Reklama

Kobiece majtki pod lupą (280)

Kobiece majtki pod lupą

Temat dotyczy artykułu: Kobiece majtki pod lupą

Mawia się, że początek dał im listek figowy, którym Adam i Ewa w rajskim ogrodzie zakrywali swoje intymne miejsca, wstydząc się ich. Jednak ta część bielizny nie pełni tylko funkcji ochronnej.

Komentarze (280)

Dodaj komentarz

Napisał(a): antek -

Moja mama miała problem z obtartymi nogami, problem rozwiązała w ten sposób że na początku mama chodziła przez cały rok bez majtek. Chodzenie bez majtek sprawiało mamie nawet przyjemność, najgorsza była zima gdyż mamie zimno było pod spódnicą. Po mimo długiego futra i spódnicy zapinanej do kostek z przodu za pomocą: dużych, okrągłych, wypukłych, drewnianych guzików, żeby się ogrzać mama sobie czasami sikała. Później zimą mama zakładała sobie wełniane majtki z nogawkami, na początku mama nie mogła przyzwyczaić się do wełnianych majtek z nogawkami. Na początku mama zapinała sobie futro, mamie w zapiętym futrze było nie za bardzo wygodnie. Żeby sobie ulżyć mama nagłym szarpnięciem pozbyła się części guzików od swojego futra, mama co jakiś czas sikała w swoje wełniane majtki z nogawkami.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Dziewczęta też miały obowiązek raz na rok oddać szatniarce dwa kuchenne fartuchy, natomiast raz na pół roku dziewczęta musiały oddać guziki od swojego kuchennego fartucha. Natomiast na koniec roku szkolnego każdej klasy dziewczęta miały obowiązek oddać szatniarce guziki od dresu, zawsze jak dziewczęta były w dresach. Nauczycielka sprawdzała każdej dziewczynie rozporek przy dresie, jak któraś z dziewczyn miała przyszyte guziki w rozporku to musiała je sobie oderwać. Natomiast na koniec szkoły dziewczęta oddały szatniarce wszystkie guziki jakie miały, najpierw w szatni rozebrały się do naga. Najpierw mama oderwała sobie wszystkie guziki od koszulki, mama spódnicy nie zdjęła sobie. Tylko od dołu po kolei oderwała wszystkie guziki od swojej spódnicy, na końcu mama oderwała wszystkie guziki od swojego płaszcza. Mama nie chciała oderwać guzików od swojej spódnicy, ale że wszystkie dziewczyny oderwały guziki od swoich spódnic to i mama oderwała sobie guziki od swojej spódnicy.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Szatniarka majtek sobie nie kupowała dlatego, gdyż dziewczęta miały obowiązek raz na miesiąc oddać swoje majtki. Szatniarka miała też zapas guzików do swojej spódnicy, gdyż raz na pól roku dziewczęta miały obowiązek oddać wszystkie guziki od swojej spódnicy. Niektórym dziewczynom szatniarka pomagała przy spódnicach, jak mama miała spódnice zapinaną z tyłu na guzik to czasami mama dawała żeby szatniarka oderwała guzik od jej spódnicy. Natomiast jak mama miała spódnice zapinaną z przodu to guziki mama sobie sama odrywała, Mama na koniec roku szkolnego jak każda z dziewczyn oddawała wszystkie majtki szatniarce. Wszystkie dziewczęta zbierały się w szatni razem podwijały spódnice i ściągały majtki, jedna z dziewczyn zbierała wszystkie majtki i oddawała szatniarce.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Zawsze po przyjeździe do internatu mama szla do szatni, w szatni mama wsadzała dłonie pod spódnice ściągała sobie majtki i oddawała swoje majtki szatniarce. Następnie mama szla do pokoju, w pokoju mama rozbierała się do naga. (rozpinała i zdejmowała sobie spódnice, rozpinała i zdejmowała sobie sweter, rozpinała i zdejmowała sobie koszulkę) Zakładała sobie i zapinała granatowy fartuch zapinany za pomocą: dużych, okrągłych, czarnych, wypukłych, plastikowych guzików, jesienią i zimą pod fartuch mama mogła mieć jedynie granatowy sweter z krótkimi rękawami robiony na drutach. Sweter mama musiała mieć, zapinany pod szyją za pomocą: czterech, beżowych, dużych, okrągłych, wypukłych, przyszywanych, plastikowych guzików. Z którego mama musiała oderwać sobie wszystkie cztery guziki, wiosną fartuch mama musiała zakładać fartuch na gołe ciało. Dla mamy guziki przy swetrze były symbolem kobiecości, jak mama miała spódnice zapinaną z tylu na jeden guzik to go sobie odrywała podczas rozbierania.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Jak mama chodziła do szkoły średniej mieszkała w internacie, pierwszego dnia po przyjeździe mama poszła z szatniarką do świetlicy. W świetlicy szatniarka poprosiła moją mamę żeby się rozebrała, mama zapytała się czy musi całkiem się rozebrać. Szatniarka odpowiedziała, rozbierz się do naga i mama zaczęła się rozbierać.Gdy mama się rozebrała, szatniarka popatrzyła na ubranie mamy. Następnie szatniarka wzięła mamie majtki, mama zapytała się dlaczego zabiera jej majtki. Szatniarka odpowiedziała, na lekcji będziesz musiała siedzieć samej spódnicy. Szatniarka poprosiła moją mamę żeby otworzyła worek, po otwarciu przez mamę worka szatniarka zaczęła wykładać mamy rzeczy do przebrania. Na koniec szatniarka zabrała mamie wszystkie majtki jakie mama miała na zmianę, mama zapytała się dlaczego zabrała jej wszystkie majtki. Szatniarka odpowiedziała, zawsze po lekcjach w piątek jak będziesz jechała do domu to dam tobie twoje majtki i założysz sobie pod spódnice. Na koniec szatniarka wsadziła mamy majtki do reklamówki i zaniosła do szatni, mama w każdy piątek szła do szatni. Szatniarka wyjmowała z reklamówki majtki i mama zakładała sobie majtki pod spódnice, jak mama szła z dworca to po drodze mama ściągała sobie majtki. Czasami spotykała znajomą, nie raz oddawała jej swoje majtki. Parę razy mama oddała swoje majtki biednej kobiecie, która za majtki chciała oddać mamie wszytki guziki od swojego fartucha. Mama powiedziała nie chce jej guzików, kobieta rozpięła swój fartuch i powiedziała do mamy żeby oderwała sobie tyle guzików z jej fartucha ile chce. Mama od dołu do pasa oderwała wszystkie guziki, natomiast kobieta oderwała sobie od góry co drugi guzik. Mama powiedziała że więcej guzków jej nie potrzebne, kobieta powiedziała nie mam nic to chociaż dam tobie te oderwane guziki za twoje majtki które mi oddałaś. Mama nie miała wyjścia wzięła guziki od kobiety, na koniec mama zapięła kobiecie fartuch i razem poszły do wioski.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

