182
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń11 tys.
  • Odpowiedzi55
  • Ocen na +33
182 ppt ?

jaki rachunek za prąd (56)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

jaki rachunek za prąd

Napisał(a): ~nowa -

Zaczęłam życie na własny rachunek ale wiadomo, że na początku nie jest łatwo. Jeszcze za bardzo nie orientuję się we wszystkich opłatach dlatego ma takie pytanie. Jakiego rachunku za prąd można się spodziewać (w przybliżeniu) jeżeli w mieszkaniu 40m mieszkają 2 osoby. Sprzęty zużywające prąd to pralka, lodówka, ewentualnie suszarka do włosów lub prostownica, odkurzacz.
INTERIA.PL

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): Lilith1 -

iiiiiii około 80 zł.
Wzięłaś pod uwagę przesyłowe, abonamenty, licznikowe, sieciowe, słupowe i elektrowniane? Na rachunkach za prąd pełno jakichś cudów, których nawet energetycy nie ogarniają.

Rząd szykuje miłą niespodziankę... kolejny narzut na cenę węgla, podstawy polskiej energetyki. To wiąże się z podwyżką opłat dla wszystkich odbiorców, a to pociągnie za sobą podwyżki cen wszystkich dóbr.
Żeby nie było smutno kierowcom, czeka nas podwyżka (nowy podatek) cen paliw i obowiązkowe (odpłatne, a jakże!), coroczne egzaminy testujące znajomość przepisów ruchu drogowego.
Jakie nowum jeszcze nas czeka? Podobno marzy się komuś druga kadencja... marzenia nie kosztują nic. Szkoda, że tylko marzenia.

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): iiiiiii -

Lilith1
iiiiiii około 80 zł.
Wzięłaś pod uwagę przesyłowe, abonamenty, licznikowe, sieciowe, słupowe i elektrowniane? Na rachunkach za prąd pełno jakichś cudów, których nawet energetycy nie ogarniają.

Rząd szykuje miłą niespodziankę... kolejny narzut na cenę węgla, podstawy polskiej energetyki. To wiąże się z podwyżką opłat dla wszystkich odbiorców, a to pociągnie za sobą podwyżki cen wszystkich dóbr.
Żeby nie było smutno kierowcom, czeka nas podwyżka (nowy podatek) cen paliw i obowiązkowe (odpłatne, a jakże!), coroczne egzaminy testujące znajomość przepisów ruchu drogowego.
Jakie nowum jeszcze nas czeka? Podobno marzy się komuś druga kadencja... marzenia nie kosztują nic. Szkoda, że tylko marzenia.
Mi około 80 zł wynosi, dwie osoby, lekko większy metraż.
Ale te podwyżki były i za PO, a te gady dodatkowo jeszcze cisnęły wiekiem emerytalnym itd.
Testy są odpłatne?
Druga kadencja? Na 100 % tak, bo jeśli nie oni, to kto?:)

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): Lilith1 -

Soraya Ostatnio wymieniłam żarówki na energoszczedne...może cos się zmieni. Już mnie szlag trafia z tymi rachunkami.
Co zaoszczędzisz na kilowatach, zedrą z Ciebie różnymi dziwnymi opłatami. Popatrz uważnie na rachunek, pełno tam różnych cudów. Jakieś przesyły, abonamenty i inne cuda. Mam w każdym okresie rozliczeniowym przekroczony jakiś tam wymyślony przez energetykę limit i dostaję za to "nagrodę"-akcyzę, tak to nazwali... bagatela, czasem parę stów.
Nie warto oszczędzać na energii.

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): Lilith1 -

iiiiiii
Lilith1
iiiiiii około 80 zł.
Wzięłaś pod uwagę przesyłowe, abonamenty, licznikowe, sieciowe, słupowe i elektrowniane? Na rachunkach za prąd pełno jakichś cudów, których nawet energetycy nie ogarniają.

