277
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi244
  • Ocen na +71
277 ppt ?

Jezus - historia alternatywna (245)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

No patrz, a niedawno pisałeś że:
... Nie znasz Ty ani też ja szczegółów krzyżowania przestępców w I wieku naszej ery...
Skąd wiesz, że ukrzyżowanie Jezusa nie było inscenizacją, przynajmniej częściowo ?
Moim zdaniem była to zaplanowana inscenizacja.
Jezus zgodził się na ukrzyżowanie, bo wcześniej uzgodniono, że zostanie zdjęty z krzyża żywy.
Nie miał innego wyjścia, gdyby nie zgodził się zostałby uznany za kłamcę przez swoich wyznawców.
Przeżył ukrzyżowanie, wyleczył rany i resztę życia spędził w jakimś ustronnym miejscu.
Parę razy był widziany, co podtrzymało mit o zmartwychwstaniu.
W ten sposób wszyscy byli zadowoleni.
Nie widzę w tej historii niczego, co nie dałoby się racjonalnie wytłumaczyć.
Trzeba tylko założyć, że istnieje racjonalne wytłumaczenie.
No ale wy wolicie irracjonalne. Macie prawo.
INTERIA.PL

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

aloha Ukrzyżowania jakie praktykowane są współcześnie na Filipinach to widowisko, głupia inscenizacja, a nie autentyczne wydarzenie, tak więc porównanie I wieku i XXI jest bezsensowne,

O parodii procesu Jezusa wiadomo chociażby z Mateusza 27;15-18
" A na święto zwykł był namiestnik wypuszczać ludowi jednego więźnia, którego chcieli.  I mieli wówczas osławionego więźnia, zwanego Barabasz.  Gdy się więc zebrali, rzekł do nich Piłat: Którego chcecie, abym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego zowią Chrystusem?  Wiedział bowiem, że z zawiści go wydali. "
O tym Jozek Flawiusz nie napisal, ani zaden inny Rzymianin. Nawet funkcjonariusze obyczajowki nie wspomnieli. Jedyna osoba ktorej znany jest ten obyczaj jest autorem powyzszego tekstu.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): aloha -

frankeman No patrz, a niedawno pisałeś że:
... Nie znasz Ty ani też ja szczegółów krzyżowania przestępców w I wieku naszej ery...
Skąd wiesz, że ukrzyżowanie Jezusa nie było inscenizacją, przynajmniej częściowo ?
Moim zdaniem była to zaplanowana inscenizacja.
Jezus zgodził się na ukrzyżowanie, bo wcześniej uzgodniono, że zostanie zdjęty z krzyża żywy.
Nie miał innego wyjścia, gdyby nie zgodził się zostałby uznany za kłamcę przez swoich wyznawców.
Przeżył ukrzyżowanie, wyleczył rany i resztę życia spędził w jakimś ustronnym miejscu.
Parę razy był widziany, co podtrzymało mit o zmartwychwstaniu.
W ten sposób wszyscy byli zadowoleni.
Nie widzę w tej historii niczego, co nie dałoby się racjonalnie wytłumaczyć.
Trzeba tylko założyć, że istnieje racjonalne wytłumaczenie.
No ale wy wolicie irracjonalne. Macie prawo.
No i tutaj różnimy się zasadniczo, WIARA oraz RACJONALIZM. Wszyscy ludzie mają prawo wyboru...
Można wybrać życie albo śmierć, nie ma innej alternatywy.

Bóg w Biblii mówi żeby nie polegać na swoim rozumie, ani na innych ludziach, tak więc racjonalizm jest ślepą uliczką.

Jezus miał alternatywę, mógł ominąć Śmierć na krzyżu, lecz poszedł na Golgotę dla Ciebie i dla mnie. Wystarczy tylko przyjąć to wiarą i wyłączyć analityczne myślenie. Jednak nikt nikogo nie przymusza do tego, a zwlaszcza Bóg, jedynie mówię o najlepszym rozwiązaniu. Dlatego jest ono najlepsze bo konsekwencją tego wyboru jest życie, czy nie chcesz żyć ?

