137
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń8 tys.
  • Odpowiedzi47
  • Ocen na +26
137 ppt ?

Eliminacja przeklętego popędu (48)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): ancymon1977 -

Zapewne wiele razy ten problem był już poruszany, ale w tym ogromie trudno się do czegoś podobnego dokopać. Jesteśmy 15 lat po ślubie i chyba pora się ocknąć i uświadomić, że nic się w tym względzie nie zmieni. Przez 5 lat przed ślubem spotykaliśmy się bez seksu. Mówiła wtedy, że chce być pewna, że ja będę tym jedynym i dopiero wtedy zdecyduje się na ten pierwszy raz. Byłem młody i wydawało mi się, że tak ma być. To tylko dobrze świadczy o mojej dziewczynie. Świadczyło dobrze, ale ja żyłem w męczarniach napalając się jak łysy na grzebień. Zapewniała mnie, że po ślubie to mi da taki wycisk, że chodzić nie będę mógł. Jak nietrudno się domyślić - wycisk nigdy nie nadszedł. Pojawiła się i to bardzo szybko frustracja, która się tylko z czasem pogłębia. Ciągle słyszałem, że nie jesteśmy zwierzętami, żeby ciągle kopulować. To mnie skutecznie zniechęcało i tak właściwie od dnia ślubu nic się nie zmieniło - raz lub dwa razy w miesiącu. Kiedyś mówiono, że po 30-tce jej się to odwróci. Nie odwróciło. Za 3 lata stuknie jej 40-tka, ale ja już nie mam siły czekać na jakąś poprawę. Nieszczęście, że moje libido ciągle daje znać o sobie. Nie chcę zdradzać żony, ale czasem już się nie daje wytrzymać. Może są jakieś farmakologiczne środki na całkowite pozbycie się popędu, albo chociaż jego obniżenie?
INTERIA.PL

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): ~Gościu -

5 lat przed ślubem, 15 lat po ślubie - i dopiero się zorientowałeś, że Wasze potrzeby się rozjechały?? No, to jesteś spostrzegawczy, że hej! Nie rozumiem, jak można nie ustalić przed ślubem dopasowania w tej kwestii. To przecież dosć istotne.

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

Nie rozumiem... walczyć z własnymi potrzebami, które są naturalne? Jestem kobietą i podziwiam Cię, naprawdę. Najwyższy czas na szczerą rozmowę, bo w końcu popadniesz w depresję. Wiem,że wierność, rodzina, zasady itd.,a gdzie Ty i Twoje potrzeby? Nie oceniam, ale co to za partnerka, która nie chce, aby jej facet był spełniony w związku? Gdybym była na Twoim miejscu, nawet bym się nie zastanawiała nad układem "na boku". Chore jest tkwienie w takiej relacji całe życie i w czekaniu na "łaskę żony".

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

Terapia małżeńska, ale zapewne się nie zgodzi, chyba że postawisz ultimatum. Terapia farmakologiczna to przecież blokowanie wydzielania testosteronu, u zdrowego człowieka godzi w zdrowie ogólne i seksualne. Psychotropy i leki na raka prostaty hamują popęd.Zamiast myśleć o jego obniżeniu, pomyśl, jak wykorzystać potencjał w przyjemniejszy sposób. Niby kobieta po 50-tce ma naj...potrzeby, ale coś kiepsko to widzę, możesz się nie doczekać. Najlepsza rada-porzuć pomysły na leczenie i poszukaj kochanki.

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

I nie daj wmówić sobie, tego poczucia winy... to normalne, że masz swoje potrzeby wynikające z prawidłowo funkcjonującego organizmu, nic to się nie ma do instynkt ów zwierzęcych. Najwyraźniej ma niskie libido... i wasze potrzeby są różne. Trudno z tym żyć, bo seks to nie sam czysty akt, to wyraz miłości,bliskości,akceptacji, zaufania,oddania i pragnienia uczynienia kogoś szczęśliwym. A zastanawiałeś się, na czy tak naprawdę polega to Twoje małżeństwo? Tak refleksyjnie i bez emocji...

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

Co rozumiesz przez te za duże potrzeby? Na to nie ma standardu czy limitu. A z drugiej strony... zastanawiałeś się nad powodem jej niechęci do seksu? Może nie daje jej satysfakcji,więc woli unikać, a może Twoje oczekiwania co do samego sposobu uprawiania seksu są dla niej nie do zaakceptowania, może jest pruderyjna i nie potrafi dać się ponieść fantazjom? Nie każda kobieta zdobędzie się na felliato albo odrobinę perwersji. Tak szczerze, to najlepsze rozwiązanie znaleźlibyście u specjalisty.

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

Te 15 lat Twoich doświadczeń i starań... widocznie takie ma potrzeby i to jej wystarczy. O kobiecym libido decyduje poziom estrogenów i progesteronu... może poziom któregoś z nich jest niewłaściwy? Na pewno-to tylko moje zdanie-między Wami brak jest dopasowania temperamentów i też uczuciowego, które polega na wzajemnej fascynacji i rodzi namiętność. Sam napisałeś,że istota związku tkwi w przyzwyczajeniu...

Re: Eliminacja przeklętego popędu

Napisał(a): gość -

W psychologii funkcjonuje teoria, że dopasowanie w związku można osiągnąć, ale to wymaga chęci do współpracy obojga partnerów,a z tego, co piszesz, partnerka ma jeden punkt widzenia waszych relacji.Nie wydaje mi się, żebyś wogóle mógł coś zmienić, gdy ona nie widzi i nie czuje takiej potrzeby. Jeśli nie ma chemii między partnerami,takiego naturalnego przyciągania i potrzeby bliskości, to chyba nie ma recepty na jej wytworzenie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Eliminacja przeklętego popędu