227
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń476
  • Odpowiedzi222
  • Ocen na +0
227 ppt ?

Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !! (223)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~gosć -

~Bazyli Hopko
Można się poważnie zastanawiać czy tacy ludzie są zdrowi psychicznie , i to po obu stronach przegrody. Katolicy są więc tak wychowani, że „pełną piersią" żyć mogą tylko w totalitaryzmie. Nie tylko jednak w totalitaryzmie czują się jak ryba w wodzie, ale nawet w tym ustroju wychodzą przed szereg , bo sami na siebie donoszą.
A jest jakieś nie totalitarne państwo ateistyczne? To co napisałeś dotyczy raczej ateistów a nie katolików...
INTERIA.PL

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~Bazyli Hopko -

~gosć
~Bazyli Hopko
Można się poważnie zastanawiać czy tacy ludzie są zdrowi psychicznie , i to po obu stronach przegrody. Katolicy są więc tak wychowani, że „pełną piersią" żyć mogą tylko w totalitaryzmie. Nie tylko jednak w totalitaryzmie czują się jak ryba w wodzie, ale nawet w tym ustroju wychodzą przed szereg , bo sami na siebie donoszą.
A jest jakieś nie totalitarne państwo ateistyczne? To co napisałeś dotyczy raczej ateistów a nie katolików...
Wiele takich jest , Kuba , Korea Północna , Wenezuela Zimbabwe .

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~viola -

~Bazyli Hopko
~gosć
~Bazyli Hopko
Można się poważnie zastanawiać czy tacy ludzie są zdrowi psychicznie , i to po obu stronach przegrody. Katolicy są więc tak wychowani, że „pełną piersią" żyć mogą tylko w totalitaryzmie. Nie tylko jednak w totalitaryzmie czują się jak ryba w wodzie, ale nawet w tym ustroju wychodzą przed szereg , bo sami na siebie donoszą.
A jest jakieś nie totalitarne państwo ateistyczne? To co napisałeś dotyczy raczej ateistów a nie katolików...
Wiele takich jest , Kuba , Korea Północna , Wenezuela Zimbabwe .
Co do Darwina, to zarówno Marks, jak i Freud wyrażali się w swoim czasie przychylnie na temat jego idei ewolucji w drodze doboru naturalnego, ale jak się wydaje ani jeden, ani drugi nie zrozumiał do końca jej implikacji. Trudno też więc dziwić się zwykłym zjadaczom chleba, że przez lata traktowali niebezpieczne idee Darwina (jak nazwał je niedawno filozof Daniel Dennett) jako koncepcje odnoszące się raczej do roślin i zwierząt niż do ludzi. Niektórzy z nich, z pewnym ociąganiem zgodzili się, że „pochodzimy od małp", ale generalnie biorąc był to pogląd niepopularny i nie posiadający istotnych konsekwencji. No, może trochę przesadziłem już w XIX wieku kilku uczonych, takich jak Galton czy Spencer, usiłowało dokonać ekstrapolacji darwinowskich idei na sferę ludzkiego życia społecznego. Nie były to jednak próby zachęcające. Koncepcje Marksa i Freuda miały zawsze licznych krytyków i już w latach dwudziestych młody filozof nauki Karl Popper zauważył, że jedne i drugie są nienaukowe, ponieważ nie poddają się falsyfikacji. Pewne idee Freuda takie jak jego teoria pochodzenia religii, odwołująca się do wizji archaicznego ojcobójstwa i kanibalizmu budziły zrozumiałe zakłopotanie ze względu na swój drastyczny i spekulatywny charakter. Szczególnie poważne zastrzeżenia żywili wobec nich biolodzy na przykład w 1975 roku laureat Nagrody Nobla sir Peter Medawar nazwał teorię psychoanalityczną „największym intelektualnym oszustwem XX wieku". Krytyka ta prawdopodobnie nie miałaby większego wpływu na losy psychoanalizy, gdyby nie rewolucyjny postęp w dziedzinie farmakologicznego leczenia zaburzeń psychicznych, jaki nastąpił w ostatnich dziesięcioleciach.

