Reklama

Kto jeszcze korzysta z portali randkowych? (13)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 1178

Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): wysysaczowiec -

Jak myślicie czy portale randkowe przynoszą jeszcze jakiekolwiek zyski?
Pytam ponieważ z moich obserwacji wynika, że coraz mniej ludzi poznaje się przez internet. Może jest to spowodowane tym iż nasze społeczeństwo stało się bardziej śmiałe niż kiedyś?

A może się mylę ..
Może Wy korzystacie z tego typu portali i utrzymujecie kontakty z "wirtualnymi" znajomymi? ... tylko po co? Nie lepiej wyjść na miasto i poznać kogoś osobiście?

INTERIA.PL

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

...myślę, że przyczyną jest to, że im więcej wejść do danego profilu tym większość wyżej podnosi poprzeczkę...najpierw szukają kogoś na stałe a potem po każdej randce szukają i szukają....i chyba sami już nie wiedza czego szukają...mają zbyt duże mniemanie o sobie....często bez ciekawej osobowości....cóż jak się ma duży wybór to trudno się zdecydować...wiem to bo jestem na portalu...niegłupia...niebrzydka...51-latka....szukająca...ale nie bylejakości....bez desperacji...

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Magnusia -

Dzisiaj portale randkowe nie są już portalami ,gdzie poznaje się ludzi lub kogoś na życiowego partnera.
Dzisiejsze portale , to raczej agencje towarzyskie , oczywiści seks za darmo i bez zobowiązań.
Mężczyźni w różnym wieku nawet nie próbując kobiety poznać chcą gwarancji na udany seks.
Profil bez zdjęcia jest niewidoczny , natomiast zdjęcie przyciąga wszystkich dewiantów z całego portalu. Jeśli prosi się mężczyznę który proponuje poznanie o zdjęcie na maila, pan proponuje randkę w ciemno lub natychmiast znika, czyli przestaje pisać.
Randki w ciemno są ekscytujące ale szkoda na nie czasu. Panowie uważają , że kobieta będąc na profilu randkowym jest tak zdesperowana , że nie powinna mieć żadnych wymagań ,powinna brać kogo popadnie , byle by portki miał.
Stąd się bierze przekonanie , że kobiety szukają księcia z bajek.
Już nie wspomnę o zadbanych, kulturalnych panach . Myślę , że każdy kto z takiego portalu korzystał ma różne doświadczenia i pewnie chętnie o nich opowie.
Ja już dawno się z takich portali wyleczyłam.

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Screw -

Kłaniam się...

Portal portalowi nie jest równy. Są właśnie portale (czy może raczej należałoby je nazwać jako vortale) nastawione na przysłowiowy seks bez zobowiązań czy inne wariacje na temat "one night stand"...

Z przedmówcą zgodzę się w tej kwestii, że wielu mężczyzn właśnie tak podchodzi do tego tematu - skoro tu już jest, to nic jej więcej nie pozostało i niech bierze jeśli ktoś chce dać. Ja się pod takim rozumowaniem nie podpiszę - staram się zawsze podążać zgodnie z zasadą, iż czego wymagasz od innych - wymagaj również od siebie. Nie chcesz pokazać fragmentu swej osobowości, zdjęcie, nie potrafisz w jakiś sposób zainteresować swoją osobą - przykro mi, ale wnioskuję, że nie jesteś zainteresowany.

Kwestia czasu jaka została poruszona, jest również ważna - jak sam proces zapoznania się... Można by rzucić takim "frazesem" w tym momencie: przeznaczenie decyduje o tym kto pojawia się w Twoim życiu ale Ty decydujesz kto w nim zostaje. A czas, jak i szansa to coś co już nie wraca - czas zdecydowanie nie wraca, z szansami bywa różnie ;)

Czasem tak myślę sobie, że kobiety nie tyle co szukają księcia z bajki, tylko mają rozbieżne poglądy, zapatrywania na ten sam temat: jednocześnie mężczyzna powinien być w typie macho biorącym z życia pełnymi garściami egoistą, twardy, może czasem odrobinę nieokrzesany a jednocześnie zdolnym do kompromisów romantykiem, poszukującym w sobie pierwiastka kobiecej wrażliwości i empatii; jednocześnie powinien być zdolnym do szaleństw fantastą i podporą i ostoją tradycyjnej rodziny; itd...

To co uda się osiągnąć, zależy od wysiłku, chęci, zaangażowania obu stron - cytując klasyka "bo do tanga trzeba dwojga" - jedna strona nie wystarczy, nawet pomimo jej największego oddania.