W nocy obudziłem się podszedłem do drzwi gdzie mama ściągła majtki które dala jej ciocia, wziąłem z podłogi cioci majtki. Mama się obudziła, zapytała dlaczego założyłem jej majtki które dała jej ciocia. Odpowiedziałem mamie, dziwnie czuję się przy tobie bez majtek. Mama po zastanowieniu odpowiedziała, jak chcesz to możesz założyć moje majtki. Ja założyłem sobie majtki mamy i poszedłem spać, rano po obudzeniu mama nago ściąga mi swoje majtki. Następnie się ubiera, a na koniec założyła majtki które dala jej ciocia. Następnie ja się ubrałem, spodnie założyłem sobie bez majtek. Mama namawiała mnie żebym założył sobie majtki, ale ja majtek nie chciałem. Na koniec poszedłem z mama na podwórko, przed odjazdem mama wzięła ze sznurka moje majtki i wsadziła sobie do torebki.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Wieczorem u cioci po pogrzebie wuja gdy mama rozebrała się do naga, weszła do pokoju ciocia. Ciocia miała na sobie fartuch kuchenny zapięty za pomocą: dużych, okrągłych, wypukłych, matowych, plastikowych, przyszywanych guzików, widząc że mama jest całkowicie nago. Ciocia rozpięła całkowicie swój fartuch, dała mamie koszulę nocną. Mama oddała cioci koszule nocną, ciocia powiedziała jak nie chcesz to oderwę z niej wszystkie guziki. Mama odpowiedziała cioci żeby nie odrywała guzików z koszuli nocnej bo i tak będzie spała nago, ciocia wyszła z pokoju. Mama się położyła, ja ściągłem sobie majtki i położyłem się obok mamy. Rano ubierałem się razem z mamą, ciocia powiedziała do mamy że przygotowała mamie koszule nocną z której oderwała guziki, na następną noc wieczorem mama po rozebraniu się do naga. Żeby zrobić przyjemność cioci, założyła sobie koszule nocną z której ciocia oderwała wszystkie guziki.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Z mamą pojechałem na pogrzeb wuja, przed pogrzebem zaczęliśmy się razem z mamą przebierać. Najpierw przy mnie mama wsadziła sobie dłonie pod swoją spódnice i ściągła sobie majtki, później mama rozpięła i zdjęła sobie sweter. Zdjęła sobie biustonosz, założyła sobie koszulkę i ją zapięła. Na końcu założyła zdjęty sweter i go sobie zapięła, następnie mama wzięła swój biustonosz i swoje majtki i poszła do kuchni. Jak mama była w kuchni ja zacząłem się przebierać, rozpoiłem i zdjąłem dżinsy, założyłem białą koszule, ściągłem sobie majtki i założyłem spodnie. Jak ściągałem sobie majtki weszła moja mama, chwilę popatrzyła na mnie i się zapytała. Gdzie mam majtki, ja podałem mojej mamie swoje majtki. Mama wzięła w dłoń moje majtki, następnie poszedłem z mamom do kuchni. Obok wejścia do domu na sznurku wisiały wyprane majtki dzieci, po wejściu do domu w kącie leżały kobiece majtki. Natomiast po pogrzebie mama nie założyła już biustonosza, przed odjazdem podeszła ciocia z majtkami mojej mamy i chciała mamie oddać jej majtki. Mama powiedziała żeby wzięła sobie jej majtki, ciocia odpowiedziała ze ma sporo swoich majtek. To mama powiedziała że jak nie chce to niech odda jej majtki jakiejś kobiecie albo wyrzuci, ciocia odpowiedziała szkoda wyrzucać dobrych majtek. W następnym roku pojechaliśmy z mamą do cioci, w czasie rozmowy mama zapytała się co zrobiłaś z moimi majtkami. Ciocia odpowiedziała że twoje majtki dałam sąsiadce, mama powiedziała to moje majtki się jakiejś kobiecie przydały. Wieczorem razem z mamą rozbieraliśmy się razem do spania, mama po rozebraniu się do naga położyła się do