Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
Odpowiedź została ukryta z powodu naruszenia regulaminu forum
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
Ja z informatyki mam 120 za godzinę (netto) albo tysiąc za dniówkę na wyjazdach (+ zwrot kosztów)
Jeżeli poczułaś się przez to gorzej, to już wiesz czemu się nie pyta.
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
akurat f-r'a-j-e/r-z-e
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
Oczywiscie, ze nikogo nie powinno interesowac ile ktos zarabia. W Stanach nie uslyszysz takich pytan, ale gdy tylko odwiedzam Polske to co chwile mnie pytaja ile zarabiam. Szlag mnie trafia wtedy! Delikatnie staram sie wyjsc z takich sytuacji mowiac, ze mam wystarczajaco duzo na dobre zycie. Wielu jednak tego nie przyjmuje i ciagnie dalej. Paru osobom (najblizszej rodzinie) powiedzialam PRAWDE to i tak mi nie wierzyli. Ale coz, ich sprawa:)
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
cos w tym jest..moja mama cale zycie ukrywala zarobki.. a teraz bardzo intreresuje sie moimi i ma zal ze jej nie mowie jakas srednia zna z telewizji i z gazet bo osesyjnie szuka informacji ile zarabiaja ludzie na moim stanowisku..ale dyskrecja dotyczaca wtsokosci zarobkow to jedna z cech ktore wynioslam z domu rodzinnego...hahaha...
sama niekogo nie pytam o zarobki..czy o wydatki...np koszt budowy domu kupna mieszkania czy kanapy..a nawet pary nowych butow....bo to nietakt i tyle...
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
jezeli matka interesuje sie zarobkami dziecka to chyba coś znaczy prawda? Moze by tak do zycia dołożyć?moze mamusi cieżko? a nie na buciki i ciuszki wydawać!
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
jeśli zapytasz kogoś kto wie ile ty zarabiasz, i zarabia więcej od ciebie, napewno nie powie ci ile zarabia żebyś nie była zazdrosna. Co byś poczuła gdyby Twoja koleżanka z recepcji powiedziała ci że zarabia 2800zł netto + drugie tyle z napiwków za uśmiechanie się do bogatych klientów??!!
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
JA PREZES , zona z-ca prezesa , tesciowie _ moj ojciec i matka -jako rada nadzorcza , dzieci jako dyrektorzy to lacznie rocznie kilka milionow
Re: "Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Napisał(a): Gość -
Witam
W poprzedniej pracy miałem 30zł netto na godzinę (praca fizyczna i umysłowa). Obecnie mam w kolejnej 25zł netto na godzinę (praca umysłowa). Wychodzi jakieś 4tyś netto w miesiącu. Aczkolwiek po co komu to wiedzieć? Jak mnie pytają to i tak odpowiadam "mam trzy tysiące ...brutto". Człowiek im bardziej wie, że ktoś ma więcej od niego tym bardziej staje się zazdrosny, mściwy aż w końcu traci się z nim przyjaźń. Tak więc czy jest sens chwalenia się swoimi zarobkami?! Polacy to naród który siedzi i narzeka, wręcz mamy to genetyczne. Ale ja do swoich zarobków wiele dołożyłem aby takie były. Więc ludzie, nie szkoda mi nikogo kto żywi się najniższą krajową, bo sam tak wybrał a teraz narzeka. Cenię ludzi którzy twardo brną w kierunku własnego komfortu i potrafią cośw życiu osiągnąć SAMI. A po trzecie to grunt aby robić co się lubi, a tu akurat finanse nie idą zawsze w parze z zawodem, który się wykonuje.
Powodzenia życzę w karierach.
"Ile zarabiasz?" - czy wypada zapytać?
Zgłoś do usunięcia | Link
Czy uważacie, że wypada zapytać znajomych ile zarabiają? Mam 25 lat i pracuję w restauracji, wg. mnie nie jest to jakiś wielki sekret... 4pln na godzinę plus napiwki, ok 100pln za dniówkę.
Nie jestem lekarzem czy adwokatem, żeby ukrywać ile dostaję od klientów, więc bardzo się dziwię czemu moje koleżanki robią wielkie sekrety z tego ile dostają na recepcji hotelowej czy na ulotkach?!
Co to za głupi zwyczaj?