323
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń27 tys.
  • Odpowiedzi37
  • Ocen na +46
323 ppt ?

Jakie rośliny do ciemnej sypialni? (38)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): Rozalina -

Urządzam mieszkanie i wybieram kwiaty do domu. Dowiedziałam się, że nie wszystko, co zielone w domu, jest dobre dla nas. Niektóre kradną tlen i oddają dwutlenek węgla oraz zabierają dobrą aurę w domu. Przez co kategorycznie nie wolno ich stawiać w sypialni. Ale są też te dobre, które warto mieć niedaleko łóżka. Taką rośliną jest np. aloes, sansewieria gwinejska, figowiec benjamina, paproć gładka. te rośliny produkują tlen w nocy, a ponadto oczyszczają powietrze ze szkodliwych substancji, np, benzenu, amoniaku, formaldehydu i innych.

A co ciekawe, to np. paproć reguluje układ nerwowy i pomaga radzić sobie ze stresem. Tylko która roślina najbardziej nada się do ciemnej sypialni? I dlaczego, pomimo że paprocie lubią ciemność, u mnie nie rośną, Jaka roślina będzie najprostsza w uprawie?
INTERIA.PL

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): Rozalina -

Blandare51 generalnie w sypialni kwiatow byc nie powinno, a jezeli juz to w ciemnym moze byc sansywiera....nazywana rowniez kwiatem starego kawalera albo jezykiem tesciowej (ostre liscie)...
Zdjęcie
Właśnie nad tą rośliną myślałam. Skoro paprocie u mnie nie wytrzymują, to może to da radę. No i nazwa genialna - język teściowej ;) Moja niestety ma ten niewyparzony niestety ;)
Dzięki za propozycję dot. kwiatka. BTW, a jak z jego pielęgnacją? Wymagający??

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): Lilith1 -

Sztuczne sobie kup. Podlewać nie trzeba, nie widać postępu w rośnięciu, żaden insekt liści nie obgryzie, no i są faktycznie wieloletnie.
Spodobał mi się pomysł z pleśniami, dorzuciłabym jakieś grzyby... pieczarki, pierścieniaki.
A ze zwierzątek-pluskwy.



O, jaki słodziak!

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): Rozalina -

Lilith1 Sztuczne sobie kup. Podlewać nie trzeba, nie widać postępu w rośnięciu, żaden insekt liści nie obgryzie, no i są faktycznie wieloletnie.
Spodobał mi się pomysł z pleśniami, dorzuciłabym jakieś grzyby... pieczarki, pierścieniaki.
A ze zwierzątek-pluskwy.

Zdjęcie

O, jaki słodziak!
Miło, że tyle życzliwych propozycji ;) Póki co mam małe mieszkanie, to tylko na jakiejś roślince uroczej poprzestanę. Co do zwierzątek, nawet takich słodkich, jak na załączonym obrazku, to nie planuję posiadać. Bo może być nam zbyt ciasno razem i nie zmieścimy się na moich 42 m2.

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): Blandare51 -

Rozalina
Blandare51 generalnie w sypialni kwiatow byc nie powinno, a jezeli juz to w ciemnym moze byc sansywiera....nazywana rowniez kwiatem starego kawalera albo jezykiem tesciowej (ostre liscie)...
Zdjęcie
Właśnie nad tą rośliną myślałam. Skoro paprocie u mnie nie wytrzymują, to może to da radę. No i nazwa genialna - język teściowej ;) Moja niestety ma ten niewyparzony niestety ;)
Dzięki za propozycję dot. kwiatka. BTW, a jak z jego pielęgnacją? Wymagający??
Inna nazwa tego jęzora, to kwiat starego kawalera - co wyraznie mowi, ze niewymagający... podlewac po troszeczku niezbyt czesto - jak sie czasem zapomni to krzywdy mu to nie zrobi...
Nalezy zwracac sie z szacunkiem, bo inaczej zmarnieje.....

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): ~ana -

Blandare51
Rozalina
Blandare51 generalnie w sypialni kwiatow byc nie powinno, a jezeli juz to w ciemnym moze byc sansywiera....nazywana rowniez kwiatem starego kawalera albo jezykiem tesciowej (ostre liscie)...
Zdjęcie
Właśnie nad tą rośliną myślałam. Skoro paprocie u mnie nie wytrzymują, to może to da radę. No i nazwa genialna - język teściowej ;) Moja niestety ma ten niewyparzony niestety ;)
Dzięki za propozycję dot. kwiatka. BTW, a jak z jego pielęgnacją? Wymagający??
Inna nazwa tego jęzora, to kwiat starego kawalera - co wyraznie mowi, ze niewymagający... podlewac po troszeczku niezbyt czesto - jak sie czasem zapomni to krzywdy mu to nie zrobi...
Nalezy zwracac sie z szacunkiem, bo inaczej zmarnieje.....

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): ~xyz -

/cytat
Mnie natomiast wstyd jest za cały Lemingrad w moim kraju. Nigdy nie zrozumiem jak można być tak niedouczonym i umoczonym , żeby tęsknić za ciotką Kopacz albo rudym pudlem Angeli.[/cytat]

Doceniam, że chociaż szczerze piszesz o swoich ograniczeniach w sferze pojmowania rzeczywistości ("...nigdy nie zrozumiem..."). Tak na pocieszenie: wyPISdnięcie mózgu to ciężka choroba - ale nie śmiertelna.

A jeśli chodzi o kwiatki w sypialni, to chyba rzeczywiście najlepiej sztuczne - tylko takie "tkaninowe", a nie plastik. Niedawno zajrzałem do kwiaciarni - i szczerze mówiąc nawet po pomacaniu takiego nie byłem pewien czy o przypadkiem nie żywe. Dopiero sprzedawca rozwiał moje wątpliwości.

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): ~liipa -

Doceniam, że chociaż szczerze piszesz o swoich ograniczeniach w sferze pojmowania rzeczywistości ("...nigdy nie zrozumiem..."). Tak na pocieszenie: wyPISdnięcie mózgu to ciężka choroba - ale nie śmiertelna.

A jeśli chodzi o kwiatki w sypialni, to chyba rzeczywiście najlepiej sztuczne - tylko takie "tkaninowe", a nie plastik. Niedawno zajrzałem do kwiaciarni - i szczerze mówiąc nawet po pomacaniu takiego nie byłem pewien czy o przypadkiem nie żywe. Dopiero sprzedawca rozwiał moje wątpliwości.[/cytat]

Sztuczne kwiaty - to i dres, a móżdżek wyprany POlikotowym myśleniem!

Re: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?

Napisał(a): ~drugi sort -


Mnie natomiast wstyd jest za cały Lemingrad w moim kraju. Nigdy nie zrozumiem jak można być tak niedouczonym i umoczonym , żeby tęsknić za ciotką Kopacz albo rudym pudlem Angeli.[/cytat]

czy tu jest cos co poruszylas ten temat czy moze jestes analfabetka i nie umiesz czytac,jezeli tak to radze wrocic do szkoly poduczyc sie i dopiero zabierac glos ,a nei wpieprzac jakis temat do tematu dot.roslin w spypialni,wez ty walnij sie w ten pusty kaczan pisowski
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jakie rośliny do ciemnej sypialni?