77
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń548
  • Odpowiedzi67
  • Ocen na +20
77 ppt ?

Czy skutki chrztu można unicestwić? (68)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): ~zzzzzzzzzzzz -

"Ks. dr hab. Piotr Majer: Właściwie zamiast o "wystąpieniu" można by było mówić o "odstąpieniu" od wspólnoty wierzących, bowiem nie można wystąpić, czyli "wypisać się" z Kościoła w ten sam sposób, jak się rezygnuje z członkostwa w świeckiej organizacji. Do Kościoła wchodzi się wraz z przyjęciem chrztu, a ponieważ skutków chrztu nie da się unicestwić, nie da się tak naprawdę "wystąpić" z Kościoła. Można zerwać z nim widzialne, formalne więzy, ale nie da się zniweczyć miłości Chrystusa, który nabył nas własną krwią (zob. Dz 20, 28). Dlatego mówimy o apostazji dokonywanej przez formalny akt, kładąc nacisk na to, że chodzi o przyjęcie do urzędowej wiadomości woli człowieka, który nie chce mieć z Kościołem nic wspólnego. Nie można natomiast mówić o absolutnym odejściu ochrzczonego od Kościoła."
Co do bycia katolikiem, Ks. dr hab. najzwyczajniej kłamie. Skutki chrztu katolickiego można unicestwić, ale najpierw trzeba się przebudzić w Chrystusie (co nie jest takie proste, bo KK czuwa).
Prawdziwy Chrystus nie ma nic wspólnego z KK, a tym bardziej z ich chrztem, dokonanym przez ichnich wiernych w nieświadomości, w dzieciństwie, Prawdziwy Chrystus przyjmowany jest z pełną świadomością i bez żadnych pośredników z zewnątrz. Nie chodzi tu o Chrystusa historycznego, tylko Chrystusa w Nas, czyli Naszej własnej mocy danej nam przez Boga. KK przez chrzest pozbawia Nas tej mocy, bo oddajemy swoją moc fałszywemu Chrystusowi.
Prawdziwy Chrystus jest w Nas i tam mamy go szukać, a nie w jakiejkolwiek religii, czy kościele.

Jestem ciekaw Waszych opinii, czy skutki chrztu można unicestwić. Ja twierdzę, że można, chociaż nie jestem Ks dr hab.
INTERIA.PL

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): Madzia222 -

Chrystus jest jeden i tylko jeden. Kocha wszystkich, tych ochrzczonych, nieochrzczonych, wiernych, ateistów i innowierców . A skoro kocha każdego, to o każdego wcześniej czy później upomni się i zaprosi do siebie. Jest takie powiedzenie, że najlepiej jest być "gorącym albo zimnym", unikać natomiast być "ciepłym". Najwygodniejsza postawa to być "ciepłym" bo blisko do jednej lub drugiej skrajności ale być "zimnym" i odbić się od dna i stać się żarliwym wielbicielem Chrystusa, to jest "COŚ". Ostatnio nawet zatwardziali rockmeni nawracają się ...Przypadek? Nie głębokie przemyślenia sensu życia:)

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): ~jojo654 -

Przez źle dobrane leki miałem powikłania z tarczycą. Przeniosłem się do dr Wierzbickiego. Przyjmuje w przychodni Medicenter. Robiłem za jego pośrednictwem badania hormonalne, później zmiana tabletek i dawek. Okazało się, że wcześniej miałem objawy przedawkowania. Dużo by opowiadać. Teraz już widzę poprawę, bo nawet waga mi się unormowała, a wcześniej non stop skakałem na granicach otyłości.

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): pintapalec -

~antyteizm czy jest potrzeba wypisywania sie z organizacji do ktorej nawet sie nie zapisalo?
I to jest ta zakłamana i obłudna wiara katolicka..
Czy jakikolwiek pleban, pokaże w swojej książce, spisie chrztu katolickiego w swoim kościele,chociaż jeden wpis, chrztu podpisany przez danego delikwenta . I że chrzest przyjął dobrowolnie i po zapoznaniu się z wiarą katolicką ??

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): ~katolka -

stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): stevn -

~katolka
stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!
To Ty nie masz racji zważywszy na to, że " sakramenty " nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym! A po za tym, to nie chrzest zmywa grzechy, lecz doskonała Ofiara Jezusa Chrystusa dokonana na krzyżu Golgoty. Gdyby chrzest niemowlęcy zmywał odziedziczone grzechy, to należy zadać sobie zasadnicze pytanie, na cóż Pan Jezus umierał skoro istnieje " droga okrężna " w postaci obmycia zewnętrznego, tzw. chrztu poprzez skropienie, a nie zanurzenie na wzór chrztu Jezusa w Jordanie.......??!

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): Lilith1 -

stevn Zdjęcie
Po prawej to nie chrzest tylko wyjmowanie topielca z wody.
Jeżeli Chrystus odkupił śmiercią (własną) wszystkie winy byłe, obecne i przyszłe to jaki sens w "zmywaniu grzechu pierworodnego"? Czy przypadkiem chrzest nie jest obrzędem wstępowania do społeczności religijnej, co?

