Re: Czy to choroba?
Napisał(a): Gość -
Moja mam robiła podobnie gdy byliśmy dziećmi, i tak jej zostało do dziś...dziś mam 26 lat, swoją rodzinę i cały czas myślę o mamie, czy dziś znów się upije, czy wróci do domu, czy nic się jej nie stało...to niestety nie mija z wiekiem! Robisz wielką krzywdę swoim dzieciom, zmienisz ich życie w koszmar, jeśli szybko się z tym nie uporasz!!!! Wiem co mówię...
Na początek idź do psychologa, porozmawiaj o swoich przeżyciach, o tym dlaczego pijesz.
Życzę powodzenia dla Ciebie i dla dzieci!!
Re: Czy to choroba?
Napisał(a): Gość -
Tak powinnas sie iść leczyć, nawet jesli pijesz kiedy dzieci spia narazasz je na niebezpieczenstwo , ja tego nie rozumiem jak alkohol moze zabic smutki?Przeciez rano budzisz sie z nimi spowrotem...
Re: Czy to choroba?
Napisał(a): Gość -
W rzeczy samej, goście mają rację. Koniecznie nawiąż kontakt ze specjalistą. Nie wiem jaką jesteś kobietą
na codzień, ale uważam, że jeśli nawet nie za bardzo dbasz o siebie, to trudno, a szkoda, lecz na Boga
przecież masz dzieci, one Ciebie potrzebują. Do kogo pójdą w swoich dziecinnych problemach. Poza tym
istnieje zagrożenie, że możesz zostać pozbawiona rodzicielstwa. Zabiorą Ci dzieci i co wtedy zrobisz?
Zabijesz się, a może będziesz w nieskończoność topić swoje smutki w alkoholu? Nie tłumacz sobie, że
robisz to dopiero na dobranoc. To nie jest żaden sposób nawet na chwilowe zapomnienie, bo rano budząc
się wszystko powraca i zamiast być Ci lepiej, bedzie coraz gorzej. A dzieci na to wszystko patrzą i widzą,
że jest z Toba źle, choć nie bardzo mogą widzieć o co chodzi. Pozwól sobie pomóc i skorzystaj z terapi
póki jest jeszcze sznasa na ratunek. Bo gdy już będzie za późno, daremnie będziesz sobie włosy z głowy
rwać, walić głową w mur, rzucać się na ścianę. Jeśli wiesz, co to jest miłość i jeszcze ją w sobie pielęgnujesz
to daj jej dojść do głosu, nie przysypuj smieciami smutku i rozpaczy. Bo wpadniesz w wir rozgoryczenia
i juz nic w życiu nie zrobisz. A wiedz o tym, że pracy wokół siebie masz mnóstwo. Oderwij się od tego
wszystkiego i wykorzystaj swoją miłość do budowania swojej rodziny, a sama zobaczysz ile radości
z tego wyniknie.
Re: Czy to choroba?
Napisał(a): Gość -
Alkoholizm to choroba prowadząca do marskości wątroby, a w konsekwencji do śmierci. Dowiedz się, jak szybko ona nastąpi, jeżeli nie porzucisz nałogu... http://poznajdate.com
Czy to choroba?
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Od 4 lat jestem sama z dziećmi.Ciężko to przeżyłam ale niestety takie jest życie.Jednak...Od kiedy sama musze się zmagać z trudnościami losu to jest trudno.Zaczełam podpijać.Na początku wystarczało mi 100ml alkoholu.Teraz jest gorzej,bo to nie wystarcza i musze kupić 200 a jak wpadnę "na smaki"to idę kupić następną 200-setkę.Wypijam prawie flaszkę(ale nie codziennie) a na następny dzień wstaję z kacem,rozdygotana ale trzeba iść do pracy a potem zająć się dziećmi.Wiem,że robię źle ale chociaż na chwilę zapominam o troskach.
Jeśli ktoś mnie wyklnie i powie,że pewnie matka się upije zasypia i nie wie co się dziej z dziećmi to tak nie jest.Ja staram się zrobić kolację,umyć i uśpić dzieci a potem piję na dobranoc,żeby noc szybko mineła i żebym nie myślała o niczym.
Czy ja muszę się już leczyć?