109
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń7 tys.
  • Odpowiedzi36
  • Ocen na +11
109 ppt ?

Ciężko mieć dziecko z ADHD (37)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): lyzka -

Mój syn ma stwierdzone i leczone ADHD. W codzienną pracę nad rzeczami, które innym dzieciom przychodzą z łatwością (czytanie, słuchanie i powtarzanie wysłuchanego tekstu, koncentracja) wkładamy wiele pracy. Nie skarżę się na to, taki się urodził - trudno, są gorsze rzeczy. Chodzi mi o coś innego. Zapewne dlatego, że rodzice powszechnie "kupują" zaświadczenia o ADHD i nadużywają ulg, jakie ich dzieciom w związku z tym przysługują, nauczyciele często odnoszą się do takich dzieci z niechęcią. Kiedy zapisywałam syna do do gimnazjum usłyszałam od wychowawczyni "no! następny z zaświadczeniem. Niech sobie cała klasa wyrobi". Często spotykam się też z opinią, że ADHD to wymysł rodziców, którym się nie chce wychowywać dzieci. Problem tylko w tym, że dziecko z ADHD zaprząta uwagę rodziców dwa razy bardziej niż dziecko bez.
INTERIA.PL

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): rudii -

kurcze do czego to doszlo!
to,ze rodzice robia z dzieci kaleki to juz nie od dzis wiadomo (chodzi mi o tych kupujacych rozne swistki lekarskie),ale zeby az do tego stopnia?!.moje dzieciaki sa zdrowe,ale wiadomo jak to dzieci-wiele uwagi potrzebuja.wiem co to jest ADHD,bo mialam kontakt z takimi dziecmi.nie zazdroszcze.napewno jest ciezko.zycze Wam duzo sily i cierpliwosci

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): -

Niestety, tak to wygląda w polskich szkołach. Ja sam mam dorosłe ADHD (potwierdzone badaniami w Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej) i niestety obaj moi synowie odziedziczyli to cholerstwo po mnie. Za czasów, kiedy chodziłem do szkoły nie było czegoś takiego jak http://www.ps(...)-dzieci i to jak mnie traktowano zależało od nauczyciela. Niektórzy potrafili sobie ze mną radzić traktując mnie po prostu jak dziecko bardziej ruchliwe od innych a nie jak osobę specjalnej troski. Wielu jednak ograniczało się jedynie do wstawiania mi kolejnych dwój (jedynek wtedy nie było). Porównując sposób w jaki w szkole traktowani są moi synowie, a w jaki ja byłem traktowany, zauważyłem, że ADHD rzeczywiście daje spore ulgi i jeśli diagnozę taką postawi się osobie zdrowej (a znam pewne trzy takie przypadki) jest to dla niej praktycznie błogosławieństwo do nieróbstwa. Natomiast dla osób, które rzeczywiście chcą pracować z dziećmi, poradnie psychologiczne, jak choćby ta poradnia Magdaleny Senderowskiej gdzie jest też zespół psychologów dla dzieci i młodzieży a nie tylko dla dorosłych, są wielką pomocą i rzeczywiście widzę, że synowie zaczęli rozbić postępy.

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

Nie ma ADHD... To najbanalniejsze wytłumaczenie własnej nieporadności wychowawczej względem swoich dzieci... W mojej szkole 30parę lat temu nie było ani jednego takiego przypadku, teraz to czasem połowa klasy ma niby ADHD... A przyjdźcie na wywiadówkę do szkoły, gdzie przybywa na nią mniej niż połowa rodziców, to będziecie mieli odpowiedź, co to jest "ADHD"...

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

Nie wierzę w żadne ADHD.Znałam rodzinę mającą chłopca jedynaka lat sześć.Raz byłam na przyjęciu u znajomyxh i oni przyszli z tym chłopcem.W domu mieszkali wówczas z dziadkami i tym dzieckiem. Jego ,,wychowanie '' polegało na tym, że w swym zachowaniu NIE MIAŁ zadnych ograniczeń ani norm wyznaczonych przez rodziców. Ro bił co chciał i kiedy chciał, a oni dostosowywali siwe do jego kaprysów n ie reagując na jego zachowania.A wiadomo jest,że dziecko puszczone samopas coraz bardziej sie pogrąża w swym zachowaniu. Na tym przyjęciu chłopie siedział przy stole między rodzicami. Trtoche się nudził, to fakt.Po 10 minutach siedzenia położył nogi z butami na brzegu stołu i walił w blat aż wszystkie sztućce i talerze dzwoniły,a rodzice ani słowem nie zwrócili mu uwagi.Wtedy pani domu zawołała go do kuchni,żeby pomógł jej nałożyc ciasto.Nałożył.Ale gdy po tej czynności zwróciła mu uwagę, aby grzecznie przy stole sie zachowywał,opluł jej twarz. Był zdenerwowany, bo NIGDY nikt nie zwrócił mu uwagi, że cos robui źle.Wyszli wcześniej.Po pół godziny ojciec chłopc a wrócił taksówką i przywiózł klucze jednego z gości, które mały zabrał mu z kieszeni palta widzącego w przedpokoju. To sa skutki bezstresowego wychowamnia i braku zasad wpajanych dziecku od niemowlectwa.Dziecko nie może być w domu terrorystą i wiedzieć ,że w domu rządzą dorośli.

