Reklama

Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować? (160)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 4055

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

No właśnie. muszę sie z Tobą zgodzić. Ale warsztaty są nam potrzebne, prawda? znam taki, gdzie nie traktują mnie, jako kobiety z wyższością facetów z przerośniętym ego. I nie widzę kpiny w oczach jak przyjeżdżam z najmniejszą pierdółką.

INTERIA.PL

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

Ciekawe o jakim warsztacie mówisz..... Pewnie masz rację, bo to istotne. Nie raz nacięłam się na głupkowate miny "fachowców". W ASO tego nie ma.

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

Zastanawiam się dlaczego kobiety zawsze korzystają z pomocny facetów czy serwisów by zmienić oponę albo zatankować paliwo. Przecież to nie jest trudne i ja np. radzę sobie z tymi czynnościami doskonale. Wytłumaczeniem byłoby dla mnie to, iż niektóre przedstawicielki płci pięknej posiadają długaśne, drogie tipsy i boją się je uszkodzić ( :P ) , ale co z resztą - normalniejszych pań? Więc w czym problem - jak myślicie?

Macie jakieś pomysły?

Ja mam z tym problem, bo:
1. Nie lubię zapachu benzyny, mdli mnie po prostu i po tankowaniu przez godzinę jest mi niedobrze. Po co więc mam się tak męczyć, skoro mojemu mężowi zapach benzyny w ogóle nie przeszkadza? On tankuje mi samochód, a ja w tym czasie wykonuję jakąś inną czynność, która służy naszemu wspólnemu dobru, np. sprzątam. Choć, oczywiście, gdyby mąż był np. chory, no to już sobie zatankuję, bez przesady.
2. Nie lubię zmieniać kół, bo - choć znam technikę - jest mi trudno poluzować śruby, a później dokręcić. Próbowałam już nie raz i naprawdę nie mam odpowiedniej siły fizycznej, jestem filigranowej postury. To trochę tak, jak z pracą na działce: wolę sadzić kwiatki, plewić grządki i rabaty, przycinać żywopłot i grabić liście, ale trudno mi np. skopać ziemię pod grządki, przesadzić duży krzew, wkopać przęsło pod płot. Czy to znaczy, że próżnuję? Nic podobnego. Poświęcam działce tyle samo czasu i wysiłku, co mąż, a może nawet więcej, bo jeszcze po przyjeździe do domu mam robotę z owocami do przetworzenia.
Konkluzja: nie trzeba mieć tipsów ani być próżniakiem, żeby nie tankować i nie zmieniać kół. Po prostu można podzielić się czynnościami w zależności od predyspozycji osobniczych. Mąż lepiej zmieni koło i zamontuje trzepak, bo ma więcej siły fizycznej, ja lepiej wykonam i ozdobię tort i dokładniej uprasuję pranie, bo mam więcej cierpliwości niż on. Znam też mężczyzn, którzy nigdy w życiu nie poniżyliby się do przekopania grządki z kompostem, bo im by to za bardzo śmierdziało, podobnie jak znam kobiety, które za pieczenie tortu by się nie wzięły, skoro pod bokiem jest cukiernia. A może dopatrujesz się problemu tam, gdzie go nie ma?

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

według mnie to takie nie pisane prawo ;) jeśli mamy kobieta+facet+samochód to zawsze (najczęściej) facet tankuje (czy też zmienia oponę) i tak samo jest jeśli mamy kobieta+facet+kuchnia-zawsze (najczęściej) kobieta robi obiad ;) tak już jest i już :)

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

a no dlatego, że naśladują mężczyzn...tak właśnie!
Wylezie taki, albo i wytoczy, bo brzuch przeszkadza wyjść z BMW X5 czy innej kobyły, i czeka na obsługę, i blokuje dystrybutor i ani przez myśl nie przejdzie się obsłużyć samemu! A potem człapie (dopiero jak pracownik stacji zamknie klapkę od wlewu paliwa, ani sekundy wcześnie) do kasy, oczywiście zostawiając auto przy dystrybutorze, w nosie mając rosnącą kolejkę, po czym jeszcze będzie żarł hot-doga, żłopał kawę i kupował magazyn dla prawdziwych facetów...ludzie, jak natykam się na takiego stwora - a nie jest to rzadkość, choć tankuję średnio tylko 2 razy w tygodniu, od razu odjeżdżam w poszukiwaniu innej stacji. Czy takiego faceta nazwiecie blondynką???

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

Problem w tym ze mój dobry sasiad który ma 78 lat mówi ze wszystkie kobiety to ...uje,i nie da sobie przegadać że kobiety to płeć piękna.

Re: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?

Napisał(a): Gość -

Obrazek autentyczny sprzed roku. Lublin. Na stację benzynową zajeżdżają wypasioną bryką 2 autentyczne blondynki. Kręcą się przy dystrybutorze w jedną i drugą stronę, zaglądają we wszelkie dziurki i mają wyraźny problem, jak tu zatankować wachę. Na szczęście podjeżdża jakiś gość toyotką i śpieszy paniom z pomocą z pytaniem: co tankujemy? 98 - brzmi odpowiedź. A ile, 20, 30 litrów? A jedna z nich rzuca tekst: tyle to się nie zmieści, bo ma tylko silnik 3litrowy.....

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Dlaczego kobiety nie umieją zmieniać opon i tankować?