1 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń52 tys.
  • Odpowiedzi512
  • Ocen na +461
1 tys. ppt ?

Brak wolnej woli a katolicyzm (513)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): rododendron -

cyklpo
pintapalec
~Janka
pintapalec
cyklpo
pintapalec
cyklpo
pintapalec No przecież w tej całej mitologicznej biblii pisze jak byk że ten biblijny bóg jest wszechmogący. Tzn że ""wie co było ,co jest i co będzie "" I że nic się we wszechświecie "nie dzieje bez jego woli "A z tego wynika że, czy dał ludziom wolną wolę, czy nie dał ,to nie ma dla ludzi znaczenia .Bo i tak będzie jak on to stworzył i zaprogramował .Więc z tą wolną wolą, to jest jeden wielki pic na wodę fotomontaż.Bo wszystko i tak będzie jak to zaprogramował wspaniały"" wszechmogący pan bozia"".I nic nie może się w tej materii zmienić,nawet ten wszechmogący wie, kiedy nastąpi tzw."" ARMAGEDON"" I nawet już wie kogo powoła do swojego nieba a kogo wtrąci do katolickiego piekła ,lub judaistycznego i islamskiego..Tak że nie macie się wierzący czym martwić pan bozia już zawczasu wyznaczył wam, gdzie kto ma pójść po śmierci ,bo już wie jak będziecie się zachowywać za swojego życia..
masz wolną wolę i to ty decydujesz czy chcesz wierzyć w Boga czy nie!
To znaczy że jednak ten jakiś tam bóg ,nie jest wszechmogący i wszechwiedzący i wszystko dzieje się bez jego woli ? I te wszystkie mitologie w tzw. święte książki to są bzdety dla naiwnych i zabobonnych ciemnych ludzi ??
masz 98% racji to że Bóg nie zmusza cię abyś w niego wierzył nie oznacza że nie jest wszechmocny a Ty chciałbyś mieć żonę z przymusu czy z miłości? tak samo jest z Bogiem Bóg chce aby ludzie w niego wierzyli ale nie pod przymusem a co do tych natchnionych ksiąg to zgodzę się z tobą w 99,9%!!


I jeszcze jedno tą niby boską wolną wolę daną przez boga widać też na tym forum wykonywaną przez jakiegoś wierzącego oszołoma parafialnego .Który non-stop kasuje moje posty które pokazują prawdę o tych kleszych szamanach tzw. pośrednikach powołanych podobno przez pana bozię.Czyżby tak się bali tej prawdy że mają tą darowaną wolną wolę przez bozię głęboko w rzyci i tak go czczą..
Człowieku to nie jest pan bozia ale Pan Bóg nasz Ojciec. Więc szanuj Go. A co do kapłanów to nie pchaj wszystkich do jednego worka.
Janka . Wypraszam sobie ,moim ojcem jest ten który mnie spłodził z moją matką. Może twoją matkę bzykał jakiś żydowski bóg ,bo moją nie..Moja matka była porządną kobietą i nie puszczała się z jakimś żydowskim panem bozią..
to widzę że przeginasz wiem że nie wierzysz w Boga ale szanuj ludzi którzy w niego wierzą bo 75% procent ludzi wierzy że Bóg jest ich ojcem a mimo to mają pożądane Matki które się nie puszczają swoim wywodem znieważyłeś ponad 75% matek na świecie!!
Odp od Janki: Z całym szacunkiem dla twojej matki i ojca. Mam natomiast wątpliwości, skoro tyle w Tobie agresji to jakieś poranienia w twoim życiu musiały być - to niestety klasyka czyli 10/10. I to jest problem do rozwiązania. Co do mojej matki to życzę wszystkim takich matek i szczęśliwego życia w Bożym błogosławieństwie. Tak czy siak niech Bóg się tobą opiekuje :):):) Amen

