Kto zyska a kto starci? Wynagrodzenia członków zarządów według nowej ustawy kominowej (19)

Kto zyska a kto starci? Wynagrodzenia członków zarządów według nowej ustawy kominowej

Temat dotyczy artykułu: Kto zyska a kto starci? Wynagrodzenia członków zarządów według nowej ustawy kominowej

We wrześniu 2016 roku weszła w życie tzw. "nowa ustawa kominowa" dotycząca zasad kształtowania wynagrodzeń członków zarządów w spółkach państwowych. Ustawa była szeroko komentowana w mediach i budziła wiele kontrowersji. Najważniejsze pytanie oczywiście dotyczyło kwestii, kto zyska, a kto straci? Kto może liczyć na wzrost wynagrodzenia, a kto będzie musiał pogodzić się z jego obniżką?

Komentarze (19)

Dodaj komentarz

Napisał(a): Ola -

A ja po 24 latach pracy i wychowywaniu w tamtych latach niepełnosprawnego syna mam obecnie 940 zł do ręki . MOŻE SIĘ ZAMIENIMY !!!!!
Odpowiedzi (1)

Napisał(a): Jf -

Nikt nie powinien zarabiać więcej niż prezydent bo rządzi całym krajem,na drugim miejscu powinien być prezes partii rządzącej (bo ma na utrzymaniu kota)
Odpowiedź (0)

Napisał(a): a22 -

To jest normalny bandytyzm i bez szczelne okradanie Polaków.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): msc1 -

Ukryta nowa arystokracja.
Mamy spółkę akcyjną, Akcjonariusze - posiadacze akcji, niezależnie, czy to jest skarb państwa, czy to jest zupełnie prywatne powinni być zainteresowani jak największymi zyskami spółki, czy to teraz, czy w przyszłości, a więc jak największą dywidendą. Powstaje pytanie, dlaczego w takim razie na czele takiej spółki stawiają jakich dyletantów przeważnie nie mających żadnego pojęcia o danej branży, którym ustalają niebotyczne wynagrodzenie, które stanowi poważny procent funduszu płac, a czasami nawet równy temu funduszowi płac. Przecież gdyby to podlegało mechanizmowi rynkowemu, to mogli by znaleźć dziesiątki fachowców, nawet wewnątrz danej firmy, którzy ją znają od podszewki za ułamek wynagrodzenia, którzy pobierają prezesi. Jak to się dzieje?
To niestety temat dłuższego posta, aby wyjaśnić te mechanizmy, które tu zachodzą.
Odpowiedzi (1)
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Ziemek -

W erze idiokracji objaśniam pojęcia podstawowe: Każda władza tworzy prawo mające zapewnić jej rządy, pieniądze i bezkarność. Każda władza zmierza do wyzysku i zniewolenia społeczeństwa. Każda władza boi się rewolucji, kiedy ludzie zaczynają tworzyć własne prawo a po ulicach zaczynają toczyć się łby. Krótki, powojenny okres powszechnego dobrobytu i równomiernego rozwoju, Zachód zawdzięcza Radzieckiej Rewolucji. Kiedy ZSRR upadł i strach rozniesienia rewolucji po Europie minął zaczęła się era nierówności, złodziejstwa i korupcji, w którą wpisał się też polski styropian.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): ja -

państwowe instytucje i spółki dają możliwości wypływu kasy – wysokie zarobki dla kolesi, odprawy, nagrody, przetargi, sponsorowanie, fundacje, dotacje itp. Dla ratowania miejsc pracy marnuje się publiczne pieniądze i ciągle dokłada do przynoszących straty firm. Tak m.in. robi się z kopalniami kosztem spółek energetycznych, w których mamy udziały przez OFE. Dlatego takie spółki są wysoce ryzykowne i mało dochodowe. Słyszeliście o ksi ążce „Jak stwozryć system transakcyjny do inwestowania na giełdize”. Ostatnio opisany w niej system pozwolił zarobić 20 procent.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): polak -

10tys netto na dwie osoby bez dzieci w Pl to dużo czy mało?
Odpowiedzi (3)

Napisał(a): Bolek -

A premia 100% ale rocznych dochodów. No to ci premia. Może by tak 100% mieisięcznego wynagrodzenia. Ciekawe widełki 7 -15. Już szerzej nie można było. A dlaczego nie 7 do 77.??
Odpowiedź (0)

Napisał(a): marianix1 -

a moze niech zarabiaja ,tylko niech placa minimalna w tych firmach bedzie jakos powiazana z zarobkiem firmy i minimalna zwyklego pracownika , wtedy nie bedzie problemu
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz