49 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń285 tys.
  • Odpowiedzi47 tys.
  • Ocen na +114
49 tys. ppt ?

KAWA czy HERBATA...? (47064)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

taie
U mnie to była z prądem - nie ważne - jednakowo działa.
A chyba dlatego bo jak przesadziłeś to potrafiła "kopnąć".
Skutek działania takiej kawy jest podobny :)))
Jedynie określenia tego wzmocnienia są różne :)))
INTERIA.PL

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Lilith1 -

Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): taie -

Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): misza55 -

Ja również się przywitam :))
Miłego popołudnia i wieczoru życzę :)))
Faktycznie dzisiaj jest w miarę ciepły i słoneczny dzień :)))
Nawet się takiego nie spodziewałem, mając na uwadze, że wczoraj padał śnieg :)))

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): madox66 -

taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): taie -

madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smacznego!
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): madox66 -

taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): taie -

madox66
taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))
Ptaki obserwuję z pół wieku - to co piszesz to ta 3 prawda Tischnera .
Wklejam ci pierwszy link jaki pokazało mi Google a jak chcesz poczytaj więcej.https://www.w(...)ow.html
Jak poczytasz to masz przeprosić te pożyteczne ptaki.

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Lilith1 -

taie
madox66
taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))
Ptaki obserwuję z pół wieku - to co piszesz to ta 3 prawda Tischnera .
Wklejam ci pierwszy link jaki pokazało mi Google a jak chcesz poczytaj więcej.https://www.w(...)ow.html
Jak poczytasz to masz przeprosić te pożyteczne ptaki.
W swoim czasie Chińczycy wypowiedzieli wróblom wojnę totalną. Wygrali z wróblami, przegrali z jakimś robactwem, które pozbawione naturalnych wrogów rozpleniło się ponad miarę.
Inna sprawa to bezczelność wróbli. Zamiast łapać robactwo, wyżerają karmę dla zwierzaków hodowlanych.
Z dokarmianiem tez przesadzać nie wolno. "Moje" okoliczne sikorki całkowicie zarzuciły proceder wydziobywania robactwa z zakamarków kory, a tylko czekały na kolejny, następny i jeszcze jeden kawałek słoniny. Aż przyleciał dzięcioł i zrobił porządek :)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Kinia223 -

madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
No nie! Takie śliczne maleństwa! Ostatnio zrobiłam im kilka zdjęć. Niestety oczywiście nie mogę ich tu wrzucić.

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): taie -

Lilith1
taie
madox66
taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))
Ptaki obserwuję z pół wieku - to co piszesz to ta 3 prawda Tischnera .
Wklejam ci pierwszy link jaki pokazało mi Google a jak chcesz poczytaj więcej.https://www.w(...)ow.html
Jak poczytasz to masz przeprosić te pożyteczne ptaki.
W swoim czasie Chińczycy wypowiedzieli wróblom wojnę totalną. Wygrali z wróblami, przegrali z jakimś robactwem, które pozbawione naturalnych wrogów rozpleniło się ponad miarę.
Inna sprawa to bezczelność wróbli. Zamiast łapać robactwo, wyżerają karmę dla zwierzaków hodowlanych.
Z dokarmianiem tez przesadzać nie wolno. "Moje" okoliczne sikorki całkowicie zarzuciły proceder wydziobywania robactwa z zakamarków kory, a tylko czekały na kolejny, następny i jeszcze jeden kawałek słoniny. Aż przyleciał dzięcioł i zrobił porządek :)
Na temat Chin i Mao dalem tam link a jeśli chodzi o dokarmianie to widzisz tylko połowę prawdy .
Pamiętaj one wolą naturalne pożywienie jak tylko jest go dosyć to mają w nosie moją słoninkę .
Przy takiej pogodzie jak mam dziś to Bogatki i Modraka przylatują - dziobną dwa razy i natychmiast lecą w ogród.
Mimo wszystko mam prośbę - uzupełniaj jak się będzie kończyło -(do wiosny) a na pewno będzie potrzeba mniej Karate czy Decisu
Czekam na przylot sosnówek i czubatek.
A jeszcze jedno - słonina i smalec nie powinny być solone.

