307
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń22 tys.
  • Odpowiedzi78
  • Ocen na +13
307 ppt ?

Koty, groźne choroby a planowanie ciąży (79)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): ~Priora -

Jako wielka miłośniczka, a wręcz wielbicielka kotów mam ich dwa :) Są kochane, choć i swój charakter też mają. Niepokoi mnie jednak inna sprawa, bo z moim planujemy ciążę i słyszałam o chorobach, które przenoszą koty, a które są bardzo niebezpieczne dla kobiet w ciąży. Już zaplanowałam, że jeszcze przed staraniami wykonam badania na toksoplazmozę. Ale to myślenia dał mi dodatkowo pewien artykuł, który znalazłam na ten temat. Według niego ludzie, którzy stale mają kontakt z kotem są narażeni na rozwój zaburzeń eksplozywnych przerywanych. A po ludzku jest to choroba, która objawia się nagłymi i niekontrolowanymi wybuchami gniewu, złości i agresji. Nie są to normalne złości i nerwy, jakich doświadczamy, ale złości, które powstają bez konkretnej przyczyny i większej mocy. Za powstanie tych zaburzeń jest odpowiedzialny wirus, który znajduje się w odchodach kotów, a który po dostaniu się do ludzkiego organizmu powoduje zmiany w mózgu. Ponadto ten wirus może powodować schizofrenię i myśli samobójcze. Jestem przerażona! Bo od dłuższego czasu jestem jakaś bardzo nerwowa. Nawet mój mąż się już śmiał, że jak dalej będę się tak zachowywać, to w końcu mnie zostawi. Czy uważacie, że to może być właśnie ta choroba? Nie daje mi to spokoju.

I nie wiem, co mam zrobić, bo nie wyobrażam sobie życia bez moich kotów, a z drugiej strony pragnę dziecka. Jestem załamana.
INTERIA.PL

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): gosik56 -

Nie przejmuj się, wymyślają takie rzeczy żeby ludzi przestraszyć i wcisnąć im jakieś suplementy diety albo jakieś super jedzenie dla kotka, że niby po tym ten wirus się nie pojawia albo coś. Sama mam koty i wcale nie zauważyłam takich zmian. Ty też byś nie zauważyła gdybyś nie czytała artykułu

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): ~KasiaMohito -

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę , ale z kotem ciężko zajść w ciążę, nawet jeśli masz ich dwa. Nie tylko trzeba uważać na to żeby kot nie pogryzł czy podrapał cie w czasie seksu, ale musisz również zadbać żeby nie przeniósł na ciebie żadnej choroby. Istotną sprawą jest to, że nasze geny nie są kompatybilne. W ciąże z kotem zatem nie zajdziesz. Obawiam się też że nie będziesz w stanie zaadoptować dziecka pozostając w związku z kotem. To może się zmienić z czasem, ale na razie jest niemożliwe. Pozdrawiam Kasia, porady GWna wybiórczego

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): ~Kinga -

Nie grzeb gołymi rękoma w kuwecie i myj ręce! O tej podstawowej czynności Polacy dziwnie często zapominają, a potem przyczyny chorób szukają u zwierząt albo ufoludków (brudasy!). Prędzej się jakimś świństwem zarazisz od człowieka niż od zwierzaka. Higiena, to wszystko! Za pisanie głupich artykułów o roznoszeniu chorób przez domowe zwierzęta , powinna być kara, najlepiej 6 m-cy pracy w schronisku!

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): ~KOT12 -

Ja mam 12 kotów więc już powinienem nie żyć .kto pisze takie bzdury .niech napiszą lepiej czym nas trują ,czym nas truje przemysł farmaceutyczny ,przemysł spożywczy .
Co wiem KOT wytwarza pozytywną energię .Byłem wraz żona u osób z porażeniem mózgowym i widziałem pozytywne efekty a nie myśli samobójcze.

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): ~LUNA -

Matko nigdy takich głupot nie czytałam.
Może i jakieś takie zaburzenia istnieją, ale nie sądzę żeby powodowały to koty. Wręcz przeciwnie, koty uspokajają... Ja po ciężkim dniu w pracy przychodze, 2 kotki wchodzą mi na kolana i moment wszystkie napięcia odchodzą w niepamięć...
A jeśli o toksoplazmoze to sama możesz zarazić kota, jeśli podasz mu surowe mięso, jakaś wątróbkę, pierś z kurczaka itd. Mowię o kotach niewychodzących, bo wychodzące nie wiadomo co jedzą na dworze. Koty się szczepi, odrobacza i nie puszcza na dwór, za dużo dla nich tam zagrożeń. Możesz śmiało zachodzić w ciąże, a nawet dwie :)

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): kocica121 -

~KasiaMohito Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę , ale z kotem ciężko zajść w ciążę, nawet jeśli masz ich dwa. Nie tylko trzeba uważać na to żeby kot nie pogryzł czy podrapał cie w czasie seksu, ale musisz również zadbać żeby nie przeniósł na ciebie żadnej choroby. Istotną sprawą jest to, że nasze geny nie są kompatybilne. W ciąże z kotem zatem nie zajdziesz. Obawiam się też że nie będziesz w stanie zaadoptować dziecka pozostając w związku z kotem. To może się zmienić z czasem, ale na razie jest niemożliwe. Pozdrawiam Kasia, porady GWna wybiórczego
Musiałam dwa razy przeczytać, żeby załapać :)

Re: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży

Napisał(a): kocica121 -

Ja nie wiem czy piszesz poważnie, czy trolujesz ? Stawiam na to drugie, bo że ktoś moze takie bzdury wypisywać poważnie nie mogę uwierzyć. Od 15 lat zajmuje się bezdomnymi kotami, mam je także w domu (czy raczej utrzymuję dom, w którym raczą one przebywać :) i jakoś bliscy i dalsi żyją, nie morduję, nie wyję po nocach, nie zjadam żywcem sasiadów ;))))
« Wróć do tematów
Do góry strony: Koty, groźne choroby a planowanie ciąży