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

gość Nie wierzę w żadne ADHD.Znałam rodzinę mającą chłopca jedynaka lat sześć.Raz byłam na przyjęciu u znajomyxh i oni przyszli z tym chłopcem.W domu mieszkali wówczas z dziadkami i tym dzieckiem. Jego ,,wychowanie '' polegało na tym, że w swym zachowaniu NIE MIAŁ zadnych ograniczeń ani norm wyznaczonych przez rodziców. Ro bił co chciał i kiedy chciał, a oni dostosowywali siwe do jego kaprysów n ie reagując na jego zachowania.A wiadomo jest,że dziecko puszczone samopas coraz bardziej sie pogrąża w swym zachowaniu. Na tym przyjęciu chłopie siedział przy stole między rodzicami. Trtoche się nudził, to fakt.Po 10 minutach siedzenia położył nogi z butami na brzegu stołu i walił w blat aż wszystkie sztućce i talerze dzwoniły,a rodzice ani słowem nie zwrócili mu uwagi.Wtedy pani domu zawołała go do kuchni,żeby pomógł jej nałożyc ciasto.Nałożył.Ale gdy po tej czynności zwróciła mu uwagę, aby grzecznie przy stole sie zachowywał,opluł jej twarz. Był zdenerwowany, bo NIGDY nikt nie zwrócił mu uwagi, że cos robui źle.Wyszli wcześniej.Po pół godziny ojciec chłopc a wrócił taksówką i przywiózł klucze jednego z gości, które mały zabrał mu z kieszeni palta widzącego w przedpokoju. To sa skutki bezstresowego wychowamnia i braku zasad wpajanych dziecku od niemowlectwa.Dziecko nie może być w domu terrorystą i wiedzieć ,że w domu rządzą dorośli.
Musi wiedzieć, że w domu rządzą dorośli.

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

BZDURA......kiedyś ADHD, ja mówię na to ChWDP nie było , i nie było chorych psycholożek i innej maści szarlatanów mieszających rodzicom i dzieciom w głowie, bo to są szarlatani....nie ma dziś jeszcze takiej medycznej i naukowej technologii żeby zbadać zasady działania mózgu , którego to wykorzystujemy może 10% możliwości....kiedyś po prostu ojciec wziął skórzany pasek i spuścił manto , a w razie potrzeby powtarzał tą czynność do skutku aż przyniosła zadowalające efekty wychowawcze i w taki to sposób wstrząsy były skutecznym lekarstwem na rozwydrzenie małolatów. A dziś wmawia się rodzicom i dzieciom , że potrzebują specjalistycznej pomocy i ta ich pseudo-pomoc dziś nie przynosi żadnych efektów ,a wstrząsów jak to mawiał mój ś.p. ojciec dziś nie wolno , bo przecież to jest przemoc....bla,bla,bla.....pierdzielenie o Szopenie.....bla,bla,bla.....

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

mecsccMoim zdaniem takie dzieci z ADHD powinny od razu być kierowane do specjalnych szkół lub klas, w ten sposób może rodzice się opamiętają i przestaną kupować lewe zaświadczenia. Pracowałam przez chwilę w szkole jako nauczycielka angielskiego właśnie z podobnymi uczniami i to nie jest tak łatwo gdy jeden uczeń bryka całą lekcję a inne dzieci biorą z niego przykład. I nie można powiedzieć że on się źle zachowuje bo jest "inny" bo zaraz afera na całą szkołę że delikwent jest obrażany i dyskredytowany przez nauczyciela.

Re: Ciężko mieć dziecko z ADHD

Napisał(a): gość -

Cześć, po treści waszych textow wnioskuje ze połowa z Was to imbexxcyle nie mający pojęcia o czym piszą. Wychowanie a ADHD to 2 różne sprawy, można mieć ADHD i być dobrze wychowanym nie będąc bitym - to kwestia jasnych zasad w domu. Inna sprawa to rozwydrzone bachory którym rodzice na wszystko pozwalają, a ADHD jest przykrywka dla ich nieporadności.

ADHD istnieje - Uwierzcie ze nie chcielibyście go miec! nie ma jednak nic wspolnego z dobrym wychowaniem.

Załączcie mózgi zanim coś napiszecie!
« Wróć do tematów
Do góry strony: Ciężko mieć dziecko z ADHD