200
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi179
  • Ocen na +13
200 ppt ?

Dlaczego ludzie się chwalą? (180)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): Kajetana -

Antoinette
Kajetana

Bzdury. Po pierwsze dobierasz sobie towarzystwo....jeśli nie lubisz chwalipiet to ich unikasz więc i się nie zarazisz. Poza tym nie uwazam ze jest to zaraźliwe. To kwestia charakteru. Ludzie z odpowiednim poziomem samooceny patrzą na chwalipiety poblazliwie ;-) nie mają potrzeby przechwalania się. Podobnie ludzie skromni...chcesz powiedzieć że skromni i niesmiali będąc w towarzystwie chwalipiet staną się tacy jak oni?
To żeś terapię wymyśliła! ;-)
Teraz to Ty piszesz bzdury;))) Po pierwsze znajomych to i można wybrać a rodziny , choćby przyszywana , nie bardzo , z unikaniem też nie bardzo , bo spotkań rodzinnych z powodu jednej osoby nikt nie unika, no i przecież rodziny się nie zamieni na bardziej odpowiednią ;)

Druga sprawa , ten kto może jest i nieśmiały w życiu w necie już taki nieśmiały nie jest, przecież od dawien dawna wiadomo , że net dodaje śmiałości , po trzecie takie chwalenie , najcześciej widać z boku a nie wtedy , gdy smamemu się bierze udział w tym , żywym przykładem jest facebook, gdzie lubie publicznie postują najbardziej innymne sytuacje ze swojego życia . Może nie mam tam konta ale wiem jak to tam przebiega i to jest niestety zaraźliwe, jeden wstawi coś tam od siebie, zaraz drugi wstawia coś od siebie i nie mówię tu o grupach zorganizowanych , gdzie jest temat przewodni , czy artystach ale o zwykłych użytkownikach. Mało tego nie dość , że postują zdjęcia to podpisują dobitnie tak aby ktoś wiedział co chcą przekazać , i nie mow mi że to bzdura, bo tak jest, a to jest dowód na to , że chwalenie w takim ujęciu jest zaraźliwe. Facebook to tylko namiastka życia, gdzie można zaraźić się chwaleniem :)

A kto lubi chwalipiętów? Mnie tam oni ani ziębią ani parzą ale czasem nie wiem jak się zachować i odbieram to jako dziwactwo, nie umiem z takimi ludźmi rozmawiać , swoje myślę i często się zastanawiam , gdzie leży powód tej wiecznej checi bycia na świeczniku :)

Co zauważyłam , to to że ludzie, ktorzy się chwalą, potrafią z małej drobnostki zrobić olbrzyma i opowieść jednej z 1000 nocy, jakby nie było to też umiejętność :))
Ja nie mam takich znajomych bo odbieram sobie towarzystwo podobnie na wspomnianym fb. Gdybym była ciekawska to z samej ciekawości bym ich trzymała blisko siebie żeby wiedzieć co mają a czego nie i żeby może ich przeskoczyć. Ale takie roszady mnie nie interesuja. Mam to co mam i to doceniam.
Mnie najbardziej bawią matki których dzieci ss najmadrzejsze, chodzace omnibusy. A ja wprost mówiłam a moje przeciętne....i trochę zbijalam je z pantałyku.

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): Kajetana -

Antoinette
Kajetana
Chwalebne sie to nie snobizm zaraz. Bardziej reklama, promocja własnej osoby lub chęć podzielenia się swoim sukcesem czyli radością szczęściem osiągnięciem.
Chwalenie to nic innego jak chęć zaimponowania innym a to nic innego jak właśnie snobizm.
A po co promować swoją osobę przed znajomymi, przyjaciółmi czy tam innymi bliskimi osobami? Rozumiem rozmowę kwalifikacyjną lub potencjanego przyszłego pracodawcę , albo partnera bisnesowego , wtedy jak najbardziej reklama siebie jest na miejscu :)


Negatywnie odbiera się gdy ktos ma wszystko i zawsze naj a jak nie ma to musi mieć. Reszta jest akceptowalna chyba że nie potrafimy cieszyć się czyimis osiagnieciami/szczęściem, nie potrafimy kogoś docenić, bo sami mamy jakies kompleksy, wowczas może każda informacja o tym, ze komuś coś się powiodło nas uwierac i możemy go na wyrost traktować jako chwalipietę.
Może to głupio zabrzmi i może ktoś mieć mi to za złe, ale chwalenie jest trochę typowo nasze narodowe, uwierz mi inne nacje nie robią tego ani czesto ani z wielką pompą , w niektórych krajach mowa o sobie w superlatywach jest tabu niezależnie jakiego aspektu życia dotyczy, choć ludzie też mają się czym pochwalić, tzn że nie umieją się cieszyć szczęściem innych , myślę że nie o to chodzi , po prostu inna mentalność :)

W głownej mierze poruszyłam temat o checi ciąglego bycia na świeczniku, czyli tego ciąglego naj , co do akceptowanej reszty chwalenia , napisałam wyzej :)
Chwalebne sie to czasem chec podzielenia sie z przyjacielem swoimi spelniinymi marzeniami czy sukcesem - i nie ma w tym nic ze snobizmu.
Gdy mój przyjaciel cieszył się jak dziecko bo kupił sobie samochód sportowy wcale nie miałam mu tego za złe bo znam jego zycie i znam jego marzenia i jego zainteresowania. To jego jedno z marzeń akurat materialnych, ma również inne niematerialne. Ktoś z boku mógłby nazwać ti snobizmem a wcale nie jest bo ani się z tym nie obnosi ani nie zapanuje gdyż nie ma takiej natury. Ale oczywiście że zajechał pod mój dom żeby się pochwalić....cieszyłam się razem z nim i ucalowalam.
Gdy mając niespełna 30 lat jego projekty były w czasopismach - również się tym cieszył i chwalił a przyjaciele razem z nim.
To żaden snobizm.... czlowiek do czegos dochodzi ciezka praca, czuje sie doceniony, dumny z siebie, to sie cieszy i chce się tym podzielić.

