344
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi330
  • Ocen na +3
344 ppt ?

COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI. (331)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): stevn -

Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
INTERIA.PL

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): stiffneckedness -

stevn Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
Wnioskujesz tak na podstawie mitologii, jej interpretacji czy rzeczywistosci?

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): sosna177 -

~gosc1
sosna177
~gosc1
sosna177
aloha W istocie nie ma ważniejszej rzeczy od troski o duszę, bo gdyby człowiek zdobył wszystko co jest do zdobycia (wykształcenie, popularność, bogactwo) a szkodę poniósł na duszy, to i tak będzie przegrany. Dwie trzecie części człowieka to sfera duchowa (duch i dusza) zaś tylko jedna to ciało. Z ciałem wszyscy bez wyjątków mamy kłopot, musimy je odżywiać, ubierać, pielęgnować. Ale czy skupianie się na ciele jest właściwe ?
Dla większości użytkowników.....chyba ciało jest najważniejsze.
Popatrz co ....kobiety wyrabiają ze swoim ciałem....mężczyżni też:)
Botoks, kosmetyki, drakońskie diety, katorżnicze wysiłki....itd.
I po co to wszystko??? Dla ciała.....robi się wszystko.
A Duch i dusza...pójdą na zatracenie.
A co można zrobić dla zmarłych? Nawet ateiści mają obrzędy chowania zmarłych. Później o nich zapominają? Jakby nie dbano o zmarłych to można by ich po śmierci wyrzucić na śmietnik. Przecież nie ma duszy to tylko kupa zepsutego mięsa. Prawda? Nie! Nawet ktoś kto podaje się za niewierzącego podświadomie czuje że jest coś więcej niż tylko ciało. Choć często boją się do tego przyznać przed samym sobą...
Zmarłych należy pochować. I to jest jedyny ....obrządek....który mamy wykonać, ze czcią dla tego zmarłego.
Co Ty piszesz???
W grobie leży ....tylko ciało....i nic więcej.
Przecież odpisujesz na mój post, w którym piszę, że oprócz ciała, mamy daną, duszę i Ducha.
Dlaczego to ma być jedyny obrządek wykonany z czcią do zmarłego? A żałoba?
Rdz 23:2 Zmarła ona w Kiriat-Arba, czyli w Hebronie, w kraju Kanaan. Abraham rozpoczął więc obrzędową żałobę nad Sarą, aby ją opłakać.
2 Sm 14:2 posłał więc do Tekoa i sprowadził stamtąd pewną mądrą kobietę i rzekł jej: "Proszę cię, udaj, że jesteś w żałobie, ubierz szaty żałobne i nie namaszczaj się oliwą, a okazuj, że jesteś kobietą, która od dłuższego czasu opłakuje zmarłego.
Piszesz o rzeczach.....oczywistych.
Prawdziwą żałobę....nosimy w sercu, a nie na pokaz.
Tak było w Starym Testamencie.
Nasi drodzy zmarli, gdy odchodzą....my się radujemy, bo wiemy gdzie oni już są. Są w objęciach naszego Pana, w którym pokładali swoją nadzieję, i tylko Jemu wierzyli.
Dlatego w Nowo Testamentowych zborach, wśród wierzących ludzi.....nikt nie płacze, ani nie ma czerni żałobnej.
My wiemy, dokąd ten człowiek odszedł......Odszedł.....do rzeczywistości.

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): sosna177 -

mija4010
sosna177
mija4010 Sosna177, ciebie tak bardzo niepokoi ksiądz?
To jednak coś w tym jest......oooj jest...:)
Ksiądz jak każdy człowiek nie ma żadnej władzy nad umarłym ciałem,
jak tylko je godnie pochować (nie kremować!!!)
i modlić się za jego duszę z własnej woli, która jest miłosiernym służeniem tym, którzy odeszli ( Kościół św. modli się za umarłych), i z woli bliskich, którzy składają ofiarę za zmarłych oddając się szczerej modlitwie...., prosząc aby zostali od grzechów uwolnieni - a nie odrzuceni do piekła na wieki, ponieważ nikt nie wejdzie przed Oblicze Pana brudny i zanieczyszczony, skażony grzechem.
Każdy może podejść pod konfesjonał i prosić o wybaczenie, jest tylko małe ''ale'' nie każdy jest tak ufny, odważny, kochający, i nie każdy wyzbył się swojej pychy, egoizmu...i w tym właśnie problem tych, którzy odrzucają Pojednanie z Bogiem skazując na wieczne potępienie swoją duszę....Hej
Naprawdę nie rozumiesz Pisma, i tego co Bóg mówi....odnośnie zmarłych????
Przeczytaj sobie z :
III Moj. 19: 31.
V Moj. 18: 10 - 14.
I Sam. 28 - 3.
Izaj. 8 - 19.

