272
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń18 tys.
  • Odpowiedzi50
  • Ocen na +139
272 ppt ?

Dlaczego wszystko jest takie drogie!? (51)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): gienia3 -

W cyklicznie publikowanym raporcie GUS wyraźnie idzie dojść do wniosku, że ceny za towary i usługi konsumpcyjne w porównaniu z ubiegłym rokiem poszybowały w górę - o ok. 2,2 %, a w zestawieniu z poprzednim miesiącem o 0,3 %.
Najboleśniej podwyżki odczuwają klienci podczas zakupów żywności jak i transportu. W tym przypadku w ciągu roku zmiana jest bardzo znacząca. Tutaj mowa jest o wzroście o 11% w porównaniu z ubiegłymi 12 miesiącami.
Czy i kiedy wzrost cen w koncu się zatrzyma, czy w końcu sytuacja się unormuje!?
INTERIA.PL

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): Lilith1 -

500+ kosztuje. To właśnie są jedne ze skutków tego epokowego dzieła. Jak się daje za nic, trzeba to sobie odbić z innej strony.
To nie koniec cenowego szaleństwa, sporo jeszcze przed nami, ale źle nie będzie... wszak mamy banknot 500 zł, mogą być (i będą) wyższe nominały.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): ~Dziadek -

No jak to czemu ? W drukarniach PWPW zacierają się łożyska od drukowania kasy potrzebnej na 500+. Kto za to zapłaci? Wszyscy - ale najbiedniejsi odczują najwięcej. Mi rząd ukradł 50PLN kwoty wolnej od podatku, 4,8% od 10 000 PLN w inflacji - czyli 480 PLN. Podwyżka OC o 60% dokończyła dzieła. Dobrze że pobieram 500+, przynajmniej część kasy odzyskam. Acha - przedsiębiorcom o 200PLN podniesiono ZUS. I np. ten ulgowy wynosi 600 PLN miesięcznie! w UK jakieś 100 PLN - a przecież oni zarabiają 4x więcej od nas. PIS niszczy Polskę, a tłuszcza za to płaci. Powiem więcej: jesli chcą na nich głosować to są sami sobie winni i zupełnie mi ich nie szkoda.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): ~Aga -

Lilith1 500+ kosztuje. To właśnie są jedne ze skutków tego epokowego dzieła. Jak się daje za nic, trzeba to sobie odbić z innej strony.
To nie koniec cenowego szaleństwa, sporo jeszcze przed nami, ale źle nie będzie... wszak mamy banknot 500 zł, mogą być (i będą) wyższe nominały.
Zapewne masz rację , tylko szkoda, że nie wszyscy dostali na dzieci 500 + ale już podwyżki dotyczą nawet tych, których budżet nie został dofinansowany kwotą 500 +

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): ~Taddzio -

~Aga
Lilith1 500+ kosztuje. To właśnie są jedne ze skutków tego epokowego dzieła. Jak się daje za nic, trzeba to sobie odbić z innej strony.
To nie koniec cenowego szaleństwa, sporo jeszcze przed nami, ale źle nie będzie... wszak mamy banknot 500 zł, mogą być (i będą) wyższe nominały.
Zapewne masz rację , tylko szkoda, że nie wszyscy dostali na dzieci 500 + ale już podwyżki dotyczą nawet tych, których budżet nie został dofinansowany kwotą 500 +
Żeby dać nielicznym 500, trzeba zabrać wszystkim 800. Przecież armia PISourzędasów kosztuje miliardy. Skąd brać na to kasę?

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): Justyna260 -

To jest typowy efekt bazy. Rok temu mieliśmy deflacje, która trwała do grudnia. Teraz wzrosły ceny energii i art. Rolnych, co podbiło inflację. Wyższe ceny energii przekładają się na wzrost innych kosztów, np. Transportu. W efekcie, rosną ceny art. Spożywczych i przemysłowych. Cel inflacyjny nbp wynosi 2,5% +/-1 pp. Jeszcze nam do tego daleko.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): prowincjusz2 -

