Reklama

Co lepsze: lektor, dubbing, napisy? (114)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 426

Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?

Napisał(a): isleena1 -

Kocham sztukę filmową, aktorów, ich głosy... Ich głosy szczególnie, więc dubbing jest dla mnie kompletnym nieporozumieniem. Nawet bajki typu "Shrek" z trudem przełykam i tylko dlatego, że głosów swoich udzielili tacy Mistrzowie, jak Jerzy Stuhr i Zbigniew Zamachowski. Nie znoszę dubbingu i jeśli widzę, że film jest dubbingowany to odpuszczam. Widziałam kiedyś urywki "Gladiatora" na jakiejś niemieckiej stacji... matko, jedyna... Russell Crowe mówiący jak udomowiony Hitler... no, tragedia! Ktokolwiek wymyślił dubbing był szaleńcem... ;)

Dla mnie najlepsza jest wersja z napisami lub dobrym lektorem, a są tacy.

Wiem, że niektórzy ludzie oglądają filmy wyłącznie dla rozrywki i im jest wsio ryba, ale dla ludzi naprawdę wielbiących kino, dubbing jest horrorem i niszczeniem sztuki.

INTERIA.PL

Re: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?

Napisał(a): Augur -

Witam!
Kiedyś, gdy miałem 20 lat lubiłem nawet oglądać filmy z napisami. Obecnie wolę lektora, szczególnie w serialach komediowych jak Big Bang Theory, gdzie przy szybkich dialogach i dość trudnych niekiedy słowach, potrafię zgóbić główny wątek. Natomiast co do dubbingu, cóz tylko w filmach animowanych, natomiast w fabularnych to pomyłka.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co lepsze: lektor, dubbing, napisy?