Wypisałaś wiele przymiotników.....chwalących.... czyny przy zmarłych.
A Bóg jednym słowem mówi, że to jest.....obrzydliwość.
Jak zwykle wybierasz to co tobie pasuje. Twoje słowa to obrzydliwość, nawet nie wiesz co cytujesz, jesteś zamknięta w uwielbieniu dla samej siebie i nad własną ''mądrością''. Czy jesteś aż tak ślepa, czy aż tak zakłamana? Oto słowa z Pisma Świętego;

'' a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany''
( II Mach. 12:42)


''...Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu.'' ( II Mach. 12:44-45)

Ps. Tylko mi nie pisz o apokryfach, bo dla niewierzących i splątanych w sidła szatańskie wszystko co zmierza i objawia Prawdę P.Ś. o Stwórcy i duszy ludzkiej będzie apokryfem....tak ''okrawali'' P.Ś. heretycy, przywódcy sekt i tak to trwa do chwili obecnej w której szerzą się i zwodzą sekty, wyrywając z Kościoła św. tych z których zdołają uczynić ''dzieci zatracenia''...i niestety Ty się do nich zaliczasz....Hej
Podawaj wersety z Biblii.....a nie z nieznanych żródeł.

I znowu nakęciłaś....bębenek. i gadasz jak najęta:)))

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): stevn -

stiffneckedness
stevn Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
Wnioskujesz tak na podstawie mitologii, jej interpretacji czy rzeczywistosci?
Wnioskuję, że jesteś laikiem nie rozróżniającym niczego xD

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): mija4010 -

sosna177
mija4010
sosna177
mija4010 Sosna177, ciebie tak bardzo niepokoi ksiądz?
To jednak coś w tym jest......oooj jest...:)
Ksiądz jak każdy człowiek nie ma żadnej władzy nad umarłym ciałem,
jak tylko je godnie pochować (nie kremować!!!)
i modlić się za jego duszę z własnej woli, która jest miłosiernym służeniem tym, którzy odeszli ( Kościół św. modli się za umarłych), i z woli bliskich, którzy składają ofiarę za zmarłych oddając się szczerej modlitwie...., prosząc aby zostali od grzechów uwolnieni - a nie odrzuceni do piekła na wieki, ponieważ nikt nie wejdzie przed Oblicze Pana brudny i zanieczyszczony, skażony grzechem.
Każdy może podejść pod konfesjonał i prosić o wybaczenie, jest tylko małe ''ale'' nie każdy jest tak ufny, odważny, kochający, i nie każdy wyzbył się swojej pychy, egoizmu...i w tym właśnie problem tych, którzy odrzucają Pojednanie z Bogiem skazując na wieczne potępienie swoją duszę....Hej
Naprawdę nie rozumiesz Pisma, i tego co Bóg mówi....odnośnie zmarłych????
Przeczytaj sobie z :
III Moj. 19: 31.
V Moj. 18: 10 - 14.
I Sam. 28 - 3.
Izaj. 8 - 19.

Wypisałaś wiele przymiotników.....chwalących.... czyny przy zmarłych.
A Bóg jednym słowem mówi, że to jest.....obrzydliwość.
Jak zwykle wybierasz to co tobie pasuje. Twoje słowa to obrzydliwość, nawet nie wiesz co cytujesz, jesteś zamknięta w uwielbieniu dla samej siebie i nad własną ''mądrością''. Czy jesteś aż tak ślepa, czy aż tak zakłamana? Oto słowa z Pisma Świętego;

'' a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany''
( II Mach. 12:42)


''...Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu.'' ( II Mach. 12:44-45)

Ps. Tylko mi nie pisz o apokryfach, bo dla niewierzących i splątanych w sidła szatańskie wszystko co zmierza i objawia Prawdę P.Ś. o Stwórcy i duszy ludzkiej będzie apokryfem....tak ''okrawali'' P.Ś. heretycy, przywódcy sekt i tak to trwa do chwili obecnej w której szerzą się i zwodzą sekty, wyrywając z Kościoła św. tych z których zdołają uczynić ''dzieci zatracenia''...i niestety Ty się do nich zaliczasz....Hej
Podawaj wersety z Biblii.....a nie z nieznanych żródeł.