Justyna260 To jest typowy efekt bazy. Rok temu mieliśmy deflacje, która trwała do grudnia. Teraz wzrosły ceny energii i art. Rolnych, co podbiło inflację. Wyższe ceny energii przekładają się na wzrost innych kosztów, np. Transportu. W efekcie, rosną ceny art. Spożywczych i przemysłowych. Cel inflacyjny nbp wynosi 2,5% +/-1 pp. Jeszcze nam do tego daleko.
500+ pomogło w tym procesie. Z jednej strony podaż pieniądza rodzi popyt a gdy jest popyt zawsze rosną ceny. Z drugiej strony rząd musi wypełnić dziurę w budżecie wywołaną rozdawaniem pieniędzy, a więc stymuluje wzrost cen, bo wtedy rosną wpływy z podatków, które są przecież naliczane procentowo od wartości sprzedanej.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): keloimi -

prowincjusz2

500+ pomogło w tym procesie. Z jednej strony podaż pieniądza rodzi popyt a gdy jest popyt zawsze rosną ceny. Z drugiej strony rząd musi wypełnić dziurę w budżecie wywołaną rozdawaniem pieniędzy, a więc stymuluje wzrost cen, bo wtedy rosną wpływy z podatków, które są przecież naliczane procentowo od wartości sprzedanej.
"Ekonomicznie "jest w tym racja ale jak się przez wiele lat mojego życia przekonałam budżety i podwyżki ni jak się do ekonomii teoretycznej mają :-)
Wczoraj się doczytałam ,że szef mojego banku polskiego ,zaznaczam ,PKO zarobił coś ponad 13 mln zł i to było więcej niż za 2015 r a przecież wszedł podatek bankowy więc ponoć banki miały hmm "zaciskać " pasa a one owszem zacisnęły ale nam pętlę na szyi .
Założyłam 25 lutego konto oszczędnościowe i wpłaciłam 2 tys a 1 marca okazało się ,że mam ... 15 gr mniej niż kapitał bo koszt prowadzenia wynosił 1 zł i zjadł zarobek i kapitału ciutkę .Mam konto Aurum czyli bezpłatne a w zakładce "szczegóły " nic o opłacie nie było .
Więc potrafiłam na koncie oszczędnościowym stracić ... jak to się ma do praw ekonomicznych ?:-)))

A ceny rosną jak co roku byłabym mocno zdziwiona jakby nie rosły :-)

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): prowincjusz2 -

keloimi
prowincjusz2

500+ pomogło w tym procesie. Z jednej strony podaż pieniądza rodzi popyt a gdy jest popyt zawsze rosną ceny. Z drugiej strony rząd musi wypełnić dziurę w budżecie wywołaną rozdawaniem pieniędzy, a więc stymuluje wzrost cen, bo wtedy rosną wpływy z podatków, które są przecież naliczane procentowo od wartości sprzedanej.
"Ekonomicznie "jest w tym racja ale jak się przez wiele lat mojego życia przekonałam budżety i podwyżki ni jak się do ekonomii teoretycznej mają :-)
Wczoraj się doczytałam ,że szef mojego banku polskiego ,zaznaczam ,PKO zarobił coś ponad 13 mln zł i to było więcej niż za 2015 r a przecież wszedł podatek bankowy więc ponoć banki miały hmm "zaciskać " pasa a one owszem zacisnęły ale nam pętlę na szyi .
Założyłam 25 lutego konto oszczędnościowe i wpłaciłam 2 tys a 1 marca okazało się ,że mam ... 15 gr mniej niż kapitał bo koszt prowadzenia wynosił 1 zł i zjadł zarobek i kapitału ciutkę .Mam konto Aurum czyli bezpłatne a w zakładce "szczegóły " nic o opłacie nie było .
Więc potrafiłam na koncie oszczędnościowym stracić ... jak to się ma do praw ekonomicznych ?:-)))

A ceny rosną jak co roku byłabym mocno zdziwiona jakby nie rosły :-)
Prawa ekonomiczne a prawa będące w użyciu to dwie różne rzeczy.
Ja w Polsacie miałem przez trzy miesiące kilkudziesięcio złotową nadpłatę i nikt nie kwapił się tej nadwyżki odesłać. Kiedy przy wyrównywaniu pomyliłem się o 4,31 zł na niekorzyść Polsatu, miałem codziennie kilkanaście monitów na ekranie, w SMS-ach i mailach z groźbami windykacji łącznie. Podobnie postępują instytucje państwowe i banki.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): Justyna260 -

