28
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń137
  • Odpowiedzi23
  • Ocen na +14
28 ppt ?

Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie! (24)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): stevn -

Wielu anonimowych internetowych gadułów odrzuca miłość i poświęcenie Jezusa Chrystusa łudząc się, że sami się zbawią lub jak większość ludzi przypuszcza, że jakoś (tj.: bylejakość), to będzie.

(15) Znam uczynki twoje, żeś ani zimny, ani gorący. Obyś był zimny albo gorący! (16) A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich.

(17) Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły,


(Objawienie Jana 3:15-17).
INTERIA.PL

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): ~sosna17 -

Wiem, że Bóg, którym tak łatwo teraz pogardzają, znajdzie najlepszy sposób, by mogli się dowiedzieć, że.....bez Boga ...nic nie potrafią zrobić.
Będą....krzyczeć w dzień i w noc.....kiedy sam Pan się ich dotknie.
Chciałabym kiedyś usłyszeć świadectwo, zagorzałego ateisty....któremu Bóg stanął na drodze, tak jak Saulowi.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): stevn -

Jezus A jakim trzeba być głupcem żeby wierzyć w zbawienie?
Stevn , gdzie znajduje się niebo i skąd to wiesz?
Typowy laik, który nic nie wie i w przypływie desperacji zadaje pytania, na które, szczerze nie pragnie sobie odpowiedzieć.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): Marcin65 -

mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): stevn -

Marcin65 mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.
Jak się po łepkach i tendencyjnie czyta każdą dorwaną książkę, to ma się wówczas stały i nieodłączny problem z odgadnięciem o co w niej chodzi...

Ja nie mogę zmienić Twojego sposobu myślenia w podejściu do każdej książki. Ty sam musisz wypracować taki model, który zdyscyplinuje Ciebie na tyle, że będziesz wiedział od pierwszej do ostatniej kartki o co w niej chodzi.

Piszesz, że lekceważąco podchodzisz do lektury książek, a co dopiero do Biblii, której zupełnie nie czaisz.

Więc z takim nastawieniem, niczego nie zgłębisz choćbyś chciał, bo na samym początku kiedy jesteś zadeklarowany, że ją przeczytasz, już się automatycznie wykluczasz, bo Twój zapał i determinacja topnieje. Więc skąd masz czerpać wiedzę.....? Chyba nie z brukowców...........??!

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): ~sosna17 -

Marcin65 mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.
Daremny Twój trud.
Jeżeli chcesz cokolwiek dowiedzieć się o Bogu, lub tylko trochę zrozumieć Go......MUSISZ ....wierzyć, że On istnieje.....i nagradza tych, którzy do Niego przyjść chcą.
Ty nie wierzysz i nie chcesz.......dlatego nie oczekuj od Niego.... niczego.
Dziwię się.....dlaczego zadajesz pytania i oczekujesz odpowiedzi.....w które i tak nie wierzysz. Po co to robisz Ty, i Tobie podobni.....

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): Marcin65 -

~sosna17
Marcin65 mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.
Daremny Twój trud.
Jeżeli chcesz cokolwiek dowiedzieć się o Bogu, lub tylko trochę zrozumieć Go......MUSISZ ....wierzyć, że On istnieje.....i nagradza tych, którzy do Niego przyjść chcą.
Ty nie wierzysz i nie chcesz.......dlatego nie oczekuj od Niego.... niczego.
Dziwię się.....dlaczego zadajesz pytania i oczekujesz odpowiedzi.....w które i tak nie wierzysz. Po co to robisz Ty, i Tobie podobni.....
A po to robie zeby poznac odpowiedzi bo moze zdazy się cud i uwierze
Po to to robie bo napisał człowiek temat skierowany do ludzi którzy nie wierzą i nazwał ich głupcami
Ja zadaje pytania bo jestem tym głupcem wg niego więc niech mi odpowie
Jak na razie nie odpowiedział
Napisał cos, ale nie dotyczyło to zadnego z moich pytan
A pytam mam wiele
Jednak nauczony doswiadczeniem przypuszczam ze nie otrzymam na nie odpowiedzi

Słysze jedynie ciagle mimo zadawanych pytan ze Bóg jest wielki
ze kazdy z was wierzących chciałby mnie zbawic i innych nie wierzących ,...nie wiem po co się wogóle nami interesujecie i po co ten temat jest załozony

Z twojej wypowiedzi wynika ze mimo iz temat jest skierowany do ateistów i innych,ze mimo ze w temacie i w jego tytule pojawia sie juz zalązek obrażania inaczej myslących to wg ciebie nie mamy prawa i nie mam prawa się w nim wypowiadac oraz zadawac pytan?

