50
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń377
  • Odpowiedzi44
  • Ocen na +9
50 ppt ?

Długo modliłem się do (45)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): stevn -

Ta przyczynowo-skutkowość bierze się najczęściej z tego, że ludzie chołubią stworzenie zamiast Stwórcy. I modlą się do rzekomych świętych, aniżeli di Boga, Który w Jezusie jest tak bardzo współcujący, ujmujący i miłosierny.

Należało się modlić do Pana Jezusa, a nie do uczonych w Piśmie Szanowny Pintapalcu, wówczas doświadczyłbyś wespół z Markiem Aureliuszem płynących z tego faktu błogosławieństw :-)

Jezus przemówił tymi słowami: "Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. (...) Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych". Mt 11,25-26.28-29
INTERIA.PL

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

Marduk1986
pintapalec To znaczy że już wcześniej zawiodłeś się w modlitwach do wszystkich pedofilnych i pazernych świętych katolickich ? Jahwe ,Jehowa ,Allah ,tzw. święta trójca też cię zawiodła ??
Teraz pozostał mu Zeus,a jak nie to Odyn :D
A Zeus jest gorszy ? A jak się okaże ze to on jest tym "najprawdziwszym z prawdziwych" ?
A pozostali to uzurpatorzy ?

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

MarekAureliusz]
Lee1]
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
My ze Stevnem mamy takie zamiłowanie :D
mimo dzielących nas różnic i poniekąd to jest piękne ;-D
A to wiem, zauważyłem. Muszę przyznać, że masz wiedzę i ładnie formułujesz myśli :) Tyle, że to coś nie jest tematem religijnym. Zwykły bzdet, udający dowcipas . Nie warto się tym zajmować.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): pintapalec -

Lee1
MarekAureliusz
stevn
MarekAureliusz Bardzo śmieszne, klepałem 150 zdrowasiek na różańcu i skończyłem
jak Stalin, Hitler, czy ''menel'' spod Biedronki. Haha bardzo śmieszne,
aczkolwiek możesz być nie tylko katolikiem, któremu wadzi religia naszych
ojców, być może jesteś po prostu oszołomem antyklerykalnym, to zaś skrajność
w drugą stronę i odwalasz brudną robotę ??? -.-

PrivietSpecjalnojeNaznaczenije...
z pominięciem zwykłych obywateli
rosyjskich !
Co z tego, że klepałeś; Myślałeś, że za sprawą wielomówności będziesz wysłuchany? To nie pochodzi z Ewangelii Mareczku.
Poza tym, klepiąc te mantry, Nigdy się Nie Nawróciłeś (J 3,3), więc tym bardziej nie mogłeś nic czuć. Tak jak obecnie.
To było w przenośni Stevn :) 10 lat temu wierzyłem, że mnie ktoś z góry słyszy,
ale to już nie dla mnie. Zakładam, że bardzo szczerze się modliłem i kiedy
los mnie doświadczył czymś co dawało mi w kość przez prawie trzy lata...
to ja byłem jeszcze mocniejszy w Twojej religii, jednak górę nade mną wzięły
po prostu czysto rozumna percepcja, intelektualizm w sercu i przeświadczenie
o tym, że każdy ma prawo wierzyć tak jak mu to podpowiada jego własna
percepcja, logika, doświadczenia, intuicja, wiedza i jaźń...
czyste i wolne (nieegoistyczne) bardzo światłe ''ja'' :)
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): MarekAureliusz -

taie
Marduk1986
pintapalec To znaczy że już wcześniej zawiodłeś się w modlitwach do wszystkich pedofilnych i pazernych świętych katolickich ? Jahwe ,Jehowa ,Allah ,tzw. święta trójca też cię zawiodła ??
Teraz pozostał mu Zeus,a jak nie to Odyn :D
A Zeus jest gorszy ? A jak się okaże ze to on jest tym "najprawdziwszym z prawdziwych" ?
A pozostali to uzurpatorzy ?
To wtedy się wspinamy na Olimp z Absolutem pod pachą
i weźmiemy jeszcze Olka jako naszego rzecznika, gdyż gadkę
miał dobrą. Opijemy się z Zeusem, puścimy parę gromów na Brukselę,
Berlin, europarlament. Btw... zanim się schlejemy, to ustalmy kto obcuje
z Ateną a kto z Afrodytą, mnie osobiście kręci Atena xD


PS. Na zagrychę nie bierzemy ogórków, będzie ambrozja :)))
Ach i uwolnimy na końcu Prometeusza, gdyż to nasz brat ;-)

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

pintapalec
Lee1
MarekAureliusz
stevn
MarekAureliusz Bardzo śmieszne, klepałem 150 zdrowasiek na różańcu i skończyłem
jak Stalin, Hitler, czy ''menel'' spod Biedronki. Haha bardzo śmieszne,
aczkolwiek możesz być nie tylko katolikiem, któremu wadzi religia naszych
ojców, być może jesteś po prostu oszołomem antyklerykalnym, to zaś skrajność
w drugą stronę i odwalasz brudną robotę ??? -.-