prowincjusz2
Justyna260 To jest typowy efekt bazy. Rok temu mieliśmy deflacje, która trwała do grudnia. Teraz wzrosły ceny energii i art. Rolnych, co podbiło inflację. Wyższe ceny energii przekładają się na wzrost innych kosztów, np. Transportu. W efekcie, rosną ceny art. Spożywczych i przemysłowych. Cel inflacyjny nbp wynosi 2,5% +/-1 pp. Jeszcze nam do tego daleko.
500+ pomogło w tym procesie. Z jednej strony podaż pieniądza rodzi popyt a gdy jest popyt zawsze rosną ceny. Z drugiej strony rząd musi wypełnić dziurę w budżecie wywołaną rozdawaniem pieniędzy, a więc stymuluje wzrost cen, bo wtedy rosną wpływy z podatków, które są przecież naliczane procentowo od wartości sprzedanej.
Co do 500+ zgadzam się. Ten program przynosi wymierne korzyści w postaci wzrostu konsumpcji, która z kolei wspiera wzrost PKB. Natomiast co do drugiej kwestii, to obstaję przy swoim. W zeszłym roku ceny energii były niskie, a jej zapasy ogromne. Poza tym, wzrosło wydobycie ropy z łupków (USA, Kanada). Parę tygodni kraje OPEC podjęły decyzję o ograniczeniu wydobycia i ceny ropy poszły w górę. Ponadto, nastąpił sezonowy wzrost cen produktów rolnych (zima). Wzrost cen ropy i węgla pośrednio wpływa na podrożenie kosztów transportu, a to z kolei przekłada się na ceny art. spożywczych i przemysłowych. Niewielka inflacja jest korzystna dla gospodarki. Natomiast z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba, wolimy deflację, bo wówczas siła nabywcza pieniądza jest większa. Ale nie chcę Ci robić wywodu ekonomicznego. To nie to miejsce i czas. Pozdrawiam.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): Justyna260 -

prowincjusz2
keloimi
prowincjusz2

500+ pomogło w tym procesie. Z jednej strony podaż pieniądza rodzi popyt a gdy jest popyt zawsze rosną ceny. Z drugiej strony rząd musi wypełnić dziurę w budżecie wywołaną rozdawaniem pieniędzy, a więc stymuluje wzrost cen, bo wtedy rosną wpływy z podatków, które są przecież naliczane procentowo od wartości sprzedanej.
"Ekonomicznie "jest w tym racja ale jak się przez wiele lat mojego życia przekonałam budżety i podwyżki ni jak się do ekonomii teoretycznej mają :-)
Wczoraj się doczytałam ,że szef mojego banku polskiego ,zaznaczam ,PKO zarobił coś ponad 13 mln zł i to było więcej niż za 2015 r a przecież wszedł podatek bankowy więc ponoć banki miały hmm "zaciskać " pasa a one owszem zacisnęły ale nam pętlę na szyi .
Założyłam 25 lutego konto oszczędnościowe i wpłaciłam 2 tys a 1 marca okazało się ,że mam ... 15 gr mniej niż kapitał bo koszt prowadzenia wynosił 1 zł i zjadł zarobek i kapitału ciutkę .Mam konto Aurum czyli bezpłatne a w zakładce "szczegóły " nic o opłacie nie było .
Więc potrafiłam na koncie oszczędnościowym stracić ... jak to się ma do praw ekonomicznych ?:-)))

A ceny rosną jak co roku byłabym mocno zdziwiona jakby nie rosły :-)
Prawa ekonomiczne a prawa będące w użyciu to dwie różne rzeczy.
Ja w Polsacie miałem przez trzy miesiące kilkudziesięcio złotową nadpłatę i nikt nie kwapił się tej nadwyżki odesłać. Kiedy przy wyrównywaniu pomyliłem się o 4,31 zł na niekorzyść Polsatu, miałem codziennie kilkanaście monitów na ekranie, w SMS-ach i mailach z groźbami windykacji łącznie. Podobnie postępują instytucje państwowe i banki.
To, o czym piszesz, nie ma związku z ekonomią. To zwykła praktyka banków i innych instytucji.

Re: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?

Napisał(a): keloimi -

prowincjusz2

Prawa ekonomiczne a prawa będące w użyciu to dwie różne rzeczy.
Ja w Polsacie miałem przez trzy miesiące kilkudziesięcio złotową nadpłatę i nikt nie kwapił się tej nadwyżki odesłać. Kiedy przy wyrównywaniu pomyliłem się o 4,31 zł na niekorzyść Polsatu, miałem codziennie kilkanaście monitów na ekranie, w SMS-ach i mailach z groźbami windykacji łącznie. Podobnie postępują instytucje państwowe i banki.
A i budżet to "papier ' jak trzeba się w połowie roku "doliczy " szarą strefę i bilans jak się nawet nie zgodzi to i tak wyjdzie ok !!

Mój kolega znalazł starą książeczkę oszczędnościową PKO z 56 zł , pani w banku kazała złożyć wniosek o likwidację i czekać (! ) 3 miesiące. W poniedziałek poszedł a ponieważ nie miał tej książeczki ( gdzie tam położył ) odliczyła 29 zł ! i dała mu 27 zł :-)))

« Wróć do tematów
Do góry strony: Dlaczego wszystko jest takie drogie!?