Reklama

Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka (6)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 545

Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka

Napisał(a): zbych87 -

Ostatnio złapała mnie drogówka... jechałem z Zakopca, spieszyłem się do domu, niestety nie jestem szczęśliwym posiadaczem CB radia. Niestety dzień wcześniej, w sumie wieczór... trochę wypiłem, więc miałem pewne obawy co do stanu moich promili. Chciałem jakoś wybrnąć tekstem - " Chłopcy, nie mogę dmuchać w alkomat bo mam astmę i mogę umrzeć!, a jechałem szybko, by nadążyć za innymi!". Niestety to nei przeszło...
Mieliście może podobnie głupie wymówki ? Mnie ta przyjemność kosztowała 13pkt i 500pln...

INTERIA.PL

Re: Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka

Napisał(a): samuraj -

Uważam, że to oszukiwanie samego siebie. Skoro piłeś, nie powinieneś jechać. Piłeś-nie jedź, jedziesz-nie pij. Za jazdę po alkoholu, powinni zabierać prawo jazdy. Ciesz się że tylko 500 zł, bo ja bym ci prawo jazdy zabrał

Re: Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka

Napisał(a): Gość -


ja dostałem 100zł za jazdę rowerem bez świateł... Niby słusznie bo mój błąd ale ciężko wymigać sie od kary. Teksty typu "w tym roku mam studniówkę i zbieram kase" nie działają

Re: Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka

Napisał(a): Gość -

Polecam dobry sposób, tylko że dla kobiet.
http://www.autopolki.pl/nowosci/506-babskie-sposoby-na-pouczenie.html
Facetom nic z tego rozwiązania ale pomysł super:D

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Czego nie mówić, gdy zatrzyma nas drogówka