548
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń35 tys.
  • Odpowiedzi175
  • Ocen na +64
548 ppt ?

Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie? (176)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): egle -

keloimi .
Fałszywa "łagodność " to chyba sposób życia pewnych osób i jak daje im zysk to dalej jest stosowany :-)
no wlasnie, jak ze zlodziejem, dopoki go nie zlapia... na wyrzuty sumienia czas zawsze przyjdzie pozniej...

wynika z tego, ze zwyczajnie wylaczamy empatie i stosujemy chlodna kalkulacje, co sie nam oplaca w zyciu :)

moja znajoma, zawsze mi potwarzala - patrz w zyciu na cel. I jesli chcesz nakrzyczec na Pana w warsztacie samochodowym, to zastanow sie, czy Twoim celem jest nazwanie go najwiekszym idiota na swiecie, czy naprawa samochodu. Tutaj bez mrugniecia okiem stosuje, jak to ujelas falszywa lagodnosc, bo w rzeczywistosci, to sie gotuje i pewnie nie tylko bym powiedziala, ale i moze jakim kluczem francuskim przez leb zdzielila... ale usmiecham sie, wychwalam od fachowcow i wyjezdzam sprawnym autem z warsztatu :D
INTERIA.PL

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Zenobia45 -

Kajetana
Skorzysta?
Mow do końca....ile mogę się pytać? :D



nie sądzisz, że działanie w schemacie to ograniczenie??
Zdrowy nie ma takich ograniczeń. Plus inteligencja i masz sprawę załatwioną.
Manipulować umie każdy! Tylko nie każdy się do tego przyznaje.
Proste? Proste!

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Zenobia45 -

egle

z ta klata moze prawda? kiedys czytalam, ze kobiety sa bardziej wytrzymale i potrafia wiecej uniesc i w momencie zagrozenia zachowuja instynkt, ktory pozwala im przetrwac.

natura nas podobniez tak stworzyla :)
Musimy chronić potomstwo. Natura wie co robi;))

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Zenobia45 -

egle

moja znajoma, zawsze mi potwarzala - patrz w zyciu na cel. I jesli chcesz nakrzyczec na Pana w warsztacie samochodowym, to zastanow sie, czy Twoim celem jest nazwanie go najwiekszym idiota na swiecie, czy naprawa samochodu. Tutaj bez mrugniecia okiem stosuje, jak to ujelas falszywa lagodnosc, bo w rzeczywistosci, to sie gotuje i pewnie nie tylko bym powiedziala, ale i moze jakim kluczem francuskim przez leb zdzielila... ale usmiecham sie, wychwalam od fachowcow i wyjezdzam sprawnym autem z warsztatu :D
hehehe
Mądra kobieta;)

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): ~ech -

Zenobia45
Kajetana
Skorzysta?
Mow do końca....ile mogę się pytać? :D



nie sądzisz, że działanie w schemacie to ograniczenie??
Zdrowy nie ma takich ograniczeń. Plus inteligencja i masz sprawę załatwioną.
Manipulować umie każdy! Tylko nie każdy się do tego przyznaje.
Proste? Proste!
I nie każdy chce, bo wie, że to do niczego dobrego nie prowadzi.
W kontakcie z ludźmi nie da się działać w schemacie. Są zbyt różni.
Pakowanie kogoś zbyt szybko do wora z napisem "szemrzący strumyczek' to też działanie w schemacie.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Zenobia45 -

~ech
Zenobia45
Kajetana
Skorzysta?
Mow do końca....ile mogę się pytać? :D



nie sądzisz, że działanie w schemacie to ograniczenie??
Zdrowy nie ma takich ograniczeń. Plus inteligencja i masz sprawę załatwioną.
Manipulować umie każdy! Tylko nie każdy się do tego przyznaje.
Proste? Proste!
I nie każdy chce, bo wie, że to do niczego dobrego nie prowadzi.
W kontakcie z ludźmi nie da się działać w schemacie. Są zbyt różni.
Pakowanie kogoś zbyt szybko do wora z napisem "szemrzący strumyczek' to też działanie w schemacie.
Zgadza się, nie każdy chce. Ale w sytuacjach zagrożenia to jest mocna broń.
Ocen i schematów nie unikniesz w życiu.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Wiernaa -