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): Lilith1 -

taie
Lilith1
taie
madox66
taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))
Ptaki obserwuję z pół wieku - to co piszesz to ta 3 prawda Tischnera .
Wklejam ci pierwszy link jaki pokazało mi Google a jak chcesz poczytaj więcej.https://www.w(...)ow.html
Jak poczytasz to masz przeprosić te pożyteczne ptaki.
W swoim czasie Chińczycy wypowiedzieli wróblom wojnę totalną. Wygrali z wróblami, przegrali z jakimś robactwem, które pozbawione naturalnych wrogów rozpleniło się ponad miarę.
Inna sprawa to bezczelność wróbli. Zamiast łapać robactwo, wyżerają karmę dla zwierzaków hodowlanych.
Z dokarmianiem tez przesadzać nie wolno. "Moje" okoliczne sikorki całkowicie zarzuciły proceder wydziobywania robactwa z zakamarków kory, a tylko czekały na kolejny, następny i jeszcze jeden kawałek słoniny. Aż przyleciał dzięcioł i zrobił porządek :)
Na temat Chin i Mao dalem tam link a jeśli chodzi o dokarmianie to widzisz tylko połowę prawdy .
Pamiętaj one wolą naturalne pożywienie jak tylko jest go dosyć to mają w nosie moją słoninkę .
Przy takiej pogodzie jak mam dziś to Bogatki i Modraka przylatują - dziobną dwa razy i natychmiast lecą w ogród.
Mimo wszystko mam prośbę - uzupełniaj jak się będzie kończyło -(do wiosny) a na pewno będzie potrzeba mniej Karate czy Decisu
Czekam na przylot sosnówek i czubatek.
A jeszcze jedno - słonina i smalec nie powinny być solone.
Poczułam się dotknięta uwagą o solonym... no wiesz??? Posądzać mnie o takie dyletanctwo... :(
Inna strona dokarmiania to większa zwierzyna opanowująca miasta. Ale to wina ludzkiego bałaganiarstwa, że dziki robią miejskie ekspansje.
"Moje" ptactwo pokazuje się gdy tylko się ochłodzi. Sikor we wszystkich odmianach bez liku, dzięcioły często zaglądają, całe stada kosów, drozdów i takich nieznanych gatunków, a w sezonie na gile i jemiołuszki, właśnie one. No i sójki ze srokami.
Z nadejściem wiosny zaczyna się wyludniać... sorry, wyptaszać :D. Wracają do lasu :)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): taie -