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): pintapalec -

rododendron
cyklpo
pintapalec
~Janka
pintapalec
cyklpo
pintapalec
cyklpo
pintapalec No przecież w tej całej mitologicznej biblii pisze jak byk że ten biblijny bóg jest wszechmogący. Tzn że ""wie co było ,co jest i co będzie "" I że nic się we wszechświecie "nie dzieje bez jego woli "A z tego wynika że, czy dał ludziom wolną wolę, czy nie dał ,to nie ma dla ludzi znaczenia .Bo i tak będzie jak on to stworzył i zaprogramował .Więc z tą wolną wolą, to jest jeden wielki pic na wodę fotomontaż.Bo wszystko i tak będzie jak to zaprogramował wspaniały"" wszechmogący pan bozia"".I nic nie może się w tej materii zmienić,nawet ten wszechmogący wie, kiedy nastąpi tzw."" ARMAGEDON"" I nawet już wie kogo powoła do swojego nieba a kogo wtrąci do katolickiego piekła ,lub judaistycznego i islamskiego..Tak że nie macie się wierzący czym martwić pan bozia już zawczasu wyznaczył wam, gdzie kto ma pójść po śmierci ,bo już wie jak będziecie się zachowywać za swojego życia..
masz wolną wolę i to ty decydujesz czy chcesz wierzyć w Boga czy nie!
To znaczy że jednak ten jakiś tam bóg ,nie jest wszechmogący i wszechwiedzący i wszystko dzieje się bez jego woli ? I te wszystkie mitologie w tzw. święte książki to są bzdety dla naiwnych i zabobonnych ciemnych ludzi ??
masz 98% racji to że Bóg nie zmusza cię abyś w niego wierzył nie oznacza że nie jest wszechmocny a Ty chciałbyś mieć żonę z przymusu czy z miłości? tak samo jest z Bogiem Bóg chce aby ludzie w niego wierzyli ale nie pod przymusem a co do tych natchnionych ksiąg to zgodzę się z tobą w 99,9%!!


I jeszcze jedno tą niby boską wolną wolę daną przez boga widać też na tym forum wykonywaną przez jakiegoś wierzącego oszołoma parafialnego .Który non-stop kasuje moje posty które pokazują prawdę o tych kleszych szamanach tzw. pośrednikach powołanych podobno przez pana bozię.Czyżby tak się bali tej prawdy że mają tą darowaną wolną wolę przez bozię głęboko w rzyci i tak go czczą..
Człowieku to nie jest pan bozia ale Pan Bóg nasz Ojciec. Więc szanuj Go. A co do kapłanów to nie pchaj wszystkich do jednego worka.
Janka . Wypraszam sobie ,moim ojcem jest ten który mnie spłodził z moją matką. Może twoją matkę bzykał jakiś żydowski bóg ,bo moją nie..Moja matka była porządną kobietą i nie puszczała się z jakimś żydowskim panem bozią..
to widzę że przeginasz wiem że nie wierzysz w Boga ale szanuj ludzi którzy w niego wierzą bo 75% procent ludzi wierzy że Bóg jest ich ojcem a mimo to mają pożądane Matki które się nie puszczają swoim wywodem znieważyłeś ponad 75% matek na świecie!!
Odp od Janki: Z całym szacunkiem dla twojej matki i ojca. Mam natomiast wątpliwości, skoro tyle w Tobie agresji to jakieś poranienia w twoim życiu musiały być - to niestety klasyka czyli 10/10. I to jest problem do rozwiązania. Co do mojej matki to życzę wszystkim takich matek i szczęśliwego życia w Bożym błogosławieństwie. Tak czy siak niech Bóg się tobą opiekuje :):):) Amen
Odpowiedż Janki od rodendrona,?? dwa w jednym i jeden w dwóch ?? A co do opieki to ja się sam sobą opiekuję i więcej opiekunów nie potrzebuję .Niech się tobą pan bozia opiekuje..

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): gość -

Bzdury wierzę w Boga i syna to się odczuwa sprawdź sam gdy coś się dzieje złego pomudl się a sam zobaczysz co się dzeje z tobą gdy moja córeczka była umierajaca pomodlilem się bo lekarze już odstopili dziś jest po studiach i zdrowa dziękuję MogEle

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): ~majka -

~stopŚJ
banita53
~stopŚJ
banita53
~opoka założenie jest błędne , gdyż wolna wola człowieka jest przeze mnie codziennie obserwowana . A po drugie do piekła Bóg nikogo nie pakuję , ci co tam idą wiedzą że opuszczają Boga i oddalają się od nieba .
+++++++++++++
Skoro wspomniałeś o błędnym założeniu to właśnie twoja wola pozwoliła na wiarę w KATolickie niebo piekło i czyściec co jest błędnym założeniem.

