Reklama

Co teraz można ściągać z sieci legalnie? (57)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 10121

Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): alucard -

Tak się zastanawiam, co teraz można legalnie ściągać z sieci? I jak to będzie po ACTA? Orientujecie się może?
Słyszałem, że w USA każde ściąganie plików jest niezgodne z prawem i płaci się za to olbrzymie odszkodowania, a u nas teraz pod tym względem jest dużo lepiej, ale pytanie, jak to się zmieni po ACTA...

INTERIA.PL

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): jks06 -

Ściąganie, jak sobie przypominam, było kiedyś zakazane. Przyszły nowe czasy i powiedziano, że wszystko wolno. Dziś przypomniano sobie o tej starej zasadzie i mamy kociokwik.
Tak powaznie, to uważam, że można jasno określić co jest do wykorzystania za free, a z czego można korzystać za zgodą nadawcy i za odpowiednią odpłatnością , aby" wilk był syty i owca cała" jest to możliwe ?

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): GrimKenobi -

jks06 Ściąganie, jak sobie przypominam, było kiedyś zakazane. Przyszły nowe czasy i powiedziano, że wszystko wolno. Dziś przypomniano sobie o tej starej zasadzie i mamy kociokwik.
Tak powaznie, to uważam, że można jasno określić co jest do wykorzystania za free, a z czego można korzystać za zgodą nadawcy i za odpowiednią odpłatnością , aby" wilk był syty i owca cała" jest to możliwe ?

Teoretycznie jest możliwe. Praktycznie... to jest nie wykonalne. Czemu? Ponieważ wielcy gracze mają swój szeroko rozumiany interes aby przepisy były rozmyte i nie jasne. Aby można było je na dwojaki sposób wykorzystać. Co wolno ściągać z sieci teraz.. właściwie to nic. Czemu bo wszystko może ma jakiegoś autora, wszytko może wykorzystywać jakiś znak czy też logo. Wszystko może być w jakiś sposób nie legalne. Np. obrazek wykonany na nielegalnej kopii programu. Ty o tym nie wiesz, ale autor umieszczając go złamał prawo a ty wykorzystując go dalej jesteś poniekąd paserem. Teraz aby być w zgodzie z prawem właściwie nie możesz ściągnąć nic bo gdzieś tam może się zdarzyć, że pobierasz nieświadomie nielegalne treści. ACTA jest nie jasna i nie precyzyjna nie bez powodu, ani nie przez głupotę tych co to pisali. Każdy prawnik wie, że im bardziej ogólne prawo tym łatwiej je interpretować. A im więcej zawiłości tym więcej możliwości nadużyć, lub wykorzystania.

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): Gość -

Czy nie jest tak że internet stanowi zagrożenie dla totalitaryzmu który jest w USA i chcieli by oni aby stał się raczej narzędziem interaktywnym niż komunikacyjnym?

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): Gość -

W Polsce, jak na razie, funkcjonuje tzw dozwolony uzytek, ktora pozwala sciagnac plik np muzyczny czy filmowy na wlasny uzytek oraz w kregu swoich znajomych. Po wprowadzeniu ACTA najprawdopodobniej by sie to zmienilo.

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): Gość -

ZGODNIE Z WYTYCZNYMI miloscie nam panujacych - jestesmy na dorobku i na razie nie nalezy tego robic , wskazane jest dawac ,dawac ,jezeli nie dasz to sciagna ,ale z ciebie !!!

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): Gość -

GrimKenobi

jks06 Ściąganie, jak sobie przypominam, było kiedyś zakazane. Przyszły nowe czasy i powiedziano, że wszystko wolno. Dziś przypomniano sobie o tej starej zasadzie i mamy kociokwik.
Tak powaznie, to uważam, że można jasno określić co jest do wykorzystania za free, a z czego można korzystać za zgodą nadawcy i za odpowiednią odpłatnością , aby" wilk był syty i owca cała" jest to możliwe ?

Teoretycznie jest możliwe. Praktycznie... to jest nie wykonalne. Czemu? Ponieważ wielcy gracze mają swój szeroko rozumiany interes aby przepisy były rozmyte i nie jasne. Aby można było je na dwojaki sposób wykorzystać. Co wolno ściągać z sieci teraz.. właściwie to nic. Czemu bo wszystko może ma jakiegoś autora, wszytko może wykorzystywać jakiś znak czy też logo. Wszystko może być w jakiś sposób nie legalne. Np. obrazek wykonany na nielegalnej kopii programu. Ty o tym nie wiesz, ale autor umieszczając go złamał prawo a ty wykorzystując go dalej jesteś poniekąd paserem. Teraz aby być w zgodzie z prawem właściwie nie możesz ściągnąć nic bo gdzieś tam może się zdarzyć, że pobierasz nieświadomie nielegalne treści. ACTA jest nie jasna i nie precyzyjna nie bez powodu, ani nie przez głupotę tych co to pisali. Każdy prawnik wie, że im bardziej ogólne prawo tym łatwiej je interpretować. A im więcej zawiłości tym więcej możliwości nadużyć, lub wykorzystania.

