55
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń377
  • Odpowiedzi49
  • Ocen na +9
55 ppt ?

Długo modliłem się do (50)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): pintapalec -

Lee1]
pintapalec]
Lee1
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Tobie już pomógł ? Jak szybko ten Mamon odpowiedział na twoją modlitwę ??
INTERIA.PL

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

pintapalec]
Lee1]
pintapalec
Lee1
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Tobie już pomógł ? Jak szybko ten Mamon odpowiedział na twoją modlitwę ??
Jak szybko? Sam spróbuj, a zobaczysz.
Może to za trudne, ale spróbuj zakumać: najbardziej żałosne jest to, kiedy ktoś / podpowiedź: w tym wypadku ty/ nie orientuje się, że ktoś inny robi sobie z niego "jaja". Żegnam ponownie.
PS. TA mamona.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

Lee1

Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Nie do mamony a do "złotego cielca"
Biskupi się modlą do ZŁOTEGO CIELCA"

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

taie
Lee1

Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Nie do mamony a do "złotego cielca"
Biskupi się modlą do ZŁOTEGO CIELCA"
Na jedno wychodzi. Jemu i tak wszystko jedno.

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): MarekAureliusz -

Lee1]
MarekAureliusz]
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
My ze Stevnem mamy takie zamiłowanie :D
mimo dzielących nas różnic i poniekąd to jest piękne ;-D
A to wiem, zauważyłem. Muszę przyznać, że masz wiedzę i ładnie formułujesz myśli :) Tyle, że to coś nie jest tematem religijnym. Zwykły bzdet, udający dowcipas . Nie warto się tym zajmować.
Ty :) niechcący... nie broń autora, bo jeszcze pomyśli ktoś,
że autor, to Twoje alter ego, hehe :)) a tak na poważnie, to choć nie jestem
rusofobem, uważam, że putinowscy trolle nie śpią. Dziś dobrze spreparowana
informacja a czasem nawet głupie prowokacje... sieją zamęt i podburzają
wzajemne zaufanie, które w sumie brzmi nieco ironicznie a efektem jest
to, że ludzie bezsensownie się żrą, zamiast merytorycznie dyskutować,
ale chyba końcowy wniosek z zaistniałej sytuacji jest taki, że i nawet
z tego idzie wyciągnąć pozytywy, jeśli spojrzeć z dystansem na całokształt
opublikowanego miksu emocji i myśli tu napisanych. Fajny jest ten demot,
uczy ''boskiego dystansu'' właściwego dla ''filozofa na tronie'' :)))
Załączniki:

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

MarekAureliusz]
Lee1]
MarekAureliusz]
Lee1 [cytat kogo=MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
.
Ty :) niechcący... nie broń autora, bo jeszcze pomyśli ktoś,
że autor, to Twoje alter ego, hehe :)) a tak na poważnie, to choć nie jestem
rusofobem, uważam, że putinowscy trolle nie śpią. Dziś dobrze spreparowana
informacja a czasem nawet głupie prowokacje... sieją zamęt i podburzają
wzajemne zaufanie, które w sumie brzmi nieco ironicznie a efektem jest
to, że ludzie bezsensownie się żrą, zamiast merytorycznie dyskutować,
ale chyba końcowy wniosek z zaistniałej sytuacji jest taki, że i nawet
z tego idzie wyciągną pozytywy, jeśli spojrzeć z dystansem na całokształt
opublikowanego miksu emocji i myśli tu napisanych. Fajny jest ten demot,
uczy ''boskiego dystansu'' właściwego dla ''filozofa na tronie'' :)))
No co ty... :))) Eee.. myślę, że za tym nie stoją putinowskie trolle. Nasze swojskie, forumowe. :)) Jak pod czymś takim merytorycznie dyskutować?