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~Faktycznie -

stiffnecked Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.
Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~oazownik -

~Faktycznie
stiffnecked Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.
Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .
Jedną z przyczyn, iż z osobnika wierzącego stałem się agnostykiem, a potem ateistą, było uświadomienie sobie ceny, którą zapłaciła (i płaci nadal) ludzkość za istnienie religii. Ale też co ważniejsze nawet była moja niezgoda na nią, mój moralny bunt przeciwko w tak zakłamany sposób pojmowanej rzeczywistości i wartościowaniu świata. Po pierwsze: nie podobał mi się wizerunek Boga wykreowany w Biblii; ten jego okrutny a zarazem infantylny sposób rozwiązania problemu z upadkiem człowieka w raju i przerażające oraz niesprawiedliwe konsekwencje jakie z tego wynikły dla rodzaju ludzkiego, były nie do przyjęcia i zaakceptowania przez moje wrażliwe sumienie i mój system wartości, którego jestem zwolennikiem.

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~gosc1 -

~oazownik
~Faktycznie
stiffnecked Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.
Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .
Jedną z przyczyn, iż z osobnika wierzącego stałem się agnostykiem, a potem ateistą, było uświadomienie sobie ceny, którą zapłaciła (i płaci nadal) ludzkość za istnienie religii. Ale też co ważniejsze nawet była moja niezgoda na nią, mój moralny bunt przeciwko w tak zakłamany sposób pojmowanej rzeczywistości i wartościowaniu świata. Po pierwsze: nie podobał mi się wizerunek Boga wykreowany w Biblii; ten jego okrutny a zarazem infantylny sposób rozwiązania problemu z upadkiem człowieka w raju i przerażające oraz niesprawiedliwe konsekwencje jakie z tego wynikły dla rodzaju ludzkiego, były nie do przyjęcia i zaakceptowania przez moje wrażliwe sumienie i mój system wartości, którego jestem zwolennikiem.
A cena jaką ludzkość zapłaciła za ateizm ci nie przeszkadza? Przecież tyle co ateiści mają na sumieniu to nie mają wszystkie religie razem... i to dopiero jest zakłamany sposób patrzenia na świat. Odsunąć się od Boga bo religie są złe i wpaść w objęcia ateizmu który jest jeszcze gorszy...

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~oazownik -

~gosc1
~oazownik
~Faktycznie
stiffnecked Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.
Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .
Jedną z przyczyn, iż z osobnika wierzącego stałem się agnostykiem, a potem ateistą, było uświadomienie sobie ceny, którą zapłaciła (i płaci nadal) ludzkość za istnienie religii. Ale też co ważniejsze nawet była moja niezgoda na nią, mój moralny bunt przeciwko w tak zakłamany sposób pojmowanej rzeczywistości i wartościowaniu świata. Po pierwsze: nie podobał mi się wizerunek Boga wykreowany w Biblii; ten jego okrutny a zarazem infantylny sposób rozwiązania problemu z upadkiem człowieka w raju i przerażające oraz niesprawiedliwe konsekwencje jakie z tego wynikły dla rodzaju ludzkiego, były nie do przyjęcia i zaakceptowania przez moje wrażliwe sumienie i mój system wartości, którego jestem zwolennikiem.
A cena jaką ludzkość zapłaciła za ateizm ci nie przeszkadza? Przecież tyle co ateiści mają na sumieniu to nie mają wszystkie religie razem... i to dopiero jest zakłamany sposób patrzenia na świat. Odsunąć się od Boga bo religie są złe i wpaść w objęcia ateizmu który jest jeszcze gorszy...
Zrozum człowieku Religijny że Ateizm nie zabija , To ludzie zabijają ... A ludzie Religijni w szczególności zabijali za brak wiary przez dwa tysiące lat istnienia Religii . Nie tylko chrześcijańskiej bo już druidzi i Celtowie w imię Religi mordowali ludzi . Ateiści nikogo nie mordowali tylko dlatego że ktoś był ateistą ....

Ty podstawowej prawdy nie jesteś zrozumieć . Jak widać . !!

