565
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń39 tys.
  • Odpowiedzi145
  • Ocen na +93
565 ppt ?

Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy! (146)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): Klanaja -

Jestem załamana. Mam obrzydzenie do swojej kuchni, a żywić się zaczęłam już na mieście. A wszystko przez takie malutkie, a jakże natrętne i w ogóle wstrętne owady, jakimi są mole spożywcze. Walczę z nimi, a właściwie to one ze mną, już od ponad roku i póki co jest 2:0 dla moli. Już dwukrotnie cieszyłam się, że pokonałam te paskudy i oczyściłam kuchnię, gdy pojedyncze owady beztrosko wylatywały na środek kuchni obwieścić swój tryumf i cieszyć się moją niemocą. Sił już nie mam i kompletnie nie wiem, w jaki sposób raz na zawsze mogę pozbyć się tych dzikich lokatorów na moim wichcie?
INTERIA.PL

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): Lilith1 -

Musisz mieć w kuchni niezły bajzel... wiesz, czasami wypada posprzątać, gary pomyć, wyrzucić resztki i śmieci... "samosię" istnieje wyłącznie w bajkach.
Wszystkie produkty musisz wyrzucić, szafki i pojemniki dokładnie umyć silnym detergentem i sprzątać, przynajmniej co drugi dzień.

A może spróbuj pokochać te mole? Są przecież miluśkie...http://www.wi(...)e_2.jpg

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): Klanaja -

Lilith1 Musisz mieć w kuchni niezły bajzel... wiesz, czasami wypada posprzątać, gary pomyć, wyrzucić resztki i śmieci... "samosię" istnieje wyłącznie w bajkach.
Wszystkie produkty musisz wyrzucić, szafki i pojemniki dokładnie umyć silnym detergentem i sprzątać, przynajmniej co drugi dzień.

A może spróbuj pokochać te mole? Są przecież miluśkie...http://www.wi(...)e_2.jpg
Właśnie się mylisz. W domu mam posprzątane i to na błysk, a dodatkowo 1,5 roku po remoncie. Po ataku tych fruwających szkodników wszystkie produkty spożywcze trzymam już w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Półki wyszorowane w occie, a wszystkie produkty z kuchni wywaliłam co do ostatniego ziarenka ryżu, kaszy, paczki przypraw, czy też grama mąki. Nic nie było. Tylko wiatr mógł pohulać po pustych półkach. Tylko ocet został, czyli obraz jak za czasów PRLu. Po tych wszystkich czynnościach i niemal czarach podejrzewam jednak, że to nie u mnie jest problem, tylko u którychś sąsiadów i to tam jest jakaś wylęgarnia tego fruwającego ohydztwa. Ale przecież nie będę chodzić od drzwi do drzwi i pytać, czy mole u Pani zastałam. Szczerze mam już dość. Ale co zrobić, jak mieszkanie kupione, świeżo po remoncie i jeszcze kredyt trzeba spłacać ;/ To i ratunku szukam, jakiś sposobów na odstraszenie tego. Przecież kratek wentylacyjnych sobie nie pozatykam i okien na stałe nie zamknę, bo w końcu drzwi na klatkę jeszcze czasem otworzyć trzeba.

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): Lilith1 -

Klanaja
Lilith1 Musisz mieć w kuchni niezły bajzel... wiesz, czasami wypada posprzątać, gary pomyć, wyrzucić resztki i śmieci... "samosię" istnieje wyłącznie w bajkach.
Wszystkie produkty musisz wyrzucić, szafki i pojemniki dokładnie umyć silnym detergentem i sprzątać, przynajmniej co drugi dzień.

A może spróbuj pokochać te mole? Są przecież miluśkie...http://www.wi(...)e_2.jpg
Właśnie się mylisz. W domu mam posprzątane i to na błysk, a dodatkowo 1,5 roku po remoncie. Po ataku tych fruwających szkodników wszystkie produkty spożywcze trzymam już w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Półki wyszorowane w occie, a wszystkie produkty z kuchni wywaliłam co do ostatniego ziarenka ryżu, kaszy, paczki przypraw, czy też grama mąki. Nic nie było. Tylko wiatr mógł pohulać po pustych półkach. Tylko ocet został, czyli obraz jak za czasów PRLu. Po tych wszystkich czynnościach i niemal czarach podejrzewam jednak, że to nie u mnie jest problem, tylko u którychś sąsiadów i to tam jest jakaś wylęgarnia tego fruwającego ohydztwa. Ale przecież nie będę chodzić od drzwi do drzwi i pytać, czy mole u Pani zastałam. Szczerze mam już dość. Ale co zrobić, jak mieszkanie kupione, świeżo po remoncie i jeszcze kredyt trzeba spłacać ;/ To i ratunku szukam, jakiś sposobów na odstraszenie tego. Przecież kratek wentylacyjnych sobie nie pozatykam i okien na stałe nie zamknę, bo w końcu drzwi na klatkę jeszcze czasem otworzyć trzeba.
Skoro piszesz co piszesz, to wiesz co piszesz... jeśli taki jest stan faktyczny, musisz prażyć wszystkie mąki, kasze itd. w piekarniku, a potem zamknąć w hermetycznych pojemnikach.
A to na pewno mole spożywcze? Jest wiele odmian i gatunków latającego szkodnictwa...
Szczegółowe wytyczne szukaj u wujka google. odrobina wysiłku nie zaszkodzi, a mnie nie chce się odwalać roboty za Ciebie :D