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): MarekAureliusz -

Lee1]
MarekAureliusz]
Lee1]
MarekAureliusz
Lee1 [cytat kogo=MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
.
Ty :) niechcący... nie broń autora, bo jeszcze pomyśli ktoś,
że autor, to Twoje alter ego, hehe :)) a tak na poważnie, to choć nie jestem
rusofobem, uważam, że putinowscy trolle nie śpią. Dziś dobrze spreparowana
informacja a czasem nawet głupie prowokacje... sieją zamęt i podburzają
wzajemne zaufanie, które w sumie brzmi nieco ironicznie a efektem jest
to, że ludzie bezsensownie się żrą, zamiast merytorycznie dyskutować,
ale chyba końcowy wniosek z zaistniałej sytuacji jest taki, że i nawet
z tego idzie wyciągną pozytywy, jeśli spojrzeć z dystansem na całokształt
opublikowanego miksu emocji i myśli tu napisanych. Fajny jest ten demot,
uczy ''boskiego dystansu'' właściwego dla ''filozofa na tronie'' :)))
No co ty... :))) Eee.. myślę, że za tym nie stoją putinowskie trolle. Nasze swojskie, forumowe. :)) Jak pod czymś takim merytorycznie dyskutować?
W sumie może te putinowskie syny nie są aż tak u nas szkodliwe, jednak z dyskusji
z kumplem bardzo obeznanym w temacie dezinformacji (spokojnie, to nie Bartek M.)
to wynika, że naprawdę nie wolno lekceważyć rosyjskiej cybernetyki. Znaczenie tego
podkreślał też kiedyś Gen. Roman Polko, tym samym dając jakby do zrozumienia i
zmotywowania ludzi, by nie powielali na ślepo wszędobylskiego informacyjnego
bełkotu a kiedy decydują się publikować jakieś treści, to warto reprezentować
w miarę wyważone stanowisko w danej sprawie. Sieć jest akwenem umysłów
analitycznych a ludzie często padają ofiarami cyber-wojen ludzi, którzy są
geniuszami internetowej propagandy. Oczywiście nieświadomie wielu z nas
bierze udział w tych kosmicznych rozgrywkach. Tak czy inaczej, to nie powód
do paniki, ale warto nawet choćby ''przez palce'' jakoś potraktować tego posta
i mieć gdzieś to z tylu głowy. Nie twierdzę, że Jankesi są święci, ale np. komu
najbardziej zależy na tym, by dyskredytować na świecie znaczenie roli USA
i komu zależy na tym, by UE upadła... zakładam, że odpowiedź jest jasna :)
Tak czy inaczej... możemy krytykować i musimy absurdy polityki europejskiej,
ale bardzo rozważnie, co staram się robić, głównie w kontekście polityki
migracyjnej :)


Jak coś,
to do później.
Pzdr :))

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): pintapalec -

Lee1]
pintapalec]
Lee1
pintapalec
Lee1
pintapalec
Lee1
MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
Wy poważnie traktujecie ten "temat"? Że Pintas, to się nie dziwię, ale Wy? :)))
A ty co się tak z buldoczyłeś ,nie podoba ci się że jakiś nawiedzony modli się do wszystkich bożków o pomoc dla siebie?? Może któryś z bogów mu pomoże. Ma duży wybór ,jak ktoś obliczył to na planecie Ziemia jest około 2500 bogów może któryś mu pomoże..I to za darmo bez żadnego haraczu,tak jak wymagają tego szamani tych największych i najbardziej pazernych bożków ..
He he... tym bardziej się nie dziwię. Very, very serious :)) Owocnej dyskusji :)))
No widzisz ja też się nie dziwię że wybrał Peruna ( podobno jak stwierdził pewien profesor znawca bogów ,prawidłowa nazwa słowiańska to Pierun) Zawiódł się na bogu katolickim, to liczy na słowiańskiego swojskiego boga,który nie wymaga tak wielkich haraczy i nie straszy żadnymi piekielnymi mękami..
Tak, tak, oczywiście. Najlepiej dla Autora, żeby pomodlił się do Mamony. Przestanie odwozić wózki pod marketem :)) A potem do takiego boga, który przywraca rozum, ale skutecznego; Możesz się do niego przyłączyć :)) Żegnam.
Tobie już pomógł ? Jak szybko ten Mamon odpowiedział na twoją modlitwę ??
Jak szybko? Sam spróbuj, a zobaczysz.
Może to za trudne, ale spróbuj zakumać: najbardziej żałosne jest to, kiedy ktoś / podpowiedź: w tym wypadku ty/ nie orientuje się, że ktoś inny robi sobie z niego "jaja". Żegnam ponownie.
PS. TA mamona.
No rzeczywiście ,jajcarz z ciebie że cho cho nawet ze skorupą na czubku łba..

