Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?
Napisał(a): Gość -
Dubbing jest najlepszy:)
Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?
Napisał(a): Gość -
Bajki -zdecydowanie dubbing, ale filmy -lektor ...w ostateczności,napisy..
w żadnym wypadku dubbing.
Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?
Napisał(a): Augur -
Witam!
Kiedyś, gdy miałem 20 lat lubiłem nawet oglądać filmy z napisami. Obecnie wolę lektora, szczególnie w serialach komediowych jak Big Bang Theory, gdzie przy szybkich dialogach i dość trudnych niekiedy słowach, potrafię zgóbić główny wątek. Natomiast co do dubbingu, cóz tylko w filmach animowanych, natomiast w fabularnych to pomyłka.
Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?
Zgłoś do usunięcia | Link
Kocham sztukę filmową, aktorów, ich głosy... Ich głosy szczególnie, więc dubbing jest dla mnie kompletnym nieporozumieniem. Nawet bajki typu "Shrek" z trudem przełykam i tylko dlatego, że głosów swoich udzielili tacy Mistrzowie, jak Jerzy Stuhr i Zbigniew Zamachowski. Nie znoszę dubbingu i jeśli widzę, że film jest dubbingowany to odpuszczam. Widziałam kiedyś urywki "Gladiatora" na jakiejś niemieckiej stacji... matko, jedyna... Russell Crowe mówiący jak udomowiony Hitler... no, tragedia! Ktokolwiek wymyślił dubbing był szaleńcem... ;)
Dla mnie najlepsza jest wersja z napisami lub dobrym lektorem, a są tacy.
Wiem, że niektórzy ludzie oglądają filmy wyłącznie dla rozrywki i im jest wsio ryba, ale dla ludzi naprawdę wielbiących kino, dubbing jest horrorem i niszczeniem sztuki.