Rząd szykuje miłą niespodziankę... kolejny narzut na cenę węgla, podstawy polskiej energetyki. To wiąże się z podwyżką opłat dla wszystkich odbiorców, a to pociągnie za sobą podwyżki cen wszystkich dóbr.
Żeby nie było smutno kierowcom, czeka nas podwyżka (nowy podatek) cen paliw i obowiązkowe (odpłatne, a jakże!), coroczne egzaminy testujące znajomość przepisów ruchu drogowego.
Jakie nowum jeszcze nas czeka? Podobno marzy się komuś druga kadencja... marzenia nie kosztują nic. Szkoda, że tylko marzenia.
Mi około 80 zł wynosi, dwie osoby, lekko większy metraż.
Ale te podwyżki były i za PO, a te gady dodatkowo jeszcze cisnęły wiekiem emerytalnym itd.
Testy są odpłatne?
Druga kadencja? Na 100 % tak, bo jeśli nie oni, to kto?:)
Te kontrolne egzaminy są w nowym projekcie sejmowych oszołomów. Miejmy nadzieję, że padną nim dojdą, bo już mnóstwo pojawiło się głosów krytycznych. Czy odpłatne? Nie wierzę w garbate aniołki, będzie okazja do zdarcia kasy to ją wykorzystają. Potrzeby wszak wielkie, już wróbelki ćwierkają o gigantycznych nakładach na armię, pewnie znowu kasa wpadnie w błoto. A skąd wziąć? No, jak to skąd, z nas-podatkami, podwyżkami i diabli wiedzą jak jeszcze.
Kto zamiast PiS-u? Widzę ciemność, ciemność widzę... nie ma żadnej alternatywy ani nadziei.

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): Soraya -

Lilith1
Soraya Ostatnio wymieniłam żarówki na energoszczedne...może cos się zmieni. Już mnie szlag trafia z tymi rachunkami.
Co zaoszczędzisz na kilowatach, zedrą z Ciebie różnymi dziwnymi opłatami. Popatrz uważnie na rachunek, pełno tam różnych cudów. Jakieś przesyły, abonamenty i inne cuda. Mam w każdym okresie rozliczeniowym przekroczony jakiś tam wymyślony przez energetykę limit i dostaję za to "nagrodę"-akcyzę, tak to nazwali... bagatela, czasem parę stów.
Nie warto oszczędzać na energii.
Ale to tak jest ze wszystkim. Abonament na tel, internet przez internet zamawiałam. Ta cholera podała mi ceny chyba bez VaT. Jak pojawiły się opłaty...jakieś cuda i suma sumarum ..rachunek o wiele wyższy niż był proponowany. Poprosiłam o papierową umowę....nie przysłali.

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): taie -

Soraya Sprzęty zużywające prąd to pralka, lodówka, ewentualnie suszarka do włosów lub prostownica, odkurzacz.
Oświetlenia, piekarnik, żelazko, komputery, radio, telewizor, bojler elektryczny, opiekacz, gofrownica ...z tego nie korzystasz?
Weź fakturę do ręki i zobacz - jak wyłączysz wszystko co masz zasilane prądem to i tak zapłacisz połowę za te wszystkie opłaty dodatkowe.
Za paskudnego PRL była tylko opłata stała za licznik 5 zł - to było troszkę więcej jak 1/2 chleba 1,6 kg
Ale co - wyłączyć to cholerstwo ?
Bez prądu dziś się nie da żyć.
Palić przestałem ponad 3 lata temu - życiową normę alkoholu wykonałem parę lat temu - obecnie pozbywam się samochodu - to co położyć się w trumnie i czekać na śmierć ?

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): Soraya -

taie
Palić przestałem ponad 3 lata temu - życiową normę alkoholu wykonałem parę lat temu - obecnie pozbywam się samochodu - to co położyć się w trumnie i czekać na śmierć ?
zjedzą mnie zaraz, ale ja palę.....no wiesz nie w piecu:-)
I nie potrafię się tego pozbyć cholerstwa. U mnie granica ..rzut beretem, więc ruskie palę (taniej) Minsk Superslims, ale i tak to dodatkowy wydatek.
Alkoholu ...nie znam smaku i zapachu. W ogóle nie piłam, nie piję...nawet okazjonalnie.

Re: jaki rachunek za prąd

Napisał(a): taie -

Soraya
taie
Palić przestałem ponad 3 lata temu - życiową normę alkoholu wykonałem parę lat temu - obecnie pozbywam się samochodu - to co położyć się w trumnie i czekać na śmierć ?
zjedzą mnie zaraz, ale ja palę.....no wiesz nie w piecu:-)
I nie potrafię się tego pozbyć cholerstwa. U mnie granica ..rzut beretem, więc ruskie palę (taniej) Minsk Superslims, ale i tak to dodatkowy wydatek.
Alkoholu ...nie znam smaku i zapachu. W ogóle nie piłam, nie piję...nawet okazjonalnie.
Ten alkohol to dawałem jako przykład że ci współcześni dyktatorzy odbierają nam resztki przyjemności ( z dziewczyną można za zgodą proboszcza)
A jednak będę cię namawiał jak kiedyś mnie mój ojciec - lepiej wypij lampkę Tokaju a rzuć na złość tym pasożytom (akcyza) papierochy.
« Wróć do tematów
Do góry strony: jaki rachunek za prąd