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): Lilith1 -

stevn
~katolka
stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!
To Ty nie masz racji zważywszy na to, że " sakramenty " nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym! A po za tym, to nie chrzest zmywa grzechy, lecz doskonała Ofiara Jezusa Chrystusa dokonana na krzyżu Golgoty. Gdyby chrzest niemowlęcy zmywał odziedziczone grzechy, to należy zadać sobie zasadnicze pytanie, na cóż Pan Jezus umierał skoro istnieje " droga okrężna " w postaci obmycia zewnętrznego, tzw. chrztu poprzez skropienie, a nie zanurzenie na wzór chrztu Jezusa w Jordanie.......??!
O! No popatrz Stevnie jakie nam teksty wyszły... kto by pomyślał :)

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): ~katolka -

stevn
~katolka
stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!
To Ty nie masz racji zważywszy na to, że " sakramenty " nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym! A po za tym, to nie chrzest zmywa grzechy, lecz doskonała Ofiara Jezusa Chrystusa dokonana na krzyżu Golgoty. Gdyby chrzest niemowlęcy zmywał odziedziczone grzechy, to należy zadać sobie zasadnicze pytanie, na cóż Pan Jezus umierał skoro istnieje " droga okrężna " w postaci obmycia zewnętrznego, tzw. skropienia występującego w KrK-kim.......??!
Jest zasadnicza różnica między grzechem "pierworodnym"(wszyscy rodzimy się w stanie g.p.) a grzechem popełnionym. Dziecko nie popełniło żadnego grzechu a przychodzi na świat w stanie grzechu pierworodnego. Inne grzechy popełniamy świadomie i z tego będziemy rozliczani i za te nasze świadome grzechy, P.Jezus był ukrzyżowany

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): stevn -

~katolka
stevn
~katolka
stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!
To Ty nie masz racji zważywszy na to, że " sakramenty " nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym! A po za tym, to nie chrzest zmywa grzechy, lecz doskonała Ofiara Jezusa Chrystusa dokonana na krzyżu Golgoty. Gdyby chrzest niemowlęcy zmywał odziedziczone grzechy, to należy zadać sobie zasadnicze pytanie, na cóż Pan Jezus umierał skoro istnieje " droga okrężna " w postaci obmycia zewnętrznego, tzw. skropienia występującego w KrK-kim.......??!
Jest zasadnicza różnica między grzechem "pierworodnym"(wszyscy rodzimy się w stanie g.p.) a grzechem popełnionym. Dziecko nie popełniło żadnego grzechu a przychodzi na świat w stanie grzechu pierworodnego. Inne grzechy popełniamy świadomie i z tego będziemy rozliczani i za te nasze świadome grzechy, P.Jezus był ukrzyżowany
A co na ten temat mówi Pismo Św., a nie " katechizm rzymsko-katolicki " ???

(10) jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego,

(8) Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. (9) Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. (10) Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki.


- List do Rzymian 3:10, (Biblia Tysiąclecia)
- 1 List Jana 1:8-10, (Biblia Tysiąclecia)

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): stevn -

~katolka (...) za te nasze świadome grzechy, P.Jezus był ukrzyżowany
Pan Jezus przelał krew za WSZYSTKIE grzechy, bo NIC nieczystego nie wejdzie z Nim do Nieba!

Re: Czy skutki chrztu można unicestwić?

Napisał(a): ~katolka -

stevn
~katolka
stevn
~katolka
stevn Zdjęcie
Nie masz racji Stivek, nieochrzczone dziecko, jeżeli umiera to jest w stanie grzechu pierworodnego. Pierwszym sakramentem ustanowionym przez J.Ch. jest "chrzest, on ma na celu zmycie grzechu pierworodnego dziecka, który został popełniony przez rodziców, nie przez dziecko... Chrzest jest jednym z najważniejszych sakramentów w wierze katolickiej!!!
To Ty nie masz racji zważywszy na to, że " sakramenty " nie mają żadnego oparcia w Piśmie Świętym! A po za tym, to nie chrzest zmywa grzechy, lecz doskonała Ofiara Jezusa Chrystusa dokonana na krzyżu Golgoty. Gdyby chrzest niemowlęcy zmywał odziedziczone grzechy, to należy zadać sobie zasadnicze pytanie, na cóż Pan Jezus umierał skoro istnieje " droga okrężna " w postaci obmycia zewnętrznego, tzw. skropienia występującego w KrK-kim.......??!
Jest zasadnicza różnica między grzechem "pierworodnym"(wszyscy rodzimy się w stanie g.p.) a grzechem popełnionym. Dziecko nie popełniło żadnego grzechu a przychodzi na świat w stanie grzechu pierworodnego. Inne grzechy popełniamy świadomie i z tego będziemy rozliczani i za te nasze świadome grzechy, P.Jezus był ukrzyżowany
A co na ten temat mówi Pismo Św., a nie " katechizm rzymsko-katolicki " ???

(10) jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, nawet ani jednego,

(8) Jeśli mówimy, że nie mamy grzechu, to samych siebie oszukujemy i nie ma w nas prawdy. (9) Jeżeli wyznajemy nasze grzechy, [Bóg] jako wierny i sprawiedliwy odpuści je nam i oczyści nas z wszelkiej nieprawości. (10) Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, czynimy Go kłamcą i nie ma w nas Jego nauki.


- List do Rzymian 3:10, (Biblia Tysiąclecia)
- 1 List Jana 1:8-10, (Biblia Tysiąclecia)
To akurat co napisałeś, ma się nijak do mojego wpisu. Grzech pierworodny był popełniony przez pierwszych ludzi, czyli Adama i Ewe. I cała ludzkość nosi znamię tego grzechu. Dlatego każde dziecko powinno być jak najwcześniej ochrzczone.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Czy skutki chrztu można unicestwić?