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~gosc1 -

~oazownik
~gosc1
~oazownik
~Faktycznie
stiffnecked Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.
Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .
Jedną z przyczyn, iż z osobnika wierzącego stałem się agnostykiem, a potem ateistą, było uświadomienie sobie ceny, którą zapłaciła (i płaci nadal) ludzkość za istnienie religii. Ale też co ważniejsze nawet była moja niezgoda na nią, mój moralny bunt przeciwko w tak zakłamany sposób pojmowanej rzeczywistości i wartościowaniu świata. Po pierwsze: nie podobał mi się wizerunek Boga wykreowany w Biblii; ten jego okrutny a zarazem infantylny sposób rozwiązania problemu z upadkiem człowieka w raju i przerażające oraz niesprawiedliwe konsekwencje jakie z tego wynikły dla rodzaju ludzkiego, były nie do przyjęcia i zaakceptowania przez moje wrażliwe sumienie i mój system wartości, którego jestem zwolennikiem.
A cena jaką ludzkość zapłaciła za ateizm ci nie przeszkadza? Przecież tyle co ateiści mają na sumieniu to nie mają wszystkie religie razem... i to dopiero jest zakłamany sposób patrzenia na świat. Odsunąć się od Boga bo religie są złe i wpaść w objęcia ateizmu który jest jeszcze gorszy...
Zrozum człowieku Religijny że Ateizm nie zabija , To ludzie zabijają ... A ludzie Religijni w szczególności zabijali za brak wiary przez dwa tysiące lat istnienia Religii . Nie tylko chrześcijańskiej bo już druidzi i Celtowie w imię Religi mordowali ludzi . Ateiści nikogo nie mordowali tylko dlatego że ktoś był ateistą ....

Ty podstawowej prawdy nie jesteś zrozumieć . Jak widać . !!
Ateizm nie zabija... tak jak i wiara w Boga nie zabija. To zabijają ludzie. Nie bądź hipokrytą. Piszesz o podstawowej prawdzie i jednocześnie jakieś głupoty wypisujesz... od 2 tysiącleci zabijali ludzie religijni? Chyba odwrotnie. To wy mordowaliście wierzących od dwóch tysiącleci. Bo chyba chodzi ci tylko o chrześcijaństwo a nie o inne religie? To przecież było zupełnie na odwrót... to pierwsi chrześcijanie od czasów samego Jezusa byli przez was mordowani. Do czasów współczesnych. Nigdzie nie było wprowadzone państwo ateistyczne jeże li nie mordowano tam duchownych... To są fakty. Widać że nie znasz historii, łatwiej jest powtarzać propgandę która jakoś uzasadnia twój pogląd zamiast zapoznać się z nauką... prawda?

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~Krzysztof -

[cytat kogo=~gosc1][cytat kogo=~oazownik][cytat kogo=~gosc1][cytat kogo=~oazownik][cytat kogo=~Faktycznie][cytat kogo=stiffnecked]Obrazek to raczej wiecej o stevnie mowi. Darwin od dawna nie zyje.[/cytat]

Dla Freuda religia była „niebezpieczną infantylną iluzją", Marks zaś, jak wszyscy dobrze pamiętamy, uważał ją za „opium dla ludu". Stosunek Darwina do religii był znacznie mniej oczywisty. Choć większość jego biografów zgadza się, że przynajmniej w wieku dojrzałym był on człowiekiem niewierzącym, jego powściągliwość w otwartych atakach na religię była znamienna. Niektórzy historycy i biografowie tłumaczą to delikatnością wobec żony, która była osobą głęboko wierzącą. Prostsze i bardziej przekonywające wydaje się, że Darwin, jako naukowiec, miał do religii stosunek indyferentny. Słynny francuski matematyk Pierre Simon de Laplace, zapytany przez Napoleona o miejsce Boga w jego modelu wszechświata miał odrzec: „Bóg? Nie, ekscelencjo, ta hipoteza nie była mi potrzebna". Darwin zapewne by się z nim zgodził .[/cytat]

Jedną z przyczyn, iż z osobnika wierzącego stałem się agnostykiem, a potem ateistą, było uświadomienie sobie ceny, którą zapłaciła (i płaci nadal) ludzkość za istnienie religii. Ale też co ważniejsze nawet była moja niezgoda na nią, mój moralny bunt przeciwko w tak zakłamany sposób pojmowanej rzeczywistości i wartościowaniu świata. Po pierwsze: nie podobał mi się wizerunek Boga wykreowany w Biblii; ten jego okrutny a zarazem infantylny sposób rozwiązania problemu z upadkiem człowieka w raju i przerażające oraz niesprawiedliwe konsekwencje jakie z tego wynikły dla rodzaju ludzkiego, były nie do przyjęcia i zaakceptowania przez moje wrażliwe sumienie i mój system wartości, którego jestem zwolennikiem.[/cytat]

A cena jaką ludzkość zapłaciła za ateizm ci nie przeszkadza? Przecież tyle co ateiści mają na sumieniu to nie mają wszystkie religie razem... i to dopiero jest zakłamany sposób patrzenia na świat. Odsunąć się od Boga bo religie są złe i wpaść w objęcia ateizmu który jest jeszcze gorszy...[/cytat]

Zrozum człowieku Religijny że Ateizm nie zabija , To ludzie zabijają ... A ludzie Religijni w szczególności zabijali za brak wiary przez dwa tysiące lat istnienia Religii . Nie tylko chrześcijańskiej bo już druidzi i Celtowie w imię Religi mordowali ludzi . Ateiści nikogo nie mordowali tylko dlatego że ktoś był ateistą ....