Zawsze sięgnij do wzorca czyli Biblia i Konstytucja
twoja wolna wola pozwala wierzyć w Armagedon, który miał nastąpić wielokrotnie.
+++++++++++++++
Moim źródłem jest wiedza Biblijna nie plotki.

(32) Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

(Ew. Marka 13:32, Biblia Tysiąclecia)

++++++++++++++++++++++++++++++++++
Każdy Jehowiec ci tak odpowie ..............Przecież Biblię napisały Klechy w 3 wieku naszej ery ....... W trzysta lat po śmierci Jezusa , napisali co im ślina na język przyniosła .
To jest tak aktualne jak moja opowieść dzisiaj o Bitwie pod Grunwaldem tak samo prawdziwa . !
Nie biblię a Nowy Testament , nie klechy (bo ich wtedy nie było) tylko perwszą ewangelię napisal sw Markek w w 70 r.

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): ~kar -

Po pierwsze, to nie są wyniki badań, tylko ich interpretacja. Wyniki mówią mniej więcej o tym, że człowiek ma wrodzony zakres swobodnego działania w przyrodzie i nie może jego zmienić. Jednak to można było przypuszczać od zawsze, że ludzie mają pewien ograniczony zakres tego na co mają wpływ. Tak więc nie zachodzi sprzeczność, między religią a wynikiem badań. Natomiast żaden wynik badań nie określi nigdy, czy mamy wolną wolę, czy nie, ponieważ nie istnieje i istnieć nigdy nie będzie żaden przyrząd do jej mierzenia. Tak więc problem wolnej woli nie jest problemem naukowym i żadne badania nie mogły go ani potwierdzić, ani jemu zaprzeczyć. To jest problem metanaukowy, czy raczej filozoficzny, polegający na interpretacji wyników badań.
Tak więc istnieje również możliwość, że twierdzenie, że człowiek nie posiada wolnej woli jest po prostu fałszywe.

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): cyklpo -

pintapalec
rododendron
cyklpo
pintapalec
~Janka
pintapalec
cyklpo
pintapalec
cyklpo pintapalec No przecież w tej całej mitologicznej biblii pisze jak byk że ten biblijny bóg jest wszechmogący. Tzn że ""wie co było ,co jest i co będzie "" I że nic się we wszechświecie "nie dzieje bez jego woli "A z tego wynika że, czy dał ludziom wolną wolę, czy nie dał ,to nie ma dla ludzi znaczenia .Bo i tak będzie jak on to stworzył i zaprogramował .Więc z tą wolną wolą, to jest jeden wielki pic na wodę fotomontaż.Bo wszystko i tak będzie jak to zaprogramował wspaniały"" wszechmogący pan bozia"".I nic nie może się w tej materii zmienić,nawet ten wszechmogący wie, kiedy nastąpi tzw."" ARMAGEDON"" I nawet już wie kogo powoła do swojego nieba a kogo wtrąci do katolickiego piekła ,lub judaistycznego i islamskiego..Tak że nie macie się wierzący czym martwić pan bozia już zawczasu wyznaczył wam, gdzie kto ma pójść po śmierci ,bo już wie jak będziecie się zachowywać za swojego życia.. masz wolną wolę i to ty decydujesz czy chcesz wierzyć w Boga czy nie!
To znaczy że jednak ten jakiś tam bóg ,nie jest wszechmogący i wszechwiedzący i wszystko dzieje się bez jego woli ? I te wszystkie mitologie w tzw. święte książki to są bzdety dla naiwnych i zabobonnych ciemnych ludzi ??
masz 98% racji to że Bóg nie zmusza cię abyś w niego wierzył nie oznacza że nie jest wszechmocny a Ty chciałbyś mieć żonę z przymusu czy z miłości? tak samo jest z Bogiem Bóg chce aby ludzie w niego wierzyli ale nie pod przymusem a co do tych natchnionych ksiąg to zgodzę się z tobą w 99,9%!!


I jeszcze jedno tą niby boską wolną wolę daną przez boga widać też na tym forum wykonywaną przez jakiegoś wierzącego oszołoma parafialnego .Który non-stop kasuje moje posty które pokazują prawdę o tych kleszych szamanach tzw. pośrednikach powołanych podobno przez pana bozię.Czyżby tak się bali tej prawdy że mają tą darowaną wolną wolę przez bozię głęboko w rzyci i tak go czczą..
Człowieku to nie jest pan bozia ale Pan Bóg nasz Ojciec. Więc szanuj Go. A co do kapłanów to nie pchaj wszystkich do jednego worka.
Janka . Wypraszam sobie ,moim ojcem jest ten który mnie spłodził z moją matką. Może twoją matkę bzykał jakiś żydowski bóg ,bo moją nie..Moja matka była porządną kobietą i nie puszczała się z jakimś żydowskim panem bozią..
to widzę że przeginasz wiem że nie wierzysz w Boga ale szanuj ludzi którzy w niego wierzą bo 75% procent ludzi wierzy że Bóg jest ich ojcem a mimo to mają pożądane Matki które się nie puszczają swoim wywodem znieważyłeś ponad 75% matek na świecie!!
Odp od Janki: Z całym szacunkiem dla twojej matki i ojca. Mam natomiast wątpliwości, skoro tyle w Tobie agresji to jakieś poranienia w twoim życiu musiały być - to niestety klasyka czyli 10/10. I to jest problem do rozwiązania. Co do mojej matki to życzę wszystkim takich matek i szczęśliwego życia w Bożym błogosławieństwie. Tak czy siak niech Bóg się tobą opiekuje :):):) Amen
Odpowiedż Janki od rodendrona,?? dwa w jednym i jeden w dwóch ?? A co do opieki to ja się sam sobą opiekuję i więcej opiekunów nie potrzebuję .Niech się tobą pan bozia opiekuje..
niebawem znikną wszystkie religie których kalani mordują ludzi bo ktoś kto naprawdę wierzy w Boga nie krzywdzi innych!!

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): cyklpo -

~majka
~stopŚJ
banita53
~stopŚJ
banita53
~opoka założenie jest błędne , gdyż wolna wola człowieka jest przeze mnie codziennie obserwowana . A po drugie do piekła Bóg nikogo nie pakuję , ci co tam idą wiedzą że opuszczają Boga i oddalają się od nieba .
+++++++++++++
Skoro wspomniałeś o błędnym założeniu to właśnie twoja wola pozwoliła na wiarę w KATolickie niebo piekło i czyściec co jest błędnym założeniem.

Zawsze sięgnij do wzorca czyli Biblia i Konstytucja
twoja wolna wola pozwala wierzyć w Armagedon, który miał nastąpić wielokrotnie.
+++++++++++++++
Moim źródłem jest wiedza Biblijna nie plotki.

(32) Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie, ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

(Ew. Marka 13:32, Biblia Tysiąclecia)

++++++++++++++++++++++++++++++++++
Każdy Jehowiec ci tak odpowie ..............Przecież Biblię napisały Klechy w 3 wieku naszej ery ....... W trzysta lat po śmierci Jezusa , napisali co im ślina na język przyniosła .
To jest tak aktualne jak moja opowieść dzisiaj o Bitwie pod Grunwaldem tak samo prawdziwa . !
Nie biblię a Nowy Testament , nie klechy (bo ich wtedy nie było) tylko perwszą ewangelię napisal sw Markek w w 70 r.
no co koło tego

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): gość -

Każdy z nas posiada wolną wolę i jest w 100% odpowiedzialny za własne czyny.
Człowiek sam się potępia dokonując wybórów niezgodnych z przykazaniami przekazanymi nam przez Boga (najważniejsze jest przykazanie miłości). Bóg szanuje wolną wolę człowieka i nigdy nikogo na nie zbawi bez jego własnej woli. Nic i nikt nie zastąpi człowiekowi szczęścia, pokoju i radości płynących z życia według przykazań danych nam przez Boga.

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): pintapalec -

[cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=rododendron][cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=~Janka][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=pintapalec][cytat kogo=cyklpo][cytat kogo=pintapalec]No przecież w tej całej mitologicznej biblii pisze jak byk że ten biblijny bóg jest wszechmogący. Tzn że ""wie co było ,co jest i co będzie "" I że nic się we wszechświecie "nie dzieje bez jego woli "A z tego wynika że, czy dał ludziom wolną wolę, czy nie dał ,to nie ma dla ludzi znaczenia .Bo i tak będzie jak on to stworzył i zaprogramował .Więc z tą wolną wolą, to jest jeden wielki pic na wodę fotomontaż.Bo wszystko i tak będzie jak to zaprogramował wspaniały"" wszechmogący pan bozia"".I nic nie może się w tej materii zmienić,nawet ten wszechmogący wie, kiedy nastąpi tzw."" ARMAGEDON"" I nawet już wie kogo powoła do swojego nieba a kogo wtrąci do katolickiego piekła ,lub judaistycznego i islamskiego..Tak że nie macie się wierzący czym martwić pan bozia już zawczasu wyznaczył wam, gdzie kto ma pójść po śmierci ,bo już wie jak będziecie się zachowywać za swojego życia..[/cytat] masz wolną wolę i to ty decydujesz czy chcesz wierzyć w Boga czy nie! [/cytat]

To znaczy że jednak ten jakiś tam bóg ,nie jest wszechmogący i wszechwiedzący i wszystko dzieje się bez jego woli ? I te wszystkie mitologie w tzw. święte książki to są bzdety dla naiwnych i zabobonnych ciemnych ludzi ??[/cytat] masz 98% racji to że Bóg nie zmusza cię abyś w niego wierzył nie oznacza że nie jest wszechmocny a Ty chciałbyś mieć żonę z przymusu czy z miłości? tak samo jest z Bogiem Bóg chce aby ludzie w niego wierzyli ale nie pod przymusem a co do tych natchnionych ksiąg to zgodzę się z tobą w 99,9%!![/cytat]

I jeszcze jedno tą niby boską wolną wolę daną przez boga widać też na tym forum wykonywaną przez jakiegoś wierzącego oszołoma parafialnego .Który non-stop kasuje moje posty które pokazują prawdę o tych kleszych szamanach tzw. pośrednikach powołanych podobno przez pana bozię.Czyżby tak się bali tej prawdy że mają tą darowaną wolną wolę przez bozię głęboko w rzyci i tak go czczą..[/cytat]


Człowieku to nie jest pan bozia ale Pan Bóg nasz Ojciec. Więc szanuj Go. A co do kapłanów to nie pchaj wszystkich do jednego worka. [/cytat]


Janka . Wypraszam sobie ,moim ojcem jest ten który mnie spłodził z moją matką. Może twoją matkę bzykał jakiś żydowski bóg ,bo moją nie..Moja matka była porządną kobietą i nie puszczała się z jakimś żydowskim panem bozią..[/cytat] to widzę że przeginasz wiem że nie wierzysz w Boga ale szanuj ludzi którzy w niego wierzą bo 75% procent ludzi wierzy że Bóg jest ich ojcem a mimo to mają pożądane Matki które się nie puszczają swoim wywodem znieważyłeś ponad 75% matek na świecie!![/cytat]

Odp od Janki: Z całym szacunkiem dla twojej matki i ojca. Mam natomiast wątpliwości, skoro tyle w Tobie agresji to jakieś poranienia w twoim życiu musiały być - to niestety klasyka czyli 10/10. I to jest problem do rozwiązania. Co do mojej matki to życzę wszystkim takich matek i szczęśliwego życia w Bożym błogosławieństwie. Tak czy siak niech Bóg się tobą opiekuje :):):) Amen[/cytat]

Odpowiedż Janki od rodendrona,?? dwa w jednym i jeden w dwóch ?? A co do opieki to ja się sam sobą opiekuję i więcej opiekunów nie potrzebuję .Niech się tobą pan bozia opiekuje..[/cytat] niebawem znikną wszystkie religie których kalani mordują ludzi bo ktoś kto naprawdę wierzy w Boga nie krzywdzi innych!![/cytat]


I tu się z Tobą zgodzę ,że każda mitologia religijna o bogach jest taką samą bajką ,co bajka o krasnoludkach..Nie widać nie słychać ( boga i krasnoludków) ,ale podobno pomagają ludziom . Ale tylko tym wierzącym w nich..I to jest to błogosławieństwo dla naiwnych i zabobonnych..