łózka. Ja się rozebrałem do majtek, mama popatrzyła na mnie i powiedziała a majtki. Ja odpowiedziałem majtki też mam ściągnąć do spania, mama powiedziała w majtkach się nie śpi. Ja na prośbę mamy ściągłem sobie majtki, rano z mama się ubieraliśmy. Po śniadaniu ciocia zapytała się mamy czy by nie założyła sobie majtek, mama powiedziała jak wrócimy z cmentarza to założę sobie majtki. Po powrocie z cmentarza ciocia dała mamie do założenia swoje majtki, mama nie bardzo chciała zakładać majtek. Ale że mama miała spódnic zapinaną z przodu za pomocą: dużych, okrągłych, wypukłych, plastikowych, przyszywanych guzików, to mama nie chętnie założyła sobie majtki które dała jej ciocia. Natomiast swój biustonosz i swoje majtki mama oddała cioci, ciocia nie chciała wziąć od mamy biustonosza. Mama powiedziała oddaję tobie swój biustonosz za to że dałaś mi swoje majtki, i ciocia wzięła od mamy jej biustonosz i jej majtki. Ciocia zastanawiała się gdzie będziecie chodzić w majtkach mamy, mama powiedziała. Moje majtki założysz sobie do kościoła, wiesz ja do kościoła chodzę bez majtek. Albo będziesz w moich majtkach chodzić jak pójdziesz na spacer. Jak jak idę na space to lubię być w spódnicy bez majtek, ciocia powiedziała do mamy. Właściwie nie mam okazji do zakładania sobie majtek, nawet po domu chodzę bez majtek. Mama zapytała się cioci to dlaczego masz majtki, jak nie chodzisz w majtkach. Ciocia odpowiedziała mamie, kupiłam sobie majtki z tą myślą że mi się przydadzą. A wyrzucić jest mi ich szkoda gdyż są nowe, większość kobiet nie ma wogóle majtek. Natomiast wszystkie kobiety chodzą w spódnicach bez majtek, to ja mam też ściągnąć sobie majtki zapytała się mama cioci. Ciocia powiedziała do mamy że jak chcesz to możesz mieć majtki pod spódnicą, wiesz jak wszystkie kobiety nie mają majtek pod spódnicą to i ja sobie ściągnę swoje majtki. I mama na podwórku przy cioci wsadziła sobie dłonie pod spódnice i ściągła sobie majtki, chwilę mama popatrzyła na swoje majtki je rzuciła w stronę ogrodzenia. Jak odjeżdżaliśmy mama podeszła do ogrodzenia wzięła majtki z trawnika, rozłożyła je i założyła sobie cioci majtki pod swoją spódnice.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Są sytuacje w których nawet jeśli kobieta lubi chodzić w majtkach, to nieraz powinna sobie założyć spódnice bez majtek. Jednym miejscem w którym kobieta nie powinna mieć majtek jest cmentarz, natomiast podczas pogrzebu kobiecie nie wypada wyjść z cmentarza. Jak kobiecie chce się sikać, to nie ma innego wyjścia jak wysikać się w spódnice.Nawet jeśli kobieta lubi swoją spódnice, jedyną rzeczą jaką kobieta może założyć sobie pod spódnice na cmentarz są kobiece reformy. Dzieciom na cmentarz można zakładać majtki ale tylko do dziesiątego roku życia, później dzieciom powinno zakładać się spodnie na cmentarz bez majtek.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Mama przez całe badanie trzyma swoje majtki w dłoni, na początku jak mama zaczęła chodzić w majtkach po badaniu mama wyrzucała swoje majtki do śmieci. Mama na początku wrzucała swoje majtki żeby zrobić przyjemność lekarzowi, następnie po badaniu mama ściągnięte swoje majtki wkładała do torebki. później mama jak przestała sikać w majtki zakładała sobie majtki. Teraz znowu mama zaczyna sikać w matki, ale po badaniu już nie wyrzuca majtek ale wkłada sobie do torebki.
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz