Reklama

Kobiece majtki pod lupą (307)

Kobiece majtki pod lupą

Temat dotyczy artykułu: Kobiece majtki pod lupą

Mawia się, że początek dał im listek figowy, którym Adam i Ewa w rajskim ogrodzie zakrywali swoje intymne miejsca, wstydząc się ich. Jednak ta część bielizny nie pełni tylko funkcji ochronnej.

Komentarze (307)

Dodaj komentarz

Napisał(a): antek -

Dawniej mama tez sikała w majtki, ale to były inne czasy. Gdyż podczas pochodów pierwszomajowych mamie nie wypadało wychodzić, na początku mama sikała w majtki. Następnie mama wstrzymywała, po jakimś czasie mama postanowiła nie wstrzymywać, gdyż i tak zawsze na koniec pochodu mama miała zawsze mokre majtki z przodu. Po jakimś czasie mama postanowiła nie wstrzymywać tylko sikać w majtki, na początku mama na pochody zakładała pod spódnice zwykle majtki. Ale po jakiś czasie mama zakładała kobiece reformy pod spódnice, gdyż mamie było szkoda zwykłych majtek. Mama zaczęła zakładać kobiece reformy pod spódnice dlatego, gdyż większość kobiet chodziło w kobiecych reformach. Tylko stare kobiety chodziły w spódnicach bez majtek, zaletę kobiecych reform mama poznała podczas pochodów pierwszomajowych. Gdyż podczas sikania mamie nie kapały siki, chociaż kobiece reformy były dwa razy droższe od zwykłych majtek. Mama się nie przejmowała tylko sikała, gdyż i tak wszystkie kobiety na pochodzie pierwszomajowym sikały w majtki. Natomiast jak podczas pochodu było bardzo ciepło i mamie było za gorąco pod spódnicą, mama nie miała wyjścia stawała wkładała sobie dłonie pod spódnice i ściągała sobie kobiece reformy.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Moja mama mogła by już spać w majtkach , ale ze względu na wiek śpi bez majtek. Gdyż od sześćdziesiątego roku życia kobiety powinny spać bez majtek, nawet jeśli kobieta chciała by spać w majtkach. To nie powinna, moja mama jest tradycjonalistką. Od czasu jak mama nie ma już stosunku, po przyjściu z zakupami moja mama ma zawsze mokre majtki. Dawniej tez mama sikała w majtki, ale tylko wtedy jak mama stała w kolejce. Mamie jak chciało się sikać, żeby nie stracić miejsca w kolejce. Mama miała dwa wyjścia ,albo wyjść z kolejki i się wysikać i mieć suche majtki. Lub zrobić siku w majtki ,mama wybierała sikanie w majtki. Oprócz mokrych majtek, mama miała z przodu mokrą spódnice. Mamie nie było widać mokrej plamy na spódnicy, dlatego gdyż mama zawsze jak stała w kolejce miała na sobie ciemną spódnice. Natomiast pod spódnice zawsze mama sobie zakładała białe majtki, teraz też mama zakłada sobie pod spódnice białe majtki. Widocznie sikanie w majtki sprawia mamie dużą przyjemność, gdyż po przyjściu z zakupów mama nie zmienia sobie majtek na suche. Tylko chodzi do wieczora w mokrych majtkach, nawet nie ściąga sobie mokrych majtek. Najprawdopodobniej sikanie w majtki mamie zastępuje stosunek, sikanie w majtki jest dla mamy kłopotem. Mama chciała by mieć suche majtki, ale ze względu na wiek mamie nie wypada mieć suchych majtek.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Moja mama mogła by już spać w majtkach, ale ze względu na wiek śpi bez majtek. Gdyż od sześćdziesiątego roku życia powinno spać się bez majtek, nawet jeśli kobieta chciała by spać w majtkach. to nie nie powinna. Moja mama jest tradycjonalistką, od czasu jak się mamie skończył stosunek. Moja mama jak przychodzi z zakupami, ma zawsze mokre majtki. Zaczęła sikać w majtki podczas zakupów, sikanie w majtki sprawia mamie dużą przyjemność. Moja mama nie ma już stosunku, widocznie sikanie w majtki mamie zstępuje w stosunek.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Jak chodziłem do szkoły podstawowej mama pilnowała mnie żebym miał suche majtki, w szkole było to możliwe gdyż były łazienki. Natomiast na lekcji religii był kłopot z suchymi dzinsami, gdyż nie mieliśmy łazienki. Nie tylko ja sikałem w dzinsy na lekcji, dlatego sikałem w dzinsy gdyż wstydziłem się pokazać siusiorka jednej starszej kobiecie. Zimą było prościej, pod dzinsy zakładałem bawełniane rajtuzy. A w rajtuzy mama pozwalała mi robić siku, zimą sikałem w bawełniane rajtuzy tez dlatego gdyż miałem kłopot z zapięciem gzika przy dzinsach. Przez całą zimę nie zapinałem guzików w rozporku swoich dzinsów, dlatego gdyż ciężko mi było zapiąć guziki w rozporku. I dlatego mama powiedziała mi żebym nie zapinał sobie guzików w rozporku swoich dzinsów, z rozpiętymi guzikami w rozporku dzinsów było mi wygodnie. Zawsze przed lekcja religii rozpinałem sobie guzik przy swoich dzinsach, dlatego? żeby mi się nie oderwał. Natomiast na wiosnę zdejmowałem sobie bawełniane rajtuzy, a zakładałem bawełniane majtki.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

