59
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń352
  • Odpowiedzi55
  • Ocen na +1
59 ppt ?

czy ruski szampan to wstyd? (56)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): yeti48 -

~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48 Taki to szampan, jak z kota Jarozbawa kobyłka.
Wino musujące, nic poza tym.
Nieprawdopodobne;)
Pijesz prawdziwego szampana w Sylwka?
Ja niemieckie wino musujące.
Nie, nie piję w Sylwestra w ogóle.
:)
A to się chwali. Ja tylko dla wzniesienia toastu. Trochę z przymusu. Alkohol może dla mnie nie istnieć.
A ja lubię od czasu do czasu..
Jednak Sylwester to dość szczególny czas i ktoś po prostu musi być w 100% trzeźwy :)
Okazję - i to nie byle jaką - będę miał za kilka dni :))
I zawsze to musisz być Ty? :))
Imieniny Trzech Króli? ;)))
Nie, nie zawsze. Jednak w tym roku padło na mnie :))
Nieeee... Krolowie, a już zwłaszcza Trzej, nie maja z tym nic wspólnego.
Zupełnie nic ;P
Zgaduje dalej:
Własne bardzo okrągłe urodziny
Rocznica ślubu lub związku
Przyjście na świat wnuczki..... ;p
;D
INTERIA.PL

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ~gość -

yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48 Taki to szampan, jak z kota Jarozbawa kobyłka.
Wino musujące, nic poza tym.
Nieprawdopodobne;)
Pijesz prawdziwego szampana w Sylwka?
Ja niemieckie wino musujące.
Nie, nie piję w Sylwestra w ogóle.
:)
A to się chwali. Ja tylko dla wzniesienia toastu. Trochę z przymusu. Alkohol może dla mnie nie istnieć.
A ja lubię od czasu do czasu..
Jednak Sylwester to dość szczególny czas i ktoś po prostu musi być w 100% trzeźwy :)
Okazję - i to nie byle jaką - będę miał za kilka dni :))
I zawsze to musisz być Ty? :))
Imieniny Trzech Króli? ;)))
Nie, nie zawsze. Jednak w tym roku padło na mnie :))
Nieeee... Krolowie, a już zwłaszcza Trzej, nie maja z tym nic wspólnego.
Zupełnie nic ;P
Zgaduje dalej:
Własne bardzo okrągłe urodziny
Rocznica ślubu lub związku
Przyjście na świat wnuczki..... ;p
;D
I jak mam to interpretować? ;)
Dla własnej przyjemności założę sobie, że to środkowa odpowiedź. Lubię, kiedy ludzie są długo razem i kiedy się dogadują. :))

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): yeti48 -

~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość yeti48 Taki to szampan, jak z kota Jarozbawa kobyłka.
Wino musujące, nic poza tym.Nieprawdopodobne;)
Pijesz prawdziwego szampana w Sylwka?
Ja niemieckie wino musujące.
Nie, nie piję w Sylwestra w ogóle.
:)
A to się chwali. Ja tylko dla wzniesienia toastu. Trochę z przymusu. Alkohol może dla mnie nie istnieć.
A ja lubię od czasu do czasu..
Jednak Sylwester to dość szczególny czas i ktoś po prostu musi być w 100% trzeźwy :)
Okazję - i to nie byle jaką - będę miał za kilka dni :))
I zawsze to musisz być Ty? :))
Imieniny Trzech Króli? ;)))
Nie, nie zawsze. Jednak w tym roku padło na mnie :))
Nieeee... Krolowie, a już zwłaszcza Trzej, nie maja z tym nic wspólnego.
Zupełnie nic ;P
Zgaduje dalej:
Własne bardzo okrągłe urodziny
Rocznica ślubu lub związku
Przyjście na świat wnuczki..... ;p
;D
I jak mam to interpretować? ;)
Dla własnej przyjemności założę sobie, że to środkowa odpowiedź. Lubię, kiedy ludzie są długo razem i kiedy się dogadują. :))
Rocznica ślubu dopiero w lipcu. Też okrągła i raczej do skromnych nie należy.
Mimo to, na wnuki i wnuczki jesczze troszkę poczekam.

;)

A teraz musze zmykać.. Miłego i pozdrawiam :)

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ~gość -

yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48
~gość
yeti48 ~gość yeti48 Taki to szampan, jak z kota Jarozbawa kobyłka.
Wino musujące, nic poza tym.Nieprawdopodobne;)
Pijesz prawdziwego szampana w Sylwka?
Ja niemieckie wino musujące. Nie, nie piję w Sylwestra w ogóle.
:)
A to się chwali. Ja tylko dla wzniesienia toastu. Trochę z przymusu. Alkohol może dla mnie nie istnieć.
A ja lubię od czasu do czasu..
Jednak Sylwester to dość szczególny czas i ktoś po prostu musi być w 100% trzeźwy :)
Okazję - i to nie byle jaką - będę miał za kilka dni :))
I zawsze to musisz być Ty? :))
Imieniny Trzech Króli? ;)))
Nie, nie zawsze. Jednak w tym roku padło na mnie :))
Nieeee... Krolowie, a już zwłaszcza Trzej, nie maja z tym nic wspólnego.
Zupełnie nic ;P
Zgaduje dalej:
Własne bardzo okrągłe urodziny
Rocznica ślubu lub związku
Przyjście na świat wnuczki..... ;p
;D
I jak mam to interpretować? ;)
Dla własnej przyjemności założę sobie, że to środkowa odpowiedź. Lubię, kiedy ludzie są długo razem i kiedy się dogadują. :))
Rocznica ślubu dopiero w lipcu. Też okrągła i raczej do skromnych nie należy.
Mimo to, na wnuki i wnuczki jesczze troszkę poczekam.

