Reklama

Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy? (54)

Kanał RSS
pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
Ilość wyświetleń: 2039

Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): lubiekurczaki -

Wbrew pozorom do tego co nagłaśniają media, elektrownia atomowa jest jednym z najbardziej bezpiecznych metod uzyskiwania energii, jednocześnie będąc też bardzo wydajną metodą.

Osobiście nie miałbym nic przeciwko. Na świecie jest tyle elektrowni, tyle bardzo taniej energii. I jedynymi awariami był Czarnobyl i Fukushima, jedna spowodowana przez człowieka, a druga przez Tsunami.
Innych awarii nie zanotowano, więc tak czy siak, jest to bardzo bezpieczne.

Energia jest dużo tańsza i pozyskiwanie jej jej praktycznie nieskończone, a węgiel kiedyś się skończy.

Waszym zdaniem?

INTERIA.PL

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): jks06 -

Jesteś bardzo dobrze wyedukowany przez lobbystów energetyki atomowej. Bez zająknięcia przytaczasz rzekome jej zalety - jakoby to była tania i bezpieczna metoda produkcji energii.
Jest bezpieczna do czasu awarii; przy uwzględnieniu solidności przestrzegania zasad bezpieczeństwa w Polsce, nie byłbym taki pewien tego bezpieczeństwa, dlatego jestem przeciwko energetyce atomowej w Polsce.
Mowa o nowoczesności tej technologii była upoważniona w XX wieku, dziś gdy jesteśmy coraz bliżej zastosowania, rzeczywiście bezpiecznych i czystch źródeł energii, zachwyty nad energetyką atomową wydają się nieco staroświeckie i niemodne.

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Gość -

Nie to nie jest bezpieczne mamy przykład awarii kilka naście lat temu w Rosji a skutki promieniowania do teraz są odczuwalne!!!!!!!!!!!!!

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): jks06 -

gość Nie to nie jest bezpieczne mamy przykład awarii kilka naście lat temu w Rosji a skutki promieniowania do teraz są odczuwalne!!!!!!!!!!!!!

Czarnobyl i Fukishima to nie jedyne awarie, to dwie najgroźniejsze, których skutki ludzie odczuwać będą jeszcze długo.

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Augur -

Temat elektrowni atomowej jest teraz na topie w miejscowości w której mieszkam, na pomorzu. Bowiem tu miała by zostać wybudowana. Powiem tak, jako osoba nie czerpiąca korzysci z turystyki, nie jestem kategorycznie przeciwny jej powstaniu jak własciciele hoteli i innych usług turystycznych. Powstanie tak specjalistycznego obiektu wymusza przyjazd do naszej miejscowości sporej grupy wykształconych ludzi, chemików, inżynierów, fizykój jądrowych itp. Jeżeli mieli by oni zamieszkać w naszej miejscowości, to wróży szybki wzrost i rozwój miasta. Zapewne znalazły by sie też jakiejś miejsca pracy dla ludzi z naszego regionu.
Warunkiem jest osiedlenie sie tych ludzi tu, a nie w wiekszych miastach w promieniu 50km.

Co do innych źródeł energi to powstaje u nas masa nowych elektrowni wiatrowych. Na początku, gdy były dwa to było nawet ciekawe, teraz gdy stoją już dziesiatki krajobraz sporo na tym ucierpiał. Już nie mówiąc otym, że wszyscy mówili, że prąd będzie tańszy hahahaha !!!

Pozdrawiam

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Zofia -

Jeśli taka jest bezpieczna elektrownia atomowa to dlaczego Niemcy nie chcą jej budować.Jest to kraj naprawdę ekologiczny gdy do niego wjeżdżam to czuję to po powietrzu, w którym mi się swobodnie oddycha nie ma smogu ciągłego , który jest w Polsce.Dba się tam o ludzkie zdrowie dlatego stawiają tam liczne wiatraki bo one są najtańsze.Również jestem za geotermią.
Więc niech nikt nie wciska nam Polakom o elektrowniach atomowych !
Jest to bardzo droga inwestycja na, którą nam nie stać i bardzo niebezpieczna - wszędzie na świecie się po cichu ją likwiduje.Nigdy nie pozwolę by w mej miejscowości coś takiego niebezpiecznego koło mnie stanęło.Gdy powstanie to się wyprowadzę z tego kraju.

