Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
A kogo tak naprawdę obchodzi ile botoksu ma w ustach czy w innych częściach ciała? Czy dawno zaczęła karierę czy jest świeżo wypromowana.? Grunt to jej muzyka! Naprawdę podobają mi się jej piosenki. I czy to nie fantastyczne ,że potrafi trafić w większą grupę ludzi? Wpadki wpadkami każdemu się zdarza, a publiczność wybacza jeśli potrafi cenić w piosenkarzu to co najważniejsze!
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
Nie rozumiem całego tego szumu wobec tej wokalistki. Ciekawy głos , doskonała muzyka, co do interpretacji na żywo, to przecież każdy artysta ma prawo odśpiewać swój utwór jak chce. Ja osobiście żadnego fałszu w tym nie słyszałem i nie dostrzegłem. Ponadto jakie znaczenia ma z jakiej rodziny się wywodzi ??? Najważniejsze jest chyba brzmienie głosu i utwory jakie się tworzy. Ja jej osobiście życzę powodzenia i będę trzymał kciuki za dalsza jej karierę. Według mnie to wyjątkowy głos i talent. Mam nadzieje ze niebawem usłyszę kolejne fantastyczne nagrania w jej wykonaniu . Pozdrawiam od tej pory fan Lany Del Rey.
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
Myślę, że pretensje o rzekomą sztuczność Pani Lany ma w sobie tyle samo hipokryzji co postawy oburzonych działaczy Towarzystw Opieki Nad Zwierzętami ws. łańcuchowców. Może to nie najlepszy przykład ale w erze inwazji konsumpcjonizmu, masowej rozrywki, produkcji pragnień robienie z wytwórczości zarzutu stawia ten zarzut w jednym rzędzie z innymi produktami sztuk rozrywkowo-artystycznych.
Puste oskarżenia mówią o wiele więcej o oskarżycielu niż o przedmiocie zażaleń.
Retoryczne pytanie z artykułu: "Czy to tylko pusty produkt, czy może kryje się za nim coś więcej?". Ale czego więcej chcieć? Czyż utwory Pani Lena nie znalazły się na pierwszych miejscach list przebojów? Czyż producenci telewizyjni nie zapraszali jej do swoich programów?
Lena do spółki z ojcem zainwestowali własne pieniądze w płytę i kampanie reklamową nie dając zarobić starym wyjadaczom z branży więc ci postanowili zrobić anty kampanie. Takie plotki i oskarżenie nie biorą się z powietrza.
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
Genialne utwory, cudowny głos. A to czy jest bogata czy biedna, czy wydała płytę czy nie, to obchodzi tylko twórców i wielbicieli plotek i brukowców a nie fanów muzyki...odmsny
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
naćpane wyjące zombi
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
Nie rozumiem tego,że macie pretensje(co niektórzy) o jej urodę.Chodzi tu wyłącznie o muzykę,a nie oto jak wygląda.Przecież TO IDIOTYCZNE.
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
Nieważne, jak ona wygląda, ważne, że CUDOWNIE śpiewa
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): Gość -
kurde, ta dziewczyna ma zajebisty głos, dawno tak do mnie żadna piosenka nie przemówiła, jak video game...! więc ku**a przestańcie ją krytykować!
Re: Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Napisał(a): vila27 -
Fajnie śpiewa i tyle . A po tej całej zadymie którą rozpętały 'specjaliści od szołbiznez;p' widać że zapomnieli że najważniejsza jest muzyka a nie image lub wygląd .Oh żeby tak n nasze 'gwizazdki ' skoncentrowały się nad muzyką anie 'szołem ;p' .
Zobaczcie kto teraz króluje ; Gotye , Adele czyli normalni ludzie dla których muzyka jest najważniesza.I tak powinno być.
Lana Del Rey - produkt czy utalentowana wschodząca gwiazda?
Zgłoś do usunięcia | Link
Historia pojawienia się Lany z pozoru wygląda na bajkę w stylu "amerykańskiego snu": od pucybuta do milionera. Od momentu pojawienia się parę miesięcy temu singla "Video games" zapowiadającego płytę która ma się ukazać dopiero w tym tygodniu, Internet oszalał na jej punkcie. Jej wizerunek jest konsekwentnie budowany. Lana prezentowała się w wywiadach jako dziewczyna z przedmieść, która sama kręci swoje teledyski "z ręki". Teraz okazuje się, że ma za sobą cały sztab specjalistów od muzycznego marketingu i od samego początku była przez nich prowadzona. Uważam, że ta gra odbiła się jednak negatywnie na odbiorze Lany. Obecnie cała dyskusja wokół niej ogranicza się do jej wyglądu (botoks w ustach i.t.p.) i stylu, przesłaniając dyskusję o tym, co naprawdę się liczy w wypadku piosenkarzy: muzykę. Co uważacie na ten temat? Czy faktycznie Lana del Rey jest typowym przykładem wyprodukowanej gwiazdki, czy jednak kryje się w niej coś więcej?