;)

A teraz musze zmykać.. Miłego i pozdrawiam :)
Miłego :))

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): Lilith1 -

Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

Zdjęcie
Jak towarzysz Pęk, pękł
Załączniki:

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): Lilith1 -

[cytat kogo=ireneo][cytat kogo=Lilith1]Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...



Bez obrazy Irku. Powinieneś pamiętać jak wyglądały zabawy sylwestrowa w klubie oficerskim...

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
tak jak ten towarzysz[image]000730Z36EIDCLY3[/image] "Ale był okres, kiedy Kaczyński nie stronił od alkoholu. W dzień inauguracji Senatu po wyborach czerwcowych tak się upił, że składał ślubowanie dopiero na kolejnym posiedzeniu" Bo są sprawy ważniejsze....ale nie od kaca.

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

ireneo
Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
tak jak ten towarzysz Zdjęcie"Ale był okres, kiedy Kaczyński nie stronił od alkoholu. W dzień inauguracji Senatu po wyborach czerwcowych tak się upił, że składał ślubowanie dopiero na kolejnym posiedzeniu" Bo są sprawy ważniejsze....ale nie od kaca.
Załączniki:

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

Lilith1][cytat kogo=ireneo][cytat kogo=Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...



Bez obrazy Irku. Powinieneś pamiętać jak wyglądały zabawy sylwestrowa w klubie oficerskim...
pamiętam spotkania , podobnie jak i koledzy. W przeciwieństwie do tych, którzy nie potrafią "być" bez alkoholu. Ponieważ w klubie nigdy nie byłem na zabawie sylwestrowej, nie mógłbym przypomnieć sobie Ciebie..Szczęśliwie, być może, moja praca , zarówno z gwiazdkami jak i bez, wymagała bezwarunkowej abstynencji. Reszta to już warunkowe milczenie. Dziwię się, tym personalnym odniesieniom.

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
elitarne towarzystwo reżimowe
Załączniki:

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ~gość -

ireneo
Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
elitarne towarzystwo reżimoweZdjęcie
Temat jest o winie musującym, zwanym szampanem.

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
elitarne towarzystwo reżimoweZdjęcie
Temat jest o winie musującym, zwanym szampanem.
bliżej, o alkoholizmie. wątek przecież dotyczy picia tego alkoholu, a nie technologii pozyskiwania.

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ~gość -

ireneo
~gość
ireneo
Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
elitarne towarzystwo reżimoweZdjęcie
Temat jest o winie musującym, zwanym szampanem.
bliżej, o alkoholizmie. wątek przecież dotyczy picia tego alkoholu, a nie technologii pozyskiwania.
Nie nie jest o alkoholizmie, tylko o rosyjskim sikaczu zwanym szampanem. Autorka zastanawia się, czy wypada zakupić taki przy okazji wesela. Picie przy okazji to jeszcze nie alkoholizm. W każdym razie nie jest o alkoholizmie polityków. Na świecie są jeszcze inni ludzie poza nimi. Naprawdę. Ale jak każdemu się wszystko z du...tzn. z polityką kojarzy, to Kaczora wciśnie nawet ludziom na wesele. Zastanawialiście się kiedyś, czy to już obsesja?

Re: czy ruski szampan to wstyd?

Napisał(a): ireneo -

~gość
ireneo
~gość
ireneo
Lilith1 Czyżby sentyment do starych czasów? No cóż, niestety dla wspominających, sztandar już dawno wyprowadzony. I tylko ta czerwona książeczka głęboko, na samym dnie szuflady schowana przed wnukami, żeby wstydu nie było, przywołuje dawne wspomnienia jak to towarzysze żłopali Igristoje i sałatką rzygali...

]
elitarne towarzystwo reżimoweZdjęcie
Temat jest o winie musującym, zwanym szampanem.
bliżej, o alkoholizmie. wątek przecież dotyczy picia tego alkoholu, a nie technologii pozyskiwania.
Nie nie jest o alkoholizmie, tylko o rosyjskim sikaczu zwanym szampanem. Autorka zastanawia się, czy wypada zakupić taki przy okazji wesela. Picie przy okazji to jeszcze nie alkoholizm. W każdym razie nie jest o alkoholizmie polityków. Na świecie są jeszcze inni ludzie poza nimi. Naprawdę. Ale jak każdemu się wszystko z du...tzn. z polityką kojarzy, to Kaczora wciśnie nawet ludziom na wesele. Zastanawialiście się kiedyś, czy to już obsesja?
picie jest potrzebą. Okazja jest wtórna. Politycy piją dzięki podatkom. Nie chcę płacić na alkoholików. Żaden pracodawca nie chciałby. Inni mnie nie interesują, gdyż nie chleją za "moje"
« Wróć do tematów
Do góry strony: czy ruski szampan to wstyd?