Ja w miarę możliwości zamiast boskiego, stosuję swój ateistyczny ludzki dekalog.
10 przykazań ateisty
1. Nie czyń drugiemu niczego, czego nie chciałbyś , by inni czynili tobie.
2. We wszystkich przypadkach staraj się unikać krzywdzenia innych;
3. Podchodź do swoich bliźnich i wszystkich żywych istot, do całego świata z wyrozumiałością, uczciwie, i z szacunkiem;
4. Zawsze dostrzegaj zło i żądaj sprawiedliwości, ale zawsze bądź gotów wybaczyć zły czyn, gdy ktoś przyznał się i szczerze go żałuje;
5. Niech w życiu zawsze towarzyszy ci radość i zachwyt, czerp przyjemność ze swojego życia i pozwól innym na to samo;
6. Sprawdzaj wszystko. Zawsze bądź gotów konfrontować swoje przekonania z rzeczywistością i zmieniać je, nawet te które są ci najdroższe, jeżeli fakty temu przeczą;
7. Nie dyskryminuj nikogo na podstawie płci, rasy, kultury, preferencji seksualnych religii ani gatunku;
8. nigdy nie próbuj zamknąć ust innym i nie unikaj inaczej myślących, szanuj prawo innych do niezgadzania się z tobą;
9. Nie wierz w nic ślepo, naucz się myśleć samodzielnie i oceniać dowody;
10. Nie indoktrynuj własnych dzieci. Naucz je myśleć samodzielnie, naucz je oceniać dowody i naucz je nie zgadzać się z tobą gdy nie masz racji.I nie strasz dzieci jakimś wyimaginowanym mściwym bogiem.

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): ~kar -




I tu się z Tobą zgodzę ,że każda mitologia religijna o bogach jest taką samą bajką ,co bajka o krasnoludkach..Nie widać nie słychać ( boga i krasnoludków) ,ale podobno pomagają ludziom . Ale tylko tym wierzącym w nich..I to jest to błogosławieństwo dla naiwnych i zabobonnych..

Ja w miarę możliwości zamiast boskiego, stosuję swój ateistyczny ludzki dekalog.
10 przykazań ateisty
1. Nie czyń drugiemu niczego, czego nie chciałbyś , by inni czynili tobie.
2. We wszystkich przypadkach staraj się unikać krzywdzenia innych;
3. Podchodź do swoich bliźnich i wszystkich żywych istot, do całego świata z wyrozumiałością, uczciwie, i z szacunkiem;
4. Zawsze dostrzegaj zło i żądaj sprawiedliwości, ale zawsze bądź gotów wybaczyć zły czyn, gdy ktoś przyznał się i szczerze go żałuje;
5. Niech w życiu zawsze towarzyszy ci radość i zachwyt, czerp przyjemność ze swojego życia i pozwól innym na to samo;
6. Sprawdzaj wszystko. Zawsze bądź gotów konfrontować swoje przekonania z rzeczywistością i zmieniać je, nawet te które są ci najdroższe, jeżeli fakty temu przeczą;
7. Nie dyskryminuj nikogo na podstawie płci, rasy, kultury, preferencji seksualnych religii ani gatunku;
8. nigdy nie próbuj zamknąć ust innym i nie unikaj inaczej myślących, szanuj prawo innych do niezgadzania się z tobą;
9. Nie wierz w nic ślepo, naucz się myśleć samodzielnie i oceniać dowody;
10. Nie indoktrynuj własnych dzieci. Naucz je myśleć samodzielnie, naucz je oceniać dowody i naucz je nie zgadzać się z tobą gdy nie masz racji.I nie strasz dzieci jakimś wyimaginowanym mściwym bogiem.[/cytat]

