje życie z tym człowiekiem. Jeśli pojawi się np. dziecko - chcesz żeby było świadkiem jak tata bije mamę? A może i dziecko będzie bić? Tak sobie wymarzyłaś swoje życie? Jeśli nie - to kończ ten związek. Pozdrawiam.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • brak szacunku w maestwie
  • brak szacunku
  • brak szacunku ze strony meza
  • brak szacunku od meza
  • brak szacunku ze strony męża
  • brak szacunku ze strony ma
  • maestwo bez szacunku
  • brak szacunku w malzenstwie
  • szacunek do meza
  • brak w maestwie forum
  • maz nie ma szacunku do moich rodzicow
  • szacunek do ma
  • brak szacunku w zwiazku
  • brak szacunku po lubie
  • brak szacunku do męża
Do góry strony: brak szacunku męża po roku małżeństwa