Zenobia45
keloimi
Wiernaa

To wyobraź sobie, że ja się z takim strumykiem chowałam. :)) Moja starsza siostra, na pozór niewinna przez lata mnie hartowała haha... nic już nie jest mi w stanie umknąć. :D
Jak czytam ,że "nic ,nigdy " to mi się czujność włącza :-))
Trochę już żyję ,trochę przeżyłam ale jedno co wiem na pewno ,że zawsze mnie coś jeszcze może zaskoczyć ,ludzie są tak różnorodni .
Fałszywa "łagodność " to chyba sposób życia pewnych osób i jak daje im zysk to dalej jest stosowany :-)
Paraktyczna Keli jak zawsze ma rację. Ludzie są nieprzewidywalni;))
Ale psychopata i socjopata już jest przewidywalny. Działa zwykle w utartym schemacie.
Jeśli schemat bezpieczny dla wariata i otoczenia jego, to nie wiedzę problemów.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Wiernaa -

Kajetana
Wiernaa
Kajetana
Wiernaa Szemrzące strumyczki?
Mnie z równowagi mogą wyprowadzić tylko dwa typy kobiet.
1. To taki typ który sieje zamęt.
2. Taki który jest w stanie odebrać coś, co nie należy do niej.

Całą resztę mogę spokojnie znieść. Poza tym każda nowo poznana osoba to ryzyko tego, że cię wyśmieje, nie zrozumie, okłamie czy podstępem sprawi że się zwierzysz. Mnie nie bawią tego typu podchody i dlatego nie zawieram znajomości. Nie w internecie. :)) No ale jeśli komuś odwaga przysłania zdrowy rozsądek to później ma się tego typu efekt szemrzącego strumyka.
nie pisze o internecie ani tez o sobie...temat hipotetyczny wziety z obserwacji. Ja starannie dobrałam sobie znajonych i nie szukam nowych.
Te szwmrzace strumyczki tez potrafią nasiac fermentu, bo tylko z pozoru az łagodne i delikatne ale potrafią bez skrupułów wejść w twoje życie i próbować się w nim urządzać. Właśnie wczoraj jeszcze wyczytałam że to mogą być typy narcystyczne - zawsze az ach i och, dobre, wspaniałe, pokrzywdzone przez wszystkich ale nie zauwazajace tez innych.
To wyobraź sobie, że ja się z takim strumykiem chowałam. :)) Moja starsza siostra, na pozór niewinna przez lata mnie hartowała haha... nic już nie jest mi w stanie umknąć. :D
Chyba miałyśmy te same siostry.... i do dzis taka jest i swoimi dziecmibteraz manipuluje nawet...dlatego może po prostu nie mam ochoty na takich ludzi w swoim otoczeniu.
Hah to ci dopiero.;)) Żałuję tylko, że te nasze więzy rodzinne nie mogą być takie jak powinny, ale w tym temacie niczego raczej zmienić się nie da. Cóż, zostało nie wchodzić takim w drogę i pilnie strzec własnych granic. ;))

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Wiernaa -

egle
Wiernaa
Bez przesady ze Stalinem nie trzeba mnie porównywać. :D Jeszcze nie zwariowałam, chyba. ;)) Dobrze, że te klaty nie owłosione i wszystko po nich zleci, bo tego czasu jakoś zawsze za mało. Natomiast na ślepotę nic nie można poradzić.
ogolnie lubie porownania, bez zbytecznej personalizacji :), nawet mi do glowy nie przyszlo, by kogokolwiek do Stalina przyrownywac :) pisze tylko, ze brak zaufania czy ograniczone zaufanie tez ma swoje granice.