Pytan mam więcej i zadam jak wrócę z pracy
Mam do tego prawo i tyle w temacie,a prawo do wypowiedzi tutaj dał mi sam autor tytuując swój temat tak a nie inaczej.


Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): ~sosna17 -

Marcin65
~sosna17
Marcin65 mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.
Daremny Twój trud.
Jeżeli chcesz cokolwiek dowiedzieć się o Bogu, lub tylko trochę zrozumieć Go......MUSISZ ....wierzyć, że On istnieje.....i nagradza tych, którzy do Niego przyjść chcą.
Ty nie wierzysz i nie chcesz.......dlatego nie oczekuj od Niego.... niczego.
Dziwię się.....dlaczego zadajesz pytania i oczekujesz odpowiedzi.....w które i tak nie wierzysz. Po co to robisz Ty, i Tobie podobni.....
A po to robie zeby poznac odpowiedzi bo moze zdazy się cud i uwierze
Po to to robie bo napisał człowiek temat skierowany do ludzi którzy nie wierzą i nazwał ich głupcami
Ja zadaje pytania bo jestem tym głupcem wg niego więc niech mi odpowie
Jak na razie nie odpowiedział
Napisał cos, ale nie dotyczyło to zadnego z moich pytan
A pytam mam wiele
Jednak nauczony doswiadczeniem przypuszczam ze nie otrzymam na nie odpowiedzi

Słysze jedynie ciagle mimo zadawanych pytan ze Bóg jest wielki
ze kazdy z was wierzących chciałby mnie zbawic i innych nie wierzących ,...nie wiem po co się wogóle nami interesujecie i po co ten temat jest załozony

Z twojej wypowiedzi wynika ze mimo iz temat jest skierowany do ateistów i innych,ze mimo ze w temacie i w jego tytule pojawia sie juz zalązek obrażania inaczej myslących to wg ciebie nie mamy prawa i nie mam prawa się w nim wypowiadac oraz zadawac pytan?

Pytan mam więcej i zadam jak wrócę z pracy
Mam do tego prawo i tyle w temacie,a prawo do wypowiedzi tutaj dał mi sam autor tytuując swój temat tak a nie inaczej.


Autor wątku, także ma takie prawo.
Co do "głupców"..... sam Bóg tak mówi.
" Rzekł głupi w sercu swoim: Nie na Boga! ".
Ps. 14: 1a.
Co z tą odpowiedzią zrobisz??.
Wyśmiejesz ją?. Nieraz tak było, dlatego pytam....po co Ci te odpowiedzi, skoro one dla Ciebie, nic nie znaczą???.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): stevn -

Marcin65
~sosna17
Marcin65 mam kilka pytan do autora tematu

odpowiedz mi co cię skłania do zakładania tego typu tematów?
co cię nteresuje moje zbawienie czy tez i to ze nie zostane zbawiony?

nie odrzucam miłosci Jezusa oraz jego poswięcenia bo jak mozna odrzucic cos w co się nie wierzy?
moze i był historyczny fakt ukrzyzowania osoby imieniem Jezus nie zaprzeczam,kiedys była moda na ukrzyzowania ale to nie czyni zadnego z ukrzyzowanych istotą boską

biblia jest pełna niescisłosci i braku logiki jako takiej

po za tym jakis taki ten Bóg niechętny dla swoich przedstawicieli bo patrząc na jakąkolwiek religię podstawową zasadą jest gromadzenie kasy od wiernych i wieczne o nię żebranie
Wszechmocny i wszechwiedzący ,istota najwyzsza a ma problem z kasą?
No sory

Natomiast nadal uwazam ze nie wiem z czym masz problem czy zostanę znbawiony czy nie....ale to twój problem.
Daremny Twój trud.
Jeżeli chcesz cokolwiek dowiedzieć się o Bogu, lub tylko trochę zrozumieć Go......MUSISZ ....wierzyć, że On istnieje.....i nagradza tych, którzy do Niego przyjść chcą.
Ty nie wierzysz i nie chcesz.......dlatego nie oczekuj od Niego.... niczego.
Dziwię się.....dlaczego zadajesz pytania i oczekujesz odpowiedzi.....w które i tak nie wierzysz. Po co to robisz Ty, i Tobie podobni.....
A po to robie zeby poznac odpowiedzi bo moze zdazy się cud i uwierze
Po to to robie bo napisał człowiek temat skierowany do ludzi którzy nie wierzą i nazwał ich głupcami
Ja zadaje pytania bo jestem tym głupcem wg niego więc niech mi odpowie
Jak na razie nie odpowiedział
Napisał cos, ale nie dotyczyło to zadnego z moich pytan
A pytam mam wiele
Jednak nauczony doswiadczeniem przypuszczam ze nie otrzymam na nie odpowiedzi