Ty podstawowej prawdy nie jesteś zrozumieć . Jak widać . !![/cytat]

Ateizm nie zabija... tak jak i wiara w Boga nie zabija. To zabijają ludzie. Nie bądź hipokrytą. Piszesz o podstawowej prawdzie i jednocześnie jakieś głupoty wypisujesz... od 2 tysiącleci zabijali ludzie religijni? Chyba odwrotnie. To wy mordowaliście wierzących od dwóch tysiącleci. Bo chyba chodzi ci tylko o chrześcijaństwo a nie o inne religie? To przecież było zupełnie na odwrót... to pierwsi chrześcijanie od czasów samego Jezusa byli przez was mordowani. Do czasów współczesnych. Nigdzie nie było wprowadzone państwo ateistyczne jeże li nie mordowano tam duchownych... To są fakty. Widać że nie znasz historii, łatwiej jest powtarzać propgandę która jakoś uzasadnia twój pogląd zamiast zapoznać się z nauką... prawda?[/cytat]

Tak jak się spodziewałem nic do ciebie nie dotarło ..... Czy Ateista kogokolwiek zabił za to że ktoś jest , nie wierzący ...... ??

Natomiast Religia przez 2 tysiące lat istnienia zabijała ludzi .
Tak jak w tej historii we Francji w wczesnym średniowieczu biskupi się nie przejmowali życiem ludzi ...Nie widzieli potrzeby tępienia heretyków i nie odnosili się do nich wrogo.
Rycerz Pons Ademar de Roudeille tak wyjaśnił biskupowi Tuluzy Foulque’owi, dlaczego rycerze katoliccy nie tępią katarów: „Nie możemy. Wychowywaliśmy się wraz z nimi, wśród nich są nasi krewni i widzimy, że żyją oni godnie”. Tak samo należy tłumaczyć obojętność i bierną postawę hrabiego Tuluzy, którego nie stać było na wypowiedzenie wojny własnym poddanym i to w dodatku w sprawie, która nie wydawała się tego warta. Herezja zdobyła taką popularność, że poważnie zaniepokoiła papieża. Innocenty III, który prowadził politykę mającą na celu wzmocnienie władzy Stolicy Apostolskiej na każdym polu, nie mógł sobie pozwolić na to, aby tuż obok herezja wzrastała w siłę. Wysłał więc do Langwedocji swojego legata Piotra z Castelanu, który został zamordowany w 1208 roku. Stanowiło to pretekst do rozpoczęcia krucjaty. Początkowo brali w niej udział tylko baronowie francuscy, ponieważ król Filip August zajęty rywalizacją z Plantagenetami odmówił wzięcia udziału w tej eskapadzie. Duchowym przywódcą krucjaty i legatem papieża został opat Cîteaux Arnaud Amaury. To on właśnie podczas oblężenia Bèziers zapytany przez rycerzy kogo zabić a kogo zostawić przy życiu miał wypowiedzieć słynne słowa: „Zabijcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich”.
Jak widzisz ludzie gineli za przyczyną Religii ... !

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~gosc1 -

~Krzysztof Tak jak się spodziewałem nic do ciebie nie dotarło ..... Czy Ateista kogokolwiek zabił za to że ktoś jest , nie wierzący ...... ??
Nie. Ateista zabijał za to że ktoś jest wierzący. Ateiści zabijali ludzi z wszystkich religii bo są najbardziej nietolerancyjni ze wszystkich. Mają więcej krwi na rękach niż wszystkie religie razem.

~Krzysztof Natomiast Religia przez 2 tysiące lat istnienia zabijała ludzi .
Tak jak i ateizm zabijał ludzi. I nie tylko zabijał. Torturował, prześladował, wsadzał do więzienia... i nadal to robi.