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): egle -

Antoinette
egle Jak sie chwala, tym co maja, to pol biedy, gorzej jak sie chwala, tym, czego nie maja. Wtedy warto zapytac, dlaczego ? :)
Myślisz, żeby im kopara opadła?:)))) Tenduje , że odpowiedź będzie jedna: ja się przecież nie chwalę :))) Taki typ juz tak ma :)

Zdjęcie
ale wiesz, ja nie bardzo o tym... chodzilo mi bardziej o to, ze ludzie czesto maja potrzebe chwalenia sie, by byc w centrum uwagi, ale niekoniecznie maja sie czym chwalic, wiec... uciekaja sie do wyobrazni, ze tak ladnie to okresle :)

czesto staje sie to rutyna... kiedys w jakims filmie, byla taka scena, ze rodzina wysylala zdjecie swoim znajomym. To zdjecie zrobila na tle domu sasiadow, i zich autem i motorem :D

o taki rodzaj chwalenia mi chodzilo, ale nie wiem czy wpisalam sie w konwencje, bo nie chwalac sie :D, zawsze mam z tym problem.

poza tym to dzien dobry, milo Cie znow widziec :)

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): Kajetana -

A dodam jeszcze ze chwalenie sie nie jest nasze narodowe....ludzie zachodu potrafią cieszyć się sukcesami i nie mają problemu z obwieszczenie tego swiatu a u nas niektórzy właśnie boją się umniejszania ich wartości czy krytyki.
Owszem mamy mistrzostwo w chwaleniu się cyckami i myśleniu ze prodbijemy tym świat albo na wyrost.
Może nie umiemy zdrowo się chwalic.

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): Antoinette -

Kajetana

Chwalebne sie to czasem chec podzielenia sie z przyjacielem swoimi spelniinymi marzeniami czy sukcesem - i nie ma w tym nic ze snobizmu.
Gdy mój przyjaciel cieszył się jak dziecko bo kupił sobie samochód sportowy wcale nie miałam mu tego za złe bo znam jego zycie i znam jego marzenia i jego zainteresowania. To jego jedno z marzeń akurat materialnych, ma również inne niematerialne. Ktoś z boku mógłby nazwać ti snobizmem a wcale nie jest bo ani się z tym nie obnosi ani nie zapanuje gdyż nie ma takiej natury. Ale oczywiście że zajechał pod mój dom żeby się pochwalić....cieszyłam się razem z nim i ucalowalam.
Gdy mając niespełna 30 lat jego projekty były w czasopismach - również się tym cieszył i chwalił a przyjaciele razem z nim.
To żaden snobizm.... czlowiek do czegos dochodzi ciezka praca, czuje sie doceniony, dumny z siebie, to sie cieszy i chce się tym podzielić.
Przecież wiem, też cieszę się z sukcesów moich znajomych, rodziny , nawet obcych , zwłaszcza wtedy , gdy znam ich historię sukcesu i trudy do niego dojścia, ale to jest całkiem inne chwalenie. Mówię w temacie o chwaleniu nagminnym, chwaleniu z byle czego , gdzie łatwo odczytać podtekst, gdzie wszystko u takich ludzi jest naj i na pierwszym miejscu i wszystko wiedzą najlepiej. Jak to Keli trafnie zauważyła o przechwalaniu.

Ja w ogóle nie lubię się chwalić i nawet nie potrafię, zawsze wychodzę z załoźenia , że to co robię , robię dla siebie , czasem się pochwalę jakimś tam życiowym osiągnięciem , przed gronem bliskich mi osób , materialnymi rzczeczami, wycieczkami czy nawet sukienkami , nie potrafię się chwalić, może tak zostałam wychowana, może tego nie potrzebuję , sama nie wiem, po prostu chwalenie przychodzi mi trudno :)

Re: Dlaczego ludzie się chwalą?

Napisał(a): Antoinette -

egle
Antoinette
egle Jak sie chwala, tym co maja, to pol biedy, gorzej jak sie chwala, tym, czego nie maja. Wtedy warto zapytac, dlaczego ? :)
Myślisz, żeby im kopara opadła?:)))) Tenduje , że odpowiedź będzie jedna: ja się przecież nie chwalę :))) Taki typ juz tak ma :)

Zdjęcie
ale wiesz, ja nie bardzo o tym... chodzilo mi bardziej o to, ze ludzie czesto maja potrzebe chwalenia sie, by byc w centrum uwagi, ale niekoniecznie maja sie czym chwalic, wiec... uciekaja sie do wyobrazni, ze tak ladnie to okresle :)

czesto staje sie to rutyna... kiedys w jakims filmie, byla taka scena, ze rodzina wysylala zdjecie swoim znajomym. To zdjecie zrobila na tle domu sasiadow, i zich autem i motorem :D

o taki rodzaj chwalenia mi chodzilo, ale nie wiem czy wpisalam sie w konwencje, bo nie chwalac sie :D, zawsze mam z tym problem.

poza tym to dzien dobry, milo Cie znow widziec :)
To już w ogóle , wychodzenie z samego siebie , by tylko mieć się czym pochwalić i zaimponować , co to chwalenie robi z ludzi ;))

Też miło Cię widzieć sąsiadko :))
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dlaczego ludzie się chwalą?