Reklama

Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn? (10)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 25

Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

Dlaczego gdy mężczyzna widzi kobietę na dwóch kółkach, to od razu ma krzywą minę?
Głupie uśmieszki i spojrzenia, a to przecież nic nadzwyczajnego! W końcu mamy równouprawnienie, czyż nie?
W takim razie dlaczego na zlotach płeć piękna jest czymś nadzwyczajnym?
Małe i drobne kobietki też potrafią sobie nieźle poradzić z tak wielkimi maszynami (znam osobiście parę przypadków! ;D)
Czasami są nawet w lepsze od facetów...
Drogie Panie nie bójmy się, motocykle też są dla nas! :) Byleby jeździć z głową...

INTERIA.PL

Re: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

Mężczyżni nuważśają, że kobiety to tylko do garów. Sama jeżdze motocyklem i uważam, że nie ma nic przyjemniejszego. Natomiast utarło sie przekonanie ze stalowe rumaki są tylko dla mężczyzn. Ale miło jeet popatrzeć na żdziwione miny panów jak podjężdzam np pod sklep:)

Re: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

Mężczyżni nuważśają, że kobiety to tylko do garów. Sama jeżdze motocyklem i uważam, że nie ma nic przyjemniejszego. Natomiast utarło sie przekonanie ze stalowe rumaki są tylko dla mężczyzn. Ale miło jeet popatrzeć na żdziwione miny panów jak podjężdzam np pod sklep:)

Ten sklep to chyba był w jakiejś Koziej Wólce, bo mnie taki widok zbytnio nie dziwi. Choć trzeba przyznać, że nie jest częsty.
Widząc kobietę na motorze, zawsze przypomina mi się moja kumpela , której ciężko było dostrzec nawet na rowerze (filigranowa posturka). Jadąc na motocyklu to wszystko było z nią ok. Tylko, że jak stanął ów pojazd ( tylko bez zboczonych skojarzeń ) to było już gorzej.

Re: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

faceci , silni, niezalezni faceci za jakich chca uchodzic motocyklisci szukają słabych , zafascynowanych twardzielami kobietek i gdy widza dziewczyny na motorach to jakby podwaza to ich "meskosc" bo skoro dziewczyna sobie radzi na motorze to ich pozycja jakby opada... z drugiej strony niewiele kobiet wydaje się mieć prawdziwą satysfakcję i wypraw gdzie pije sie ciągłe piwo, wyrywa laski , pali gume itd ..a w wielu klubach tak jest. Jezdza bo kochaja swoich facetów, sa zafascynowane meska przyjaznia i sposobem spedzania czasu , chcą zafascynować jakiegoś faceta. Są wyjątki - spotkałem kilka naprawdę fajnych motocyklistek - odważnych, mądrych, wesołych kochających jazdę ,pijacych wódkę na zlotach na Białorusi czy Ukrainie...gdzie wielu facetów rezygnowało już na granicy bo się bali wjechać jak zobaczyli formalności i czapki pograniczników :)

Re: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

Nie ma nic bardziej seksownego od kobiety prowadzącej stalowego rumaka - bez podtekstów!!!. Problem w tym, że nasze społeczeństwo nie dorosło to obcowania na jezdni nie tylko z kobietą motocyklistką ale w ogóle z kimś innym zmobilizowanym. I to trzeba leczyć!!!!!!!!!!!!.

Re: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?

Napisał(a): Gość -

Jestem facetem i nie mam krzywej miny jak widzę dziewczynę na motorze. Dlatego nie uogólniaj! Mało tego uważam, że trzeba mieć jaja jeżdżąc np. na ścigaczu i podziwiam takie dziewczyny, które panują nad swoją np. 800. BRAWO !

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Czy motocykle są tylko i wyłącznie dla mężczyzn?