PrivietSpecjalnojeNaznaczenije...
z pominięciem zwykłych obywateli
rosyjskich !
Co z tego, że klepałeś; Myślałeś, że za sprawą wielomówności będziesz wysłuchany? To nie pochodzi z Ewangelii Mareczku.
Poza tym, klepiąc te mantry, Nigdy się Nie Nawróciłeś (J 3,3), więc tym bardziej nie mogłeś nic czuć. Tak jak obecnie.
To było w przenośni Stevn :) 10 lat temu wierzyłem, że mnie ktoś z góry słyszy,
ale to już nie dla mnie. Zakładam, że bardzo szczerze się modliłem i kiedy
los mnie doświadczył czymś co dawało mi w kość przez prawie trzy lata...
to ja byłem jeszcze mocniejszy w Twojej religii, jednak górę nade mną wzięły
po prostu czysto rozumna percepcja, intelektualizm w sercu i przeświadczenie
o tym, że każdy ma prawo wierzyć tak jak mu to podpowiada jego własna
percepcja, logika, doświadczenia, intuicja, wiedza i jaźń...
czyste i wolne (nieegoistyczne) bardzo światłe ''ja'' :)
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
Jako agnostyk to potwierdzę - nie da się temu zaprzeczyć ani potwierdzić i nie ma zadnej pewności który jest ten "prawdziwy"

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

pintapalec]
Lee1]
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

MarekAureliusz
taie
Marduk1986
pintapalec To znaczy że już wcześniej zawiodłeś się w modlitwach do wszystkich pedofilnych i pazernych świętych katolickich ? Jahwe ,Jehowa ,Allah ,tzw. święta trójca też cię zawiodła ??
Teraz pozostał mu Zeus,a jak nie to Odyn :D
A Zeus jest gorszy ? A jak się okaże ze to on jest tym "najprawdziwszym z prawdziwych" ?
A pozostali to uzurpatorzy ?
To wtedy się wspinamy na Olimp z Absolutem pod pachą
i weźmiemy jeszcze Olka jako naszego rzecznika, gdyż gadkę
miał dobrą. Opijemy się z Zeusem, puścimy parę gromów na Brukselę,
Berlin, europarlament. Btw... zanim się schlejemy, to ustalmy kto obcuje
z Ateną a kto z Afrodytą, mnie osobiście kręci Atena xD


PS. Na zagrychę nie bierzemy ogórków, będzie ambrozja :)))
Ach i uwolnimy na końcu Prometeusza, gdyż to nasz brat ;-)
Nie da się tego wykluczyć ale Atena mnie nie "kręci" to taka olimpijska Margaret Thatcher.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): pintapalec -

Lee1]
pintapalec]
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

pintapalec]
Lee1]
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): pintapalec -

Lee1]
pintapalec]
Lee1
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Tobie już pomógł ? Jak szybko ten Mamon odpowiedział na twoją modlitwę ??

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

pintapalec]
Lee1]
pintapalec
Lee1
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Tobie już pomógł ? Jak szybko ten Mamon odpowiedział na twoją modlitwę ??
Jak szybko? Sam spróbuj, a zobaczysz.
Może to za trudne, ale spróbuj zakumać: najbardziej żałosne jest to, kiedy ktoś / podpowiedź: w tym wypadku ty/ nie orientuje się, że ktoś inny robi sobie z niego "jaja". Żegnam ponownie.
PS. TA mamona.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

Lee1

Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Nie do mamony a do "złotego cielca"
Biskupi się modlą do ZŁOTEGO CIELCA"

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

taie
Lee1

Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Nie do mamony a do "złotego cielca"
Biskupi się modlą do ZŁOTEGO CIELCA"
Na jedno wychodzi. Jemu i tak wszystko jedno.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): MarekAureliusz -

Lee1]
MarekAureliusz]
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
My ze Stevnem mamy takie zamiłowanie :D
mimo dzielących nas różnic i poniekąd to jest piękne ;-D
A to wiem, zauważyłem. Muszę przyznać, że masz wiedzę i ładnie formułujesz myśli :) Tyle, że to coś nie jest tematem religijnym. Zwykły bzdet, udający dowcipas . Nie warto się tym zajmować.
Ty :) niechcący... nie broń autora, bo jeszcze pomyśli ktoś,
że autor, to Twoje alter ego, hehe :)) a tak na poważnie, to choć nie jestem
rusofobem, uważam, że putinowscy trolle nie śpią. Dziś dobrze spreparowana
informacja a czasem nawet głupie prowokacje... sieją zamęt i podburzają
wzajemne zaufanie, które w sumie brzmi nieco ironicznie a efektem jest
to, że ludzie bezsensownie się żrą, zamiast merytorycznie dyskutować,
ale chyba końcowy wniosek z zaistniałej sytuacji jest taki, że i nawet
z tego idzie wyciągnąć pozytywy, jeśli spojrzeć z dystansem na całokształt
opublikowanego miksu emocji i myśli tu napisanych. Fajny jest ten demot,
uczy ''boskiego dystansu'' właściwego dla ''filozofa na tronie'' :)))
Załączniki:
« Wróć do tematów
Do góry strony: Długo modliłem się do