Komentarze (6)

Dodaj komentarz

Napisał(a): Piotr -

Ehh jako kibic też chciałbym wierzyć, że "polityka wygrała ze sportem". Miesiąc temu trwały Mistrzostwa Lekkoatletyczne Federacji Rosyjskiej, wpadła niezapowiedziana kontrola antydopingowa Międzynarodowej Federacji Lekkoatletycznej, której Rosja jest dobrowolnym członkiem i natychmiast kilkudziesięciu zawodników rosyjskich uciekało jak polscy robotnicy budowlani na kontroli PIPu. Medale zdobyli kelnerzy, bo najlepsi zawodnicy uciekli, wycofali się ze startów i dostarczyli zaświadczenia lekarskie... To taki chłodny prysznic dla wierzących w to, że rosyjscy sportowcy nie dopingują się bardziej niż zachodni. Pozdrawiam kibiców.
Odpowiedź (0)
Odpowiedź (0)
Odpowiedź (0)

Napisał(a): abc -

Tak, znamy doskonale wasz kraj. Jego ostoją jest kłamstwo i propaganda. I tak od 100 lat. Czy coś się zmieniło? Jeśli tak, to zrozumcie, drodzy Rosjanie, że po tylu latach kłamliwej propagandy nie tak łatwo wam uwierzyć. Trochę to potrwa, zanim świat się do was przekona. I będziecie musieli baaaaardzo się postarać, żeby takie postrzeganie Rosji się zmieniło. Teraz wielu ludzi, szczególnie spośród niedouczonej młodzieży, wierzy wszystkiemu, co z Kremla wypływa. Dzieje się tak, bo USA się zeszmaciły, a ci biedni potrzebują jakichś autorytetów. Tylko nie rozumiem jednego - dlaczego, skoro USA są podpadnięte, z automatu Rosja staje się dla nich autorytetem? W świetle głupoty i kłamstw USA nagle głupota i kłamstwo Rosji przestają nimi być. Nie rozumiem takiej postawy. Jeśli wejdę do bardzo brudnego domu, to czy wejście do drugiego, równie brudnego domu z tego pierwszego automatycznie jego brud usuwa?
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Jarunio -

Nie bardzo rozumiem zapowiedź tej wiadomości - Doping to nasza prawda, Nic takiego w tekście nie ma. A skrót jest też nieznany. OAR czy OUR?!
Odpowiedź (0)
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz