25
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń98
  • Odpowiedzi11
  • Ocen na +52
25 ppt ?

Dlaczego księżą asystują... (12)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Dlaczego księżą asystują...

Napisał(a): Judas -

Przy umieraniu a nie asystują przy porodach religijnych ludzi?

Czarno przystrojony kapłan z niezwykle poważną miną za wszelką cenę stara sie złowić duszyczkę ulatującą z ciała, jak wędkarz czekający cierpliwie na znaki złowienia karpia tak i ksiądz zarzuca wędkę z przynętą na duszę.

Przy porodach księżą raczej nie występują...jaka jest tego przyczyna?
INTERIA.PL

Re: Dlaczego księżą asystują...

Napisał(a): Judas -

~aaa Dlaczego pytasz o porody? Człowiek jest wcześniej.
Księża powinni asystować przy poczęciach.
Zgadzam się, zdając sobie sprawę z wartości życia poczetego powinni bezwarunkowo asystować tez przy poczęciach w momencie gdy płód dostaje duszę.

Re: Dlaczego księżą asystują...

Napisał(a): WednesdayTEN -

szeptem
WednesdayTEN
~aaa (...) Księża powinni asystować przy poczęciach.
A może i od razu wyręczać? :>
Może udałoby się w ten sposób grzech pierworodny ominąć.
To mogłaby być ciekawa teologiczna zagwozdka, godna rozpraw doktorskich ;)

Re: Dlaczego księżą asystują...

Napisał(a): szeptem -

Judas
WednesdayTEN
~aaa (...) Księża powinni asystować przy poczęciach.
A może i od razu wyręczać? :>
Jestem pewien że byłaby to rewolucja w kościele, lecz przy pełnym poparciu polskiego episkopatu.
A to akurat nie jest takie pewne Przyjacielu. Sądząc po odpryskach informacji, które do nas docierają, spodziewam się raczej zdecydowanego oporu ;)

Re: Dlaczego księżą asystują...

Napisał(a): ~stevn -

WednesdayTEN
hania34 Jesteście porąbani ;I
Cześć Haniu! ;) Dawno żeś tu nie zaglądała... dobrze się miewasz?

Patrol też mógłby się zjawić - o ile tu nie krąży pod innym nickiem ;)
Nie rozumiem, jak można czerpać przyjemność z obrażania innych, zwłaszcza to, w co wierzą ,Osoba Pana Jezusa jest drogą do Nieba, a nie dwie poprzeczne belki- martwe i bezosobowe.
(6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do dzieciaków zwanych wierzącymi Z punktu widzenia osoby na wskroś wierzącej jest mi całkowicie obojętny stosunek do laicyzacji zachodnich...Ateiści kiedy spuścicie cugle wiszenia przy religii i wypłyniecie na otwarte wody kreacjonizmu ,,nie jestem głupi jak mnie malują , ale mam Tumana w głowie .
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dlaczego księżą asystują...