25
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń47
  • Odpowiedzi25
  • Ocen na +0
25 ppt ?

Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić?????? (26)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

moim zdaniem powinienes zostac przy narzeczonej,nie przekrasla sie tak latwo tyle lat swojego zycia,a ta druga-zawsze kusi to co jest zakazane,wiemy o tym wszyscy,powiedz o wszystkim tej pierwszej i jesli ona ci to wybaczy to naprawde powinienes dziekowac Bogu za taka dziewczyne,wiem cos o tym bo sama jestem w takiej samej sytuaccji.....
INTERIA.PL

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

moim zdaniem powinienes zostac przy narzeczonej,nie przekrasla sie tak latwo tyle lat swojego zycia,a ta druga-zawsze kusi to co jest zakazane,wiemy o tym wszyscy,powiedz o wszystkim tej pierwszej i jesli ona ci to wybaczy to naprawde powinienes dziekowac Bogu za taka dziewczyne,wiem cos o tym bo sama jestem w takiej samej sytuaccji.....

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): -

Czy jestes pewny , ze ta druga bedzie cie chciala ? Nie, za bardzo sie skupiasz na tej drugiej ? Pomysl ! Bo marzyc , to nie ma grzech .Ale, oszukiwac kogos bliskiego , klamac i.t.p. to juz jest zle . A , co z ta pierwsza zrobisz ? Zerwiesz z nia ? Zostawisz ja ? Wszystko, co was do tej pory laczylo, okazalo sie beeee? Mysle, ze nie kochasz jej dostatecznie gleboko, skoro szukasz <pocieszenia< u tej drugiej . Nie, mozna trzymac <dwoch srok za ogon< . Wybierz ta ,z ktora chcesz byc i zyc ! Nie szukaj , przygod, bo moze sie to obrocic przeciwko tobie .Pozdrawiam.

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

Potwierdzasz tylko stwierdzenie "Facet to świnia"! - niedobrze mi się robi! Dlaczego wy zawsze szukacie jakis przygód zamiast pielęgnować związek? Myślisz, że z tą nową Ci się ułorzy tak samo od siebie? Poza tym nie zbudujesz szczęścia na cudzym nieszczęściu. A kłócicie się z powodu tej drugiej - taka jest prawda, bo okłamujesz swoją dziewczynę i stoi Ci na przeszkodzie za chwile będziesz obwiniał ją za wszystko nawet za to, że pada deszcz... Chyba jeszcze nie dorosłeś do ziązku i prawdziwej miłości. Bardzo współczuję Twojej dziewczynie...( ps. prawdziwy związek i życie nie polega tylko na tym aby się dobrze bawić..." Ona zawsze potrafi mnie rozweselić" - sam sobie człowieku odpowiadasz na swoje pytanie)

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): kobieta -

to proste..badz z ta, ktora rzeczywiscie kochasz i na ktorej Ci zalezy. Nie ma sensu zostawac z ta pierwsza, tylko dlatego, ze jestescie ze soba dlugo. Jesli nie macie dzieci(one na pierwszym miejscu) to nie ma powodu, dla ktorego mialbys tkwic w zwiazku, w ktorym nie jestes szczesliwy... Pozdrawiam i powodzenia:)

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): beacial74 -

facet rozlozyles mnie na lopatki jestes typowym samcem a nie meżczyzna ty zadnej z nich nie kochasz bo obydwie ranisz kochasz w tym ukladzie tylko siebie i robisz to na co masz ochotw i tyle nie masz jaj bo nie potrafisz spojrzezc kobiecie w twarz i powiedziec przepraszam ale to nie to mam kogos kiedy chcesz jej to powiedzic po slubie nie daj boze??!!!

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

A ja uwazam, ze powinienes wybrac jak najszybciej: niekoniecznie ta z ktora jestes dluzej. Wybierz ta z ktora chcesz isc dalej, z ktora dobrze sie czujesz, z ktora lepiej sie rozumiesz- czyli sam wiesz ktora. Dziwie sie, ze tak wiele osob tutaj Cie potepia... W tej chwili cierpi cala Wasz trojka, podejmujac decyzje, dasz kazdemu z Was szanse na szczescie, powtarzam: kazdemu- bo wszyscy jestescie mlodzi i nawet ta, ktorej nie wybierzesz bedzie mogla od nowa i szczesliwie ulozyc sobie
zycie... Takze rade mam jedna: Podejmij Decyzje! A, zauwazylam cos jeszcze: o narzeczonej piszesz- kochaLEM, o super dziewczynie- KOCHAM... Zycze najlepszego, pozdrawiam

Re: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????

Napisał(a): Gość -

"Kochałem..." - pewnie! bo długo z nią był i proza życia się wkradła. A nową "Kocha..." wiadomo- na początku zawsze jest pięknie - a potem co? Następna nowa? I tak całe życie z kwiatka na kwiatek?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Dwie kobiety w moim życiu- co z tym zrobić??????