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Gość -

Niemcy mają z tego co się orientuję już kilka takich elektrowni i nie narzekają . Jeżeli ktoś chce
zażyć ich ekologii to polecam zagłębie Ruhry i słynne smogi wtym rejonie .
Mówimy o awarii w Czarnobylu ale przecież ta technologia to lata 60 zeszłego wieku . Jak ktoś tam był to wie, że można mówić oszczęściu taka awaria była tylko jedna .
Niemcy nie tylko produkują prąd z energii jądrowej ale także eksportują same elektrownie np Siemens.
Wydaje mi się że nie mamy za bardzo wyboru - gaz łupkowy o którym tyle się trąbi pozyskuje się dużo większym kośztem dla środowiska aniżeli energię jądrową , a za spalanie węgla Unia niestety nas zje ze swoimi kwotami.
Pozdrawiam wszystkich

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Gość -

Tania energia atomowa to mit.
Co z odpadami radioaktywnymi, posypiemy nimi drogi zimą ?
Czy paliwa rozszczepialne nie będą drożały na światowych rynkach, gdy Chiny , Indie ... zapragną też wybudować sobie "trochę" elektrowni ?
Dlaczego Niemcy przechodzą na tzw. energetykę rozproszoną i pozyskują energię z różnych źródeł i będą stopniowo redukować ilość elektrowni jądrowych ?
Energetyka jądrowa to już przeszłość, ale nasi politycy nie potrafią czy nie chcą zrozumieć tego bo za tym wszystkim kryją się ogromne pieniądze.
Pozostaje jeszcze sprawa bezpieczeństwa kraju, w razie awarii elektrowni atomowej wystąpi ogromny deficyt energii, który błyskawicznie znajdzie odbicie w przemyśle i gospodarstwach domowych.
Ekipy rządzące rujnują ten kraj poprzez głupie umowy w sprawie energetyki, a to atom, a to gaz łupkowy, którego wydobycie zniszczy ogromne połacie Polski.
Najgorsza rzecz to jest, gdy głupawi politycy sami zaczynają się zabawiać tematami dla fachowców.

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Gość -

1. Wbrew pozorom dostępne zasoby paliwa rozszczepialnego są znacznie mniejsze niż np. węgla czy ropy naftowej a pozyskanie uranu to katastrofa ekologiczna - najbardziej doświadcza tego Australia - gdzie gigantyczne kopalnie odkrywkowe uranu niszczą olbrzymie obszary - przyczyniają się też do podniesienia poziomu radioaktywności całej okolicy. Po wyborze technologii jądrowej - dana elektrownia skazana jest na zakup paliwa tylko u jednego wybranego dostawcy - a ceny na 60 lat nikt nie zagwarantuje.
2. Przy eksploatacji elektrowni atomowej powstają trzy rodzaje odpadów - wysoko-, średnio - i niskoaktywne. Wysokoaktywne to wypalone paliwo jądrowe - które powinny odbierać wyspecjalizowane zakłady - może z tym być w przyszłości problem bo gdy Niemcy zamkną swoje EJ - wypalone paliwo trzeba będzie wozić do Francji? Włoch? A może Iranu? - Koszty takiego transportu są gigantyczne - czego doświadczają Niemcy - z uwagi na spodziewane protesty ekologów.
Odpady średnio- i niskoaktywne muszą być składowane w Polsce - przez tysiące lat - a jedyne istniejące składowisko takich odpadów w Różanie - nie jest na to przygotowane. Która z gmin zgodzi się na takie składowisko?
Odpady śrenioaktywne to wszelkie wymieniane elementy z obiegu - zawory, rurki , nawet zagęszczona woda z obiegu - a przy technologii BWR - ilość tych odpadów jest dość duża - Francja ma terytoria zamorskie gdzie może odpady wywozić - a my?
Odpady niskoaktywne to np. ubrania personelu.
3. Mówienie o tym że emisji z EJ nie widać przypomina dawne podejście do promieni rentgenowskich - też ich nie było widać a szkodziły.

Re: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?

Napisał(a): Gość -

Augur Co do innych źródeł energi to powstaje u nas masa nowych elektrowni wiatrowych. Na początku, gdy były dwa to było nawet ciekawe, teraz gdy stoją już dziesiatki krajobraz sporo na tym ucierpiał. Już nie mówiąc otym, że wszyscy mówili, że prąd będzie tańszy hahahaha !!!

wszyscy też mówią, że energia z el. atomowych jest tańsza i co, wierzysz im?

« Wróć do tematów Odpowiedz
Do góry strony: Miałbyś coś przeciwko elektrowni atomowej w twojej okolicy?