JA zawsze do szóstej klasy szkoły podstawowej przed lekcją religii ściągałem sobie majki, dlatego gdyż nasza siostra zakonna nie lubiała majtek. Zawsze przed każdą lekcją religii pilnowała nas żebyśmy wszyscy ściągnęli swoje majtki, jak ja chodziłem do szkoły podstawowej na lekcji religii był zakaz żeby dziewczynki siedziały na lekcji religii w majtkach. To siostra zakonna chłopców też prosiła żebyśmy ściągnęli swoje majtki, na natomiast zimą ze względu że w salce było bardzo ciepło wszyscy musieliśmy ściągać sobie bawełniane rajtuzy. Niektórzy chłopcy pod rajtuzami mieli majtki, ja zawsze rajtuzy zakładałem bez majtek. Siostra zakonna w czasie jak ściągaliśmy sobie rajtuzy, powiedziała widzę że niektórzy z was chłopców maja majtki pod rajtuzami. Weźcie przykład z dziewczynek, żadna nich nie ma zimą majtek pod rajtuzami. Następnym razem, jak ktoś z was chłopców będzie miał majtki pod rajtuzami to mu majtki zabiorę. Następnym razem żaden z chłopców już nie miał majtek pod rajtuzami, natomiast w szkole majtki mogliśmy mieć. Ale zawsze przed lekcją wychowawczą w klasie wszyscy musieliśmy ściągać swoje majki, jak chodziłem do szkoły zawodowej zawsze przed salką ściągałem sobie majtki. Raz zobaczyła mnie siostra zakonna jak rozpinam sobie dzinsy, podeszła do mnie i się zapytała co robię, ja odpowiedziałem że chcę ściągnąć sobie majtki. Siostra zakonna powiedziała, na lekcji religii możesz już mieć majtki jak chcesz. Tylko dzieci w szkole podstawowej nie mogą mieć majtek na religii, ja powiedziałem zawsze w domu wieczorem ściągam sobie majtki. Siostra zakonna zaprowadziła mnie do sali i powiedziała, że od teraz tutaj będę mógł ściągać sobie majtki. Powiedziałem żeby siostra zakonna zaczekała, zdoiłem dzinsy ściągnąłem sobie majtki założyłem z powrotem dzinsy i zapiłem guzik. Oddałem siostrze zakonnej swoje majtki, siostra zakonna nie chciała moich majtek, ale ja powiedziałem że za możliwość ściągania majtek pod dachem nie na dworze niech siostra zakonna weźmie moje majtki.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Ta sama dziewczynka na koniec zimy, za pomoc w zapinaniu guzika przy swoich bordowych sztruksach. Oderwała sobie od swoich bordowych sztruksów; duży, kwadratowy, wypukły, żółty, plastikowy, przyszywany guzik i oddala mi go, natomiast ja do końca zimy za to że przychodziłem z mokra plamą na dzinsach między nogami. Musiałem zakładać dzinsy bez majtek, chodzenie w dzinsach bez majtek było nawet przyjemne. Ale musiałem uważać na guziki w rozporku swoich dżinów, gdyż w tamtych czasach w rozporku chłopięcych dzinsach były guziki przyszywane. Natomiast często do dziewczęcych rozporków mamy przyszywały guziki od swoich fartuchów, ja szczególnie musiałem uważać. Gdyż miałem do swoich jednych dzinsów przyszyte guziki od mamy fartucha, jak miałem majtki pod dżinsami zawsze rozpinałem sobie guziki w rozporku spodni. Natomiast jak pojawił się suwak w rozporku dzinsów, to już nie było takiej frajdy z rozporkiem. nie było już oderwanych guzków w rozporku. Tylko czasami jakiś chłopiec oderwał lub koledzy jemu oderwali guzik od dzinsów, nawet ja czasami podczas zabawy odrywałem sobie guzik od swoich dzinsów.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Ta sama dziewczynka po zabawie miała na swoich bordowych sztruksach między nogami mokrą plamę, podeszła do mnie. Ja powiedziałem do niej, masz przyszyty ładny guzik do swoich sztruksów. Ona powiedziała czy chciałbym guzik z jej sztruksów, jak chcesz to możesz sobie wziąć sobie guzik jak tobie się podoba. Przecież masz oderwane guziki z rozporka swoich sztruksów, tak długo nalegała że się zgodziłem. Wzięła i oderwała sobie guzik od swoich bordowych sztruksów i oddała mi go, za dwa dni ta sama dziewczynka miała do swoich bordowych sztruksów przyszyty; duży, kwadratowy, wypukły, żółty, plastikowy, przyszywany guzik. Do końca zimy tamta dziewczynka chodziła w swoich bordowych sztruksach z których oderwane miała z rozporka wszystkie guziki, przed zabawą dziewczynka zawsze rozpinała sobie guzik przy swoich bordowych sztruksach. Natomiast ja zawsze tamtej dziewczynce zapinałem guzik przy jej bordowych sztruksach, tamta dziewczynka zawsze zakładała swoje bordowe sztukasy bez majtek.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Jak miałem piętnaście lat modne były bordowe sztruksy zapinane na jeden guzik, przy dziewczęcych sztruksach były przyszywane różnego koloru i wielkości guziki, natomiast dziecięce sztruksy były pozbawione guzika. Dodatkowo dziewczęce sztruksy miały rozsunięte suwaki w rozporkach, jedna z dziewczynek miała przy swoich bordowych sztruksach przyszyte w rozporku; cztery, duże, białe, wypukłe, okrągłe, przyszywane guzki. Jedna z dziewczynek podeszła odpięła jej guzik, następnie nie mogąc rozpiąć jej rozporka nagłym szarpnięciem pozbyła się gzików z jej rozporka. następnego dnia ta sama dziewczynka by mogąc się bawić z nami, musiała oderwać sobie guzik z bordowych sztruksów.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

