405
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń18 tys.
  • Odpowiedzi222
  • Ocen na +-51
405 ppt ?

kocham żonatego faceta (223)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): xxxatram -

Właśnie przeżywam to...jako zona...i niestety dużo wiem-a kochanka która jest młodsza od mojego męża o 18lat nie wie nic...mój mąż skłamał ja że jest po rozwodzie-że nie układało nam sie i że nie pasowalismy do siebie...a tak nie jest...nie jesteśmy po rozwodzie i kiedy z nią czasu nie spędza spędza go że mna i dziećmi...wiem o niej dużo,znam dane...num.tel.i chciałam nawetzzadzwonić...ale mój mąż powiedział że jeżeli to zrobię to mnie.... Więc tego nie zrobiłam...mąż powiedział że ona myśli że jesteśmy rozwiedzeni i jest niczemu niewinna...bo nic nie wie...nawet nie zdajesz sobie sprawy co czuje żona dowiadujac sie o takiej kobiecie... Współczuję ci że jestes w takiej sytuacji...pomysł że może być tak że on nie odejdzie od rodziny...że jesteś którąś odskocznia...w mojej sytuacji chce znaleźć tyle siły żeby moc zostawić mojego meza...choć mimo wszystko bardzo chciałabym mieć pełną rodzinę-kochającego męża-któremu mogę ufać...ale niestety okazuje sie że tak nie jest...nie rób drugiemu co tobie nie mile...pamiętaj że możesz być w takiej samej sytuacji kiedyś...faceci wiedzą co mówić kobietom...jak byś usłyszała że jest żonaty i wcale nie ma zamiaru sie rozwiesc ucieklabys...nie zajmuj sie cudzymi mężami znajdź sobie swojego...jak on teraz kłamie to będzie kłamał później również...tak jak mój mąż... Nie oceniam cię źle...może nawciskal ci kotów...ale uwierz mi mój mąż potrafi tak kłamać że nie wierzę do teraz że facet którego wszystkie interesy znam,tajemnice o których nie wiedzą przyjaciele...wydawałoby sie że nigdy nic przeciwko mnie nie zrobi...z powodu zemsty...kłamie mnie co do zdrad tak że po tylu odkryciach jego nie wierności...nadal mu potrafię uwierzyć że to tylko był wyskok...czasami trwający miesiące...współczuję ci...uciekaj puki możesz znaleźć innego...bo ja myślę że już innego nie znajdę...tak mi wszedl na psychikę...

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): xxxatram -

aganicha Jestem pewna, że jego żona nie życzy ci tak dobrze jak ja
ja jako zdradzana żona życzę jej dobrze ale z innym facetem...bo ci nasi zonaci kłamią że im sie nie układa chociaż my żony myślimy i wierzymy że jest inaczej...gorzej jak kochanica jest tak samo oszukiwana...chociaż myśli że jej akurat mówi facet prawdę...ja wlasnie ciągle myślę i tak mam wkrecane że wierze co rusz że mój w końcu mówi mi prawdę co sie okazuje kłamstwem...straszne...chcesz wierzyć komuś,tj.swojej bliskiej osobie.
Chcesz wierzyć że to był błąd że potrzebował poczuć sie atrakcyjny...itp.że kocha cię bo do ciebie wraca...bo wraca...ale ciągle kłamie...zadajesz sobie pytanie...po h.j wraca skoro znów robi to samo...myślisz wraca...bo kocha...bo niby z jakiego innego powodu...no napiszcie mi...dlaczego facet wraca...do żony?

