278
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń20 tys.
  • Odpowiedzi72
  • Ocen na +0
278 ppt ?

Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem (73)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): redis -

gość Sprawdz, czy nie jesteś adoptowany.
to jest zabawne i straszne zarazem. Poszukaj sobie dziewczynę! Po prostu obudził się w tobie facet i padło na siostrę. To powiem ci jako siostra... u psychiatry też będzie siostra.
I co wtedy?.. Poszukaj sobie siostry - pielęgniarki, zobaczysz ile fantastycznych babek się koło ciebie kręci!
INTERIA.PL

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): kunda -

Ale ci się dostało od tych wszystkich głupich ludzi....!!!!!!!!!! Nie słuchaj ich. Nie jesteś zboczony. To co ci się przytrafiło, jest dosyć normalnym objawem. Ale nie martw się, jakoś ci przejdzie. Musisz tylko zdusić to w sobie. Zacznij spotykać się z koleżankami itp.
Dla tego całego ciemnogrodu, którzy chcą cię wysłać do psychiatry, mam jedną radę: leczcie się na głupotę. Mądrzy ludzie wiedzą o co chodzi.
A jeśli się nie miało psychologii na studiach, to czasem takie rzeczy dla ociemniałych prymitywów z Koziej Wólki są nie do przyjęcia.
Słyszeliście kiedyś o kompleksie Edypa? To jeden z przypadków.
"Zakazane" miłości do członków rodziny są całkiem naturalnym objawem ludzkim, ważne jest żeby nie dopuścić do kazirodztwa, które w naszych czasach jest zabronione.
Choć nie zawsze tak było.
Wszyscy jesteście święci, a co to to nie... Kazirodztwo, zdrada, homoseksualizm: fuj ble... ! - tak tak, wmawiajcie sobie że nic z tych rzeczy was nie dotyczy. Bo wy należycie do tych NORMALNYCH.... śmiech na sali...

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): gość -

Jak wskazują lata podane we wstępie,warto się zastanowić,dlaczego tak późno nastąpiła fascynacja kobietą.Podejrzewam jakieś skrzywienie lub ogromną nieśmiałość do płci przeciwnej.Niestety trzeba się ruszyć w "teren" zobaczyć inne stworzenia i może zostaniesz uzdrowiony.Synkowie mamusi często zakochują się we własnych matkach,ale to przechodzi po odcięciu pępowiny.

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): Milusiaxxxl -

kunda Ale ci się dostało od tych wszystkich głupich ludzi....!!!!!!!!!! Nie słuchaj ich. Nie jesteś zboczony. To co ci się przytrafiło, jest dosyć normalnym objawem. Ale nie martw się, jakoś ci przejdzie. Musisz tylko zdusić to w sobie. Zacznij spotykać się z koleżankami itp.
Dla tego całego ciemnogrodu, którzy chcą cię wysłać do psychiatry, mam jedną radę: leczcie się na głupotę. Mądrzy ludzie wiedzą o co chodzi.
A jeśli się nie miało psychologii na studiach, to czasem takie rzeczy dla ociemniałych prymitywów z Koziej Wólki są nie do przyjęcia.
Słyszeliście kiedyś o kompleksie Edypa? To jeden z przypadków.
"Zakazane" miłości do członków rodziny są całkiem naturalnym objawem ludzkim, ważne jest żeby nie dopuścić do kazirodztwa, które w naszych czasach jest zabronione.
Choć nie zawsze tak było.
Wszyscy jesteście święci, a co to to nie... Kazirodztwo, zdrada, homoseksualizm: fuj ble... ! - tak tak, wmawiajcie sobie że nic z tych rzeczy was nie dotyczy. Bo wy należycie do tych NORMALNYCH.... śmiech na sali...
Popieram w stu procentach.

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): gość -

Ty sie jeszcze pytasz czy to normalne-nie wiesz jak sie taka choroba nazywa nazywa sie kazirodztwo i jest obrzydliwym wynaturzeniem zacznij sie ogladac za innymi dziewczynami i skoncz ze swoimi kolegami -bos najpierw latal z kolesiami ,a teraz wacek daje o sobie znac idz z tym do psychologa,albo do ksiedza.

Re: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem

Napisał(a): mrspock -

Dołączając się do głosów poprzedników, polecam Ci bardzo dobrego http://www.ps(...)ogiczna z Poradni Psychologiczno-Psychiatrycznej Magdaleny Senderowskiej. Piszę Ci o nim dlatego, że pomógł mi w pewnej delikatnej sprawie, a możliwa jest konsultacja z nim przy pomocy internetu. Myślę, że udzieli Ci bardziej rzetelnej odpowiedzi niż większość Forumowiczów, choćby nawet mieli najlepsze intencje i chcieli Ci pomóc, sprawa jest dość nietypowa i trochę trudno poradzić coś z własnego doświadczenia. Seksuolog prowadzący praktykę styka się w swojej pracy z różnymi przypadkami a przede wszystkim nie potępia i nie ocenia, tylko stara się pomóc na miarę swojej wiedzy i możliwości.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • kochałam się z siostrą
  • kocham moją siostrę
  • kocham swoją siostrę
  • Czy mój facet kocha się ze swoją siostrą
  • ruchałem siostrę
  • nie kocham swojej siostry
  • kocham sie że swoją siostrą
  • rucham się z moją siostrą
  • lubię się kochać z siostra
  • kocham moją siostre
  • Ruchałem własną siostrę
  • ruchałem sie z siostrą
  • kochałam sie z siostrą
  • kochałem sie z siostrą
  • kocham siostrę
Do góry strony: Kocham swoją siostrę... ale nie tak jak powinienem