Lilith1
taie
Lilith1
taie
madox66
taie
madox66
taie
Lilith1 Witajcie :)
Kto czekał, się doczekał... i jest, słoneczko świeci, w miarę ciepło, że aż różne latadełka wzbiły się w powietrze. Muchy ruszyły na zwiad czy to przypadkiem nie wiosna już, a gdyby już?
Nocne, wygwieżdżone niebo zwiastowało piękny dzień, oby nie tylko ten dzisiejszy, bo zaczęły się snuć szarobiałe wstęgi i słabnie słoneczna moc...
Spokojnego dnia :)
Witam wszystkich !
W nocy jeszcze ciapało ale od 10 jest cud słońce .
A że wcześniej zacząłem dokarmiać ptaszki (było paskudnie) to przylatuje od czasu do czasu Bogatka,Modraszka no i rozrabiaki Mazurki i Wróble.
Pamiętajcie - jak zaczniecie dokarmianie to trzeba to robić codziennie.
Oj wróble to ja tępię i mój kot też.pozdrawiam:))
Chyba żeś zwariował - takie ilości gąsienic jakie one łapią ?
Wolisz Decis ? - Smaczneg
Poczytaj o tępieniu wróbli w Chinach a może zmienisz zdanie.
Nie słyszalem aby wróble zjadały jakiekolwiek gąsiennice ale wiem doskonale ile wyżerają ziarna przeznaczonego dla kur.Mój wspaniały kotek właśnie zżera wstrętnego wróbla ca co dostanie mleczka na deser:))
Ptaki obserwuję z pół wieku - to co piszesz to ta 3 prawda Tischnera .
Wklejam ci pierwszy link jaki pokazało mi Google a jak chcesz poczytaj więcej.https://www.w(...)ow.html
Jak poczytasz to masz przeprosić te pożyteczne ptaki.
W swoim czasie Chińczycy wypowiedzieli wróblom wojnę totalną. Wygrali z wróblami, przegrali z jakimś robactwem, które pozbawione naturalnych wrogów rozpleniło się ponad miarę.
Inna sprawa to bezczelność wróbli. Zamiast łapać robactwo, wyżerają karmę dla zwierzaków hodowlanych.
Z dokarmianiem tez przesadzać nie wolno. "Moje" okoliczne sikorki całkowicie zarzuciły proceder wydziobywania robactwa z zakamarków kory, a tylko czekały na kolejny, następny i jeszcze jeden kawałek słoniny. Aż przyleciał dzięcioł i zrobił porządek :)
Na temat Chin i Mao dalem tam link a jeśli chodzi o dokarmianie to widzisz tylko połowę prawdy .
Pamiętaj one wolą naturalne pożywienie jak tylko jest go dosyć to mają w nosie moją słoninkę .
Przy takiej pogodzie jak mam dziś to Bogatki i Modraka przylatują - dziobną dwa razy i natychmiast lecą w ogród.
Mimo wszystko mam prośbę - uzupełniaj jak się będzie kończyło -(do wiosny) a na pewno będzie potrzeba mniej Karate czy Decisu
Czekam na przylot sosnówek i czubatek.
A jeszcze jedno - słonina i smalec nie powinny być solone.
Poczułam się dotknięta uwagą o solonym... no wiesz??? Posądzać mnie o takie dyletanctwo... :(
Inna strona dokarmiania to większa zwierzyna opanowująca miasta. Ale to wina ludzkiego bałaganiarstwa, że dziki robią miejskie ekspansje.
"Moje" ptactwo pokazuje się gdy tylko się ochłodzi. Sikor we wszystkich odmianach bez liku, dzięcioły często zaglądają, całe stada kosów, drozdów i takich nieznanych gatunków, a w sezonie na gile i jemiołuszki, właśnie one. No i sójki ze srokami.
Z nadejściem wiosny zaczyna się wyludniać... sorry, wyptaszać :D. Wracają do lasu :)
To o soli to tak "na wszelki wypadek" .
U mnie do lasu daleko i raczej na lato się nie "wyptasza" -zmieniają się tylko gatunki - wracają Kosy, Szpaki , Pleszki ogrodowe, Rudziki , Kopciuchy ,Zięby, Gołębie grzywacze,kwiczoły (20 iglaków i 30 letni żywopłot z Tui robi swoje )
A że mam daleko do rzeki to prawie cały rok poidła dla ptaków - je przyciąga.
(znajomy ornitolog mówił mi że w lecie ginie więcej ptaków z pragnienia jak w zimie z głodu.)

Re: KAWA czy HERBATA...?

Napisał(a): madox66 -

Nie mam nic do ptaków,sam dokarmiam sikorki bo wróble nie tkną słoniny,niestety wróbli nie trawię bo cały czas siedzą w korycie kur.A że jest ich ok 50 nie trudno zrozumieć moje zdenerwowanie.A więc sprawiłem sobie kotka i wypasioną wiatrówkę z lunetą ale chyba jeszcze drugiego kotka sobie sprawię.Zimą na szczęście kury siedzą w kurniku więc mam spokój.Mam nadzieję że mroźna zima wymrozi tych pasożytów.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • kawa herbata forum interia
Do góry strony: KAWA czy HERBATA...?