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): MarekAureliusz -

taie
MarekAureliusz
taie
Marduk1986
pintapalec To znaczy że już wcześniej zawiodłeś się w modlitwach do wszystkich pedofilnych i pazernych świętych katolickich ? Jahwe ,Jehowa ,Allah ,tzw. święta trójca też cię zawiodła ??
Teraz pozostał mu Zeus,a jak nie to Odyn :D
A Zeus jest gorszy ? A jak się okaże ze to on jest tym "najprawdziwszym z prawdziwych" ?
A pozostali to uzurpatorzy ?
To wtedy się wspinamy na Olimp z Absolutem pod pachą
i weźmiemy jeszcze Olka jako naszego rzecznika, gdyż gadkę
miał dobrą. Opijemy się z Zeusem, puścimy parę gromów na Brukselę,
Berlin, europarlament. Btw... zanim się schlejemy, to ustalmy kto obcuje
z Ateną a kto z Afrodytą, mnie osobiście kręci Atena xD


PS. Na zagrychę nie bierzemy ogórków, będzie ambrozja :)))
Ach i uwolnimy na końcu Prometeusza, gdyż to nasz brat ;-)
Nie da się tego wykluczyć ale Atena mnie nie "kręci" to taka olimpijska Margaret Thatcher.
Nie masz czasem ochoty na żelazne damy ? hehehe :))))

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): ~gosc -

Może tak modlitwa dla każdego człowieka co wierzy to pomost miedzy tym co ma dusza osiągnąc aby potem poszła do raju a prośba o wszystko w kościele jednak wierząc w 'boga' łatwiej idzie się przez świat a to oznacza jedno modlitwa ma mi wskazac drogę co robic i jak zrobic aby dostac prace gdzie iśc po pomoc i tu nie ma jakiejś radykalnej podpowiedzi bo sam bóg to' duch' wystarczy ze natchnie człowieka jakąś myślą aby tam w tym 'x 'spróbowac i udaje się to co zamierzamy natomiast nigdy bóg nie da recepty na dobre i wygodne życie bo to nie należy do niego wskazuje drogę po przez myśli ale nie powie ci jak masz to zrobic samemu trzeba szukac wyjścia bo wiara to dusza a nie ciało i wszystko to co z nim jest związane to jak żyjemy to już sprawa każdego człowieka a wiara pokazuje nam jak życ ale nie pokazuje jak masz dojśc do kasy sławy wiec wiara nie ma byc mylona z kasą a tą musi się człowiek sam postarac życ jak bóg i nie robic błędów ale nie ze bóg da ci na coś to nie jego sprawa ale samego człowieka rób tak abyś żył dobrze a większośc myśli na zasadzie bóg dał dzieci da i na nie nie nie da bo to potężny duch i myśli o duszy człowieka a nie o ciele jego o to dba się samemu wszystko duchy potwierdzają...............wybrany a że są ludzie co kasę robi na wszystkim nawet na wierze no to inna sprawa nie teraz to potem dusza odcierpi wszystko albo i teraz jego myśli są nieznane dla ludzi potwierdza to

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): taie -

MarekAureliusz
taie
MarekAureliusz
taie
Marduk1986
pintapalec To znaczy że już wcześniej zawiodłeś się w modlitwach do wszystkich pedofilnych i pazernych świętych katolickich ? Jahwe ,Jehowa ,Allah ,tzw. święta trójca też cię zawiodła ??
Teraz pozostał mu Zeus,a jak nie to Odyn :D
A Zeus jest gorszy ? A jak się okaże ze to on jest tym "najprawdziwszym z prawdziwych" ?
A pozostali to uzurpatorzy ?
To wtedy się wspinamy na Olimp z Absolutem pod pachą
i weźmiemy jeszcze Olka jako naszego rzecznika, gdyż gadkę
miał dobrą. Opijemy się z Zeusem, puścimy parę gromów na Brukselę,
Berlin, europarlament. Btw... zanim się schlejemy, to ustalmy kto obcuje
z Ateną a kto z Afrodytą, mnie osobiście kręci Atena xD


PS. Na zagrychę nie bierzemy ogórków, będzie ambrozja :)))
Ach i uwolnimy na końcu Prometeusza, gdyż to nasz brat ;-)
Nie da się tego wykluczyć ale Atena mnie nie "kręci" to taka olimpijska Margaret Thatcher.
Nie masz czasem ochoty na żelazne damy ? hehehe :))))
Pytałeś o żelazne damy czy "żelazne dziewice" ?