I znowu nakęciłaś....bębenek. i gadasz jak najęta:)))
Nie jestem najemnikiem sekty, jestem członkiem Kościoła św., który założył Jezus Chrystus, aby ZBAWIAĆ Swój Lud.
Podaję wersety Pisma Świętego, a Ty udajesz, że ich nie ma, a są;

http://biblia(...)id=1081

''Ofiara za zmarłych''

''... Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, 45 lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna17. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni17 od grzechu. ( II Mach. 12:44)....
I co? Tylko nie wyskakuj z apokryfami, jak już mówiłam.
Hej....prawdy nie sposób wykluczyć i zakłamać....:)
Załączniki:

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): stiffneckedness -

stevn
stiffneckedness
stevn Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
Wnioskujesz tak na podstawie mitologii, jej interpretacji czy rzeczywistosci?
Wnioskuję, że jesteś laikiem nie rozróżniającym niczego xD
Czyli nie przewyzszasz mnie ekspertyza, mimo to masz silne opinie w temacie.

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): sosna177 -

mija4010
sosna177
mija4010
sosna177
mija4010 Sosna177, ciebie tak bardzo niepokoi ksiądz?
To jednak coś w tym jest......oooj jest...:)
Ksiądz jak każdy człowiek nie ma żadnej władzy nad umarłym ciałem,
jak tylko je godnie pochować (nie kremować!!!)
i modlić się za jego duszę z własnej woli, która jest miłosiernym służeniem tym, którzy odeszli ( Kościół św. modli się za umarłych), i z woli bliskich, którzy składają ofiarę za zmarłych oddając się szczerej modlitwie...., prosząc aby zostali od grzechów uwolnieni - a nie odrzuceni do piekła na wieki, ponieważ nikt nie wejdzie przed Oblicze Pana brudny i zanieczyszczony, skażony grzechem.
Każdy może podejść pod konfesjonał i prosić o wybaczenie, jest tylko małe ''ale'' nie każdy jest tak ufny, odważny, kochający, i nie każdy wyzbył się swojej pychy, egoizmu...i w tym właśnie problem tych, którzy odrzucają Pojednanie z Bogiem skazując na wieczne potępienie swoją duszę....Hej
Naprawdę nie rozumiesz Pisma, i tego co Bóg mówi....odnośnie zmarłych????
Przeczytaj sobie z :
III Moj. 19: 31.
V Moj. 18: 10 - 14.
I Sam. 28 - 3.
Izaj. 8 - 19.

Wypisałaś wiele przymiotników.....chwalących.... czyny przy zmarłych.
A Bóg jednym słowem mówi, że to jest.....obrzydliwość.
Jak zwykle wybierasz to co tobie pasuje. Twoje słowa to obrzydliwość, nawet nie wiesz co cytujesz, jesteś zamknięta w uwielbieniu dla samej siebie i nad własną ''mądrością''. Czy jesteś aż tak ślepa, czy aż tak zakłamana? Oto słowa z Pisma Świętego;

'' a potem oddali się modlitwie i błagali, aby popełniony grzech został całkowicie wymazany''
( II Mach. 12:42)


''...Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu.'' ( II Mach. 12:44-45)

Ps. Tylko mi nie pisz o apokryfach, bo dla niewierzących i splątanych w sidła szatańskie wszystko co zmierza i objawia Prawdę P.Ś. o Stwórcy i duszy ludzkiej będzie apokryfem....tak ''okrawali'' P.Ś. heretycy, przywódcy sekt i tak to trwa do chwili obecnej w której szerzą się i zwodzą sekty, wyrywając z Kościoła św. tych z których zdołają uczynić ''dzieci zatracenia''...i niestety Ty się do nich zaliczasz....Hej
Podawaj wersety z Biblii.....a nie z nieznanych żródeł.

I znowu nakęciłaś....bębenek. i gadasz jak najęta:)))
Nie jestem najemnikiem sekty, jestem członkiem Kościoła św., który założył Jezus Chrystus, aby ZBAWIAĆ Swój Lud.
Podaję wersety Pisma Świętego, a Ty udajesz, że ich nie ma, a są;

http://biblia(...)id=1081

''Ofiara za zmarłych''

''... Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, 45 lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna17. Dlatego właśnie sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni17 od grzechu. ( II Mach. 12:44)....
I co? Tylko nie wyskakuj z apokryfami, jak już mówiłam.
Hej....prawdy nie sposób wykluczyć i zakłamać....:)
" Druga Księga Machabejska - księga historyczna wchodząca w skład katolickiego i prawosławnego kanonu Starego Testamentu....."