Natomiast od początku ósmej klasy szkoły podstawowej do tej pory mogę latem chodzić w spodenkach bez majtek, natomiast śpię bez majtek od czasu dojrzewania. Teraz śpię bez majtek dlatego gdyż czasami mi wypływają siki, właściwie od paru lat zakładam już spodenki bez majtek ze względu na wiek. Gdyż mama poprosiła mnie żebym zakładał sobie wycierusy bez majtek, do jednych moich wycierusów mama przyszyła mi guzik oderwany od swojego plaszcza.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): antek -

W pierwszej, drugiej, i trzeciej klasie szkoły podstawowej miałem granatowe spodnie z rozporkiem zapinanym za pomocą; czerech, małych, czarnych, płaskich, okrągłych, matowych, przyszywanych plastikowych guzików, w czwartej i piątej i szóstej klasie szkoły podstawowej. miałem dzinsy zapinane na mały metalowy guzik. W szóstej klasie szkoły podstawowej, miałem zielone dzinsy zapinane za pomocą; jednego, dużego, czarnego, płaskiego, okrągłego, przyszywanego, plastikowego guzika. Na początku zapinałem sobie guzik przy dzinsach, następnie jak większość chłopców chodziłem z rozpiętym guzikiem przy dzinsach. Któregoś dnia wiosną oderwałem go sobie, po dwóch tygodniach chodzenia z oderwanym guzikiem mama przyszyła mi do zielonych dzinsów duży, matowy, wypukły, okrągły, przyszywany,plastikowy guzik. Nie mogąc znaleźć nigdzie indziej guzika, mama przyszyła mi do dzinsów guzik oderwany od swojego fartucha. Na początku mama chciała przyszyć mi do do moich zielonych dzinsów guzik od swojej koszulki całkowicie zapinanej z przodu za pomocą; małych, płaskich, matowych, okrągłych, plastikowych przyszywanych guzików, ale że czasami jeszcze w niej chodziła. To do moich zielonych dzinsów przyszyła guzik oderwany od swojego fartucha, tak właściwie to go sobie odcięła nożyczkami. W szóstej klasie szkoły podstawowej zacząłem chodzić w zielonych dzinsach bez majtek, do szkoły chodziłem w majtkach. Natomiast zawsze po powrocie z szkoły w pokoju ściągałem sobie majtki, właściwie miałem majtki. Tylko mama prosiła mnie żebym ściągał sobie majtki w okresie dojrzewania, gdyż majtki mają zły wpływ na rozwój jąder. I od tego dnia do końca siódmej klasy szkoły podstawowej mogłem chodzić w dzinsach bez majtek, natomiast przez calom ósmą klasę szkoły podstawowej musiałem chodzić w majtkach.
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz