4 tys.
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń468 tys.
  • Odpowiedzi199
  • Ocen na +193
4 tys. ppt ?

Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy (200)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): ~rob -

Woda to H2O tlen i wodór oczywiście w wodach mineralnych są niewielkie ilości innych składników ale kto gotuje mineralki i po co. To co może się wytrącić z normalnej wody to np wapń i w starych instalacjach wodociągowych żelazo z rdzewiejących rur. A po przegotowaniu woda robi się zawsze bardziej " miękka " i nic tego nie zmieni.Wytrącający się tzw kamień kotłowy nie ma nic wspólnego z kamieniami nerkowymi, Problem z tym że jacyś pseudonaukowcy piszą swoje głupawe teorie a ludek niedokształcony łyka je bezkrytycznie i powiela dalej.

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): gość -

a ja na to ze jestes niedouczona ofiara polskiego systemu edukacji. ... zamiast zasmiecac internet swoimi urojeniami wez książkę do reki i doczytaj ...ze zrozumieniem o co w twoim przypadku moze być ciężko gdyz zapewne jestes podatna na pseudowiedze z piatej reki

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): ~666 -

~jamu
mrruuu Skład chemiczny wody się zmienia z H2O na jaki?
Skąd węgiel w wodzie żeby się wytrącał?
Jakie są te szkodliwe substancje i dlaczego się zagęszczają?
Pożyteczne substancje też się zagęszczają jak już. :-)
Woda staje się miększa. Bo się wytrącają te co piszesz.
Jeżeli smak będzie inny, to ta druga jest lepsza :-)
Po wielokrotnym gotowaniu wody pojawia się np. arsen, a jego odkładanie w organizmie prowadzi do chorób przewodu pokarmowego, neuropatii obwodowej, chorób sercowo-naczyniowych, zaburzeń czynności nerek, uszkodzeń skóry, cukrzycy a nawet chorób nowotworowych.
Zatem woda samo zdrowie ;)
Skąd ten arsen się "pojawia" ?? I nie potrzeba do tego kamienia filozoficznego??
Kolejny absurdalny artykuł na temat wielokrotnego gotowania wody, a banda ignorantów go tylko podpisuje jeszcze głupszymi postami :|

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): prac124 -

Twardość wody określona jest wagową zawartością soli w niej rozpuszczonych. Po podgrzaniu wody do temperatury pow 85 stopni C znakomita część z tych rozpuszczonych soli zmienia budowę morfologiczną cząsteczek (nie dotyczy nierozpuszczalnych związków glinu) i z rozpuszczalnych zmienia się w nierozpuszczalne. Jak wszystkie substancje już nierozpuszczalne zrywają powiązania elektronowe z cząsteczką H-O-H i wytrącają się w postaci osadu. Ten osad, zwany "kamieniem" osadza się na ściankach naczynia na przykład czajnika, samowaru, garnka. Zjawisko "samoodkamieniania" występuje również pod wpływem innych czynników, mniejszych zakresów zmian temperatury, zmiany zawartości CO2 i O2, co możemy zaobserwować wewnątrz starych rur wodociągowych choćby przy okazji remontu instalacji. Oczywiście wyższa temperatura odkamienia wodę szybciej niż niższa. Wystarczy zajrzeć do przeciętego grzejnika c.o., który ma już kilkanaście lat używania za sobą. Żeby potwierdzić zjawisko szybkiego odkamienia pod wpływem temperatury łatwiej jest zajrzeć do starego czajnika, przed jego odkamienianiem domową metodą zagotowania w nim wody z dodatkiem CH3COOH od czasu do czasu. Ten osad na ściankach, to właśnie sole wytrącone z wody pod wpływem podgrzania.
Woda destylowana (pozbawiona soli i gazów) jest zupełnie pozbawioną smaku, zapachu, przewodności elektrycznej, bo brak w niej jonów soli rozpuszczonych w tej wodzie. Smak wody nadają jej zawsze jony soli w niej rozpuszczonych. Można kupić na stacji paliwowej butelkę wody do akumulatorów i spróbować jej smaku. Spokojnie, ta woda nie truje.
Jak pamiętamy ze szkoły zdolność wody do rozpuszczania w niej cząsteczek gazów np H2O i CO, CO2, Cl, F i również spada podczas wzrostu jej temperatury. Gęstość wody po zagotowaniu zatem spada z powodu gazów w niej rozpuszczonych i równocześnie rośnie z powodu osadzaniu się nie rozpuszczalnych cząsteczek soli o masie cząsteczkowej większej od 18. Zjawisko wymiany jonów występuje w tak marginalnym stopniu, że proponuję je całkowicie pominąć z rozważań. Wnioski, które z tego wywiodłem są zgoła przeciwne do twierdzeń autorki artykułu. Oto one: woda wielokrotnie gotowana coraz bardziej traci zawartość gazów (już za pierwszym zagotowaniem) i soli (wolniej). Maleje w niej zawartość jonów soli i staje się coraz bardziej wodą "miękką" (lub ukłon w stronę natury kobiecej: "mięką"). Inaczej mówiąc - traci "twardość". Maleje w niej zawartość jonów soli rozpuszczalnych. Nierozpuszczalnymi solami (za wyjątkiem soli glinu) nie musimy się martwić, bo nie reagują z płynami ustrojowymi organizmu człowieka. Związki szkodliwe zatem nie powstają w wodzie w styku ze szklanym naczyniem (z wyjątkiem embrionów, których kontakt z jonami krzemu może mieć znamienne skutki w uszkodzeniach DNA) i podczas gotowania w nim. W wodzie przegotowanej jedno- lub wielokrotnie maleje ilość jonów soli przyswajanymi w przewodzie pokarmowym, a pożytecznych. Zatem najbardziej zdrowe jest spożywanie nie obrabianej czystej zimnej wody wodociągowej. Natomiast pod wpływem gotowania traci ona część tych jonów, ale nie powstają z tego inne szkodliwe sole w drodze wymiany chemicznej.

Teraz proszę czytelnika o porównanie obu wypowiedzi, skonfrontowanie informacji z innych niezależnych źródeł i wyciągnięcie własnych wniosków. Andrzej Goerst

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): prac124 -

~Tim]
~chemiq [cytat kogo=mrruuu ...naukowcy wykrywają tam np. śladowe ilości leków... Mniam.
Leków i nie tylko. Woda jest coraz bardziej skażona hormonami, które dostają się tam ze środków antykoncepcyjnych.
Nie ma skuteczniejszego sposobu zatrucia organizmu hormonami niż łykanie tabletek antykoncepcyjnych. Równowaga hormonalna organizmu systematycznie rozregulowywana dodatkowymi hormonami ulega trwałemu zniekształceniu, a potem płacz, że w ciążę nie można zajść i wyciąganie łapy do skarbu państwa o pomoc w zapłodnieniu pozaustrojowym.

Re: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy

Napisał(a): prac124 -

~inż Co za stek bredni! Kamień z wody wytrąca się, ponieważ powyżej temperatury 70 st. C bardzo mocno spada rozpuszczalność gazów w wodzie, w tym CO2. Dwutlenek węgla jest odpowiedzialny za utrzymywanie w stanie rozpuszczonym CaCO3, wg reakcji CaCO3+CO2+H2O<=>Ca2+ + 2HCO3-. Jeśli temperatura rośnie, wodoro-węglany przechodzą w węglany, które są w wodzie słabo rozpuszczalne. Węglany wapnia nie mają nic wspólnego z kamieniami nerkowymi - one nie tworzą się od tego, a wapń jest niezbędny organizmowi do życia!
Dokładnie potrzebne są jony wapnia, a nie nierozpuszczalne jego związki.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • ku przestrodze dlaczego nie wolno gotowa wodwody dwa razy
Do góry strony: Ku przestrodze, dlaczego nie wolno gotować wody dwa razy