5
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń203
  • Odpowiedzi3
  • Ocen na +1
5 ppt ?

Moje fantazje i ich konsekwencje (4)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Moje fantazje i ich konsekwencje

Napisał(a): Donkornholio -

Witam.
Moimi fantazjami jest kobieca dominacja. Dokładnie mówiąc to wachanie stópek, mój orgazm na krawędzi i zrujnowany orgazm oraz sprzątanie po nim czyli wylizanie mojej spermy najlepiej z jej cioeczki albo stópek. Powiedziałem że nie kręci mnie żadne bicie czy psychiczne poniżanie jedynie to co wspomniałem wcześniej. Jej reakcja na to była dość ostra, ostatecznie nasz związek wisi na włosku. Mieszkamy razem z naszą córeczką i synem z jej pierwszego małżeństwa którego kocham jak swojego. Mamy wszystko dom ,dobrą pracę ogólnie wszystko poukładane. Dziś mi oznajmiła że wyczytała że to chore zboczenie i powinienem się leczyć. Doszło już do tego iż szukam sobie pokoju do wynajęcia( w Belgii to popularne wynajmować pokoje) bo cała zaistniała sytuacja sprawiła że w domu jest już nie do zniesienia.
Drogie Panie zwracam się do Was z zapytaniem czy rzeczywiście moja kobieta ma rację gdyż ja uważam że to nie szkodliwy fetysz a tymbardziej że to choroba by ją leczyć aczkolwiek mogę być nie subiektywny więc proszę uprzejmie o wasze opinie. Dodam jeszcze że oboje mamy po 37 lat i razem jesteśmy od 5 lat.

Ż poważaniem
R.J.
INTERIA.PL

Re: Moje fantazje i ich konsekwencje

Napisał(a): condi1 -

Nie rozumiem Twojej żony,mimo tak młodego wieku nie jest osobą tolerancyjna,jestem żoną rogacza, zła byłam na męża że tak późno powiedział mi o swoich fantazjach o marzeniach jesteśmy dojrzałym małżeństwem,ale w seksie rozumiemy się bez słów,porozmawiaj jeszcze raz z żoną,że to nie jest nic złego,napewno nie choroba,to są Twoje fantazje które chciałeś z nią zrealizować,nie wielu mężczyzn ma odwagę powiedzieć żonie o fantazjach,rozmawiaj spokojnie,wytłumacz że to nie jest nic złego,niech poczyta w necie na ten temat, może Cię zrozumie,Ja rozumiem mojego męża, ponieważ bardzo kocham go,powodzenia.

Re: Moje fantazje i ich konsekwencje

Napisał(a): ~QBek -

Nie subiektywna to jest Twoja żona. Ma problem w głowie i w zasadzie powinniśmy zadać sobie pytanie, o czym jej powiedział pierwszy mąż, że już nim nie jest? Widzisz chłopie, takie rzeczy zawsze wiążą się z jakiś zakręceniem wynikającym z czegoś w przeszłości. Można z tym walczyć, ale po co, skoro nie szkodzi a nudę w seksie zabije? Do tragedii Ciebie to nie doprowadzi, a jedynie partnerka może skoro takie ma nastawienie. Prawda jest taka, że żona niewiele czytała widać, albo źle zrozumiała to co przeczytała, a nader wszystko, ponad uczucie do Ciebie stawia normatywność jej partnera i w odstępstwach od normy widzi niebezpieczeństwo, może zagrożenie stabilizacji? W normalnej relacji wystarczyć powinna szczera rozmowa na temat tego, dlaczego tak bardzo się boi. Powód takiej reakcji może być jednak głębszy - po prostu poszukaj w necie forów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach, najlepiej z opiniami zadowolonych żon i podrzuć jej jakiś RZECZOWY artykuł na ten temat, może zmieni zdanie. W ostateczności wspólna wizyta u seksuologa, może on coś doradzi. Pozdro.

Re: Moje fantazje i ich konsekwencje

Napisał(a): Dddddd79 -

Zapomniałeś kochanie  dodać że ty już z trzecią kobieta jesteś  poważnym związku z każdą masz dzieci i problem polega na tym że ty pracujesz non stop na nocki bo tobie tak wygodnie.Bardzo ciężko zyje się z takim człowiekiem,bo tak naprawdę wszystko muszę robić sama. Dom, praca, dzieci i związany z nimi ogrom obowiązków.Gdy przychodzi z pracy kładzie się i ciągle gry uzależniony jest nic go nie intresuje, my wstajemy o7rano to on raptem śpiący zeby nie pomagać a po pracy jest w domu 5.15  Ja też pracuję i nie mam lekkiej pracy może nawet bardziej zmęczona niż on. A to co piszesz jest bzdurą nie wiem po co to mi pokazałeś co chciałeś przez to powiedzieć. Ile razy to robiliśmy. JA TEŻ MAM SWOJE POTRZEBNY  tylko tak naprawdę za rzadko TO robimy bo Ciebie nie ma , albo śpisz. Taka prawda ty masz ochotę jak sa dzieci jak coś trzeba coś zrobić...
« Wróć do tematów
Do góry strony: Moje fantazje i ich konsekwencje