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): aloha -

frankeman
aloha
Jezus miał alternatywę, mógł ominąć Śmierć na krzyżu,
OK, załóżmy, że ominął.
Co dalej ?
Śmiało :)
Wtedy gniew Ojca spadłby na nas [Jana 3;36 ] " Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim. "

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): TanitaMI -

Batszeba2010
Ewangelia według Mateusza powstała zaledwie osiem lat po śmierci Jezusa, czyli około 41 roku n.e. Zdaniem wielu uczonych mogło to być nieco później, ale powszechnie przyjmuje się, że wszystkie księgi Chrześcijańskich Pism Greckich skompletowano w I wieku.
Skąd czerpiesz takie informacje? Zdaniem uczonych najstarsza Ewangelia to Marka napisana prawdopodobnie gdzieś ok roku 70 n.e.
Tylko czekam jak wyskoczysz z informacją,że pierwszą ewangelie napisał sam Jezus.
Swoja drogą ciekawe dlaczego tak się nie stało.Przecież byłyby to bardziej wiarygodne informacje,niż te napisane przez osoby trzecie i to po kilkudziesięciu latach po domniemanych wydarzeniach.
[/cytat]

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

aloha
frankeman
aloha
Jezus miał alternatywę, mógł ominąć Śmierć na krzyżu,
OK, załóżmy, że ominął.
Co dalej ?
Śmiało :)
Wtedy gniew Ojca spadłby na nas [Jana 3;36 ] " Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim. "
Nie o to pytam.
Pytam:Co by się stało z Jezusem, gdyby nie zdecydował się zawisnąć na krzyżu ?
Poza tym cytujesz Ewangelię, która by nie powstała, gdyby nie ukrzyżowanie Jezusa, więc nie widzę jej związku z wyjaśnieniem kwestii "co by było, gdyby Jezusa nie ukrzyżowano" :))

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): aloha -

frankeman
aloha
frankeman
aloha
Jezus miał alternatywę, mógł ominąć Śmierć na krzyżu,
OK, załóżmy, że ominął.
Co dalej ?
Śmiało :)
Wtedy gniew Ojca spadłby na nas [Jana 3;36 ] " Kto wierzy w Syna, ma żywot wieczny, kto zaś nie słucha Syna, nie ujrzy żywota, lecz gniew Boży ciąży na nim. "
Nie o to pytam.
Pytam:Co by się stało z Jezusem, gdyby nie zdecydował się zawisnąć na krzyżu ?
Poza tym cytujesz Ewangelię, która by nie powstała, gdyby nie ukrzyżowanie Jezusa, więc nie widzę jej związku z wyjaśnieniem kwestii "co by było, gdyby Jezusa nie ukrzyżowano" :))
Takie pytanie to do Pana Boga, a nie do Jego stworzenia. Nie zamierzam spekulować co zrobiłby Bóg, wiem tylko że taki zamysł powstał już wtedy gdy jeszcze człowiek nie istniał. Brzmi to niewiarygodnie, ale jeśli wierzy się Bogu to we wszystkim.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

No więc widzisz - dla Jezusa nie istniało inne wyjście niż poddać się ukrzyżowaniu, wiedząc że zostanie w odpowiednim czasie zdjęty, zanim umrze.
Ewentualnie mógł przyznać się do wieloletniego oszukiwania uczniów i sponsorów, ale tego mógłby naprawdę nie przeżyć.
W najlepszym razie musiałby znowu zająć się pracą fizyczną, a komu by się chciało, po paru latach lansowania się na cudzy koszt ? :)

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Batszeba2010 -

TanitaMI
Batszeba2010
Ewangelia według Mateusza powstała zaledwie osiem lat po śmierci Jezusa, czyli około 41 roku n.e. Zdaniem wielu uczonych mogło to być nieco później, ale powszechnie przyjmuje się, że wszystkie księgi Chrześcijańskich Pism Greckich skompletowano w I wieku.
Skąd czerpiesz takie informacje? Zdaniem uczonych najstarsza Ewangelia to Marka napisana prawdopodobnie gdzieś ok roku 70 n.e.
Tylko czekam jak wyskoczysz z informacją,że pierwszą ewangelie napisał sam Jezus.
Swoja drogą ciekawe dlaczego tak się nie stało.Przecież byłyby to bardziej wiarygodne informacje,niż te napisane przez osoby trzecie i to po kilkudziesięciu latach po domniemanych wydarzeniach.
[/cytat]

Tanito głębiej zajrzyj w zapisy historyczne ,,, a dowiesz się że ..
Ewangelia wg. św. Mateusza została napisana w latach 50 I w. pierwotnie po hebrajsku, a dopiero później przetłumaczona na grekę.Pogląd ten podzielali Orygenes i Ireneusz i takie przekonanie istniało w Kościele od początku drugiego wieku.
Na moje " wyskoki " z informacjami , które nie miały miejsca nie doczekasz się .....