~Krzysztof Tak jak w tej historii we Francji w wczesnym średniowieczu biskupi się nie przejmowali życiem ludzi ...Nie widzieli potrzeby tępienia heretyków i nie odnosili się do nich wrogo.
A ateiści ich wymordowali. Zresztą nie tylko biskupów ale i innych duchownych też. Chcieli wprowadzić ateistyczny kraj podczas Rewolucji Francuskiej. Nie udało się.

~Krzysztof Innocenty III, który prowadził politykę mającą na celu wzmocnienie władzy Stolicy Apostolskiej na każdym polu, nie mógł sobie pozwolić na to, aby tuż obok herezja wzrastała w siłę. Wysłał więc do Langwedocji swojego legata Piotra z Castelanu, który został zamordowany w 1208 roku.
Jak pisałem. Katolicy byli od zawsze mordowani. I ty jakoś chcesz tym wpisem to usprawiedliwić zbrodnie ateizmu?

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~Krzysztof -

~gosc1
~Krzysztof Tak jak się spodziewałem nic do ciebie nie dotarło ..... Czy Ateista kogokolwiek zabił za to że ktoś jest , nie wierzący ...... ??
Nie. Ateista zabijał za to że ktoś jest wierzący. Ateiści zabijali ludzi z wszystkich religii bo są najbardziej nietolerancyjni ze wszystkich. Mają więcej krwi na rękach niż wszystkie religie razem.

~Krzysztof Natomiast Religia przez 2 tysiące lat istnienia zabijała ludzi .
Tak jak i ateizm zabijał ludzi. I nie tylko zabijał. Torturował, prześladował, wsadzał do więzienia... i nadal to robi.

~Krzysztof Tak jak w tej historii we Francji w wczesnym średniowieczu biskupi się nie przejmowali życiem ludzi ...Nie widzieli potrzeby tępienia heretyków i nie odnosili się do nich wrogo.
A ateiści ich wymordowali. Zresztą nie tylko biskupów ale i innych duchownych też. Chcieli wprowadzić ateistyczny kraj podczas Rewolucji Francuskiej. Nie udało się.

~Krzysztof Innocenty III, który prowadził politykę mającą na celu wzmocnienie władzy Stolicy Apostolskiej na każdym polu, nie mógł sobie pozwolić na to, aby tuż obok herezja wzrastała w siłę. Wysłał więc do Langwedocji swojego legata Piotra z Castelanu, który został zamordowany w 1208 roku.
Jak pisałem. Katolicy byli od zawsze mordowani. I ty jakoś chcesz tym wpisem to usprawiedliwić zbrodnie ateizmu?
Ludzie wierzący często twierdzą, że zbrodnie Hitlera, Stalina, Mao i Pol Pota były nieuniknionym produktem niewiary i Ateizmu . Jednakże problem z faszyzmem i komunizmem nie polega na tym, że są one zbyt krytyczne wobec religii; problemem jest to, że są one zbyt podobne jak nie identyczne jak każda religia , despotyczna i nietolerancyjna jak każda religia . Takie reżimy są dogmatyczne do szpiku kości i zazwyczaj są przyczyną powstania kultów jednostki , tak samo jak w religii nie toleruje sie innych od nas samych , których nie sposób odróżnić od kultów religijnych idoli. Oświęcim, gułag i pola śmierci nie były przykładami tego, co dzieje się, gdy ludzie odrzucają dogmaty religijne; są przykładami oszalałego politycznego, rasowego i nacjonalistycznego dogmatyzmu wiary w jedynie słuszne dogmatyzmy .
W historii ludzkości nie ma żadnego społeczeństwa, które kiedykolwiek cierpiało, ponieważ jego obywatele stali się zbyt rozsądni i tolerancyjni , niestety religia nie jest tolerancyjna i to jest największy problem .

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~Lili -

~gosc1
~Krzysztof Tak jak się spodziewałem nic do ciebie nie dotarło ..... Czy Ateista kogokolwiek zabił za to że ktoś jest , nie wierzący ...... ??
Nie. Ateista zabijał za to że ktoś jest wierzący. Ateiści zabijali ludzi z wszystkich religii bo są najbardziej nietolerancyjni ze wszystkich. Mają więcej krwi na rękach niż wszystkie religie razem.