Z wyrazami szacunku

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

Na portach jak w życiu ,jedni trafiają kulą w płot a inni trafiają dobrze.Zaliczyłam kilka portali ,zgadzam się z opinią ze jest tam masa oszołomów tak w męskim wydaniu jak i damskim ale bywa też tak że trafia się na właściwą osobę.Mnie a właściwie nam się udało,jesteśmy ze sobą pół roku i nie zanosi się na rozstanie a wręcz przeciwnie, dodam że nie jesteśmy parą 18latków jesteśmy dojrzałymi ludzmi po 40,może po prostu trzeba wiedzieć czego się oczekuje od tej drugiej strony.

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

Ja też korzystam z tego typu portalu i jestem załamana. Mężczyźni tylko szukają przygody. Nie mam wygórowanych wymagań. Chce poznać Kogoś miłego. A jak na razie trafiam na kolesi co tylko kłamią a i prawda i tak w końcu wychodzi na jaw.

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

w większosci to ogłaszają się tam faceci z kompleksami i aby zaliczyc kobietę.O zalożeniu rodziny raczej nie ma mowy.Toteż kobitki kogos wartosciowego raczej nie znajdziecie< nie łudzcie się.Mam kolegów którzy się ogłaszają,zaliczają i znikają.A piszą głupoty o ustatkowaniu się i tak dalej.A wyłącznie chodzi im o sex.

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

A nie prościej byłoby od razu napisać o co konkretnie chodzi? Są takie osoby które na coś takiego się zgodzą i też tego szukają. Po co mamić porządną osobę? Tego nie mogę zrozumieć.

Re: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?

Napisał(a): Gość -

Też poznałam przez portal męzczyzne który ogłaszał się że jest rozwiedziony samotny z pierwszą żoną mu sie nie ułożyło bo była jak stwierdził: NIECIEKAWA zapytałam w jakim sensie nieciekawa,odparował że była brzydka nie umiała nic zrobić i wiele innych bzdetówa on szuka ładnej kobiety z głową na karku do życia sexu itd,itp.Tak pisaliśmy sobie przez 3 miesiące,nawet dobrze nam się pisało wymienilismy numery telefonów i rozmowa też niczego sobie a nawet głos uzdrawiający,ciepły,miły ale po 3 miesiącach jak się spotkaliśmy w realu na neutralnym terenie w jednej z restauracji czar prysł.Ja normalna zadbana,przecietnej urody a pan?Stary lat 65 zwiedły lekko,łysy gruby z wielkim brzuchem i nie zbyt estetycznym wyglądem pachniał jakimś starym lochem lub stęchlizną takim czymś co leży długo w wilgoci a jakie miał mniemanie wysokie o sobie.Jak go zobaczyłam od razu wiedziałam że z tej maki chleba nie będzie ,a jeszcze żebym go wcześniej zauważyła w owej restauracji wcale bym się z nim nie spotkała,no ale cóż los tak chciał i spotkaliśmy się.Pan podszedł w owej restauracji do bufetu zamówił kawe nie pytając mnie o to czy pije kawe czy może coś innego nic nie zaproponował,ale że kawe oczywiście pije więc w trakcie picia kawy podczas rozmowy pan stwierdził że jest jakimś tam mechanikiem i mieszka z 20 letnim synem a dwójka dzieci już na swoim oraz czego oczekuje od przyszłej partnerki to były jego jakieś fantazjowanie erotyczne starego nic nie mogącego zrobić faceta ,nawet viagra by mu już nie pomogla.Ale najlepsze co w tym wszystkim się wydarzyło to był dla mnie wielki szok,otóż ów pan w trakcie rozmowy zaczął go swędzieć nos co podkreślał że swędzi go nos z młości albo bedzie zły,więc po chwili drapania nochala pan zaczął psikać,nerwowo szukać chusteczki której nie miał,ale jak się dalej rozkichał zapomniał zasłonić ręką usta i wiecie co się stało? Jak pan kichnął jaak rozdziawił jape tak psik!!!! kichnął a za kichnięciem purt,puścił bąka a z ust na stolik wypadł gebis czyli sztuczne zęby.Chłop nie wiedział co ma zrobić i jak się zachować szczęne drapnął ze stołu,zaczął dalej kasłać zcy udając kaszel ze spuszczoną głową ja wstałamod stolika i odeszłam co za wstyd.Randke miałm jak się patrzy,pan no bo był to pan ale jaki.BURAK.Nie korzystamjuż z portali randkowych a co nie stać mnie poszukać sobie chłopaka gdzieś indziej tylko trzeba chcieć gdzieś wyjśc a nie iśc na łatwizne bo przez portale możn aznależc kogoś porządnego ale większośc to zboki i stare ciule.

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Kto jeszcze korzysta z portali randkowych?