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): Batszeba2010 -

frankeman [
Już kiedyś pytałem, ale nie uzyskałem sensownej odpowiedzi, więc zapytam raz jeszcze:
- Co by było z Jezusem, gdyby nie zniknął ? Chodziłby nadal wokół Jerozolimy i głosił, że lada moment nadejdzie Królestwo Niebieskie ? :))
Widzisz jakieś inne rozwiązanie tej sprawy ?
Z zapisów biblijnych wynika … że Jezusa na ziemię posłał Jego Ojciec … miał bardzo ważną misję do spełnienia … zwyciężyć świat i wyzwolić ludzi z grzechu Adamowego …
Mógł się nie zgodzić … ale się zgodził ..
Nawet w obliczu śmierci nie wycofał się .. i o tym wszyscy wiemy …
Nasze spekulacje na temat ..co by było ..gdyby nie posłuchał Ojca .. mogą być różne ..
Według mnie to …
- nie byłoby nauk Jezusa i Ewangelii Apostołów ..czyli NT
- człowiek nie miałby szans na wyrwanie się z grzechu Adamowego … a tym samym ze skorzystania .. z pierwotnego zamierzenia Boga Ojca .. takiego jak życie w rajskich warunkach na ziemi …
A jaka byłaby reakcja Boga Ojca na nieposłuszeństwo Syna … to tego nie wiem …
Wiem jak postąpił z Adamem……



Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): frankeman -

No właśnie - nie wiadomo co by się stało z Jezusem.
Dlatego "uśmiercenie" go było jedynym sensownym wyjściem.
Nie istniało inne wyjście, które by zadowalało wszystkich: Żydów, Apostołów, Rzymian i samego Jezusa.
Tylko że do realizacji tego scenariusza nie potrzeba żadnych elementów nadprzyrodzonych.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

frankeman No właśnie - nie wiadomo co by się stało z Jezusem.
Dlatego "uśmiercenie" go było jedynym sensownym wyjściem.
Nie istniało inne wyjście, które by zadowalało wszystkich: Żydów, Apostołów, Rzymian i samego Jezusa.
Tylko że do realizacji tego scenariusza nie potrzeba żadnych elementów nadprzyrodzonych.
Jedyna lepsza rzecza od bohatera jest bohater ktory zginal. Jezus jest dosc dziwnym bohaterem. Jak zolnierz, ktory rzucil granat pod nogi swoim kompanom a potem przykryl go wlasnym cialem by uratowac ich zycie.
Lepiej odejsc jak Hendrix niz zostac jak Cosby.

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stevn -

stiffnecked
frankeman No właśnie - nie wiadomo co by się stało z Jezusem.
Dlatego "uśmiercenie" go było jedynym sensownym wyjściem.
Nie istniało inne wyjście, które by zadowalało wszystkich: Żydów, Apostołów, Rzymian i samego Jezusa.
Tylko że do realizacji tego scenariusza nie potrzeba żadnych elementów nadprzyrodzonych.
Jedyna lepsza rzecza od bohatera jest bohater ktory zginal. Jezus jest dosc dziwnym bohaterem. Jak zolnierz, ktory rzucil granat pod nogi swoim kompanom a potem przykryl go wlasnym cialem by uratowac ich zycie.
Lepiej odejsc jak Hendrix niz zostac jak Cosby.
Załączniki:

Re: Jezus - historia alternatywna

Napisał(a): stiffnecked -

stevn
stiffnecked
frankeman No właśnie - nie wiadomo co by się stało z Jezusem.
Dlatego "uśmiercenie" go było jedynym sensownym wyjściem.
Nie istniało inne wyjście, które by zadowalało wszystkich: Żydów, Apostołów, Rzymian i samego Jezusa.
Tylko że do realizacji tego scenariusza nie potrzeba żadnych elementów nadprzyrodzonych.
Jedyna lepsza rzecza od bohatera jest bohater ktory zginal. Jezus jest dosc dziwnym bohaterem. Jak zolnierz, ktory rzucil granat pod nogi swoim kompanom a potem przykryl go wlasnym cialem by uratowac ich zycie.
Lepiej odejsc jak Hendrix niz zostac jak Cosby.
Zdjęcie
Jezus zaplakal. stevn po raz kolejny nie ma czegokolwiek do powiedzenia.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Jezus - historia alternatywna