Re: Długo modliłem się do

Napisał(a): Lee1 -

MarekAureliusz]
Lee1]
MarekAureliusz]
Lee1
MarekAureliusz
Lee1 [cytat kogo=MarekAureliusz [cytat kogo=stevn [cytat kogo=MarekAureliusz
.
Ty :) niechcący... nie broń autora, bo jeszcze pomyśli ktoś,
że autor, to Twoje alter ego, hehe :)) a tak na poważnie, to choć nie jestem
rusofobem, uważam, że putinowscy trolle nie śpią. Dziś dobrze spreparowana
informacja a czasem nawet głupie prowokacje... sieją zamęt i podburzają
wzajemne zaufanie, które w sumie brzmi nieco ironicznie a efektem jest
to, że ludzie bezsensownie się żrą, zamiast merytorycznie dyskutować,
ale chyba końcowy wniosek z zaistniałej sytuacji jest taki, że i nawet
z tego idzie wyciągną pozytywy, jeśli spojrzeć z dystansem na całokształt
opublikowanego miksu emocji i myśli tu napisanych. Fajny jest ten demot,
uczy ''boskiego dystansu'' właściwego dla ''filozofa na tronie'' :)))
No co ty... :))) Eee.. myślę, że za tym nie stoją putinowskie trolle. Nasze swojskie, forumowe. :)) Jak pod czymś takim merytorycznie dyskutować?
W sumie może te putinowskie syny nie są aż tak u nas szkodliwe, jednak z dyskusji
z kumplem bardzo obeznanym w temacie dezinformacji (spokojnie, to nie Bartek M.)
to wynika, że naprawdę nie wolno lekceważyć rosyjskiej cybernetyki. Znaczenie tego
podkreślał też kiedyś Gen. Roman Polko, tym samym dając jakby do zrozumienia i
zmotywowania ludzi, by nie powielali na ślepo wszędobylskiego informacyjnego
bełkotu a kiedy decydują się publikować jakieś treści, to warto reprezentować
w miarę wyważone stanowisko w danej sprawie. Sieć jest akwenem umysłów
analitycznych a ludzie często padają ofiarami cyber-wojen ludzi, którzy są
geniuszami internetowej propagandy. Oczywiście nieświadomie wielu z nas
bierze udział w tych kosmicznych rozgrywkach. Tak czy inaczej, to nie powód
do paniki, ale warto nawet choćby ''przez palce'' jakoś potraktować tego posta
i mieć gdzieś to z tylu głowy. Nie twierdzę, że Jankesi są święci, ale np. komu
najbardziej zależy na tym, by dyskredytować na świecie znaczenie roli USA
i komu zależy na tym, by UE upadła... zakładam, że odpowiedź jest jasna :)
Tak czy inaczej... możemy krytykować i musimy absurdy polityki europejskiej,
ale bardzo rozważnie, co staram się robić, głównie w kontekście polityki
migracyjnej :)


Jak coś,
to do później.
Pzdr :))
Mnie się zdaje, że nie warto; o to mi chodzi, że szkoda Waszego czasu /mojego też/. Ktoś napisał cokolwiek, byle napisać. To miał być tylko dowcip i tak trzeba to potraktować. Może to służyć najwyżej jako sprawdzian intelektu osobników pokroju kolegi p.p. Lepiej załóżcie jakiś sensowny temat, taki, pod którym da się podyskutować merytorycznie, wiem, że potraficie. Jedynie Gugu podszedł konkretnie do owego "tematu" :))) Dzięki za pozdrowienia, wzajemnie :)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Długo modliłem się do