Dlaczego tylko w skład....prawosławny i katolicki.....a nie dla wszystkich????

Przeczytałaś te wersety, które Ci podałam???
Zacznij w Nie wierzyć, bo to uchroni Cię od zguby....

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): sosna177 -

stevn Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
Kiedyś już o tym pisałam, lecz nie zaszkodzi przy tej okazji, o powtórkę.
Ja to rozumiem w ten sposób.
Na podstawie rysunku, bardzo prostego.
Należy narysować trzy koła....Jedno duże, w środku dużego....mniejsze, a w środku mniejszego...jeszcze mniejsze.
Duże koło....to nasze ciało.
Mniejsze koło ....to nasz Duch.
Najmniejsze koło....to Dusza.
Do naszego ciała, jest pięć " wejść ".
1. wzrok.
2. słuch.
3. dotyk.
4. smak.
5. węch.

Nasz Duch...też ma 5 " wejść".
1. pamięć.
2. wyobrażnia.
3. sumienie.
4. rozum ( myśli ).
5. uczucia ( emocje).

Dusza....ma wolną wolę.
W Duszy, mieszka Słowo.....Lub nie mieszka.
Dusza to mieszkanie Boga.....Lub Boga tam nie ma.

Jeżeli w naszej Duszy, mieszka Bóg....to podbija pod posłuszeństwo Słowu....naszego Ducha, i nasze ciało.
I wtedy, to co prorokował Ezechiel 36: 26.......staje się faktem.

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): ~Gość -

sosna177
stevn Dusza nieśmiertelna to nasze ludzkie emocje, zaś nieśmiertelny duch to nasza głębsza jaźń, z którą Bóg pragnie nawiązać relację, gdyż Bóg jest Duchem, a pomiędzy duchami zarysowuje się duchowa więź.
Kiedyś już o tym pisałam, lecz nie zaszkodzi przy tej okazji, o powtórkę.
Ja to rozumiem w ten sposób.
Na podstawie rysunku, bardzo prostego.
Należy narysować trzy koła....Jedno duże, w środku dużego....mniejsze, a w środku mniejszego...jeszcze mniejsze.
Duże koło....to nasze ciało.
Mniejsze koło ....to nasz Duch.
Najmniejsze koło....to Dusza.
Do naszego ciała, jest pięć " wejść ".
1. wzrok.
2. słuch.
3. dotyk.
4. smak.
5. węch.

Nasz Duch...też ma 5 " wejść".
1. pamięć.
2. wyobrażnia.
3. sumienie.
4. rozum ( myśli ).
5. uczucia ( emocje).

Dusza....ma wolną wolę.
W Duszy, mieszka Słowo.....Lub nie mieszka.
Dusza to mieszkanie Boga.....Lub Boga tam nie ma.

Jeżeli w naszej Duszy, mieszka Bóg....to podbija pod posłuszeństwo Słowu....naszego Ducha, i nasze ciało.
I wtedy, to co prorokował Ezechiel 36: 26.......staje się faktem.
Generalnie to się nie zgadzam.

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): ~Gość -

Nie rozumiem co te kółka wyjaśniają komunikację czy przenikanie czy coś innego. Poza tym Duch przenika wszystko jedynie kwestia łączenia się Ducha z podświadomością to chyba 1 etap a zamieszkanie w sercu czyli duszy to kolejny etap. i nie zawsze są dwa etapy

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): ~Gość -

I świadomość jest jakby na uboczu to sprawa między podświadomością a Duchem i tylko czasem ma wgląd lub jest dopuszczona do wglądu jeśli Duch chce. Tu ważne jest obserwowanie myśli bo wtedy przy uważności można wyłapać jakby pewne uzgodnienia takie zapytania Ducha do podświadomości ale to trudne chociaż bardzo ważne. To raczej nie spływa chociaż może u kogoś innego

Re: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.

Napisał(a): ~Gość -

Czasem jest poczucie obecności w swoim środku Ducha ale może nie być co nie znaczy że nie ma raczej uważam że wprost przeciwne. Ważne są takie chwile opuszczenia, zwątpienia bo to jest takie jakby testowanie na ile potrzebujemy miłości i obecności Ducha
« Wróć do tematów
Do góry strony: COŚ JEDNAK.... WAS NIEPOKOI.