z ta klata moze prawda? kiedys czytalam, ze kobiety sa bardziej wytrzymale i potrafia wiecej uniesc i w momencie zagrozenia zachowuja instynkt, ktory pozwala im przetrwac.

natura nas podobniez tak stworzyla :)
W porządku, celowo naciągnęłam to twoje nawiązanie do Stalina. :D i podoba mi się ogromnie, że próbowałaś wyprowadzić mnie z błędu. Bardzo dobrze to tobie świadczy. Natomiast klatki mamy niezastąpione, jedyne w swoim rodzaju. ;)) Jak najbardziej się z tobą zgadzam.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): ~asa -

+Ja nie dzielę kobiet skrajnie - albo strumyczek albo żmijka, a trzeba przyznać, że dzisiejszy świat produkuje coraz więcej właśnie takich kobiet, Co w takim razie dzieje się z facetami? - a wypełniają lukę pomiędzy skrajnościami kobiet, stąd wielu jest wytonowanych nawet zniewieściałych. Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale jak w środowisku naturalnym, wszystko dąży do równowagi.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Kajetana -

Zenobia45
Kajetana
Skorzysta?
Mow do końca....ile mogę się pytać? :D



nie sądzisz, że działanie w schemacie to ograniczenie??
Zdrowy nie ma takich ograniczeń. Plus inteligencja i masz sprawę załatwioną.
Manipulować umie każdy! Tylko nie każdy się do tego przyznaje.
Proste? Proste!
Oczywiście że wszyscy manipulujemy czasem, choćby dla tego żeby kogoś wyczuć czy ugrać w interesach. Jednak w życiu prywatnym bardziej skłaniam się ku obserwacji niż manipulacji. Nawet przemilczanie roznych spraw jest manipulacja, jednak kwestia tego, jak duzy negatywny wpływ ma manipulowanego.

Jednak takich atrakcji jak spotkanie manipulanta, raczej do przyjemnych urozmaicen zycia i doswiadczen nie należą, tym bardziej jeśli zdarza się to kolejny raz. A tak naprawdę nie mamy na to wpływu. Miałam przyjemność egzystowania z takimi osobami i teraz jakoś mnie do tego nie ciągnie. Wolę swój spokój, nawet jesli jest schematyczny i ograniczony. Niczego tak w życiu właśnie nie pragnę jak świętego spokoju. Może dlatego już unikam ludzi. Oczywiście nadal muszę z niektórymi wspołistniec, a z nielicznymi nawet chcę ;-) ale nie są to szuje.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): Kajetana -

Zenobia45
Kajetana W genach? A nie w wychowaniu?
Jeśli wychowanie i środowisko od kilku pokoleń się nie zmienia, to już geny!
ale też nie musi tak być, że kilka pokoleń pracowało na to, że ktoś stał się narcyzem, manipulantem czy czymś w tym rodzaju.

Re: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?

Napisał(a): keloimi -

taie


Ale zawsze tak było - w starożytnym Rzymie też - ale dziwię się trochę naiwności tych starszych .
Choć trochę ich tłumaczy wiara w dobroć człowieka.(tak byli nauczeni)
To dziś "człowiek człowiekowi wilkiem" a możliwości oszustów wzrosły.
Co do osób starszych wydaje mi się ,że duża część ich nabiera się bo chce czuć się potrzebna i jak taki wnuczek nawet tylko o forsę zdzwoni to oni chcą pomóc :-)

Nie sądzę też aby podłość czy oszustwo było nowym wynalazkiem , ludzka natura mało się zmienia ,zmieniają się dostępne środki techniczne , z których korzystamy :-)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Kobiety - szemrzące strumyczki, dziurki nie zrobią a krew wypiją....co o nich sądzicie?