~Krzysztof Natomiast Religia przez 2 tysiące lat istnienia zabijała ludzi .
Tak jak i ateizm zabijał ludzi. I nie tylko zabijał. Torturował, prześladował, wsadzał do więzienia... i nadal to robi.

~Krzysztof Tak jak w tej historii we Francji w wczesnym średniowieczu biskupi się nie przejmowali życiem ludzi ...Nie widzieli potrzeby tępienia heretyków i nie odnosili się do nich wrogo.
A ateiści ich wymordowali. Zresztą nie tylko biskupów ale i innych duchownych też. Chcieli wprowadzić ateistyczny kraj podczas Rewolucji Francuskiej. Nie udało się.

~Krzysztof Innocenty III, który prowadził politykę mającą na celu wzmocnienie władzy Stolicy Apostolskiej na każdym polu, nie mógł sobie pozwolić na to, aby tuż obok herezja wzrastała w siłę. Wysłał więc do Langwedocji swojego legata Piotra z Castelanu, który został zamordowany w 1208 roku.
Jak pisałem. Katolicy byli od zawsze mordowani. I ty jakoś chcesz tym wpisem to usprawiedliwić zbrodnie ateizmu?
Jak możesz się pogodzić z tym że Biskup mówi , " Zabijcie ich wszystkich , Bóg będzie wiedział kto jest jego "
Przecież wyraźnie pisze , w Dekalogu ... Nie zabijaj ... ???

I ty jeszcze jego starasz sie tłumaczyć ??? ... Czy możesz tłumaczyć każde morderstwo popełnione przez duchownych ??? ...

Najobrzydliwsze jakie może być ...Biskup świadomy tego co mówi Bóg .... Każe mordować wszystkich jak leci .....???

Re: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!

Napisał(a): ~gosc1 -

~Lili
~gosc1
~Krzysztof Tak jak się spodziewałem nic do ciebie nie dotarło ..... Czy Ateista kogokolwiek zabił za to że ktoś jest , nie wierzący ...... ??
Nie. Ateista zabijał za to że ktoś jest wierzący. Ateiści zabijali ludzi z wszystkich religii bo są najbardziej nietolerancyjni ze wszystkich. Mają więcej krwi na rękach niż wszystkie religie razem.

~Krzysztof Natomiast Religia przez 2 tysiące lat istnienia zabijała ludzi .
Tak jak i ateizm zabijał ludzi. I nie tylko zabijał. Torturował, prześladował, wsadzał do więzienia... i nadal to robi.

~Krzysztof Tak jak w tej historii we Francji w wczesnym średniowieczu biskupi się nie przejmowali życiem ludzi ...Nie widzieli potrzeby tępienia heretyków i nie odnosili się do nich wrogo.
A ateiści ich wymordowali. Zresztą nie tylko biskupów ale i innych duchownych też. Chcieli wprowadzić ateistyczny kraj podczas Rewolucji Francuskiej. Nie udało się.

~Krzysztof Innocenty III, który prowadził politykę mającą na celu wzmocnienie władzy Stolicy Apostolskiej na każdym polu, nie mógł sobie pozwolić na to, aby tuż obok herezja wzrastała w siłę. Wysłał więc do Langwedocji swojego legata Piotra z Castelanu, który został zamordowany w 1208 roku.
Jak pisałem. Katolicy byli od zawsze mordowani. I ty jakoś chcesz tym wpisem to usprawiedliwić zbrodnie ateizmu?
Jak możesz się pogodzić z tym że Biskup mówi , " Zabijcie ich wszystkich , Bóg będzie wiedział kto jest jego "
Przecież wyraźnie pisze , w Dekalogu ... Nie zabijaj ... ???

I ty jeszcze jego starasz sie tłumaczyć ??? ... Czy możesz tłumaczyć każde morderstwo popełnione przez duchownych ??? ...

Najobrzydliwsze jakie może być ...Biskup świadomy tego co mówi Bóg .... Każe mordować wszystkich jak leci .....???
Ależ ja niczego nie próbuję usprawiedliwić. Nie wiem który biskup każe ci tak robić ale jeśli ci to każe robić to wcale tego nie pochwalam. Co nie zmienia faktu iż wy jesteście jeszcze gorsi. Nie możecie usprawiedliwiać swoich zbrodni tylko słowami: "inni tak robią to i my możemy."
« Wróć do tematów
Do góry strony: Katecheza 99 O czym powinien wiedzieć wierny naszego świętego kościoła Spisane na Kolanie !!