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): ~REM -

xxxatram
aganicha Jestem pewna, że jego żona nie życzy ci tak dobrze jak ja
ja jako zdradzana żona życzę jej dobrze ale z innym facetem...bo ci nasi zonaci kłamią że im sie nie układa chociaż my żony myślimy i wierzymy że jest inaczej...gorzej jak kochanica jest tak samo oszukiwana...chociaż myśli że jej akurat mówi facet prawdę...ja wlasnie ciągle myślę i tak mam wkrecane że wierze co rusz że mój w końcu mówi mi prawdę co sie okazuje kłamstwem...straszne...chcesz wierzyć komuś,tj.swojej bliskiej osobie.
Chcesz wierzyć że to był błąd że potrzebował poczuć sie atrakcyjny...itp.że kocha cię bo do ciebie wraca...bo wraca...ale ciągle kłamie...zadajesz sobie pytanie...po h.j wraca skoro znów robi to samo...myślisz wraca...bo kocha...bo niby z jakiego innego powodu...no napiszcie mi...dlaczego facet wraca...do żony?
Wraca bo jest wygodny, bo nie chce mu się biegać po sądach, bo w domu czeka obiad i ciepłe kapcie.
Bo jest wspólny majątek, dom, dzieci itd...Nie ma to nic wspólnego z miłością, ani do żony,
ani też do kochanki. Mężczyzna, który kocha inną kobietę, bierze rozwód z żoną, dzieci odwiedza, lub zabiera do siebie na weekendy (to już do ustalenia z byłą żoną), nie kombinuje tylko stawia sprawę jasno. Wszelkie inne kombinacje służą jedynie po to by się beztrosko zabawić, a nóż widelec się nie wyda, a jak się wyda to często z kochanki robi
kozła ofiarnego, zwala całą winę na nią, a przecież ona do łóżka siłą go nie zaciągnęła.
Przymila się i łasi, po czym ponownie zdradza z inną....i tak wkoło Macieju:)

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): ~taaa -

xxxatram Właśnie przeżywam to...jako zona...i niestety dużo wiem-a kochanka która jest młodsza od mojego męża o 18lat nie wie nic...mój mąż skłamał ja że jest po rozwodzie-że nie układało nam sie i że nie pasowalismy do siebie...a tak nie jest...nie jesteśmy po rozwodzie i kiedy z nią czasu nie spędza spędza go że mna i dziećmi...wiem o niej dużo,znam dane...num.tel.i chciałam nawetzzadzwonić...ale mój mąż powiedział że jeżeli to zrobię to mnie.... Więc tego nie zrobiłam...mąż powiedział że ona myśli że jesteśmy rozwiedzeni i jest niczemu niewinna...bo nic nie wie...nawet nie zdajesz sobie sprawy co czuje żona dowiadujac sie o takiej kobiecie... Współczuję ci że jestes w takiej sytuacji...pomysł że może być tak że on nie odejdzie od rodziny...że jesteś którąś odskocznia...w mojej sytuacji chce znaleźć tyle siły żeby moc zostawić mojego meza...choć mimo wszystko bardzo chciałabym mieć pełną rodzinę-kochającego męża-któremu mogę ufać...ale niestety okazuje sie że tak nie jest...nie rób drugiemu co tobie nie mile...pamiętaj że możesz być w takiej samej sytuacji kiedyś...faceci wiedzą co mówić kobietom...jak byś usłyszała że jest żonaty i wcale nie ma zamiaru sie rozwiesc ucieklabys...nie zajmuj sie cudzymi mężami znajdź sobie swojego...jak on teraz kłamie to będzie kłamał później również...tak jak mój mąż... Nie oceniam cię źle...może nawciskal ci kotów...ale uwierz mi mój mąż potrafi tak kłamać że nie wierzę do teraz że facet którego wszystkie interesy znam,tajemnice o których nie wiedzą przyjaciele...wydawałoby sie że nigdy nic przeciwko mnie nie zrobi...z powodu zemsty...kłamie mnie co do zdrad tak że po tylu odkryciach jego nie wierności...nadal mu potrafię uwierzyć że to tylko był wyskok...czasami trwający miesiące...współczuję ci...uciekaj puki możesz znaleźć innego...bo ja myślę że już innego nie znajdę...tak mi wszedl na psychikę...
To Ty weź sobie przeczytaj swój tekst i uciekaj od męża.
Jesteś z nim dla pieniędzy? Zdradza Cię, mówi Ci jawnie, w oczy, że ma kochankę, a
Ty się na to wszystko godzisz ze strachu, że Cię zostawi? Dziwna jesteś, a mąż ma
od Ciebie przyzwolenie i Cie nie szanuje.

