Reklama

Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów (175)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 299

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Przy ''aż'' 58 wejściach, jak czytałeś wyjaśnienia Analityka, to NORMALNE. Poczekaj aż będzie parę tysięcy. Twoje foto też spadło gdzieś do 40 a teraz? Reklamujesz? Wolisz niżej? Bo czegoś nie rozumiem. Moment i no problem

INTERIA.PL

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Gdyby ja rządziła I360, każdy artykuł miałby dołączoną opinię redakcji.
Ten miałby negatywną opinię redakcji.
A czytelnicy mogliby ocenić na 99%. Ich sprawa.
Bardzo złe artykuły rzutują na opinię wszystkich. Czego tu nie rozumieć?

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

A teraz ktoś ocenił poszczególne zdjęcia plakatów kota:
Po zsumowaniu ocen sześciu zdjęć otrzymujemy:)

0.00 +0.00+0.00+0.00+0.00+0.00=80.00 (słownie osiemdziesiąt procent.)

Całe to oprogramowanie do oceniania działa na szkodę DO. Dwa lata temu o tym już pisałam.

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

SUNIA002 A teraz ktoś ocenił poszczególne zdjęcia plakatów kota:
Po zsumowaniu ocen sześciu zdjęć otrzymujemy:)

0.00 +0.00+0.00+0.00+0.00+0.00=80.00 (słownie osiemdziesiąt procent.)

Całe to oprogramowanie do oceniania działa na szkodę DO. Dwa lata temu o tym już pisałam.

Nożesz na płaską stopę motyla...
Sunia, czy ty jesteś matematyk, inżynier, fizyk, filozof, elektro-nick, czy kitek lub nawet rolins?
1 + 1 + 1 + 1 + 1 + 1 = 1. Wiesz czym jest sigma, poza tym, że jest literą?

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Gość
Podobno, ale tylko podobno, jest ktoś, kto nie klika a potrafi wpływać. Nawet, ale to też podobno, udowodnił to kiedyś jakiejś wrednej Ros...linie w czerwieni. Chciała, w ramach dowodu, żeby komuś tam ustawił na określonym miejscu. I... znowu podobno, bez klikania, coś tam napisał i w kilka minut było dokładnie tyle ile chciała.

Byłem tam wtedy i widziałem to na własne oczy.
Tylko, że dowód był dla "roborobroy" - w tej sprawie zaangażowania Pani w Czerwieni nie widziałem, ale dostrzegłem dumną koronę "królowej Interii" na głowie pewnej DO i spektakularną detronizację tejże.
Mała próbka z dialogów około manipulacyjnych (ostrzegam wrażliwych, bo lekko wulgarna)
http://interia360.pl/artykul/po-co-komu-kuratorium-oswiaty/komentarze,33556,1,29511686,3,3
http://interia360.pl/artykul/po-co-komu-kuratorium-oswiaty/komentarze,33556,,29499099

Drugi czy trzeci DO ;)

Reszta dyskusji pod tym artem dowodzi, że manipulowanie rankingiem jest możliwe... dla programistów ze zgrabnymi paluchami i giętkim umysłem;)

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

No to chyba to. Ale powinieneś innym dla uświadomienia, podać początek tej wojny.
http://interia360.pl/artykul/po-co-komu-kuratorium-oswiaty/komentarze,33556,,29563629
To ten koleś i jego dowód. A swoją drogą, ta cała robocośtam, wyjątkowo obłudna, jak z tego wynika.
I popatrz, chamska wojna z udziałem Rollinsa. Dziwne jakieś. Przecież on zawsze taki mądry, spokojny, opanowany... a tu za ewidentną oszustką się wstawił. Co by nie było, ci ręczni klikacze zostali kompletnie ośmieszeni a przy okazji jest potwierdzenie tego, co napisał Analityk. Jeden potrafi, reszta onanizuje się z mozołem i daje to kiepskie wyniki, szczególnie jak jest już parę tys wejść.
Mimo wszystko gdzieś tam mi krąży ta "kolorowa", że jej też udowadniał tylko w znacznie spokojniejszej atmosferze. Takie chyba na zasadzie, chcesz to ci pokażę, udowodnię. Chodziło o pisanie skryptów zamiast trzepanie łapą:)
Inna sprawa, Adam, dobry agent z ciebie, jak to wykopałeś:) Domyślasz się, że koleś już od dawna nie bawi się w takie pierdułki a następcy nie ma. I chyba dobrze.

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Adam RATUUUUJJJJ bo umieram ze śmiechu
http://interia360.pl/polska/artykul/ile-kosztuje-szacunek/komentarze,42617,,35122582
Jeszcze do kompletu brakuje damskiego Rollinsa - ha ha ha ha

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Gość Adam RATUUUUJJJJ bo umieram ze śmiechu
http://interia360.pl/polska/artykul/ile-kosztuje-szacunek/komentarze,42617,,35122582
Jeszcze do kompletu brakuje damskiego Rollinsa - ha ha ha ha

Z tej samej serii :)
http://interia360.pl/artykul/niegrzeczne-dziewczynki/komentarze,42310,1,34817996,2,1

Damski Rollins :D
Rozglądnąłeś się już na forum?
Ja go widziałem, nie raz.

Re: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów

Napisał(a): Gość -

Aaaa... To jakiś miłośnik tej pary. Rzeczywiście:)
Analitykowi też jakiś niespełniony historyk dogryza. Pewnie mu odrzucili jakiś HISTERYCZNY artykuł i teraz się mści. Jak kitek. Pogrążył się paroma artami to teraz lata i wypisuje prowokacyjne teksty pod dobrymi tekstami. Ale to typowe dla trolli. Chcą wejść do jakiejś grupy, są z jakiegoś powodu odrzucani to zaczynają robić bagno. U Marii i Jadziohala to ten sam POSTUMOWICZ:))) Biedaczysko. Nie wie, że oni mają go na górnej części krzesełka.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Klikanie na siebie aby być w czołówce autorów