Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
na pewno musisz głośno krzyczeć i usiłować się wyrywać napastnikowi a jeśli jest to tylko możliwe to uciekać.
a najlepiej kopnąć go w krocze:D
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
zapisz się na kurs samoobrony. Tam nauczą cię jak nawet przy pomocy zwykłego klucza do mieszkania możesz obezwładnić silnego mężczyznę (nie wspomnę o pałce teleskopowej, która mieści się w kieszeni czy torebce.To już straszna broń na bandziora czy gwałciciela). A po takim kursie twoja psychika i nastawienie ulegnie zmianie.
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
Wydrap mu oczy i Krzyc, nie zaluj ze bedzie slepy.Twoje zycie wazniejsze. potem zadzwon na policje zeby go zabrali.
Zastanow sie czy chcesz podac swoje dane po wydrapaniu oczu :)..................Prawo Karne dzwon do adwokata zaufanego tylko LJP z Los Angeles
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
parę dobrych lat temu moją sąsiadkę napadł facet po wejściu do klatki schodowej bloku w którym mieszkała na pietrze - darła się bardzo głośno ale nikt nie zareagował (ja również ponieważ siedziałam sama w domu i się po prostu bałąm) dopiero jak zaczęła krzyczeć "ludzie pożar" to sąsiedzi powybiegali na klatkę schodową i spłoszyli zboczeńca sąsiadka później opowiadała że jak zaczęła krzyczeć pozar to ten zbok zgłupiał i na chwilę przestał się nad nią pastwić - moze właśnie wołanie że się pali uratowało jej życie
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
Jak to czyta ten gwałciciel to chciałam mu powiedzieć że się nie boje takiej cioty jak on! Taki z niego tchórz, ze słabszych napada! Nie, no ciota i jeszcze raz ciota! Po co tyle hałasu o byle śmiecia!!! Wielki mi wyczyn napaść na przestraszona kobietę!!! Jak na mnie trafi to mu pokaże co to znaczy kobieta z jajami, bo on jaj nie ma!!!!
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
zaatakuj pierwsza
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
Lej go w jajca- o ile je ma... Prawdziwy facet NIGDY NIE MUSI BRAĆ KOBIETY SIŁĄ. I tej prawdy nic nie zmieni. A i pamiętaj o oczach - jak masz tipsy to na pewno Ci się przydadzą i stwierdzisz, że to bardzo dobra inwestycja była... :-)
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
część ludzi pisze , aby mu tak jakby oddać... czytałem o pałce teleskopowej. opcja dobra ale ta ***reaguje z zaskoczenia i wątpie że kobieta zdażyłaby ją wyciągnąć. z gazem i cała resztą jest podobnie.
uważam, iż jeśli jest się zwykła kobieta to wątpię, że da się radę takiemu <nie wiem jak o nim pisać !**** zbokowi!>.
inna sytuacja jest, gdy kobieta potrafi się bronić - chodzi mi o kurs samoobrony. Choć jeśli dziewczyna, która dopiero teraz pochodzi i na siłę będzie chciała nauczyć się reagować w owych sytuacjach NIE DA SOBIE RADY.
Policja powinna się zabrać za tego typu rzeczy a nie dopiero po takim czasie robi się większe i częstsze patrole...
widać jak wymiar sprawiedliwości pomaga...
według mnie jest *** wart.
jedyny i skuteczny sposób to towarzystwo chłopaka i tzw. szybkie nogi :) - ucieczka w miejsca gdzie będzie bezpiecznie.
Re: Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
najlepiej głośno krzyczeć i walnąć gwałciciela w nos albo w jaja lub waląć go czemś twardym w głowę i uciec do sąsiadai zadzwonić na policję i gdzieś się schować
Jak bronić sie przed atakiem gwałciciela?
Napisał(a): Gość -
Zgłoś do usunięcia | Link
Wydarzenia ostatnich dni powodują, ze przed każdym wieczornym wyjściem ogarnia mnie panika. Każdy mijany przeze mnie facet jest dla mnie osoba podejrzaną o zgwałcenie tylu osób. Co więcej nie wiem jak powinnam sie zachowac w takiej sytuacji, gdyby nie daj Boże stała się ofiarą.
Forumowicze, jak reagować?