Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Ja w takie mrozy uciekam na jakieś zajęcia sportowe... nie lubię siedzieć w jednym miejscu i mimo tego, że jest zimno chodzę na fitness albo taniec brzucha. Chociaż też zdarza się, że idę do jakiejś fajnej knajpki... a co do pytania, gdzie jest najlepszy jest grzaniec galicyjski z budki na rynku. A najlepsze piwno jest w Tajemniczym Ogrodzie na Kazimierzu;)
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Najlepszy grzaniec w Krakowie jest w knajpce na rogu ul. Poselskiej i Kanonieczej, nie pamiętam niestety nazwy knajpki.
Dobrego grzańca mają też na barce na wiśle, na wysokości ul. krakowskiej :) A przed zimnem to ja się raczej chowam w domu, a nie łażę po knajpach i kawiarniach, bo zanim tam dojdę to zdążę zamarznąć
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Jak się jest w okolicy Tesco przy Wielickiej to przed głównym wejściem do halii z prawej strony za barem typu bistro jest coś w rodzaju kafejki prasowej . Tam przytulnie . Mozna sobie kazać super kawkę, super herbatkę --- ale najlepisza tam jest mała , lub duża czekolada na gorąco z smietanka na wierzchu posypana cynamonem , lub ozdobnie sypką czekoladą. Tania i doskonała "stawia na nogi i ma w sobie ten modny obecnie składnik poprawiajacy nastrój (zapomniałem nazwę). A przy stoliku sobie mozna uruchomić swojego laptopa, czy prowadzić jakieś rozmowy rozgrzewajace z kimś umówionym. It's OKey ! :-)
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
podobno w galerii krk ma byc dzien kota w niedziele, slyszeliscie cos?
chcialabym sobie sprawic jednego:)
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Musimy jednak pamiętać, że dopcja kotów to nie jest takie hop siup, jak mogłoby by się wydawać. Powinna być świadomą decyzją, nie należy decyzji o przygarnięciu kociątka podejmować w chwili emocji. Mam nadzieje, że zdajesz sobie z tego sprawę:> Ja też słyszałam o tej adopcji w galerii krakowskiej. I ma tam być jeszcze pokaz kotków rasowych!
p.s By the way, przyszłym właścicielom kotów powinno się robić testy psychologiczne, czy się na nich nadają:))))
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
no to już chyba lekka przesada- żaden świr nie przyjdzie żeby zaadoptowąc kota - raczej normalni podejmuja taka decyzje - sami idzcie sie leczyc - nie chodzi o to zeby brac wszystkie od razu - ja ide po jednego - i co mam sie najperw zbadac?absurd
beda tez male kotki?
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
`Świry są wszędzie ale podobno koty poznają szę szybko na ludziach i znikają niewłaściwym właścicielom. Ne wiem czy małe koty będą w GKr ale podejrzewam, że niezależne. Koty w ogóle są super
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Nie wiem gdzie jest najlepszy grzaniec ale wiem gdzie jest najcieplej. W saunie i centrach handlowych. To dwa miejsca, które odwiedzam tej zimy najczęściej. A propos w galerii krakowskiej w ten weekend jest dzień wróżb z okazji walentynek. Chyba fajna sprawa, co o tym sądzicie??:) I jest ciepło!!!
Re: Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
ooooho:)
a wiadomo o ktorej? ja bym poszla, ale mam zajecia do wieczora:/
Gdzie w Krakowie zaszyć się podczas mrozów?
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Knajpy, kina, kawiarnie. Gdzie uciekacie przed zimnem? :) Gdzie jest najlepszy grzaniec? :)