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): abce -

Klanaja][cytat kogo=Lilith1 Musisz mieć w kuchni niezły bajzel... wiesz, czasami wypada posprzątać, gary pomyć, wyrzucić resztki i śmieci... "samosię" istnieje wyłącznie w bajkach.
Wszystkie produkty musisz wyrzucić, szafki i pojemniki dokładnie umyć silnym detergentem i sprzątać, przynajmniej co drugi dzień.

A może spróbuj pokochać te mole? Są przecież miluśkie...http://www.wi(...)e_2.jpg
Właśnie się mylisz. W domu mam posprzątane i to na błysk, a dodatkowo 1,5 roku po remoncie. Po ataku tych fruwających szkodników wszystkie produkty spożywcze trzymam już w szczelnie zamkniętych pojemnikach. Półki wyszorowane w occie, a wszystkie produkty z kuchni wywaliłam co do ostatniego ziarenka ryżu, kaszy, paczki przypraw, czy też grama mąki. Nic nie było. Tylko wiatr mógł pohulać po pustych półkach. Tylko ocet został, czyli obraz jak za czasów PRLu. Po tych wszystkich czynnościach i niemal czarach podejrzewam jednak, że to nie u mnie jest problem, tylko u którychś sąsiadów i to tam jest jakaś wylęgarnia tego fruwającego ohydztwa. Ale przecież nie będę chodzić od drzwi do drzwi i pytać, czy mole u Pani zastałam. Szczerze mam już dość. Ale co zrobić, jak mieszkanie kupione, świeżo po remoncie i jeszcze kredyt trzeba spłacać ;/ To i ratunku szukam, jakiś sposobów na odstraszenie tego. Przecież kratek wentylacyjnych sobie nie pozatykam i okien na stałe nie zamknę, bo w końcu drzwi na klatkę jeszcze czasem otworzyć trzeba. [/cytat

Czy zauważyłaś małe robaczki ? Wszystko masz wymyte i odkażone . Przejrzyj szczeliny w szafce i szufladkach Jeśli tam są to na pewno są mole spożywcze . Czy zajrzałaś do produktów jeszcze nie otwartych w domu ? Zajrzyj do tych co już trochę dłużej stoją a są hermetycznie zamknięte w hurtowni. Tam w środku będzie pajęczyna i robaczki i kokony. Nie otwieraj tego , tylko zostaw w całości i przygotuj do zlikwidowania.
Gdy w kuchni zauważyłam pojawiające się mole natychmiast zrobiłam to co Ty-sprzątanie, mycie , dezynfekcja aż w końcu przegląd produktów . Oczywiście na końcu te nie rozpieczętowane . Własnym oczom nie wierzyłam . Tam było siedlisko moich kłopotów . Do dzisiaj mam spokój .
Poszukaj w sklepach , marketach takie kartoniki p.molom spożywczym do umieszczenia od wewnątrz na ściankach i drzwiczkach mebli kuchennych . Powodzenia :-)

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): abce -

zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): zbigniew1933 -

abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): abce -

zbigniew1933
abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.
.


Musiały być pyszne takie chrupcie ! Aż się rozmarzyłam .... :-)

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): zbigniew1933 -

abce
zbigniew1933
abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.
.


Musiały być pyszne takie chrupcie ! Aż się rozmarzyłam .... :-)
Szczerze to larwy pszczół są o niebo lepsze a już larwy jedwabnika...totalny odlot że tak powiem.

Gawiedź w pogańskich i ateistycznych krajach docenia dary boże bardziej niż katolicy w naszym zbożnym kraju.

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): ~GOść -

zbigniew1933
abce
zbigniew1933
abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.
.