Słysze jedynie ciagle mimo zadawanych pytan ze Bóg jest wielki
ze kazdy z was wierzących chciałby mnie zbawic i innych nie wierzących ,...nie wiem po co się wogóle nami interesujecie i po co ten temat jest załozony

Z twojej wypowiedzi wynika ze mimo iz temat jest skierowany do ateistów i innych,ze mimo ze w temacie i w jego tytule pojawia sie juz zalązek obrażania inaczej myslących to wg ciebie nie mamy prawa i nie mam prawa się w nim wypowiadac oraz zadawac pytan?

Pytan mam więcej i zadam jak wrócę z pracy
Mam do tego prawo i tyle w temacie,a prawo do wypowiedzi tutaj dał mi sam autor tytuując swój temat tak a nie inaczej.


No to jak Ci wszystko na tym miejscu śmierdzi, to wejdź w zakładkę (której tu akurat na Twoje nieszczęście nie ma!) pod nazwą " Ateizm " i tam się wydurniaj wykazując jaki jesteś elokwentny w gronie swoich pobratymców, którzy to s pewnością docenią i uhonorują jakoś.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): Jezus -

stevn
Jezus A jakim trzeba być głupcem żeby wierzyć w zbawienie?
Stevn , gdzie znajduje się niebo i skąd to wiesz?
Typowy laik, który nic nie wie i w przypływie desperacji zadaje pytania, na które, szczerze nie pragnie sobie odpowiedzieć.
Gdybym chciał sobie odpowiedzieć to nie pytałbym Ciebie. Więc pytam , gdzie jest niebo, wiesz czy nie.
A jeśli nie wiesz gdzie jest to skąd wiesz, że istnieje. Może niebo to symbol czegoś tam.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): banita53 -

Jezus A jakim trzeba być głupcem żeby wierzyć w zbawienie?
Stevn , gdzie znajduje się niebo i skąd to wiesz?
+++++++++++=
Twoje teksty świadczą o twoim stanie mięśni pofałdowanych.

Pomiń więc NIEBO a zajmij się ZIEMIĄ na której będzie odbudowany raj a żeby ci ułatwić dam ci jeden z wersetów możesz zaprzeczyć ale tylko wersetem .

(29) Sprawiedliwi posiądą ziemię i będą mieszkać na niej na zawsze. (30) Usta sprawiedliwego głoszą mądrość i język jego mówi to, co słuszne. (31)

(Ks. Psalmów 37:29-40, Biblia Tysiąclecia)

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): Jezus -

banita53
Jezus A jakim trzeba być głupcem żeby wierzyć w zbawienie?
Stevn , gdzie znajduje się niebo i skąd to wiesz?
+++++++++++=
Twoje teksty świadczą o twoim stanie mięśni pofałdowanych.

Pomiń więc NIEBO a zajmij się ZIEMIĄ na której będzie odbudowany raj a żeby ci ułatwić dam ci jeden z wersetów możesz zaprzeczyć ale tylko wersetem .

(29) Sprawiedliwi posiądą ziemię i będą mieszkać na niej na zawsze. (30) Usta sprawiedliwego głoszą mądrość i język jego mówi to, co słuszne. (31)

(Ks. Psalmów 37:29-40, Biblia Tysiąclecia)

.A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ....." 1 Kor.

Czyli na ziemi będą mieszkać duchy? Też dobrze.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): stevn -

Jezus .A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ....." 1 Kor.

Czyli na ziemi będą mieszkać duchy? Też dobrze.
> Musimy narodzić się na nowo –

– „nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga" (J 1:13).

> Tego właśnie żąda Pan Jezus od świata.

Re: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!

Napisał(a): Jezus -

stevn
Jezus .A powiadam, bracia, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Bożego ....." 1 Kor.

Czyli na ziemi będą mieszkać duchy? Też dobrze.
> Musimy narodzić się na nowo –

– „nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga" (J 1:13).

> Tego właśnie żąda Pan Jezus od świata.
Znowu lecisz jakimiś eufemizmami , sam siebie będziesz rodził?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jakim trzeba być głupcem żeby zaprzepaścić i zlekceważyć swoje zbawienie!