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): ~lili -

Tak ,to prawda w 100%.facet który ma i żońcię i pocieszycielki to po prostu łajdak!Porządny mężczyzna jeżeli uważa swoje małżeństwo za nieudane,bierze rozwód i nie ważne czy ma dzieci czy nie,taki tatuś nie jest im potrzebny.Dopiero wtedy wchodzi w nowy związek,to jest odpowiedzialny mężczyzna a nie pętak,który zabawia się dopóki jego romans nie ujrzy światla dziennego.Dlatego kobiety -nie pozwólcie sobą manipulować.

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): ~aga -

. do kamis-Jesteś mądrą kobietą,tak należy postępować,przecież godząc sie na bycie tą drugą ustawiasz się na przegranej pozycji.Bo zawsze na pierwszym miejscu ,no prawie zawsze jest SZANOWNA MALZONKA!Tak jest w 100%.Pan lubi urozmaicenie ,odskocznię od codzienności i dlatego taka przytulanka ma swój urok.Gdy romansik ujrzy światełko dzienne pan pokuli ogonek i już go nie ma.Tak to się zwykle kończy,żeby był inny finał pan musi mieć klasę a takich menów dzisiaj prawie nie ma! Dlatego drogie panie! nie dajcie sobą manipulować,jak pan jest niezaspokojony i chce mieć bezproblemowy seks to kierunek -agencja towarzyska!Ale niektórzy lubią mimo upływu lat zawracać głowę a właściwie dupę,udawać miłość i durne baby dają się na to nabrać.A najgorzej jak taki pseudoromeo ma oprócz żoneczki druga ,stałą darmowa dupę a do trzeciej robi słodkie oczka a jak ta druga zazdrosnica wywęszy że oprócz jej i prawowitej ,wielce szanownej małżonki jest rywalka ich obu ,to można sobie wyobrazić jaki jest finisz!BONANZA!Przeszłam przez to bo byłam mega głupia!

Re: kocham żonatego faceta

Napisał(a): ~chemia13 -

xxxatram
aganicha Jestem pewna, że jego żona nie życzy ci tak dobrze jak ja
ja jako zdradzana żona życzę jej dobrze ale z innym facetem...bo ci nasi zonaci kłamią że im sie nie układa chociaż my żony myślimy i wierzymy że jest inaczej...gorzej jak kochanica jest tak samo oszukiwana...chociaż myśli że jej akurat mówi facet prawdę...ja wlasnie ciągle myślę i tak mam wkrecane że wierze co rusz że mój w końcu mówi mi prawdę co sie okazuje kłamstwem...straszne...chcesz wierzyć komuś,tj.swojej bliskiej osobie.
Chcesz wierzyć że to był błąd że potrzebował poczuć sie atrakcyjny...itp.że kocha cię bo do ciebie wraca...bo wraca...ale ciągle kłamie...zadajesz sobie pytanie...po h.j wraca skoro znów robi to samo...myślisz wraca...bo kocha...bo niby z jakiego innego powodu...no napiszcie mi...dlaczego facet wraca...do żony?

moim zdaniem facet wraca do żony bo ją kocha
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • kocham onatego faceta
  • kochac zonatego faceta
  • zonaty facet interia
  • kocham zonatego interia
  • kocham onatego na forum kty
  • kocham zonatego faceta
  • caloqac zonatego faceta
  • szczescie z zonatym
  • jocham@interia.pl
  • zwiazek z zonatym mezczyzna interia forum
  • jestem w zwiazku z zonatym facetem forum
Do góry strony: kocham żonatego faceta