Komentarze (116)

Dodaj komentarz

Napisał(a): abw -

Ten kombinezon to okrutny żart z życia używających go astronautów.
Coś co Cię nie chroni gdy wysiądzie kapsuła nie jest kombinezonem kosmicznym. To ładny bezużyteczny fatałaszek.
Musk nie Musk, ale król jest nagi...
Odpowiedzi (5)

Napisał(a): RF1 -

Wkrótce minie pół wieku od lądowania na księżycu. Pół wieku. I co? I nic. Od tamtej pory nie zrobiono ani pół kroku w przód. Czemu? Bo barany mogłyby uciec z zagrody? W XIX wieku miliony ludzi uciekały ze skostniałych systemów europejskich na dzikie tereny USA, gdzie władzy było tyle, ile w zasięgu wzroku burmistrza- sto metrów dalej ludzie byli wolni. Trzeba było 200 lat, żeby im z powrotem wędzidło założyć. Teraz żaden rządzący nie popełni już tego błędu. Kosmos? Jaki kosmos? Tu macie, baranki, zostać, i zapierniczać do usmarkanej śmierci na stu najbogatszych Forbes'a. Kosmos jest dla Musków i im podobnych.
Odpowiedzi (11)

Napisał(a): Polak -

Do lotu na Marsa potrzebne są trzy rzeczy.Kasa,kasa i jeszcz raz kasa.Rakieta FH będzie mogła dostarczyć na orbitę Marsa 16,8 ton ładunku.Co to ma być?Plan wysłania FH z Red Dragonem upadł i słusznie moim zdaniem.Po co wydawac mase kasy na testy ,które można przeprowadzić za 1/10 kosztów.F9 może dostarczyć na orbitę Marsa 4 tony.Wystarczy zmniejszyc Red Dragona o 1/3 do 1/2 .Lądowanie ma jedynie dostarczyc danych.FH to się nadaje do lotu na księzyc bardziej a nie na Marsa.Musk nie ma podstawowego elementu misji marsjańskiej.Nie ma Habitatu ,który dodatkowo musi wylądować.Taki na 6-7 osób będzie musiał mieć z min.10 metrów średnicy a najlepiej z 15 i dwupietrowy.Ludzie musza mieć trochę przestrzeni przebywając 500 dni na Czerowej Planecie.Pobyt w czasie jednego okna jest bez sensu.Taki habitat bedzie ważył z 30-40 ton + paliwo i sprzęt.Pojazd marsjański i część zaopatrzenia powinny lądować osobno..Tu jest potrzebna rakieta ,której nie ma.Musk planuje zmniejszyć MTS do 9 metrów śednicy,czyli ta rakieta mogłaby wynieść Habitat o średnicy 12 metrów.Do tego dochodzi MAV pojazd ,który wyniesie załoga na orbite Marsa po zakończeniu misji.
Odpowiedzi (7)

Napisał(a): Polak -

To nie jest tylko skafander przeciążeniowy ale też cisnieniowy,na wypadek gdyby doszło do dehermetyzacji kabiny.
Odpowiedzi (5)

Napisał(a): ech -

Pan musk robi coś prócz lansu w mediach? W obecnej dobie widać, że dobra bajera nie jest zła i można nieźle na tym przyciąć.
Odpowiedzi (2)

Napisał(a): dt -

Gleba na Marsie jest zabójcza dla wszystkiego, co żywe. Dokładniej - związki wydzielane przez nią pod wpływem promieni UV. Wystarczy czytać prasę naukową, a nie to, co zapodają portale. Od lat wiadomo było, że tak może być. Np. stąd: Biological space experiments for the simulation of Martian conditions: UV radiation and Martian soil analogues. lP. Rettberg, E. Rabbow, C. Panitz, G.Horneck. Advances in Space Research, Volume 33, Issue 8, 2004, Pages 1294-1301. Tegoroczne badania rozstrzygnęły to zaś ostatecznie. Mars jest - ujmując rzecz w skrócie - silnie trujący i zostało to dowiedzione naukowo. A taki detal jak to, co dzieje się w przestrzeni poza magnetosferą Ziemi pomijam. Nie ma dziś technologii pozwalających zabezpieczyć człowieka przed skutkami długotrwałej ekspozycji na występujące tam promieniowanie, a dokładniej - są, ale są zbyt ciężkie - w dosłownym tego słowa znaczeniu - by przy środkach technicznych dostępnych w dającym się przewidzieć czasie wynieść je w przestrzeń kosmiczną.
Odpowiedzi (5)

Napisał(a): zero.bog -

Powiem tak: wszelkie badania naukowe, projekty i nowatorskie konstrukcje uważam za dobre i potrzebne. Jednak - nie można zapominać o różnicy pomiędzy tym, co by się chciało, a co jest możliwe. Loty na Księżyc były olbrzymim wyzwaniem dla nauki i techniki. Ale lot na Marsa - to już nie tylko wyzwanie dla twórczych umysłów. To konieczność przejścia na kolejny - wyższy - etap rozwoju technicznego. Problemy,które stawia lot na tą Planetę przerastają dzisiejsze możliwości techniki i nauki. Nie możemy jeszcze rozwiązać wielu zagadnień, które stawiają tą wyprawę - na razie - po stronie marzeń!
Odpowiedzi (10)

Napisał(a): Jot-23 -

Prawdziwy skafander, już nie wspominam o takim do poruszania się na zewnątrz: jetpacki, system podtrzymywania życia itd., wymaga zsynchronizowanego systemu uciskania partii ciała (od siły przeciążenia) tak, żeby utrzymać odpowiednie ciśnienie pod czaszką, coby pilot został jak najdłużej przytomny podczas manewrów. Ale to tylko jeśli chodzi o inercyjne napędy odrzutowe(rakietowe).
Odpowiedzi (7)

Napisał(a): Powstaniec -

Hahahaha...... Wielkie Podboje , Wielkie Rakiety , Marsy, Ksiezyce, Male Karly i Ciemne Dziuple , a tu klapa , wszysko do bani , repertuar sie skonczyl i trzeba twardo stapac po Plaskiej Ziemi , w Parku Sciemy i Kitu zostala tylko promocja gadzetow - mundurki , gumacze i kaski spawalnicze.
Odpowiedzi (16)

Napisał(a): Marsjanin. -

Coś mi w tym kombinezonie brakuje. Astronauci którzy latają z Kosmonautami Rosyjskimi do Stacji ISS w Sojuzach to mają z boku do kombinezonu wstawioną taką rurę która wchodzi do małej walizeczki co wszyscy Trzej jak idą na wierzę startowa to trzymają je w dłoniach Te połączenie tą rurą kombinezonu z walizką jest integralną częścią tych kombinezonów, natomiast te Muska tego nie mają i to jest zastanawiające. Są bardzo fajne ,dopasowane do sylwetki i raczej nadają się na motor.
Odpowiedzi (5)
Dodaj komentarz