Nie całkiem. Dobry prawnik zna prawo. W jednym z orzeczeń TK stwierdził, że prawo już z samego założenia jest niekonstytucyjne, jeżeli można go dowolnie interpretować. Problem w tym, że niedouczeni prawnicy (w tym sędziowie), zupełnie o tym "zapominają". Poza tym wg ciebie nawet dema, czy triala nie wolno ściągąć, jak i reklamowych programów. Wg mnie, każdą rzecz można ściągać i dopiero po przeczytaniu zasad dot. danego programu, należy go albo skasować, albo zapłacić za niego stosownie do zawartej w nim licencji. Nie może być tak, abyś znał tekst pliku zawierającego ograniczenia w użytkowaniu, zawartego w programie - to jakieś kompletnie nielogiczne i nierozumne nadinterpretacje, nie mówiąc o tym, że nie każdy musi znać np. język angielski, czy tez inny, w którym warunki licencji są napisane. To stek bzdur. Podobnie nagrania, szczególnie mp3 - przecież to zwykłe zdeformowane nagranie nie mające nic wspólnego z oryginałem, z którego nie da się osiągnąć po żadnym przekształceniu czy też odkodowaniu, pełnego oryginału. Przy trylionach plików w Internecie, nikt nie byłby nawet w stanie przed ściągnięciem, posiadać wiedzę, na temat tego co będzie ściągać.

Re: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?

Napisał(a): Gość -

gość

GrimKenobi

jks06 Ściąganie, jak sobie przypominam, było kiedyś zakazane. Przyszły nowe czasy i powiedziano, że wszystko wolno. Dziś przypomniano sobie o tej starej zasadzie i mamy kociokwik.
Tak powaznie, to uważam, że można jasno określić co jest do wykorzystania za free, a z czego można korzystać za zgodą nadawcy i za odpowiednią odpłatnością , aby" wilk był syty i owca cała" jest to możliwe ?

Teoretycznie jest możliwe. Praktycznie... to jest nie wykonalne. Czemu? Ponieważ wielcy gracze mają swój szeroko rozumiany interes aby przepisy były rozmyte i nie jasne. Aby można było je na dwojaki sposób wykorzystać. Co wolno ściągać z sieci teraz.. właściwie to nic. Czemu bo wszystko może ma jakiegoś autora, wszytko może wykorzystywać jakiś znak czy też logo. Wszystko może być w jakiś sposób nie legalne. Np. obrazek wykonany na nielegalnej kopii programu. Ty o tym nie wiesz, ale autor umieszczając go złamał prawo a ty wykorzystując go dalej jesteś poniekąd paserem. Teraz aby być w zgodzie z prawem właściwie nie możesz ściągnąć nic bo gdzieś tam może się zdarzyć, że pobierasz nieświadomie nielegalne treści. ACTA jest nie jasna i nie precyzyjna nie bez powodu, ani nie przez głupotę tych co to pisali. Każdy prawnik wie, że im bardziej ogólne prawo tym łatwiej je interpretować. A im więcej zawiłości tym więcej możliwości nadużyć, lub wykorzystania.

Nie całkiem. Dobry prawnik zna prawo. W jednym z orzeczeń TK stwierdził, że prawo już z samego założenia jest niekonstytucyjne, jeżeli można go dowolnie interpretować. Problem w tym, że niedouczeni prawnicy (w tym sędziowie), zupełnie o tym "zapominają". Poza tym wg ciebie nawet dema, czy triala nie wolno ściągąć, jak i reklamowych programów. Wg mnie, każdą rzecz można ściągać i dopiero po przeczytaniu zasad dot. danego programu, należy go albo skasować, albo zapłacić za niego stosownie do zawartej w nim licencji. Nie może być tak, abyś znał tekst pliku zawierającego ograniczenia w użytkowaniu, zawartego w programie - to jakieś kompletnie nielogiczne i nierozumne nadinterpretacje, nie mówiąc o tym, że nie każdy musi znać np. język angielski, czy tez inny, w którym warunki licencji są napisane. To stek bzdur. Podobnie nagrania, szczególnie mp3 - przecież to zwykłe zdeformowane nagranie nie mające nic wspólnego z oryginałem, z którego nie da się osiągnąć po żadnym przekształceniu czy też odkodowaniu, pełnego oryginału. Przy trylionach plików w Internecie, nikt nie byłby nawet w stanie przed ściągnięciem, posiadać wiedzę, na temat tego co będzie ściągać.

Jeszcze uzupełnienie. Jeżeli dany autor zastrzega w licencji, że nie odpowiada za ewentualne szkody wyrządzone w systemie k., to jest zwykły bezwartościowy bubel, a nie program.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Co teraz można ściągać z sieci legalnie?