Musiały być pyszne takie chrupcie ! Aż się rozmarzyłam .... :-)
Szczerze to larwy pszczół są o niebo lepsze a już larwy jedwabnika...totalny odlot że tak powiem.

Gawiedź w pogańskich i ateistycznych krajach docenia dary boże bardziej niż katolicy w naszym zbożnym kraju.
No proszę! Pszczół coraz mniej na tym pięknym świecie, naukowcy "biją" na alarm, że bez nich ludzkość czeka zagłada, a Pan Zbigniew z apetytem i bez żadnych wyrzutów pałaszuje ich larwy. Co na to ekolodzy....ja się pytam? Katolicy to jednak dobrzy ludzie, doceniają dary boże, myślą nie tylko o sobie, ale mają na uwadze dobro ogółu (nawet ateistów i innowierców). Niestety Pan Zbigniew jako koneser i znawca różnych przysmaków tego świata, myśli tylko o swoich kubkach smakowych i jeszcze się tym chwali.....ba, wręcz prowokacyjnie zachęca katolików do czynienia zła. Gafa, to chyba coś co mi się kojarzy z Pańskim wpisem.

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): zbigniew1933 -

~GOść
zbigniew1933
abce
zbigniew1933
abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.
.


Musiały być pyszne takie chrupcie ! Aż się rozmarzyłam .... :-)
Szczerze to larwy pszczół są o niebo lepsze a już larwy jedwabnika...totalny odlot że tak powiem.

Gawiedź w pogańskich i ateistycznych krajach docenia dary boże bardziej niż katolicy w naszym zbożnym kraju.
No proszę! Pszczół coraz mniej na tym pięknym świecie, naukowcy "biją" na alarm, że bez nich ludzkość czeka zagłada, a Pan Zbigniew z apetytem i bez żadnych wyrzutów pałaszuje ich larwy. Co na to ekolodzy....ja się pytam? Katolicy to jednak dobrzy ludzie, doceniają dary boże, myślą nie tylko o sobie, ale mają na uwadze dobro ogółu (nawet ateistów i innowierców). Niestety Pan Zbigniew jako koneser i znawca różnych przysmaków tego świata, myśli tylko o swoich kubkach smakowych i jeszcze się tym chwali.....ba, wręcz prowokacyjnie zachęca katolików do czynienia zła. Gafa, to chyba coś co mi się kojarzy z Pańskim wpisem.
Dzikie afrykańskie pszczoły nie dają gawiedzi miodu ze tak powiem.

Re: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!

Napisał(a): ~GOść -

zbigniew1933
~GOść
zbigniew1933
abce
zbigniew1933
abce
zbigniew1933 Miast Panu dziękować za to że Ci zesłał prawdziwą mannę z nieba w postaci moli stworzonych do spożywania biadolisz niebogo?
Podaj przepis jak je przygotowałeś ,czy nie były tłuste , jadłeś łyżeczką , widelcem czy pałeczkami . Musiały być pyszne :-)
Dorosłych osobników nie kosztowałem, jeno małe białe larwy pełne cennego białka, smażone na masełku i skropione octem jabłkowym...pychotka że tak powiem.
.


Musiały być pyszne takie chrupcie ! Aż się rozmarzyłam .... :-)
Szczerze to larwy pszczół są o niebo lepsze a już larwy jedwabnika...totalny odlot że tak powiem.

Gawiedź w pogańskich i ateistycznych krajach docenia dary boże bardziej niż katolicy w naszym zbożnym kraju.
No proszę! Pszczół coraz mniej na tym pięknym świecie, naukowcy "biją" na alarm, że bez nich ludzkość czeka zagłada, a Pan Zbigniew z apetytem i bez żadnych wyrzutów pałaszuje ich larwy. Co na to ekolodzy....ja się pytam? Katolicy to jednak dobrzy ludzie, doceniają dary boże, myślą nie tylko o sobie, ale mają na uwadze dobro ogółu (nawet ateistów i innowierców). Niestety Pan Zbigniew jako koneser i znawca różnych przysmaków tego świata, myśli tylko o swoich kubkach smakowych i jeszcze się tym chwali.....ba, wręcz prowokacyjnie zachęca katolików do czynienia zła. Gafa, to chyba coś co mi się kojarzy z Pańskim wpisem.
Dzikie afrykańskie pszczoły nie dają gawiedzi miodu ze tak powiem.
Panie Zbigniewie, Pan "zawsze wszystko wie najlepiej" i taką odpowiedź mi daje? Proszę pomyśleć czy aby chodzi o miód?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jakie skuteczne sposoby na mole spożywcze? pomocy!