Straszne głupoty, te twoje przykazani. Postaram sie to w łatwy sposób udowodnić.
odnosnie pierwszego 1) - czy nie odebrałbyś złodziejowi skradzionych pieniędzy?
2) - Jeżeli mógłbyś unicestwić Stalina przed dokonaniem jego zbrodni, nie uczyniłbyś tego?
3) - Czy do człowieka, który oskurował 19 letnią studentkę mamy też podchodzic z wyrozumiałością i szacunkiem?
4) - Czy Brewik może zostać zwolniony z więzienia, jeżeli tylko szczerze będzie żałował?
5) - Nawet w momencie śmierci kogoś bliskiego?
6) To ja proponuje panu natychmiast zmienić, a najlepiej odrzucić te "przykazania'
7) Czy agresywbego Wahabitę z kałasznikowem w ręku też mam darzyć niedyskriminowaniem ze względu na jego wiarę?
8) Rozumiem, że szanujesz moje zdanie
9) To zrób to. Wszystkie dowody filozoficzne przeczą twoim "przykazaniom". Twoje wypociny, to czysta utopia, oderwana od realiów :)
10) - no a tego "kwiata już skomentować się nie da. łapsaka opadają :)

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): GaryFill1 -

Najlepszym dowodem na nieistnienie Boga byłoby stworzenie przez naukowców choćby 1 grama materii z niczego lub ożywienie choćby jednego martwego organizmu albo stworzenie takowego z materii nieożywionej. Geniuszy, którzy takie cuda potrafią nie ma i nie będzie. Wiedzą o tym racjonaliści ponieważ jest to sprzeczne z fundamentalnymi prawami człowieczej nauki jak np. prawo zachowania energii.
Przytoczone "naukowe dowody" opierają się na fałszywych założeniach. Jednym z nich jest twierdzenie , że świadomość jest osadzona w konkretnym, niezmiennym punkcie i ściśle określonym czasie. Jest to przecież warunek konieczny mierzalności upływu czasu od decyzji do uświadomienia jej podjęcia. Czym w ogóle jest świadomość?Czy ma sens fizyczny?Jakim prawom się poddaje? Bez istnienia świadomości przywołane eksperymenty nie mają sensu. Ich wykonawcy potwierdzają jej istnienie czymkolwiek by była, choć nie wiedzą czym jest. Do zdyskredytowania eksperymentów wystarczy przyjąć założenie, że obserwowane w nich wyprzedzające zwiększenie aktywności mózgu jest momentem ustalenia danych wejściowych do procesu decyzyjnego a nie samym procesem decyzyjnym. Sam proces decyzyjny podobnie jak świadomość jest niemierzalny i zachodzi w jakimś czasie po udostępnieniu danych. Stąd obserwowane opóźnienie świadomości w stosunku do aktywności mózgu tyle, że jest to opóźnienie nie w uświadomieniu decyzji tylko w jej podjęciu. Potwierdzeniem takiej interpretacji jest fakt, że reakcja ciała odbywa się zawsze po uświadomieniu chyba , że proces decyzyjny został zafiksowany wcześniej przez wielokrotne powtórzenie i aktywność nie wymaga udziału pierwszej warstwy świadomości.
Poza tym skoro nie ma wolnej woli to jest pełen determinizm. Wszystko co nas otacza jest wynikiem wzoru a my możemy to tylko obserwować, jeżeli algorytm to przewiduje oczywiście. De fakto nie istniejemy gdyż każda myśl jest wyłącznie wynikiem działania , nieuniknionym następstwem poprzedzającego stanu. Co więcej, wiara czy katolicyzm nie zostały wymyślone przez człowieka tylko są bo musiały być, bo taka jest wyliczona rzeczywistość.

Re: Brak wolnej woli a katolicyzm

Napisał(a): ~jumar69 -

[lista=1][*] Najlepszym dowodem na nieistnienie wydumanego przez kler boga jest to że twierdzący w żaden logiczny sposób nie potrafią jego istnienia udowodnić . Wiara nie jest żadnym dowodem gdyż wiara dowodów nie używa .. Poza tym to twierdzący ma obowiązek wyprowadzenia dowodu lub chociażby prawdopodobnej hipotezy. Czy ktoś z was to potrafi?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Brak wolnej woli a katolicyzm